natkraj
16.04.08, 14:02
mam 7 letnia corke, jest dzieckiem b. zywym od urodzenia. mam taka sprawe czy
moze to adhd a mianowicie
do pol jest w szkole to jest spokojna z tego co mowi nauczycielka nie ma z nia
problemow ale jak wraca to sa ciagle klotnie i prosby w yjscie na dwor, owszem
pozwalamy z mezem na zabawe na dworzu ale jak prosimy do domu to jest to samo
placz i uciekanie nam oraz ciagle przedluzanie powrotu.
mam takie wrazenie ze jest w jakims amoku a jezeli nie pozwoli jej sie wyjsc
to chodzi za nami i potrafi 50 razy pytac czy moze choc zna odpowiedz?
wieczorem takze jest niespokojna, kreci sie wierci wychodzi z lozka ze 20 razy
zanim zasnie, ogolnie nie potrafi takze dluzej sie zajac czyms sama, rzadko
organizuje sobie sama zabawe.
jest ciagle 'Jeczenie" o dwor.
czy corka moze miec adhd a ma tez problem z jedzeniem, je strasznie malo?!!!
dziekuje