Dodaj do ulubionych

Spragniony kot-potrafi .-)

20.08.08, 04:07
Od ponad tygodnia w malym podstaweczku mam listki fiolka,co by
korzenie puscily. No i tak codziennie dziwilam sie,ze woda tak
szybko paruje,no ale dolewalam i juz. Az dzis rano,wchodze do kuchni
a tam moj Buddy(starszy) siedzi na szafce i chlepce wode z
fiolkowego spodeczka.Nie,nie,moje drogie panie....nie zapomnialam o
wodzie w kocich miskach.On po prostu uwielbia pic z dziwnych
miejsc,jak np. z zamoczonych garow w zlewie(fujjjj!!!!) albo z kibla
(rzyg!).Na szczescie domownicy,lacznie z najmlodszym nauczeni
spuszczac deski klozetowe.W poprzednim domu,gdzie za wode nie
placilismy,zostawialam cieknacy kran.
Obserwuj wątek
    • kotapsota Re: Spragniony kot-potrafi .-) 20.08.08, 06:03
      Misie miały dwie miseczki z wodą. Też się dziwiłam, że w moim
      przezroczystym dzbanku zimna woda jakoś dziwnie szybko paruje. Jak
      zobaczyłam, jak kot wsadza tam swój łepek, oddałam mu cały dzbanek-
      niech ma. Dzbanek stoi z wodą, ale już nie paruje tak szybkosmile)))
      Misio wylizuje wodę z kałuży albo czeka pod rynnąsmile)) Misia,
      grzeczna dziewczynka pije z dzbanka.
      Pozdrawiam
      Joanna z Misiami
    • siliana1 Re: Spragniony kot-potrafi .-) 20.08.08, 06:43
      to jest typowe dla kotow. one gardza miska dla nich, o wiele
      atrakcyjniejsze sa miejsca nietypowe. dlatego, jak sie chce kota
      namowila do picia, to trzeba porozstawiac miseczki w roznych
      miejscach. ale wody z wc to bym mu nie pozwolila pic - ile tam
      chorobotworczych bakteriisad
      • minerwamcg Re: Spragniony kot-potrafi .-) 21.08.08, 18:41
        > ale wody z wc to bym mu nie pozwolila pic - ile tam
        > chorobotworczych bakteriisad
        Bakterii to tam zazwyczaj bywa mało, jest za to zabójcze stężenie
        rozmaitych odkażalników, które te bakterie tłuką smile Prawda, że jeśli
        się już jakaś bakteria uchowa w kiblu potraktowanym domestosem czy
        innym chlorem w płynie, to musi to być cholera nie do zabicia!
    • taled Re: Spragniony kot-potrafi .-) 20.08.08, 07:54
      Hihi, skad ja to znam.. Podejrzalam, ze gremlin spija wode z dna
      wanny, no to mu tam postawilam miske z woda.Co ciekawe, ta sama
      miska z ta sama woda stojaca OBOK wanny lub niedajboze w jadlodajni
      pozostaje nietknieta.. No to w jadlodajni mam mleko niskolaktozowe,
      ktore pije chyba z lakomstwa w takich duzych ilosciach a w wannie
      wode...Ciekawe czy kiedys uda mi sie przejsc w calosci tylko na
      wode....? Poki mlody jest to niech sie poi tym mlekiem....
      • kromisia Re: Spragniony kot-potrafi .-) 20.08.08, 11:33
        U nas tez spijaja z dziwnych miejsc. Cessna uwielbia z planteki,
        ktora przykrywa balkonowe krzesla. Caracas z konewki i z podstawek
        pod kwiaty na tarasie ( tych domowych nie dotykaja ). A Malinka
        najbardziej lubi z fontanny, ale tylko wtedy, kiedy jest wlaczona.
        Jak jest wylaczona, to czesto mnie wola, abym ja wlasnie uruchomila
        i wtedy macha jezyczkiem jak szalona smile)
        • the_dzidka Re: Spragniony kot-potrafi .-) 20.08.08, 11:57
          Lucek juz dawno zaanektował moja szklanke z wodą stojącą przy łóżku
          (jak się nabijają co niektórzy, do moczenia sztucznej szczęki smile,
          Cym oczywiście go naśladuje, a odkąd okradały z wody balkonowe
          kwiatki, mają tam spory pojemniczek z codziennie zmieniana woda smile
          Zaprzyjaźniony Dexter wodę pije wyłącznie z wazonu...
          Z WC bym uważała. Znane są przypadki, jak sie milusińskie potopiły.
          • salimis Re: Spragniony kot-potrafi .-) 20.08.08, 14:10
            A co tu będziemy gadać ; P
            Lepiej popatrzmy : )
            www.joemonster.org/filmy/10347/Spragniony_kot
            • annb Re: Spragniony kot-potrafi .-) 20.08.08, 14:12
              gaba tak pije
              • annb Re: Spragniony kot-potrafi .-) 20.08.08, 14:13
                ups
                bez tego wsadzania pyszczydla bo ma za duzy
                ale wczoraj chciala mi wejsc do szklanki z cocacola
                • zwierze_futerkowe Re: Spragniony kot-potrafi .-) 20.08.08, 21:31
                  Mój futrzak uwielbiał sprawdzać, co ludzie mają w szklankach. Jak szklanka była
                  za wąska albo płynu w niej było za mało, żeby dosięgnąć pyszczkiem, to wsadzał
                  łapę, moczył i oblizywał. I przeważnie nawet mu się udawało nie wywrócić przy
                  tym szklanki...
                  • goscinnie_ino Re: Spragniony kot-potrafi .-) 21.08.08, 16:14
                    mój sobie radzi tak:
                    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1400055,2,1.html
                    smile))
                    • yoma Re: Spragniony kot-potrafi .-) 25.08.08, 00:28
                      A Marcel ma zamiłowania ogrodnicze

                      nie dość, że wącha kwiatki, to jeszcze spija wodę z kubełka, w którym moczą się
                      różne badyle w celu wypuszczenia korzonków. Znaczy, badyle mają wypuścić
                      korzonki, nie Marcel smile
                      • nina.t Re: Spragniony kot-potrafi .-) 27.08.08, 15:51
                        Nasze mają na blacie kuchennym postawiony szklany dzbanek z wodą.
                        Lubią też wodę z gara po gotowaniu jajek na twardo (wystygniętą).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka