agga12 25.04.05, 07:57 nie ma mnie, jeszcze mnie nie ma!! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agga12 Re: powitać 25.04.05, 10:52 nie bedzie, nie umie sie pozbierac; w ogole. PRZEPRASZAC Odpowiedz Link
prosty_banan No i dobrze 25.04.05, 11:15 agga12 napisała: > mózg się prostuje... Prosty mózg, proste życie :) Odpowiedz Link
aard Witam zadem :-) 27.04.05, 09:07 Chociażem nie Miś_toaletowy, ale za to przedstawiciel szeroko (oj, szeroko!) rozumianej Władzy. Dzierżcodzierżyćmasz!! Odpowiedz Link
aard A czy Agga12 jest już na tyle 10.05.05, 10:22 żeby jutro alboli w piątek na szprotkanie przyjść? a? Odpowiedz Link
agga12 Re: A czy Agga12 jest już na tyle 10.05.05, 11:05 a przylecieć? z miłą chęcią /choć sama też../ Odpowiedz Link
aard No proszę 11.05.05, 10:07 a po mailach się obawiałem, ze raczej nie ten teges. Kiedy się Cię spodziewać można? Dziś alboli w piątek dopiero? Odpowiedz Link
agga12 Re: No proszę 11.05.05, 12:16 Fakt, zdecydowanie nie ten teges. Poczekam na inny. Miłej zabawy Odpowiedz Link
aard Hehe, czyżby Aggę nolns zraził? 11.05.05, 14:28 Łeeee :p A swoją droga, jak to "d" wędruje... zraził - z'd'ra'd'ził... Odpowiedz Link
h8red Nikogo jeszcze nie ma 13.05.05, 09:08 No może poza Lolikiem ale Lolik poszła pakować skarpetki. No i poza Kotbertem ale Kotbert jak zwykle mało pisze. Odpowiedz Link
lolik2 nie nie 13.05.05, 09:09 skarpety już dawno spakowane! teraz, jak widać na załączonym obrazku, pracing :) Odpowiedz Link
szprota zazdroszczę 04.10.06, 19:06 ja nawet teraz jestem, bo mi dzisiaj dział techniczny nadokuczał, gdyż ośmieliłam się zauważyć, że wysyłanie smsa z informacją, by klient sprawdził sprzęt w serwisie do onegoż klienta uskarżającego się na brak możliwości odbierania smsów nie jest błyskiem geniuszu. Odpowiedz Link
szprota nie ja, tylko ex-żona jednego kierownika 05.10.06, 19:01 (tego smsa znaczy, a ja skomentowałam), który mnie zresztą bardzo ciepło za to pozdrowił. w ogóle, jakbym wczoraj wiedziała, jak mnie dzisiaj wesprze brygada z HL, to bym się tak nie denerwowała :D Odpowiedz Link
aard och, przepraszam 06.10.06, 10:15 tak to jest jak się spamuje z pracy, przeca wyraźnie napisałaś byłaś w tamtym poście, że to nie Ty. Pardon. I fajnie, że się HLRy ujęły, co Ciebie ujęło, co mnie ujmuje, i ujmy nikomu (może poza ex-żoną, ale ona to i tak zapewne niezły ujek) nie przynosi. Nic dodać, nic elektrodać. Odpowiedz Link
szprota spoko 06.10.06, 17:05 ja, jeśli mam błyski intelektu, to bardziej spektakularne. raz zmigrowałam jednego pana zamiast do taktaka, to do mixa i był bardzo zły, że dostał fakturę. Odpowiedz Link
huann Re: spoko 07.10.06, 12:57 szprota napisała: > ja, jeśli mam błyski intelektu, to bardziej spektakularne. raz zmigrowałam > jednego pana zamiast do taktaka, to do mixa i był bardzo zły, że dostał fakturę > . przeczytałem: tartaka, misia, tekturę. Oregon nie pytam; Dziadzie? Odpowiedz Link
latajacy_rosomak Re: spoko 07.10.06, 21:42 > Oregon nie pytam; Dziadzie? I maj onez. To był majonez, pachniała carska gęba Szalom, zielony zez Gotowa była ta trumienka I mąż się stawała dżem Już zaPiSani staliśmy w rzędzie Byliny, koszule, na szczurze pchły Nie wiedziałam Co zimą będzie Gdy tamtą mężczyznę Pod nerkę ujrzałam z nim Odpowiedz Link