neochuan
08.11.03, 12:38
czy zawsze idą w parze, motyla noga? zapewnem jest, że nie, ale?... a może
verbum nienobile implikuje prosto krzewienie mentalnego? w takiem razie nie
powinienem dalej, bo mi pan bozia język upier... (jak ja lubię ł-femizmy i
sofizmaty, nie mówiąc o winie marki 'sofia', nie mówiąc zresztą czyja to
wina, że marek już ni ma...). lecz być może następuje tu zależność całkiem
odwrotna, niczem awruk na forum? dostosowujemy się do normy, jako margines do
ogółu?