Dodaj do ulubionych

Ciekawy artykuł

14.07.09, 13:56
Spójrzcie tutaj - sama prawda smile

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,6819554,Koty_potrafia__zauroczyc__swoich_wlascicieli.html
Obserwuj wątek
    • lisek.chytrusek Re: Ciekawy artykuł 14.07.09, 14:02
      Phi, też mi odkryciesmile
    • kontik_71 Re: Ciekawy artykuł 14.07.09, 14:06
      Pewnie, ze najpierw karmie koty a potem dopiero kawa.. ekspres musi sie
      nagrzac tongue_out
      • brezly Re: Ciekawy artykuł 14.07.09, 14:18
        Jak najbardziej. Rano przylatuje Kocur i sie piekli. Jak dostanie jesc to sie
        uspokaja. Pewnie ze przed kawa smile)
        • kkk Re: Ciekawy artykuł 14.07.09, 14:54
          Moja czasem tak głośno i dobitnie się drze o jedzenie... bo to nie
          jest miauk, tylko regularne wredne darcie paszczy smile... że nie
          pozistaje mi nic innego jak dać jej to żarcie wink
          Rano nie jada... ew, suche, dopiero po południu jak paniusia wróci
          nabiera apetytu na coś konkretbnego.
    • gacusia1 Kto najpierw karmi koty a potem parzy kawe? 14.07.09, 15:54
      To zabawne,bo faktycznie,pierwsze co robie zazwyczaj to sypie karme
      kotom. Ich pokoj jest po drodze do kuchni wiec mozna by
      powiedziec,ze sila rzecz-po drodze pierwsze sa koty.
      • hek_sa Re: Kto najpierw karmi koty a potem parzy kawe? 14.07.09, 22:12
        Robię to prawie równocześnie bo włączam czajnik i podgrzewam żarełko wyjęte z
        lodówki.Ale najpierw pasza, potem piję kawę.
        Inna sprawa że moje kociajstwa nie wydają z siebie głosu tylko patrzą mi na
        ręce.Może dlatego że wstaję równoczesnie z nimi, a może one - ze mną??
        No ale ich spojrzenie może wypalić dziurę w czołgowym pancerzu.wink
        • alus59 Re: Kto najpierw karmi koty a potem parzy kawe? 14.07.09, 22:25
          U mnie nie ma problema - kawy w domu nie piję, dopiero w pracy smile
          Ale zanim futra żarełko rano dostaną - kompiułkę uskuteczniam i
          żadne dziwne dżwięki wydawane przez futra kolejności moich działań
          nie zmienią smile Rano to jednak ja rządzę - potem to już różnie bywa.
          • kontik_71 Okrutna... :/ nt 14.07.09, 22:29
            • alus59 Re: Okrutna... :/ nt 14.07.09, 23:10
              Ja niby ta okrutna ? A moje poranione ręce i nogi jako efekt
              TOTALNEJ miłości moich futer to pryszcz ? Ja drapanie znoszę ze
              spokojem - futra moją kompiułkę też mogą wytrzymać smile
      • lisek.chytrusek Re: Kto najpierw karmi koty a potem parzy kawe? 14.07.09, 22:40
        Gacusia, to Twoje koty się gdzieżdżą w jednym wspólnym pokoju???? No wiesz...smile
        • gacusia1 Nie,nie..one sie tam nie "gniezdza" tylko 15.07.09, 16:37
          stoluja i zalatwiaja potrzeby fizjologiczne .-)
          Maja swoje pomieszczenie gdzie robia tylko to,a caly dom do ich
          dyspozycji-poza nasza sypialnia rzecz jasna!
    • enith Re: Ciekawy artykuł 14.07.09, 18:05
      Ha, nawet tu w amerykańskich wiadomościach lokalnych podali tę informację. Prowadzący wiadomości zaśmiewali się do rozpuku, bo też mają koty, które tak właśnie nimi manipulują. big_grin
    • vauban Re: Ciekawy artykuł 15.07.09, 17:40
      Ameryki nie odkryli wink

      U nas zasada jest prosta: kto pierwszy otworzy oczy, ten karmi zgraję. Kocury czyhają od przedświtu i obserwują, nawiązanie kontaktu wzrokowego jest sygnałem do ataku. Jeśli zawodzą konwencjonalne metody typu liźnięcie po twarzy, łaskotanie wąsami, trącanie łapą i czołganie się wzdłuż ciała w kierunku twarzy, niuńki stosują bodźce akustyczne: Lolek znakomicie potrafi zgrzytać pazurami o lustro w drzwiach szafy, może też przynieść coś twardego i turlać po podłodze z hałasem. Najlepsze są orzechy, ale cebula z kuchni też się nadaje... Zyzio skrobie okno (u węzgłowia łoża Dużych), ale kiedyś jego patentem była "gra" obułap na żaluzjach okiennych (odtąd w sypialni nie mamy żaluzji lecz roletę). Dudek demonstracyjnie ryje w kuwecie, wysypując połowę zawartości na podłogę (świetny efekt, nie tylko akustyczny). Takiemu zmasowanemu terrorowi nie można się oprzeć, to skuteczniejsze od nalotu bombowego uncertain Trzeba wstać i napełnić miski głodomorom. Witam państwa, jest godzina szósta, podajemy wiadomości ;>

      Co ciekawe, tak jest w dni powszednie i w soboty. W niedziele dają nam spokój (Wiedzą to ! Te małe dranie wiedzą, że jest niedziela !).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka