Dodaj do ulubionych

Ile mniej wiecej trwa leczenie kota z KK? *

30.12.08, 14:10
Koteczka którą wyrwałam ze szponów pseudohodowli - śliczna niebieskooko tajska
Szyszka - ma KK.
Na szczescie bardzo malutki - zadnych ropnych wycieków, nosek czysty, oczka
tez - tylko z jednego czasami jest taki bezbarwny wyciek - wyglada tak jakby
sie popłakała jednym oczkiem.
raz na dzien ma mały atak kichania - i to wszystko.
Była szczepiona na KK ale jak to usłyszałam od lekarza ze z szczepionką na KK
to tak jak z szczepionka na grype - powinno pomóc ale czasami nie pomaga smile.
Kotka 2 tyg temu dostała w tyłek antybiotyk (dzialajacy ok 2 tyg), do karmy
dosypuje jej betagluken na wzmicnienie odpornosci, jest bardzo wesoła, bawi
sie, gania, i tylko te "płaczace" prawe oczko od czasu do czasu i czasami
kichnie raz czy dwa.

Mam pytanie- ile mniej wiecej KK sie leczy? Nie wiem dlaczego wydawalo mi sie
ze 2 tyg to max. A tu jak bylo tak jest. Nic sie nie pogorszyło ale te dwa
niewielkie objawy tez nie zniknely.
Po nowym roku i tak idziemy do weta ale z ciekawosci pytam.


* KK = koci katarek
Obserwuj wątek
    • paulina.galli Re: Ile mniej wiecej trwa leczenie kota z KK? * 30.12.08, 14:13
      Przy okazji pytanie - sama mam mega katar i jestem przeziebiona. Czy w takim
      wypadku ograniczyc mizianie koteczki, całowanie jej itp? (bardzo jest spragniona
      czułosci i uwielbia "barankować" moja twarz)- chodzi mi o to czy moje
      przeziebienie moze sie na kotke przeniesc i wzmocnic jej kk. (jak ma kk to
      pewnie ma gorsza odpornosc?) Czy jest to bez znaczenia?
    • ashton Re: Ile mniej wiecej trwa leczenie kota z KK? * 30.12.08, 14:22
      Może jeden zastrzyl to za mało? Pamiętam że jak kociątko rodziców chorowało, to
      przez 10 dni dzień w dzień kłute było, aż płakałam nad zwierzakiem bo miałam
      wrażenie że jeszcze słabsza jest po tych zastrzykach. Ale to było ponad 8,5 roku
      temu, dobrze że teraz są takie leki dłużej działające. W każdym razie po tych 10
      dniach nieco lepiej było, ale takie pojedyncze kichanie i łzawienie jeszcze ze
      dwa tygodnie się utrzymywało. Namęczył się futrzak, ale od tamtej pory zero
      chorób wszelakich.
    • annb Re: Ile mniej wiecej trwa leczenie kota z KK? * 30.12.08, 14:38
      srebkowi do tej pory sie paskudzi oko
      przy czym u niego wyszlo ze ma astme
      czy kotka miala badania krwi?morfologie i inne?
      • dziewczynka_do_bicia Re: Ile mniej wiecej trwa leczenie kota z KK? * 30.12.08, 14:49
        Kotka miala robiona morfologie - wszystko ok tylko ~ dwukrotnie podwyzszony
        poziom leukocytów . W zwiazku z tym tez dostała antybiotyk który starcza na ok.
        dwa tygodnie - dlatego dostała jeden. Zeby jej nie stresowac codziennymi
        wizytami u weta.
        Gdyby nie to lekko placzace oko (czasami tego nie ma czasem jest) - to zachowuje
        sie i wyglada jak zdrowy kot. Duzy apetyt, duzo energii do zabawy , kuwetkowanie
        jak w zegarku.
        • dziewczynka_do_bicia Re: Ile mniej wiecej trwa leczenie kota z KK? * 30.12.08, 15:04
          dziewczynka do bicia to oczywiscie ja - paulina (przepraszam, zapomnialam sie
          przelogować)
          dodam tez ze kotka ma 3 x dziennie zaklaplane oczy - Difadolem a po 10 min Floxalem
          • wladziac Re: Ile mniej wiecej trwa leczenie kota z KK? * 30.12.08, 18:53
            koteczka przecudna,słodki maluszek,jak je i bawi się to nie jest
            źle,jeszcze trochę wytrwajcie cierpliwie,ja zawsze miałam i używałam
            do leczenia oczek krople lub maść Gentamycynę i byłam zadowolona ze
            skutków leczenia,trzymam kciuki za zdrówko ślicznotki i za to żeby
            Gringo się w niej zakochał i żeby została u Ciebie,Noworocznie i dla
            Ciebie powrotu do zdrowia,ja właśnie wyłażę z przeziębienia ale
            znowu syn "smarka" i tak na zmianę,wszystkiego
            naj,naj,najlepszego,pozdrawiam
            • paulina.galli Re: Ile mniej wiecej trwa leczenie kota z KK? * 30.12.08, 19:17
              Wlasnie skonczyły mi sie krople dla kotki . Wiec i tak musze do czasu wizyty
              "wstrzymac" leczenie - bo nie mam czym uncertain (krople dostalam w gab. i sa chyba na
              recepte)
              Czy sa jakies domowe sposoby które łagodza "płaczace" oczko? Typu świetlik czy
              rumianek? Czy juz jej nie meczyc.

