Dodaj do ulubionych

gizmo chce na dwór

18.09.06, 12:04
boje sie go wypuscic, ale mam oszklone drzwi na ogrod i go strasznie tam
ciagnie. boje sie, ze kiedys ktos nie domknie tych dzwi, bo zawsze byly
otwarte, dopoki kociak sie nie pojawil, i gizmo ucieknie. w poprzednim domu
nie byl wypuszczany.
mam smyczke dla kota... moze taki uwiazany niech na razie chodzi?
Obserwuj wątek
    • gopio1 Re: gizmo chce na dwór 18.09.06, 12:24
      Eee, czemu nie chcesz wypuszcac?
      My mieszakmy na parterze mamy malutki ogrodek. Postawowilismy, ze dopoki koty male (teraz 3 i 4
      miesiace) nie bedziemy wypuszczac. Zime przesiedza w domu, na wiosne sterylka, obrozka z adresowka i
      niech łażą jak chcą. Teraz, siedzą i tesknie patrza sie na zielone drzewa w oddali. Raz pozwolilam im
      wyjsc, to pasly sie na trawie niczym owieczki. Moim zdaniem - jesli mieszkasz nisko, zafunduj kociakowi
      odrobine wolnosci. To go na pewno bardzo uszczesliwi.
    • babka71 Re: gizmo chce na dwór 18.09.06, 12:33
      Jesli wyjdziesz z nim i bedziesz pilnować to tak, jesli nie to nie wypuszczaj..
      Felus mojej mamy wychodzi na dwór tylko pod kontrolą...(15 min. i do domu)
      Jesli Gizmo jest niewychodzacy to nie puszczaj..
      p.s moze załóz siatkę na drzwi ..
    • yoma Re: gizmo chce na dwór 18.09.06, 14:55
      Powiem tak: też miałam ten dylemat jadąc z Marcel na wieś (duży ogród) i się
      okazało, że kot mądry i sam sobie oswaja przestrzeń. Najpierw wychodziła tylko
      na ganek, potem zwiększała promień zasięgu smile. Siatki nie przekracza, na gigant
      chodzi tylko do sąsiadów, gdzie siatki nie ma. I sama wraca przed zmrokiem smile

      Przeważnie siedzi pod jałowcem i pasie się. Czyli i Gizmowi nie powinno zaszkodzić.
      • olijka1 Re: gizmo chce na dwór 18.09.06, 17:31
        na razie jest niewychodzacy, ale mysle, ze gizmo chce to zmienicsmile ma 5
        miesiecy... a ja tez nie chce go na sile trzymac w domu i go unieszczesliwic.
        widze, jak tesknie spoglada na ogrodek... ale wokol jest wiele doroslych
        kotow.. a jesli zrobia mu krzywde? plot jest drewniany, wiec dla kota go
        przeskoczyc to zaden problem.
        • yoma Re: gizmo chce na dwór 18.09.06, 18:55
          Wiesz, nie myślę, żeby dorosłe koty od razu się na niego rzucały z żądzą mordu w
          oczach. Raczej będzie bardzo powolne zbliżanie się (mnie tu wcale nie ma!),
          potem siądzie taki w stosownej odległości, znowu podejdzie - a Gizmo, jeśli nie
          będzie sobie życzył, poinformuje o tym tamtego albo zwieje. Koty nie psy, nie
          gryzą się od razu smile Mają ustalone reguły postępowania i naprawdę fajnie jest
          obserwować, jak stosowanie takiego kodeksu wygląda w praktyce.
          • olijka1 Re: gizmo chce na dwór 19.09.06, 11:58
            wypuscilam gizma dzis na dwor (uzbrojonego w obroze z adresem). z wielkim
            strachem przygladalam sie, jak przekracza prog. a on przeszedl kilka metrow,
            obwachal troszke i wrocil z panika w oczach, bo chyba jakis robaczek go
            wystraszyl w trawiesmile
            • aurelia76 Re: gizmo chce na dwór 19.09.06, 12:08
              To zupełnie jak mój Dwukropeksmile Staramy się z nim wychodzić na smyczy (mieszkam
              na osiedlu), żeby go trochę do świata przyzwyczaic, bo sami ruchliwi jesteśmy.
              Oprócz smyczy nosimy go jeszcze w specjalnej torbie dla kotów. Kocię jest z
              jednej strony ciekawe wszystkiego, ale chyba przestrzeń go trochę przytłacza,
              płoszy każdy gwałtowniejszy ruch, czy głośniejszy dźwiek. Wczoraj np. wyszedł na
              klatkę schodową i nie chciał wrócic - do momentu, kiedy nie próbowaliśmy zamknąć
              drzwi od domu - byłyskawicznie był w mieszkaniusmile
            • yoma Re: gizmo chce na dwór 19.09.06, 19:37
              smile))
    • claire_de_lune Re: gizmo chce na dwór 19.09.06, 12:18
      dlaczego nie wypuszczac kota? Jesli ktos ma ogrod i warunki....
      Niewypuszczanie kota jest dla niego strasznym cierpieniem. Przygotowac,
      wykastrowac, ew. zaszczepic, kupic obrozke i moim zdaniem wypuszczac...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka