Dodaj do ulubionych

Feliway dyfuzor

23.08.06, 15:05
Czy ktoś stosował może to cudo?
animalia.pl/produkt.php?kat=164&id=6265
I co? Działa? Mam małego stresa, bo nie dość że sie przeprowadzamy to jeszcze
chciałam mojemu rudzielcowi zafundować towarzystwo. Czy takie środki są w
stanie w jakis sposób pomóc w miarę bezboleśnie wprowadzic zmiany w
otoczeniu? Boję sie, że mój kot najgorzej zareaguje na nowego lokatora. Jest
jedynakiem, na dodatek rozpieszczonym, który warczy na obcych, a szczególnie
na małe dzieci. Nie wiem, jak zareaguje na nowego kota. A chcemy mu sprawić
towarzystwo, żeby całymi dniami nie siedział sam w domu. Jeśli używałyście
czegoś w tym rodzaju to podzielcie sie wrażeniami.
Obserwuj wątek
    • misia007 Re: Feliway dyfuzor 23.08.06, 15:22
      Ja bym sie spytała na weterynarii czy to cos warte, bo takie rzeczy teraz
      wciskają, ze warto sie upewnic przed kupnem.Co do dokacania robiłam to
      parokrotnie, bez specjalnych problemów.Pozdrawiam z moja trójka.
      • claire_de_lune Re: Feliway dyfuzor 23.08.06, 15:55
        a moje ciagle drapia w drapak w pozycji pionowej. czy to znaczy, ze sa
        zestresowane? smile

        a w ogole czy to przypadkiem nie jest tak, ze kazdy kot ma inny zapach? nie
        bardzo wierze w jeden uniwersalny.
        • pepsi Re: Feliway dyfuzor 23.08.06, 16:17
          ojeny, moje tez pionowo. moze dlatego ze maja pionowy drapak? heheh wink))
          • misia007 Re: Feliway dyfuzor 23.08.06, 17:18
            No patrzcie ,my tez mamy drapak pionowo.Myslelismy, ze tak lepiej ale koty
            wyglądaja na zadowolone, to moze tez nie wiedzą, ze powinno być , no jak poziomo???
            • pepsi Re: Feliway dyfuzor 23.08.06, 18:29
              no wlasnie, nie wiedza, wiec sie stresuja wink))
              • claire_de_lune Re: Feliway dyfuzor 30.08.06, 10:40
                otoz tak sie zlozylo, ze chodze na fitness z lekarzem weterynarii, ktory
                pracuje na SGGW. I ostatnio uslyszalam od niej, ze jest to bardzo skuteczny
                srodek. Pomaga nawet na takie stany, jak dwie bijace sie kotki, ktore trzeba
                rozdzielac, bo by sie pozabijaly. Moze jednak warto zainwestowac w takich
                przypadkach? hm...
                • eve_26 Re: Feliway dyfuzor 30.08.06, 12:10
                  Dziękuję Ci bardzo za taką informację. Nie jest to najtańsza rzecz, więc nie
                  chciałabym wyrzucać pieniędzy w błoto. Odniosłam wrażenie, że pozostałe
                  rozmówczynie nie potraktowały mojego pytania poważnie smile Można powiedzieć, że
                  jestem dopiero początkujacą kociarą i nie mam zbyt dużego doświadczenia z
                  jednym kotem a co dopiero większą ilością. Wydaje mi się, że sama przeprowadzka
                  dla kociaka to juz duży stres, a zafundowanie mu towarzystwa może doprowadzić
                  do jakiejś katastrofy smile Dlatego też, jeśli środki chemiczne mogą pomóc
                  bezstresowo przetrzymać ten okres, to jestem skłonna wyłożyć te 80 parę
                  złotych smile Dzięki bardzo.
                  • pepsi Re: Feliway dyfuzor 30.08.06, 12:44
                    oj, az mi sie wstyd zrobilo teraz za powyzsze off-topiki w moim wykonaniu.
                    • claire_de_lune Re: Feliway dyfuzor 30.08.06, 12:55
                      pepsi, ja tez bylam sceptyczna i zdziwilam sie, kiedy uslyszalam od
                      weterynarza, ze to jest naprawde skuteczne. Podobno maja bardzo dobre wyniki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka