dzidzia_bojowa
02.02.12, 22:25
...gdy mój wpis jest ostatni w wątku. Mam wtedy wrażenie, że odstraszyłam potencjalnych dyskutantów. Nie znoszę także gdy podczas kłótni przez telefon rozmówca się rozłącza i ja pozostaję z niedokrzyczanymi argumentami na ustach zastygając jak żona Lota.
Tak tylko chciałam pomarudzić...