huann ładny tytuł wątku :) 30.09.05, 22:20 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=29800976 Odpowiedz Link
dziad_borowy Drastyczne jak chuj 07.10.05, 11:23 Kurwa, na co ja to ogladnalem wlasnie teraz? Przejebany material o robieniu futra. Nastroj kosi do zera, wiec ostrzegam. Smiesznie nie bedzie. Mimo to musialem dac to na linownie, by miec w przyszlosci. Kurwa. Antykurwadzierżjakchuj!!!! Odpowiedz Link
dziad_borowy Drastyczne jak chuj - raz jeszcze 07.10.05, 11:27 Kurwa, na co ja to ogladnalem wlasnie teraz? Przejebany material o robieniu futra. Nastroj kosi do zera, wiec ostrzegam. Smiesznie nie bedzie. Mimo to musialem dac to na linownie, by miec w przyszlosci. Kurwa. www.strasbourgcurieux.com/fourrure/ Antykurwadzierżjakchuj!!!! Odpowiedz Link
aard Ja pierdolę - słabo mi... 07.10.05, 11:59 Kurwa, ciężko jest mnie poruszyć, ale to po prostu wrzyna się we mnie do szpiku kości! Najgorsze są te zdjęcia na wozie... <jeb><jeb><jeb><jeb><jeb><jeb><jeb><jeb><jeb><jeb><jeb><jeb><jeb><jeb><jeb><jeb> <jeb><jeb><jeb><jeb><jeb><jeb><jeb><jeb><jeb><jeb><jeb><jeb><jeb><jeb><jeb><jeb> <jeb><jeb><jeb><jeb><jeb><jeb><jeb><jeb><jeb><jeb><jeb><jeb><jeb><jeb><jeb><jeb> <jeb><jeb><jeb><jeb><jeb><jeb><jeb><jeb><jeb><jeb><jeb><jeb><jeb><jeb><jeb><jeb> <jeb> Odpowiedz Link
lolik2 What country should USA invade after Iraq? 07.10.05, 13:36 www.blennus.com/index.php?option=content&task=view&id=718&Itemid Odpowiedz Link
latajacy_rosomak Narkotyki z matematyki 09.10.05, 15:11 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=245&w=30164311&a=30164311 Odpowiedz Link
szprota w miarę poważnie [dla Aarda] 11.10.05, 10:13 gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,34912,2957793.html odnośnie przenoszalności numerów między operatorami. Odpowiedz Link
huann szkła do nałki 17.10.05, 19:31 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=30561145 czli: "szkoł do nauki angielskiego Autor: Gość: karolina IP: .1.* / 212.191.67.* Data: 17.10.05, 18:51 Jaką szkłę do nauki języki angielskiego możecie polecie ! Myślałam o takiej koł saspolu , którą wszędzie ogłaszają i taką koło prawa , no i co wy na to ???" Odpowiedz Link
aard Buuuu! 18.10.05, 15:53 "Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu." Trzeba tu wklejać, czy co...? :(( Odpowiedz Link
aard specjalnie dla Huann 18.10.05, 15:48 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20791&w=13848900&a=30597991 Odpowiedz Link
huann Re: wydziałem! :) /apierdolnęjakiślinczekteżaco:) 18.10.05, 15:51 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=30598616&a=30603952 Odpowiedz Link
latajacy_rosomak Wątek o ubezpieczeniach zatytułowany 22.10.05, 18:59 wątek o ubezpieczniach. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=63&w=30820357&a=30820357 :D Odpowiedz Link
aard Zobaczie, co jest dziś na głównej stronie forum!! 25.10.05, 11:34 forum.gazeta.pl/forum/0,0.html Gdyby nie to, że tragedia, to kurwarotfl!! :))) Odpowiedz Link
huann chciałbym nieśmiało zauważyć 25.10.05, 11:41 że jest już od wczoraj i że może być toto traktowane jako kryptoprzejaw biernego oporu donalda, a nie kaczora. Odpowiedz Link
aard A to ja przepraszam 25.10.05, 12:20 ale kryptoopór czy jawne poparcie i tak się rzygać chce. Odpowiedz Link
aard rotfl!! 26.10.05, 15:37 (a może to powinno być na "nie moim a ładnym"? aA Rd Karetka przejechała ofiarę wypadku Marcin Pietraszewski, Katowice 25-10-2005, ostatnia aktualizacja 26-10-2005 09:06 Jadąca na sygnale karetka pogotowia przejechała we wtorek leżącą na drodze 87- letnią kobietę. Wcześniej potrąciła ją furgonetka. Kierowca karetki nie zatrzymał się jednak na miejscu tragedii, tylko pojechał dalej. Staruszka zmarła Maria Ch. z Przegędzy koło Rybnika (Śląskie) szła na poranną mszę. Kiedy przechodziła przez główną drogę we wsi, potrąciła ją furgonetka. Kierowca wezwał policję i karetkę pogotowia. Szybko zrobił się korek, ponieważ kobieta leżała na środku drogi. Nikt jej nie chciał przesunąć, bo mogła mieć poważne obrażenia wewnętrzne. - Po kilku minutach usłyszeli jadącą na sygnale karetkę pogotowia. Byli przekonani, że to pomoc dla potrąconej - mówi komisarz Aleksandra Nowara, rzecznik rybnickiej policji. Karetka przemknęła lewym pasem wzdłuż stojących w korku tirów, po czym, nie zwalniając, przejechała przez leżącą na drodze kobietę. Kierowcy byli zszokowani, nikt nie zapamiętał numerów rejestracyjnych ambulansu. Jego kierowca 200 metrów od miejsca tragedii wyłączył syrenę i pomknął przed siebie. Chwilę potem na miejsc wypadku przyjechała druga karetka, której załoga stwierdziła zgon kobiety. Śląska policja zaczęła gorączkowe poszukiwania pierwszej karetki. Ustaliła, że rano przez Przegędzę przejeżdżały dwa ambulanse z Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Katowicach. Kierowcy zostali zatrzymani, a wozy poddane badaniom kryminalistycznym. - Jeden z kierowców przyznał, że mijał na sygnale korek, ale twierdzi, że nie widział żadnej staruszki leżącej na drodze i nikogo nie przejechał - mówi Nowara. Dzisiaj policja przesłucha pacjentów, których wiozła karetka. Prokuratura zleciła sekcję zwłok kobiety. Patolodzy ustalą, czy zginęła już pod kołami furgonetki, czy też karetki pogotowia. serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34317,2985584.html Odpowiedz Link
huann Re: Góglu, znajdź frazę "ptasia grypa" 28.10.05, 13:47 dla leniwych: zrut z googla grypy pierwszych trafień trzech patasiej: PTASIA GRYPA - serwis informacyjny Ptasia grypa znana jest od 1901 r. Po raz pierwszy odkryta i opisana ... W grudniu 2003 r. ptasia grypa wystąpiła na dużą skalę na obszarze Korei Płd. ... grypa.servis.pl/ - 21k - 26 X 2005 - Kopia - Podobne strony Lech Kaczyński - Prezydent IV Rzeczypospolitej Nowy prezydent Warszawy: aktualności z kampanii wyborczej i urzędowania, życiorys, program wyborczy: Warszawa przyszłości, siedem zobowiązań prof. www.lechkaczynski.pl/ - 12k - 26 X 2005 - Kopia - Podobne strony Ptasia grypa Ptasia grypa ponownie znalazła się w centrum uwagi. ... Ptasia grypa w mniej zakaźnej postaci pojawiła się w kwietniu 2005 r. we Włoszech w Lombardii. ... www.cbr.edu.pl/ptasiagrypa.htm - 9k - Kopia - Podobne strony Odpowiedz Link
huann Re: Góglu, znajdź frazę "ptasia grypa" 28.10.05, 14:16 huann napisał: > dla leniwych: zrut z googla grypy pierwszych trafień trzech patasiej: 1. zrut 2. patasiej: Odpowiedz Link
aard Aconcagua na rowerach 03.11.05, 10:23 Tytuł napuszony, reszta ciekawa: miasta.gazeta.pl/lodz/1,35136,2995328.html ==treść== - Jazda na płaskim jest nudna - mówią członkowie łódzkiej grupy "Cykloid", którzy w styczniu chcą zdobyć najwyższy szczyt Andów... na rowerach Zaczęło się na studiach od górskich rajdów rowerowych. Cezary Śliwakowski i jego uczelniana koleżanka Agata Borowska-Jocz od razu zakochali się w dwóch kółkach. - Zamykaliśmy drzwi, braliśmy rowery i ruszaliśmy na przykład w Tatry. To było świetne. Ale z czasem pojawiła się chęć poznania jeszcze czegoś innego - opowiada Czarek. Pomyśleli wtedy, że mogą bawić się bardziej ekstremalnie. Dlatego zaczęli jeździć po najwyższych łańcuchach górskich świata. Tą pasją zarazili także brata Czarka - Tomasza, oraz najmłodszego w teamie Jacka Ratajczaka. Tak powstał "Cykloid". Wspólne zainteresowania rowerowymi wyprawami nie pozostały bez wpływu na osobiste życie założycieli grupy. Po kilku latach Agata i Czarek... pobrali się. Opony łódzkich cyklistów odcisnęły się już w Alpach, Dolomitach czy Himalajach. Ta ostatnia wyprawa oczarowała ich najbardziej. - Po Himalajach nie chce się jeździć już nigdzie indziej. To niesamowite miejsce. Dlatego nie myśleliśmy o żadnym innym paśmie górskim. Ktoś rzucił jednak: wjedźcie na Aconcaguę. I to było to! - zdradza Czarek. Aconcagua (6959 m n.p.m.) to najwyższy szczyt Andów, który należy do tzw. Korony Ziemi (grupy najwyższych gór siedmiu kontynentów świata). Ta wiedza wzbudziła delikatne zwątpienie łódzkiej załogi. Ale kiedy znaleźli informację, że kilku osobom udało się wjechać na Aconcaguę rowerem i w tej grupie nie było jeszcze Polaków, nie mieli wątpliwości, iż to cel dla nich. Na wyprawę grupa wyruszy w styczniu przyszłego roku. Teraz pilnie studiują mapy i przygotowują trasę. Wstępnie planują spędzić w Andach dwa miesiące ("oszczędzają" urlop właśnie na takie wyprawy). Przez pierwsze cztery tygodnie chcą się zaaklimatyzować. Żeby przyzwyczaić organizm do tamtejszych warunków, będą jechać z argentyńskiej Salty, przez część chilijską, aż do Mendozy (Argentyna). Dopiero tam zaczną wjazd na szczyt Aconcagui. Skorzystają z najprostszego wariantu trasy, jakiego użyto przy pierwszej udanej próbie zdobycia szczytu. Co łodzianie zabiorą ze sobą? Namioty, śpiwory, kuchenkę gazową, narzędzia do naprawy roweru, liofilizatory (odżywcze posiłki opracowane z myślą o kosmonautach), aparat, kaski i przynajmniej trzy zestawy ciepłych ubrań na zmianę. - Nie możemy przesadzać z obciążeniem przy tak trudnych warunkach, jakie nas mogą spotkać w Andach. I tak pewnie będziemy musieli stosować podjazd wahadłowy: zostawimy całe obciążenie, wjedziemy samym rowerem, wrócimy po sprzęt pieszo, i tak w kółko - zdradza Cezary. Poza sprawami organizacyjnymi: rezerwacją biletów na samolot czy zdobyciem wszystkich potrzebnych dokumentów, rowerzyści nie przygotowują się jakoś specjalnie. - Jeździmy codziennie do pracy na rowerach i chodzimy na basen. To nie jest tak, że tylko raz na rok jedziemy na wyprawę i koniec. Każdego dnia prowadzimy aktywny tryb życia. To taki ciągły trening - zdradza Agata. - Poza tym podczas wyprawy ważniejsza jest psychika. To ona decyduje o powodzeniu - dodaje. Odpowiedz Link
aard Re: Święto Dziękczynienia 03.11.05, 14:32 Huasiu, zjałbyś sobie pieczonego in(e)dyka, co? Odpowiedz Link
lolik2 oto prawdziwy fan priorytetów 08.11.05, 08:30 www.slasknet.com/phpBB2/files/gazeta.jpg Odpowiedz Link
aard Szkoda, że nie ja na to wpadłem... 09.11.05, 16:20 www.allegro.pl/show_item.php?item=71452254 Odpowiedz Link