Dodaj do ulubionych

Wątek dla nieśmiałych

18.02.04, 00:57
Czyli dla wszystkich Micinków i Tuleczków, i HuBarków, i innych, co to wiem,
że czytają Utopię, ale na niej nie piszą, bo się krępują.
Jeszcze jeden wąrek do poczytania!
Tym razem dla MZtki - waszych wpisów.
No, jazda. Literatka_mode_off;)
Obserwuj wątek
    • zasikany_misio to ja, ja, to dla mnie wątek 18.02.04, 09:10
      Ja też jestem nieśmiały, pewnie dlatego, że zasikany.
    • micin Obecna!!! ;-)))))) 18.02.04, 21:10
      Hehe, kliknęłam na ten wątek, bo od razu wiedziałam, że to m.in. for me;-)))
      I tym samym, przełamując nieśmiałość- piszę...chyba pierwszy raz...ale nie
      jestem pewna- ta skleroza... ;-)))
      Mam dzisiaj 'wolne'- w lokalu bryndza i Srut się tam produkuje z jakimiś
      maruderami;-))) "Wolne' w cudzysłowiu, bo w chałupie burdel i ja- jako płeć
      piękna- muszę się zająć tym syfkiem... jakimś oksymoronem mi tu zajechało, ale
      może mi się zdaje...
      Jak widać- wzięłam się za robotę z zapałem i wylądowałam na forum. Ale...patrz
      sygnaturka;-)))
      Tylko tu się, cholercia, trza logować;-/
      Dobra, zmykam, bo czas ucieka.
      Pozdroofka dla wszystkich, którzy chcą, ale boją się spróbować- to wcale nie
      takie trudne, jak widać na załączonym poście;-)

      PS. Szprotko, Zameczku- nawet nie napisaliście jak Wam minęła podróż i czy wsjo
      ok. Mam nadzięję, że byliście zadowoleni z wypadu (i soooorki za te drobne
      niedogodności, ale wiadomo, jak to jest w lokalach).
      <cmok>
      • mistrz_i_frateressa Jupi! 18.02.04, 21:25
        Micinek tofany napisał:
        Szprotko, Zameczku- nawet nie napisaliście jak Wam minęła podróż

        A bo Szprotka myślała, że, ekhem! Zamek to od razu do Ciebie napisze, a Zamek
        chciał, żebyśmy razem.
        A podróż minęła nam jak na surrealistów przystało, czyli Mistrz trasę, którą
        zazwyczaj robi dwa do trzech razy w tygodniu musiał rozłożyć na raty (fajnie się
        śpi w autku i w Ksawerowie).
        Właściwie to Mistrz nigdy dotąd nie spał w Ksawerowie.
        I fajnie było, i w ogóle, niech się już ciepło zrobi!!! I jesteście kochane misie!

        Szprotka ze swej Matczynej strony ogromnie się cieszy, że się odezwałaś :D
    • maginiak No i co? 08.04.04, 22:48
      Moi drodzy, nie dajcie się dłużej prosić!
      podpisano: świnki trzy
      • b00g13 ech bien 09.04.04, 03:59
        zapomniałem że ja też jestem nieśmiały...
        czyli mogę tu pisać?
        • maginiak oczywiście! 09.04.04, 10:37
          bo ja też jestem nieśmiała. i tylko dlatego odważyłam się tu napisać.
          • neochuan a ja 09.04.04, 11:51
            jak coś napiszę to się strasznie wstydzę. droga RUdakcjo doradź mi!
            • maginiak zapytam więc 09.04.04, 14:50
              a jak co napiszesz to się wstydzisz najbardziej? to mogłoby rzucić nowe światło
              na twój przypadek...spróbuj, na tym wątku musi się udać!
              • neochuan odpowiedziałbym 09.04.04, 15:12
                ale się wstydzę!
    • keridwen Re: Wątek dla nieśmiałych 10.04.04, 13:07
      ............a ja sie wstydze, ze sie wstydze...


      wiec jak tu sie nie wstydzic, kiedy wstydzic i dlaczego nie wstydzic?
      • maginiak Re: Wątek dla nieśmiałych 11.04.04, 20:08
        keridwen napisała:

        > ............a ja sie wstydze, ze sie wstydze...

        No wiesz, wstydziłabyś się!


        > wiec jak tu sie nie wstydzic, kiedy wstydzic i dlaczego nie wstydzic?

        w takiej sytuacji nie pozostaje Ci nic innego, jak zaprosić do siebie
        wszystkich przyjaciół i znajomych królika
        • szprota A czy ci bez szalonych kapeluszy mogą przyjść? 11.04.04, 22:17
          Ja mam tylko lekko ogłupiały ze szczęścia, bo usłyszał.
          • b00g13 Re: A czy ci bez szalonych kapeluszy mogą przyjść 13.04.04, 05:02
            dla nich proszę, oto produkt zastępczy
            gzibek
            (nie będę o tej porze pisał hrefów i a/ więc walę na żywca)

            www.albinoblacksheep.com/flash/badgers.php
            • doktor_lubicz A czy prosiątko też może przyjść? 14.04.04, 09:14
              tym bardziej, że głodne!
              • aard Powiedziałeś: w prosiaka czy w psiaka? 14.04.04, 15:05
                Kleine prosiątko późno dziś wstało,
                zachrumkać ryjkiem czasu nie miało,
                zachrumkać ryjkiem czasu nie miało
                Hej, hej, hej, hej, hej, hej!

                Więc się zbierają wszyscy gromadnie,
                za chwilę pewnie odchrząknie ładnie,
                za chwilę pewnie odchrząknie ładnie
                Hej, hej, hej, hej, hej, hej!

                Ożywi wszystkie niedźwiedzie w lesie,
                znużone główki susłów podniesie,
                znużone główki susłów podniesie,
                Hej, hej, hej, hej, hej, hej!
                • neochuan Re: Powiedziałeś: w prosiaka czy w psiaka? 14.04.04, 15:26
                  jednak prosiotko
                  popadło w błotko
                  chrząkać nie chciało
                  błotniste ciało
                  ojeja-ojeja
                  i nie było heya(h)
                  byyy
                  naaa
                  jmniejjjjjjjjj
    • aard Chyba są jednak zbyt nieśmiali :( /nicniepiszą 13.03.05, 11:09

    • h8red nie wiem czy można 19.02.06, 14:23
      może lepiej nie?
    • lavinka Re: Wątek dla nieśmiałych 31.01.07, 19:23
      kobieta.wp.pl/kat,26325,wid,8707588,wiadomosc.html?P[page]=1&rfbawp=1170267745.931
      czyli jak pozbyć się nieśmiałości...
      • meteor2017 Re: Wątek dla nieśmiałych 26.02.07, 21:59
        A czy jest wątek jak się nabyć nieśmiałości?
        • lavinka No co Ty 27.02.07, 19:45
          Kto by chciał być nieśmiały?
          • szprota może ktoś, kto nigdy nieśmiały nie był? 27.02.07, 20:13
            ja osobiście uważam, że nie polecam.
            • lavinka Re: może ktoś, kto nigdy nieśmiały nie był? 27.02.07, 22:29
              Jakieś zalety?nieśmiałości.... w uważaniu....
              • szprota Re: może ktoś, kto nigdy nieśmiały nie był? 27.02.07, 22:41
                jedna: duże wyczulenie na emocje.
                • lavinka swoje,z pewnością :)nt 28.02.07, 14:52

    • nata82 o coś dla mnie 26.02.07, 21:50
      spąsowiałam dziś przed moim kolegą (z którym znam się już od dłuższego czasu...)
      hmmm :/
      • szprota nono! [nt] 26.02.07, 21:55

    • meteor2017 nie-ha nie-he nie-hi 26.02.07, 22:00
      Nie-śmieję się, to wątek dla mnie
      • szprota Meteorze 26.02.07, 22:03
        to kto tu będzie się śmiał, na Jowisza?!
        • meteor2017 Zeus? 26.02.07, 22:06
          Ja moge co najwyzej rechotac... z layoutem bloga mi do twarzy.

          P.S. Czy zabka ma ogonka? Ale to nie z tego watka.
    • breblebrox Re: Wątek dla nieśmiałych 27.02.07, 21:02
      Ko ko ko ko, kokokokokoko ko ko ko, ko ko ko ko, kakkadu!
      • szprota Re: Wątek dla nieśmiałych 27.02.07, 21:46
        nawet nie zapytam, czy kura...
        • breblebrox Re: Wątek dla nieśmiałych 27.02.07, 22:30
          Która?
          • szprota Re: Wątek dla nieśmiałych 27.02.07, 22:40
            ta z cipką.
            • breblebrox Re: Wątek dla nieśmiałych 27.02.07, 22:43
              Cip cip?
              • szprota mogę 27.02.07, 22:46
                ujawnić
              • mag.gie podejrzewałam że ma! 27.02.07, 22:47
                Nie pozostaje nic innego jak zadać sobie bardzo ważne pytanie:
                czy która ma cipkę?
                • szprota Re: podejrzewałam że ma! 27.02.07, 22:50
                  nie. i Breblebrox właśnie ujawniła, że rownież nie ma sierści. bo jej wypadła,
                  bo się stresuje.
                  • mag.gie Breblebrox nie ma sierści?! 27.02.07, 22:53
                    mam takie tabletki, śmierdzą, ale sierść nie wypada :p
                    • breblebrox Re: Breblebrox nie ma sierści?! 27.02.07, 22:57
                      Tym tabletkom?
                      Może to rzeczywiście smród korzystnie wpływa na sierść?
                      • szprota tabletki i rzecz o smrodzie na porost sierści 27.02.07, 23:00
                        mnie się podoba ta teoria.
                        teraz już będę wiedzieć, że jeśli śmierdzi w windzie, to dlatego, że jechał nią
                        yeti, a nie niedomyta sprzątaczka.

                        PS a takie tabletki na porost sierści to kiepscy ginekologowie przepisują.
                        • mag.gie dlatego ja unikam wind :> 27.02.07, 23:06

                          ale znam taką jedna co ma sierść, nie śmierdzi a łyka te tablety, dziwne...
                          • szprota niach niach 27.02.07, 23:13
                            nie, no, ja się depiluję. to nie ja.
                        • meteor2017 Re: tabletki i rzecz o smrodzie na porost sierści 27.02.07, 23:17
                          > teraz już będę wiedzieć, że jeśli śmierdzi w windzie, to dlatego,
                          > że jechał nią yeti,

                          Ty się weź odczep od mojego śpiwora! Może i śmierdzi, ale za to jest w nim
                          ciepło w bacówce mimo że woda w menażce zamarza :P
                          • breblebrox Re: tabletki i rzecz o smrodzie na porost sierści 27.02.07, 23:26
                            Nie no, ze śpiworem to ja jeszcze windą nie jechałam.
                            Chociaż w pracy zdarzało mi się spotkać w windzie jeżdżące samotnie: komputery marki Dell (jechały chyba do serwisu), wózek ze szczotkami i środkami czyszczącymi (z wózkiem się nie dogadałam, nie wiem gdzie jechał) i ogromny odkurzacz (jeździł tego dnia windą przez jakąś godzinę).
                            Ale zawsze staram się nie dziwić na ich widok, wiem że to nieuprzejme.
                            • meteor2017 Re: tabletki i rzecz o smrodzie na porost sierści 28.02.07, 11:27
                              Im jest trudniej chodzic po schodach niz nam...

                              Spiwor-party w najwiekszym namiocie naszego obozu wedropwnego (jeden pod
                              kryptonimem M3 bo mieszkalo w nim 2 Mackow i 1 Michal, oraz w Lazurowej Willi -
                              bo nazwa pasowala do koloru i przedsionka prawie jak taras) juz robilismy...
                              wpuszczalismy tylko w spiworach...

                              Mozna zrobic winda-spiwor-party... wladowac sie ze spiworami (im bardziej
                              puchowe i puchate tym lepiej) do windy tak by calkowicie wypelnic jej
                              przestrzen... a my jak rodzynki w spiworowym ciescie w formie windowej
                              • breblebrox Re: tabletki i rzecz o smrodzie na porost sierści 28.02.07, 19:02
                                Windows Party?
                                Nie omieszkam nadmienić, że dzisiaj miałam przyjemność poznać w windzie dwie wykładziny, które wywędrowały prawdopodobnie z drugiego i trzeciego piętra, i cztery pojemniki na śmieci.
                                Zadałam podchwytliwe pytanie "który wcisnąć?" w nadziei, że poznam przynajmniej cel ich podróży.
                                Nie dały się nabrać na ten stary jak świat chwyt - milczały.
                                Nie wysiadły też ze mną na parterze, pewnie nie chciały, żebym je śledziła.
                                A ja i tak w końcu się dowiem!
                                • meteor2017 Re: tabletki i rzecz o smrodzie na porost sierści 28.02.07, 19:48
                                  Cwaniury... ale na pewno sie na czyms wylozyly.

                                  Trzeba bylo wcisnac ktoremu smiecpojemnikowi jaka lapowke w postaci papierka...
                                  moze by podzialalo.
      • lavinka Re: Wątek dla nieśmiałych 27.02.07, 22:29
        Ko ko ko ko, kokokokokoko ko ko ko, ko ko ko ko.kakao ;-p
        • meteor2017 Re: Wątek dla nieśmiałych 27.02.07, 22:33
          Ko ko ko ko, kokokokokoko ko ko ko, ko ko ko ko czekolada :P
          • breblebrox Re: Wątek dla nieśmiałych 27.02.07, 22:35
            Ko ko ko ko, koko, kokokoko, ko, kokosowe wiórki.
            • meteor2017 Re: Wątek dla nieśmiałych 27.02.07, 22:38
              Ko ko ko ko, koko, kokokoko, ko, koko jaja na boczku
            • breblebrox Re: Wątek dla nieśmiałych 27.02.07, 22:39
              Jednakowoż warto wspomnieć, że Freud miał na to inną definicję.
              • szprota Re: Wątek dla nieśmiałych 27.02.07, 22:42
                na kurę?
                • breblebrox Re: Wątek dla nieśmiałych 27.02.07, 22:54
                  Na wiórki kokosowe.
                  • szprota Re: Wątek dla nieśmiałych 27.02.07, 23:01
                    byłbyż wiorek metaforą (trudne słowo) wieku pokwitania, a kokos alegorią
                    (jeszcze trudniejsze słowo) priorytetow w tymże okresie?
                    • uerbe Re: Wątek dla nieśmiałych 27.02.07, 23:20
                      szprota napisała:

                      > byłbyż wiorek ...

                      azaliż jest smaczny i pożywny
                      • szprota Re: Wątek dla nieśmiałych 27.02.07, 23:29
                        uerbe napisał: a zaliż
                        a chętnie. tego wiorka rzecz jasna.
                        • breblebrox Re: Wątek dla nieśmiałych 27.02.07, 23:35
                          Trza było kupować, jak okazja była.
                          Ja się właśnie posilam.
                          • szprota bo się nastawiłam na chałwę co przy kasie została 27.02.07, 23:38
                            idę spać.
                            • lavinka Re: bo się nastawiłam na chałwę co przy kasie zos 28.02.07, 14:55
                              ani chałwy ani wiórków.
                              kokaczka ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka