magdalena295
24.10.06, 11:16
chociaż Kruszynka odeszła od nas fizycznie, zawsze bedzie w naszym sercu...
Smillarag- postanowilismy wziąsć kotkę.... twoja słowa dały mi do myslenia i
masz rację .. tyle jest kociat w potrzebie...
lekarz powiedział ze koło 1 listopada mogłabym już mieć kotka bez żadnego
ryzyka dla niego....
dlatego zaczynam szukać we Wroclawiu kocinki małej...
pomóżcie mi....