              Kot czasami nie ma sladu tych "łez" a czasami - zwykle wieczorem oko płacze smile.
              A! i dzis jeszcze ani razu nie kichneła smile
              Reszta - zdowiusienki koci łobuz smile
              Niestety Gringo jej nienawidzi sadsadsad i na 99% po Nowym roku i sterylizacji
              koteczki bede musiałą ja oddac.
              Chetni ustawiaja sie w kolejce bo wyglada jak rasowa (ogladala ja koleżanka -
              sedzia wystawowy i śmiała się że jest pieknym przedstawicielem "pseudokota" rasy
              tajskiej - i ma wszystkie cechy tej rasy idealne - tylko papierów brak smile
              [dlatego min. ja kastruje zeby komukolwiek do głowy nie wpadło ja rozmnażać
              dalej - bo kusi ]
              ale strasznie chce jej znalesc jak najlepszy dom - i na wszystkich kandydatów
              kręcę nosem smilesmilesmile
              • wladziac Re: Ile mniej wiecej trwa leczenie kota z KK? * 30.12.08, 19:31
                świetlik może być,rumianek nie bo bardzo wysusza,ja stosuję
                przemywanie wyłącznie z mocnej herbaty,a próbowałaś feliway w celu
                złagodzenia napięcia u kociaczków?
                • paulina.galli Re: Ile mniej wiecej trwa leczenie kota z KK? * 30.12.08, 19:36
                  feliwaya mam - od dwóch dni - 0 efektów
                  moze za krótko?sad
                  • wladziac Re: Ile mniej wiecej trwa leczenie kota z KK? * 30.12.08, 20:00
                    ja osobiście nie stosowałam ale czytając poszczególne posty o
                    dokoceniach to na niektóre koty nie działa,może jednak 2 dni to za
                    krótko chyba "atmosfera" w domu musi się nasycić feromonami,ostatnio
                    czytałam że któraś forumka użyła feliwaja w sprayu spryskując koty i
                    podziałało,ale wiadomo co kot to obyczaj
                    • annb Re: Ile mniej wiecej trwa leczenie kota z KK? * 30.12.08, 20:51
                      u mnie feliway zadzialal przy 3 wkladzie
                      i ja widzialam ze to on
                      pozniej go wlaczalam gdy mialam tymczasy
                      tez pomagalo
                      a na oczy mam taki plyn kupiony u weterynarza
                      optex
                      w miare duza butelka, na dlugo wystarcza
                      • mysh84 Re: Ile mniej wiecej trwa leczenie kota z KK? * 31.12.08, 14:39
                        ja dla mojej koty dostałam zestaw kropli: Tobrosopt (2-3x dziennie),
                        Difadol + przemywnie oczu bronzolem - to roztwór od dr-a Garncarza,
                        wydaje mi się że składa się z betadyny (jodyna) + chyba(!) woda (pół
                        na pół) - aby rozcieńczyć, roztwór ma działania grzybo i
                        przeciwbaktryjne, przeciwgrzybicze i przeciwwirusowe, stosuję go do
                        odkażania. W przerwach między kroplami i bronzolem przemywam
                        herbatą. Na początku stosowałam sam Tobrosopt i oczy były bardzo
                        opuchnięte, od dwóch dni raz dziennie podaję dodatkowo Difadol i
                        jest znacznie lepiej. Betadinę można kupic bez recepty, trzeba tylko
                        uważać przy rozcieńczaniu, lepiej dać za dużo wody niż za mało.
                        • nioma Re: Ile mniej wiecej trwa leczenie kota z KK? * 01.01.09, 19:57
                          moja kota jest u nas od roku, wtej chwili ma ok poltora roku, katar
                          ma caly czas, kicha, wylatuja jej gluty, zasychaja na meblach i
                          scianach.
                          z oczu nic nie leci, tylko gluty. czasami dzien, dwa nie ma nic a
                          pozniej znowu. Wycieram jej nos, czyszcze, ale to tylko pomoc
                          dorazna.
                          Dostawala leki, antybiotyk ale to nic nie dalo.
                          Juz sie przyzwyczailismy. Tylko pranie obic mebli jest troche
                          wkurzajace....
    • jul-kot Re: Ile mniej wiecej trwa leczenie kota z KK? * 09.01.09, 09:50
      Witam,
      Koci katar wcześnie wykryty leczy się około tygodnia, czasem dłużej.
      Twoja kotka dostała antybiotyk wygodny do stosowania, ale mało
      skuteczny w przypadku kociego kataru. W zastrzykach można dawać np.
      synulox, który jest też w tabletkach, albo w tabletkach unidox
      (doksycyklina), który działa bardzo skutecznie.
      Jeśli kotka łzawi, ale nie ma zaczerwienionych błon śluzowych w oku,
      to łzawienie może być wynikiem zatkania z powodu opuchnięcia
      kanalika łzowego normalnie odprowadzającego łzy do nosa.
      Betadyna jest bardzo skutecznym środkiem odkażającym, ale musi być
      mocno rozcieńczona, pisałem o tym ostatnio na forum weterynaria
      ("coś na oku kota"). U dr Garncarza nazywa się to braunol.

      Kotka, która smarcze, ma przewlekłe zapalenie zatok, trudne do
      wyleczenia, ja używam kropli sulfarinol do noska i naświetlam/
      nagrzewam czoło i nosek delikatnie żarówką zwykłą lub podczerwoną,
      kilka razy dziennie po 10 minut.
      Pozdrawiam, Juliusz.
      • paulina.galli Re: Ile mniej wiecej trwa leczenie kota z KK? * 09.01.09, 09:53
        Kotka juz nie kicha a oko łzawi głównie w sytuacjach stresowych.
        Leczenie Difadolem i Floxalem - nie dało rezultatów. Jutro (lub dzis) jade po
        nowe krople - zrozumialam przez telefon - cos w stylu "interferon" (podobne
        brzmienie)
      • jul-kot p.s. 09.01.09, 09:55
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=525&w=88743293&v=2&s=0
        • paulina.galli Re: p.s. 09.01.09, 16:20
          Jul-kocie - dostałam dzis w lecznicy INTERFERON 100mlNaCl (alfa)
          mam przez tydzien podawac do pyszczka 1 ml (i odrobine na oczy) potem tydzien
          przerwy i tak do skutku.
          Nic o betadynie nie mowiono.
          • jul-kot Re: p.s. 14.01.09, 03:42
            Witam,
            Interferon używa się do leczenia białaczki, działa umiarkowanie
            immunostymulująco. Ja wyleczyłem kotkę z białaczki, ale dodatkowo
            dawałem też scanomune przez około pół roku. O stosowaniu do kociego
            kataru nie słyszałem, chyba jednak są skuteczniejsze środki.
            Pozdrawiam, Juliusz.
            • paulina.galli Re: p.s. 14.01.09, 09:21
              No to mnie zmartwiłes
              Ale w lecznicy tłumaczono mi tak ze kotka ma herperwirusa (hesperwirusa? nie
              wiem czy to tak sie pisze , przepraszam smile) i łzawienie oka wystepuje w wyniku
              stresu, co skutkuje chwilowym spadkiem odpornosci. Moze tez dlatego ze kotka ma
              podniesione leukocyty.
              Dwa - lecznica w ktorej kotka jest leczona to jedna z najlepszych w W-wie
              (Białobrzeska) a z kolei pania Doktor ma opinie bardzo dobrego lekarza.
              • jul-kot Re: p.s. 14.01.09, 16:23
                Witam,
                Ja kupowałem u nich interferon na białaczkę, widocznie
                eksperymentują i na innych chorobach. Niektórzy twierdzą, że
                herpeswirusa kot ma po zachorowaniu przez całe życie i ujawnia się
                on w przypadku obniżenia odporności. Ale z drugiej strony sporo
                kotów choruje na koci katar w wyniku infekcji tym wirusem, a po
                skutecznym wyleczeniu nie łzawi. Moim zdaniem convenia, którą Twój
                kot dostał nie jest, tak jak pisałem, najskuteczniejszym lekiem na
                koci katar i to łzawienie może też być wynikiem niedoleczenia, o
                czym mogłaby świadczyć ta podwyższona liczba leukocytów. Zwykle daje
                się antybiotyk aż do wyrównania tego poziomu lub ustąpienia
                wszystkich objawów. Być może będzie nawrót tej choroby, jeśli ta
                immunostymulacja nie zadziała. Ja bym przynajmniej dał jeszcze
                dodatkowo scanomune, jedno drugiemu nie przeszkadza.
                Pozdrawiam, Juliusz.
                • jul-kot Re: p.s. 14.01.09, 16:32
                  p.s.
                  convenia to lek przeciwbakteryjny do leczenia zakażeń skóry i tkanek
                  miękkich:
                  www.emea.europa.eu/vetdocs/PDFs/EPAR/convenia/V-098-PI-pl.pdf
                  Pozdrawiam.
                  • paulina.galli Re: p.s. 14.01.09, 17:39
                    dzieki za informacje ale , nie wiem tak po prostu mam podjechac do lecznicy po
                    scanomune? Wiem ze np. lekarze bardzo nie lubia takich akcji i "podwazania" ich
                    zalecen, nie wiem jak weterynarze smile
                    • jul-kot Re: p.s. 15.01.09, 18:54
                      Witaj,
                      Jeśli masz wyznaczoną następną wizytę, zapytaj, czy nie dobrze by
                      było podać jeszcze scanomune. Kiedyś dr Jagielski radził podawać
                      jedno i drugie przy leczeniu białaczki. Albo kup w innej lecznicy.
                      Albo kup beta-glukan w aptece, bez recepty i tanio. Tylko trzeba go
                      dzielić, bo w kapsułce scanomune jest 7,5 mg beta-glukanu, a w
                      kapsułce dla ludzi 100 lub 250 mg.
                      Albo poczekaj, może interferon pomoże. Ja nie próbowałem, daję
                      raczej leki do oczu i ewentualnie beta-glukan, jeśli nie ma innych
                      niepokojących objawów.
                      Pozdrawiam, Juliusz.
                      • paulina.galli Re: p.s. 15.01.09, 19:33
                        Jul-kot! jak scanomune to to samo co beta glukan , to ja beta glukan mam! smile(nie
                        skojarzyłam nazwy po prostu smile)
                        tylko przestalam podawac bo pomyslalam ze moze z tym interferonem to nie bardzo.
                        Podawalam ociupinke z kapsułki - troche mniej niz polowa łebka od zapałki.
                        Jesli piszesz ze nie zaszkodzi to bede podawac w jedzeniu dalej smile
                        jutro lub pojutrze i tak jade z kotka na zdjecie szwów po sterylke to juz wiem
                        jak spytac - powiem ze po prostu mam beta glukan i czy moge tez podawac smile
    • sherman-doberman Re: Ile mniej wiecej trwa leczenie kota z KK? * 20.01.09, 16:03
      10 zastrzyków z antybiotykiem na KK jest niezbędne, jeżeli kot nigdy
      nie był szczepiony na koci katar - trafił mi się raz taki przypadek
      i kocurek- przybłęda w cigąu dziesiciu dni brania zatrzyków plus
      kropli do oczu tudzież maści na nos wyzdrowiał z dał drapaka,
      Natomist moje własne koty, szczepione - też czasem łapią KK, jeżeli
      kolegują się z chorymi gośćmi ogrodowymi (właśnie zauważyłam, że od
      czasu, kiedy mamy psa gonicego obce koty, mó kot ani razu nie
      zachorował), wtedy weterynarz aplikuje tylko jeden zastrzyk
      antybiotyku i mówi, aby dać kotu spkój, to sam do siebie dojdzie, I
      faktycznie, tak jest, gdyż po szczepionce KK występuje w
      łagodniejsze formie.
      • paulina.galli Re: Ile mniej wiecej trwa leczenie kota z KK? * 20.01.09, 18:15
        kotka była szczepiona - napisałam o tym w pierwszym poscie.
        • paulina.galli Re: Ile mniej wiecej trwa leczenie kota z KK? * 21.01.09, 18:02
          A dzis z prawym okiem bardzo zle sad
          Zalepione (tak na mokro),załzawione i kotka nie cche w ogole go otwierac.
          Energie ma, troszke gorzej z apetytem ale w normie.
          Jestesmy wlasnie w przerwie w podawaniu interferonu (tydzien mialam podawac,
          tydzien nie i tak do skutku) sacro... dostaje 1 x dziennie caly czas.
          Nie wiem czemu dzis takie nagłe pogorszenie sad (a moze cos sobie w to oko
          zrobila - jakos mechanicznie zatarła albo co , nie wiemsad)
          Ostatnio nie miala zadnych stresow - wczoraj oko wygladalo super - najmniejszych
          załzawien czy mruzenia. Nie wiem co sie tsaóo sadsadsad

          Przemywam naparem z chłodnej herbaty - chyba nie zaszkodzi, prawda?
          Jutro jak nie bedzie poprawy znow do weta (a to zle bo kotka bardzo przezywa te
          wyprawy i wtedy z oczkiem jeszzce gorzej sad)

          ps. kot juz nie kicha.
          • paulina.galli Re: Ile mniej wiecej trwa leczenie kota z KK? * 21.01.09, 18:03
            " co sie stało" mialo byc ...
          • wladziac Re: Ile mniej wiecej trwa leczenie kota z KK? * 21.01.09, 18:50
            herbata nie zaszkodzi przyniesie ulgę ale jak nie chce otwierać
            oczka to trochę niedobrze,może to i uraz,kurcze nie wiadomo,chyba
            jednak trzeba to oczko oglądnąć fachowo
            • paulina.galli Re: Ile mniej wiecej trwa leczenie kota z KK? * 21.01.09, 23:41
              O godzinie 21.30 kiedy zobaczyłam ze prawe oko jest całkowicie "zaciagniete" ta
              błonka (trzecia powieka) a kocina trzepie łbem, pociera łapa oko - złapałam
              kocice za chabety , do taksówki i wio na Białobrzeskąuncertain
              Ledwo zdążyłam. Oczko obejrzane - nie ma zadnego uszkodzenia mechanicznego - to
              po prostu ten herpeswirus zaatakowal (czemu dzis? i czemu tak gwałtownie ??? -
              nie wiem sad)- pani doktor wywineło powieke a tam mase ropska sadsadsad

              Zakropiła znanym nam juz Difadolem , poprawiła Ta(o)bro...(cos tam - niewyraznie
              napisane na recepcie), Difadol dostałam, tabro cos tam mam wykupic i 4 x
              dziennie zakraplac.

              Jestesmy jz w domu - oczko troszke lepiej - kotka je otwiera , chociaz
              załzawione mocno nadal

              Jestem troche podłamana - od ponad ponad dwóch miesiecy nie mozemy sie
              wykaraskac sad a od lutego czeka na koteczke nowy domek.
              Jak ja ją oddam z takim okiem? Chce oddac zdrowego kota - no i teraz nie wiem co
              bedzie sadsadsad
              • jul-kot Re: Ile mniej wiecej trwa leczenie kota z KK? * 22.01.09, 16:49
                Witam,
                Tak jak uprzedzałem, to jest efekt niedoleczonego kociego kataru.
                Convenia nie jest najlepszym antybiotykiem na koci katar, a jej
                powtórzenie może spowodować wstrząs ( penicyliny uczulają ). Oko
                zaatakowane wirusem powikłało się bakteryjnie. Tobrex zresztą też
                nie jest najlepszym antybiotykiem, ma wąskie spektrum działania.
                Ja używam biodacynę i erytromycynę.
                Pozdrawiam, Juliusz.
                • paulina.galli Re: Ile mniej wiecej trwa leczenie kota z KK? * 22.01.09, 18:12
                  Czyli wychodzi na to ze bede musiala zmienic lecznice sad
                  Bo wieczorem była inna pani doktor (tez uwazana za super lekarza i polecana) i
                  to ona zaleciła Tobrexsad
                  • paulina.galli TOBROSOPT 0,3% nie Tobrex! 22.01.09, 18:13
                    Teraz sprawdziłam na buteleczce - jul-kot czy to moze lepiej?

                    ps. dzis oko zdecydowanie lepiej - lekko zaczerwienione ale juz nie mruzy i nie
                    ma tej 3ciej powieki
                    ropska troche (malo)
                    • paulina.galli Re: TOBROSOPT 0,3% nie Tobrex! 22.01.09, 18:39
                      ps. jul-kot jakiego lekarza bys mi polecił (w-wasmile)
                      dr. Garncarza?
                      • wladziac Re: TOBROSOPT 0,3% nie Tobrex! 22.01.09, 19:53
                        kilka miesięcy temu mój wychodzący miał to samo z jednym okiem wetka
                        zapisała : Tobrex-5x dziennie plus NACLOF 3x dziennie stosowałam
                        chyba około tygodnia pilnując nakazanych ilości i minęło oko w
                        porządku,niestety wymagało to przychodzenia na zaklaplanie oka w
                        ciągu dnia bo w sumie 8 razy to było!dziennie
                        • paulina.galli Re: TOBROSOPT 0,3% nie Tobrex! 22.01.09, 21:52
                          ja mam takie zalecenia :
                          interferon - tydzien podawac, tydzien nie podawac i tak w kółko ...nie wiem jak
                          długo..
                          do tego 3 x dziennie Difadol 0,1% a po 10-15 min Tobrosopt 0,3%
                          • jul-kot Re: TOBROSOPT 0,3% nie Tobrex! 23.01.09, 04:12
                            Witaj,
                            Ja już nie polecam lekarzy, bo parę razy się na tym naciąłem. Doktor
                            Garncarz dawno temu zalecał to, o czym ja wspomniałem, ale już od
                            wielu lat na wszystko przepisuje Naclof i Tobrex, nowsze wersje to
                            Difadol i Tobrosopt czy ...sept. A inni weterynarze za nim ...
                            Ja akurat z tymi lekami mam złe doświadczenia, naclof to lek
                            przeciwzapalny, ale ułatwia infekcje bakteryjne, a tobrex to słaby
                            antybiotyk. Tak więc zostałem przy swoim. Ostanio dawałem to kotom,
                            które mogłem widzieć RAZ dziennie, i też pomogło.
                            Dosyć skutecznie odkażająco działa słaby roztwór betadyny, który też
                            poleca dr Garncarz jako braunol. Zakrapla się przed innymi lekami.
                            A interferon można podawać bardzo długo, na pewno nie zaszkodzi, bo
                            ma rozcieńczenie prawie homeopatyczne. Ja dawałem kotce z białaczką
                            przez pół roku.
                            Przy silnych infekcjach oczu leczenie miejscowe może nie być
                            skuteczne, moim zdaniem powinno się leczyć tak jak koci katar,
                            również antybiotykiem ogólnym.
                            Pozdrawiam, Juliusz.
                            • paulina.galli Re: TOBROSOPT 0,3% nie Tobrex! 23.01.09, 10:31
                              Jul-kot dziekuje!
                              Mam nadzieje ze z tego wybrniemy i szkoda mi tylko ze w zwiazku z "rewolucją" na
                              forum zdaje sie ze nie bede mogła juz poinformować o wynikach leczenia sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka