Witam!
Czy pamietacie historie Jednookiej Krolewny, ktorej Pixie z Lublina
uratowala zycie - podczas styczniowych mrozow przygarnela i dala
dach nad glowa? Przez ostatnich 5 mesiecy odchowala ja, wyleczyla,
odkarmila, a przede wszystkim - z dzikiej kotki zrobila grzeczna,
domowa, "kolankowa" koteczke.
Wtedy zadeklarowalam sie, ze ja wezme, jak dostane swoje
mieszkanie - i wlasnie teraz przyszedl czas, aby Krolewna przyjechala
do mnie, do Warszawy (wkrotce dostaje klucze).
Jest tylko jeden klopot. Jestem sama, nie mam samochodu i
POTRZEBUJE JA JAKOS PRZYWIEZC ? NAJLEPIEJ wlasnie
SAMOCHODEM. Trasa: Lublin-Warszawa, najlepiej za tydzien, w
weekend Bozego Ciala (czyli miedzy 15 a 18 czerwca). Oczywiscie
pokrywam wszystkie koszty zwiazane z transportem. Plus moge
zapewnic nocleg w W-wie.
Moze wiec ktoras z Was moglaby mi pomoc w tej sprawie?
Bardzo prosze o kontakt na mojego maila:
labambaa@gazeta.pl
to podam tel. do siebie.
Z gory dziekuje za pomoc wszystkim Kocim Ciotkom. I Wujkom tez

))