aard Z jaką Mariolą? 05.12.03, 13:05 Ja nic nie wiem. Pijany byłem najwyraźniej, chociaż nic takiego nie pamiętam. W sumie to nic dziwnego :-p Odpowiedz Link
ktul.shystalker Re: Z jaką Mariolą? 05.12.03, 13:10 aard napisał: > Ja nic nie wiem. Pijany byłem najwyraźniej, chociaż nic takiego nie pamiętam. Ale Mariola cię pamięta. hehe. dopiero otrzeźwiejesz, jak się odezwie i przypomni cożeś naobiecywał pacta sunt servaarda, nawet w stanie (wskazującym na wybująłą wołgograźnię) --------------- pukać trzy razy (by Master Freudo) Odpowiedz Link
szprota Może to było to: 06.12.03, 15:06 Doniósł profesor:-Ona leżała na jednym stole, ty na drugim, dlatego się nie poznaliście. Odpowiedz Link
szprota Raz obieca, raz obmaca.... 08.12.03, 12:51 I co gorsza, najczęściej sobie! (na stronie, tylko nie wiem komu: małolatowi obok grającemu w Diablo, czy zmanierowanemu brodaczowi na polchacie z drugiej strony, ale wracając: Ja tam wierzę, że Aard przypomni, bo ogólnie, to on przypomina, i to nie tylko wyglądem. Sobie) Odpowiedz Link
dziad_borowy aard odpisał DŁUGOPISem 09.12.03, 14:17 No prosze, jak ta pamiec potrafi sie zreaktywowac albo zrelołdowac jak kto woli:-) Dzierżbór!!! Odpowiedz Link