Dodaj do ulubionych

ferie i kotecek

27.12.07, 19:49
dziecki wyjechały, bladym świtem, na narty

kicia snuje się po domu, usiłuje policzyć soje dwunogi i ... nijak
jej rachunek nie wychodzi sad
zagrzebuje się w ich pościeli, poleguje na komputerze (ich!, nie
moim), śpi na (ichnim) fotelu

usiłuję koci smutek zabić smakołykami ...
wysychają w misce

cierpliwie znoszę ugniatanie, deptanie, wylizywanie uszu, o dzikich
porach zwlekam się z łóżka/fotela/kanapy i wędruję za kociskiem,
zgaduję (i w miarę możliwości) spełniam zachcianki
i cały czas "tłumaczę" - to tylko tydzień, wytrzymaj ...
Obserwuj wątek
    • elas13 Re: ferie i kotecek 27.12.07, 20:03
      Biedulinka kocia
      • aankaa to _wspólny_ :) kotecek 27.12.07, 20:18
        nie, żebym się od niej opędzała !

        ale tęskni kocisko ...
    • br0mba Re: ferie i kotecek 27.12.07, 20:18
      biedna, Gruch tez tak teskni jak wyjezdzam ja albo moja siostra
      caly czas by na kolankach siedzial i zeby go miziac i nie zostawic
      do kociego snucia dochodzi jeszcze nasluchiwanie o porze o ktorej zwyklysmy
      zwlekać się do domu
      kazde kroku na schodach to postawione uszy i bieg do drzwi z nadzieja...
      ja jak wyjezdzam to bardziej tesknie do Grucha niz do domu i siostry smile
      • elas13 Re: ferie i kotecek 30.12.07, 14:07
        Ja też zdecydowanie najpierw lubię koty potem długo długo nic i
        trochę ludzi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka