Dodaj do ulubionych

Z cyklu: Nie moje, a ładne...

    • aard Poranek wczesny... 07.10.05, 10:31
      Sloneczko...
      - Tak, kotku?
      - Zrobisz sniadanie, rybko?
      - Oczywiscie, skarbenku.
      - Jajeczniczke, rybko?
      - Ze szczypiorkiem, pieseczku.
      - Ale na maselku, zabciu?
      - Nie moze byc inaczej, misiu.
      - Kurwa, myszko... przyznaj sie! Ty tez nie pamietasz, jak mam na imie
    • aard Ekhem! 07.10.05, 10:35
      "To naprawdę piękny, głęboko humanistyczny, mądry film.
      Pokazuje, że człowiek jest taką samą częścią natury, jak pingwin.

      - Marek Kondrat -"
    • aard czypsy, lizy i gotowa 07.10.05, 11:47
      Siedmioletni chłopczyk spaceruje sobie chodnikiem w drodze do szkoły.
      Podjeżdża samochód. Kierowca odsuwa szybkę i mówi:
      - Wsiadaj do środka to dam Ci 10 złotych i lizaka !
      Chłopczyk nie reaguje i przyspiesza kroku. Samochód powoli toczy się za nim.
      Znowu się zatrzymuje przy krawężniku ...
      - No wsiadaj! Dam Ci 20 złotych, lizaka i chipsy !
      Chłopczyk ponownie kręci głową i przyspiesza kroku .... Samochód nadal powoli
      jedzie za nim. Znowu się zatrzymuje ...
      - No nie bądź taki .. wsiadaj ! Moja ostatnia oferta - 50 złotych, chipsy, cola
      i pudełko chupa-chups !
      - Oj odczep się Tato! Kupiłeś Matiza to musisz z tym żyć!
    • latajacy_rosomak Czy to oko może kłamać? 07.10.05, 13:12
      "Nie mogłbym chodzić do niej na wykłady. Ona nie ma oka, a to strasznie
      przykuwa wzrok."
    • mag.gie Zgoń to na Orzecha 09.10.05, 18:31
      72-letnia kobieta zmarła w niedzielę jednym z lokali wyborczych w Orzeszu koło
      Mikołowa (Śląskie). Tragedia przerwała prace komisji, dlatego zdecydowano, że
      lokal będzie otwarty dla wyborców o godzinę dłużej - do 21.
      Kobieta zmarła w lokalu obwodowej komisji wyborczej nr 11, w dzielnicy Zgoń.
      Jak powiedział PAP rzecznik śląskiej policji podinspektor Andrzej Gąska,
      kobieta zmarła w korytarzu lokalu, zanim weszła do pomieszczenia, w którym się
      głosuje. Na miejsce wezwano karetkę, lekarz pogotowia stwierdził zgon. Według
      policji, przerwa w głosowaniu w tym lokalu trwała ponad dwie godziny.

      "O sprawie została poinformowana Państwowa Komisja Wyborcza. Zdecydowano, że
      głosowanie w tym lokalu potrwa do godz. 21.00" - powiedział PAP sekretarz
      Okręgowej Komisji Wyborczej w Katowicach Wojciech Litewka.

      wiadomosci.onet.pl/1176795,11,item.html
      • szprota ale europejskiego czy afrykańskiego? 10.10.05, 23:13
        "Przejechaliśmy już Leppera?" - spytała baba w autobusie.
    • huann wiadomości 17.10.05, 21:29
      Tylko 5 tys. zł zadośćuczynienia dla Romana Kluski »
      5 tys. zł zadośćuczynienia przyznał w poniedziałek Sąd Okręgowy w Krakowie
      nowosądeckiemu przedsiębiorcy Romanowi Klusce za niesłuszne zatrzymanie na 48
      godzin. Jednocześnie sąd oddalił wniosek byłego właściciela Optimusa o blisko
      1,5 mln zł odszkodowania.
      • Polska opóźnia plan »
      Polska, podobnie jak Niemcy, z "powodów wyborczych" nie przedstawiła narodowego
      planu realizacji strategii lizbońskiej. I dostała rozgrzeszenie z Komisji
      Europejskiej
      • Polska blokuje import równoległy »
      Komisja Europejska wszczęła w poniedziałek postępowanie wyjaśniające w sprawie
      utrudniania przez Polskę, oraz kilka innych krajów UE, równoległego importu
      pestycydów.
      • Kaczyński: nie będę prezydentem z plasteliny »
      Lech Kaczyński w poniedziałkowym programie Prezydent dla Polski powiedział, że
      w przeciwieństwie do obecnych polityków w sprawie stosunków międzynarodowych
      będzie twardym negocjatorem sprawy polskiej.
      • Trzeci honorowy obywatel »
      • Egzekucja Irakijczyka w Internecie »
      Al Kaida na jednej ze stron internetowych umieściła film, który ma przedstawiać
      egzekucję Irakijczyka, pracującego dla Amerykanów. Widać na nim mężczyznę ze
      związanymi rękami, który jest pozbawiany życia dwoma strzałami w głowę.
      Pokazano także dokumenty, według autorów filmu, należące do ofiary.
      • Chiny: Uwolnijcie juana! »
      - Chinom zależy na płynnym kursie swojej waluty - powiedział wczoraj sekretarz
      skarbu Stanów Zjednoczonych John Snow po rozmowach z ministrem finansów Jin
      Renqingiem i szefem Ludowego Banku Chin Zhou Xiaochuanen
      • Zarząd PGNiG pod presja związkowców »
      Związkowcy Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa domagały się odwołania
      nielubianego menedżera. Zarząd PGNiG zdecydował się salomonowe wyjście - chce
      na pół roku powołać zastępcę menedżera.
      • Trudne ulgi prorodzinne PiS-u »
      Czy podatkowe ulgi na dzieci pomogą rodzinom z niskimi dochodami, wychowującym
      dzieci? Czy w ogóle uda się je wprowadzić? Na ich drodze może stanąć Trybunał
      Konstytucyjny. Ale są też inne przeszkody.
      • Z rady PGNIG SA zrezygnował były prezes PZU Życie »
      Bogusław Kasprzyk, były prezes PZU Życie, zrezygnował z rady nadzorczej
      Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa - poinformowała spółka.
      • Azerbejdżan: Przywódca opozycji zatrzymany na Ukrainie »
      Przywódca opozycyjnej Demokratycznej Partii Azerbejdżanu Rasul Gulijew został
      zatrzymany na lotnisku w Symferopolu, na Krymie - poinformowała rzeczniczka MSW
      Ukrainy Inna Kysil. Gulijewa zatrzymano na wniosek Interpolu, działającego na
      prośbę rządu Azerbejdżanu.
      • OBOP dla "Polityki": Tusk - 55 proc., Kaczyński- 45 proc. »
      W drugiej turze wyborów prezydenckich Donald Tusk uzyskałby 55 proc. poparcia
      wyborców, a Lech Kaczyński - 45 proc. - wynika z najnowszego sondażu TNS OBOP
      dla tygodnika "Polityka" przedstawionego w "Wydarzeniach" telewizji Polsat.
      • Nie będzie szczepionek! »
      • Co czeka rynek drobiarski w Polsce? »
      Duzi producenci mięsa i wędlin drobiowych nie powinni bać się zaostrzenia
      przepisów dotyczących hodowli drobiu, bo i tak dostają mięso z zamkniętych
      ferm. Stracić za to mogą, jeśli klienci ze strachu będą kupowali mniej ich
      wyrobów.
    • keridwen a na testowym to czasoprzestrzenne zawirowania sa 23.10.05, 13:56
      • justify my love - keridwen 23.10.05, 13:27
      • Re: justify my love - keridwen 23.10.05, 13:29
      • to the end of time.... - keridwen 23.10.05, 23:32
      • Re: to the end of time.... - keridwen 23.10.05, 01:13
      • letting the cables sleep - keridwen 23.10.05, 13:39
      • Re: letting the cables sleep - keridwen 23.10.05, 06:39
      • heaven is on the way - keridwen 23.10.05, 13:41
      • Re: justify my love - Gość: se 23.10.05, 09:58


      [prosze zwrocic uwage na godziny, a zaznaczam skromnie, zem jedno po drugim
      pisala...]

      (;
      • huann Re: już poprawili 23.10.05, 14:15
        CHUJE.
      • dziad_borowy Anomalia czasowe na RUtopii 03.11.05, 02:35
        • OGŁOSZENIA (2097) yavorius 03.11.05, 02:11
        • Ale się rozkręciłem ! (21) michael00 03.11.05, 02:29
        • Mów mi tak jeszcze... (48) latajacy_rosomak 03.11.05, 02:23
        • O tym jak nie napisaliśmy 50k postów na uRUdziny. (98) latajacy_rosomak
        03.11.05, 02:14

        Wniosek: Ogloszenia odmladzaja zegarki. Piszta zatem.
        Dzierżżż!!!
    • szprota zrzuty z GG dn.23.10.2005 g.20:45 23.10.05, 20:49
      20 minut po ogłoszeniu wstępnych wyników.
      Barracuda: -Zajebiście.
      Uerbe: -Chujnia.
      Szprota: -Ojapierdolę.
      • latajacy_rosomak wyzute zrzuty 23.10.05, 21:55
        Michał: Kaczyński prezydentem:( a Kasia Tusk ma chłopaka :( :( :( :(
    • huann Z cyklu: Nie moje, a ładne... 24.10.05, 13:19
      Łódź i polityka (5642)

      :)))
    • szprota raz link gdzie indziej 01.11.05, 19:43
      Bo to takie radosne święto!
      dzieło portalu gazeta.pl :)
    • huann ładny zestaw z kultury w łodzi :) 03.11.05, 11:26
      • STARZY SINGERS + PSYCHOCUKIER w JAZZDZE - Gość: piz-ta 04.10.05, 15:31
      • Re: STARZY SINGERS + PSYCHOCUKIER w JAZZDZE - kielbasiana 03.11.05, 11:19
    • aard Re: Z cyklu: Nie moje, a ładne... 03.11.05, 12:08
      Działalność klienta:
      [...]
      - wywóz nieczystości stałych od firm, malych zakładów, szczątkowo ze szpitali
    • huann tak mi wpadło w uchu 03.11.05, 13:12
      "Every night I turn the light out
      Waiting for the velvet bride
      Will the scaly armadillo
      Find me where I'm hiding"

      [pinka fluida]

      ujął mnie ten mrówkojad, czy tam leniwiec.
      • pancernik.leniwiec Re: tak mi wpadło w uchu 03.11.05, 13:25
        huann napisał:

        armadillo

        > ujął mnie ten mrówkojad, czy tam leniwiec.
        >
        to nie byl mrowkojad glabie
    • latajacy_rosomak Zdjęcie 03.11.05, 15:49
      Chułana nie z profilu w profilu.
      Cha, cha, cha, cha! Cudowne! Wspaniałe!
      • huann Re: Zdjęcie 03.11.05, 15:52
        Użytkowniku latajacy_rosomak! nie masz jeszcze wizytówki!
        Mogę wysłać do Cię wiadomość!
        • szprota toż to prawie groźba... 04.11.05, 19:06
          Rosomaku, nikt nie spodziewa się wiadomości od Huann ani faktów ja może czasem
          tele ekspresu!
    • huann Saddam H. pisze wiersze. 05.11.05, 17:20
      <a href=">https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3002180.html">Dumnie
      stój, masz w posagu proch
      Lęk przed krokiem niepewnym odrzuć - czasu jest dość
      Decyzja ukrytym ogniem się tli
      Za pierwszym następny okop.</a>
      • huann wrr 05.11.05, 17:21
        wrr
    • huann takie tam armaggedony... 07.11.05, 16:36
      "Grupa Terenowa Tworków
      ul. Długa 18, 47-460 Tworków
      tel. (32) 419 62 14
      prezes: Joseph Rossa

      Towarzystwo Ludzi Niepełnosprawnych - Zdrowych Inaczej
      ul. Nowa 10, 47-451 Tworków
      tel. (32) 419 62 82
      prezes: Artur Krzykała

      Towarzystwo rozpoczęło swoją działalność 16 lutego 1998 roku. Obecnie skupia 60
      członków zwyczajnych i wspierających.(...)"


      źródło, co zabiło: www.krzyzanowice.pl/kluby_kulturalne.htm
    • huann pomyłka 08.11.05, 11:58
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=546&w=31585540

      chyba powinno być: DEKOMPRESJA?
    • aard Z cyklu: Leppera, a ładne... 09.11.05, 11:21
      Dziś rano radiowa "Trójka" gościła wicemarszałka Leppera. Już po
      zakończeniu właściwego wywiadu jeden z redaktorów zadaje "dla rozluźnienia"
      ostatnie pytanie: "Prawdopodobnie już Pan słyszał, że mamy
      szansę na Euro 2012, co Pan na to?". Na co przewodniczący dumnie "My jako
      Samoobrona jesteśmy przeciwni wprowadzenia euro w Polsce"
    • huann Pani dziś w TVN Meteo [Szprota wie, która]: 09.11.05, 16:00
      "tak więc będzie dużo tego słońca, ale takie mroźne będzie dosyć."
      • huann Re: Pani dziś w TVN Meteo [Szprota wie, która]: 09.11.05, 17:21
        włączyłem znowu i oto takie kwiatki (ta sama):

        [o ładnej pogodzie w tym tygodniu]: -za duże słońce bo mówimy o suszy
        [o niezbyt silnym wietrze]: -naprawdę, bardzo umiarkowane podmuchy
        [o pogodzie jutro bodaj w Małopolsce]: -a tu więcej ładnej aury

        :/
    • huann masz ci łoś... 10.11.05, 13:35
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,60935,3007665.html
    • aard W samolocie i okolicach 15.11.05, 11:38
      /Starałem się przebrać tylko takie, których wcześniej nie znałem. Mam nadzieję,
      że Wy też nie/


      Komentarz innego stewarda po niezbyt miękkim lądowaniu: "Prosimy pozostać na
      swoich miejscach podczas gdy Kapitan Kangur podskoczy nas do terminalu.

      DC-1- mial bardzo daleka droge hamowania po wyladowaniu z powodu nieco za duzej
      predkosci przy podejsciu.
      Wieza San Jose: "American 751 skrec w prawo na koncu pasa, jesli sie uda. Jesli
      nie, znajdz wyjazd "Guadeloupe" na autostrade nr 101 i skrec na swiatlach w
      prawo, zeby zawrócic na lotnisko.

      Gdy samolot wylądował i właśnie hamował na lotnisku Washington National,
      pojedynczy głos zawołał przez głośniki: Juhu! Kurde, juhu!
    • huann Grenlandia wciąż daleko od niepodległości 16.11.05, 17:33
      W wyborach do autonomicznego parlamentu w Grenlandii zwyciężyły siły, które
      uważają, że wyspa żyjąca za pieniądze swego duńskiego suwerena musi na swą
      niepodległość zarobić. To będzie trudne, gdyż największym sektorem gospodarki
      jest administracja.
      Grenlandia w języku jej rdzennych mieszkańców Innuitów to Kalaallit Nunaat,
      czyli Ziemia Eskimosów. Choć Eskimosi zamieszkują ją od co najmniej 4 tys. lat,
      mają kłopoty z ziemią, bo ta od końca XVIII wieku należy do Danii.
      Politycznie Grenlandia jest częścią Królestwa Danii, autonomicznym terytorium
      zależnym, którego głową jest duńska królowa Małgorzata II. Władza ustawodawcza
      należy do lokalnego parlamentu (Landsting), do którego odbyły się we wtorek
      wybory; władzę wykonawczą sprawuje lokalny rząd, zawsze koalicyjny.
      Autonomią Grenlandia cieszy się od 1979 r., ma też własną flagę i ambicje. W
      1985 r. wystąpiła na własną prośbę z Unii Europejskiej, do której weszła bez
      własnej woli na początku lat 70. jako terytorium duńskie. Była to pewnie jedna
      z najbardziej "niepodległych" decyzji w historii tego kraju.
      Nie szybko będzie następna.
      Egzorcyzmy a debata o niepodległości:
      Przez ostatnie kilka lat populistyczni politycy zaklinali grenlandzką
      rzeczywistość, snując wizję niepodległości bez niezbędnych reform. Po wyborach
      w 2002 roku jedna ze zwycięskich partii, proniepodległościowa Inuit
      Ataqatiglit, czyli Braterstwo Innuitów, obiecała nawet, że w 2005 roku
      doprowadzi do referendum w sprawie pełnej niezależności od Danii.
      Zamiast referendum odbyły się jednak przedterminowe wybory. We wrześniu dwie
      współrządzące partie pokłóciły się o budżet i nie były to jedyne problemy
      koalicji.
      W 2003 roku rządem wstrząsnęła "afera egzorcyzmowa". Jens Lyberth, doradca
      premiera Hansa Enoksena, wynajął eskimoską szamankę, by wygnała złe duchy z
      budynków rządowych. Polecił to samo 600 innym urzędnikom. Kiedy sprawa wyszła
      na jaw, rozpętała się wielka polityczna awantura. Opozycja w luterańskiej
      większości Grenlandii obwieściła, że rząd ucieka się do metod typu hokus-pokus.
      Debata o niepodległości miała przysłonić słabości rządu. Podgrzał ją poniekąd
      prezydent USA George Bush, forsując kontrowersyjny projekt budowy tarczy
      antyrakietowej. Znajdująca się od lat 50. XX w. na Grenlandii amerykańska baza
      radarowa Thule miałaby stać się uszami i oczami amerykańskich rakiet.
      Grenlandczycy, którzy nie mają wpływu na to, co się dzieje w bazie, są
      wściekli, że Duńczycy dogadują się z Amerykanami za ich plecami. W 2002 roku
      Braterstwo Innuitów wzywało nawet do renegocjacji umowy z USA, choć formalnie
      podpisywali ją Duńczycy. Nie przeszkadzało to grenlandzkim populistom mamić
      ludzi wizją utrzymywania się z podniesionych opłat za korzystanie z bazy.
      Pieniądze na niepodległość miały też przynieść odkryte, prawdopodobnie duże,
      złoża ropy i gazu. Tyle tylko, że nikt nie wie, kiedy i czy w ogóle będą kiedyś
      eksploatowane.
      Przez pozytywizm do niepodległości:
      Wyniki wtorkowej elekcji zmuszą najpewniej rządzącą nieprzerwanie od 1979 roku
      partię Siumut, czyli Naprzód, do zmiany koalicjanta z proniepodległościowego
      Braterstwa Innuitów na liberalną partię Demokraatit, czyli Demokratów.
      Socjaldemokraci z Siumut są realistami. Podobnie Demokraci uzależniają dyskusję
      o niepodległości od zmian w gospodarce. Chcą, by śniący dotąd o niezależności
      Innuici (Eskimosi stanowią blisko 90 proc. 56 tys. mieszkańców Grenlandii,
      reszta to Duńczycy) zaczęli twardo stąpać po ziemi.
      Per Berthelesen, przywódca Demokratów i podstarzała gwiazda grenlandzkiego
      rocka, przekonywał, że na niepodległość trzeba najpierw ciężko zapracować.
      Wydaje się, że mieszkańcy wszystkich 18 miast i 60 osad Grenlandii w końcu
      zrozumieli tę gorzką prawdę.
      - W swej kampanii wyborczej Berthelesen opowiadał, że zamiast rozpamiętywać
      naszą eskimoską wyjątkowość, trzeba zabrać się do gospodarki, tworzyć nowe
      miejsca pracy, poprawić działanie służby zdrowia - mówi "Gazecie" Keld Jansen z
      sekretariatu grenlandzkiej Komisji ds. Samostanowienia.
      Wyborcze przesłanie Demokratów brzmiało jak hasła polskich pozytywistów w
      drugiej połowie XIX wieku - najpierw praca u podstaw. "Grenlandia zaklinowała
      się między marzeniami i rzeczywistością. Pragnie niepodległości, ale ma problem
      z teraźniejszością: ot, choćby brak nam wykwalifikowanych kadr" - napisał w
      gazecie "GroenlandsPosten" Per Lang, jeden z deputowanych Demokratów. - Żeby
      Grenlandia stała się niepodległa, musimy wyedukować naszą siłę roboczą,
      poprawić warunki dla studentów, tak aby lepiej przygotować ich do stawienia
      czoła wyzwaniom nowoczesnego świata - tłumaczył.
      Największym z wyzwań nie jest bynajmniej globalizacja. Ta nie dotarła jeszcze
      właściwie na wsypę. Dużo większym problemem jest szerzący się alkoholizm.
      Eskimosi po zmianie tradycyjnego trybu życia i zamieszkaniu w blokach zapijają,
      często na śmierć, swe frustracje. Choć w przeszłości nie stronili od używek, to
      odurzali się mającym właściwości halucynogenne mięsem gnijącej kilka miesięcy
      pod kamieniami foki. Dziś zastąpił ją bardziej dostępny alkohol. Plagą wśród
      młodzieży jest narkomania i, co się z nią wiąże, AIDS.
      Mizeria na duńskim garnuszku:
      Największą przeszkodą w uzyskaniu niezależności jest jednak postkolonialna
      struktura gospodarki. Duński "złoty sznur" trzyma Grenlandczyków w karbach.
      Budżet Grenlandii składa się w ponad połowie z subsydiów duńskiego suwerena -
      co roku 3 mld koron (ok. 400 mln dol.) płynie z Kopenhagi do kasy autonomii w
      stołecznym Nuuk. Reszta dochodów państwa pochodzi z podatków i rybołówstwa.
      Głównym pracodawcą jest sektor publiczny oraz administracja państwowa i
      lokalna, która zatrudnia 45 proc. czynnych zawodowo ludzi. Tylko co dziesiąty
      Grenlandczyk prowadzi tradycyjny tryb życia, to znaczy jest myśliwym. Wiosną i
      latem bezrobocie wynosi 10 proc., ale w czasie srogiej zimy zwiększa się do
      ponad 30 proc. Spora część społeczeństwa żyje tylko dzięki pomocy socjalnej
      finansowanej przez państwo od kołyski aż po grób.
      Landsting, który zbiera się z reguły tylko dwa razy do roku, wiosną i jesienią,
      niewiele może wskórać, biorąc pod uwagę niemal całkowitą zależność ekonomiczną
      od Danii. W nie lepszej sytuacji jest rząd decydujący tylko o części spraw
      wyspiarzy. Polityka zagraniczna, bezpieczeństwa i finanse są uzależnione od
      Danii. Zależność od Danii pogłębia to, że jest ona głównym partnerem handlowym
      Grenlandii i dostawcą żywności. 80 proc. towarów przypływa z oddalonych o 3
      tys. km duńskich portów.
      Były premier Grenlandii Lars Emil Johansen przyrównał kilka lat temu więzy
      ekonomiczne z Danią do nałogu, z którego bardzo trudno wyjść. W 2001 roku
      diagnozował: "Jeśli Grenlandia chce mieć realny wpływ na swą politykę
      zagraniczną, musi się zastanowić, jakie są jej interesy i życzenia. Nie zrobimy
      tego, jeśli będziemy pozwalali innym ustalać nasze potrzeby".
      Johansen przestrzegał Grenlandczyków przed uleganiem nawykom niewolnika, który
      nie wierzy we własne siły i nie zrobi niczego bez skonsultowania się z białym
      człowiekiem - w tym wypadku władzami w dalekiej Kopenhadze. Zdaniem Johansena
      niepodległość można uzyskać, tylko przełamując brak wiary we własne siły. A co
      ważniejsze - przecinając finansową pępowinę łączącą ją z Matką Danią.
      Zaproponował, by dojście do niepodległości uzgodnić z Kopenhagą po
      wynegocjowaniu porozumienia w sprawie stopniowej redukcji subsydiów. -
      Grenlandia to nie Dania, ale chcielibyśmy dalej na zasadzie dobrowolności
      współpracować z Danią, dzielić z nią swoją przyszłość - mówił.
      Może nowy rząd weźmie sobie to do serca.

      źródło: serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,3017498.html
    • huann w Faktach TVN opowiedzieli 17.11.05, 02:41
      i pokazali, jak do hali w Holandii, gdzie 100 osób z 12 krajów przez 3 miesiące
      układało domino_największe_na_świecie by pobić rekord wleciał wróbel i wywrócił
      dzień przed Uroczystym Wywracaniem.
      Wróbla odstrzelono na śmierć.
      na protesty Miłośników Wróbli organizatorzy odpowiedzieli, że uczczą
      Wróbla podczas Uroczystego Wywracania minutą ciszy.

      jako miłośnik Miłośników Wróbli postuluję o zadziobanie na śmierć organizatorów
      Uroczystego Wywracania, a następnie uczczenie ich minutą dokarmiania wróbli w
      parku.

      Hiczkok się w grobie zaćwierka normalnie...
    • lolik2 :/ 17.11.05, 13:31
      "przyszło postanowienie o oddaleniu naszego zażalenia na postanowienie oddalające zażalenie na postanowienie"
    • huann Ksiądz Fizyk, Normalsi 23.11.05, 11:59
      i Dyrektor Piłat, czyli:


      wiadomosci.onet.pl/1200221,11,item.html


      albo:

      Uczniowski kabaret sparodiował ojca Rydzyka
      "Gazeta Olsztyńska": "To nie był atak na księdza" - powiedzieli uczniowie ze
      szkolnego kabaretu Normal w Ełku, którzy w swym programie sparodiowali ojca
      Tadeusza Rydzyka. Broni ich dyrektor szkoły.
      Szkolny kabaret przygotował skecz "Mafia światowa". Jedną z postaci był ksiądz
      Ryzyk, którego pierwowzorem był dyrektor Radia Maryja.

      "Postać ks. Ryzyka symbolizowała bogatych ludzi, którzy wzbogacili się kosztem
      biednych - wyjaśnia założyciel kabaretu Łukasz. - Użyliśmy go jedynie jako
      szablonu postaci. To nie był bezpośredni atak na księdza".REKLAMA Czytaj dalej


      Ale skeczem, m.in. fragmentem, gdzie ks. Ryzyk przytula się do prostytutki,
      poczuli się urażeni ksiądz nauczający religii w szkole i dwie katechetki.
      Nauczyciele wysłali list protestacyjny do dyrekcji szkoły i do proboszcza
      parafii, na terenie której jest szkoła.

      Dyrektor stanął jednak po stronie kabareciarzy.

      "Uczniowie w żadnym momencie nie kierowali się złą wolą - broni młodych ludzi
      dyrektor Krzysztof Piłat. - Choć co prawda zastosowane przez nich formy
      groteskowe, kabaretowe przerysowały sytuacje i to mogło dotknąć nauczycieli".

      Sami uczniowie mówią, że absolutnie nie mieli złych intencji.

      "Jesteśmy katolikami i do głowy nam nie przyszło, by urazić cudze uczucia
      religijne, ani ojca Rydzyka - zapewnia Łukasz i dodaje, że może nie do końca
      przemyśleli treść skeczu. - Mogliśmy pokazać inną osobę. Uraziliśmy kogoś i
      powinniśmy przeprosić" - dodaje założyciel kabaretu.

      Sprawą zainteresowało się kuratorium. Dyrektor szkoły Krzysztof Piłat pojawił
      się w delegaturze kuratorium w Ełku, gdzie złożył wyjaśnienia.

      "O sprawie dowiedzieliśmy się z »Gazety«, chcemy wiedzieć, co dokładnie się
      wydarzyło, mówi Waldemar Żakowski, warmińsko-mazurski wicekurator. - Dopiero po
      wyjaśnieniach dyrekcji mogę zająć stanowisko".

      Kabaret Normal będzie istniał dalej. Zapewniają o tym uczniowie i dyrektor.
      • aard kurwa, naprawdę się zaczyna! /resztęwycięłacenzura 23.11.05, 13:00

      • latajacy_rosomak To musi być ukartowane! 24.11.05, 08:55
        Żartem to być musi!

        Najpierw Piłat, a teraz Luter - wszyscy wpasowali się w swoje role historyczne
        mniej/więcej.
        serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3030182.html

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka