Wzgorze Swiatynne

25.02.14, 11:21
czyli Wzgorze Moriah na ktorym Abraham mial zlozyc Bogu ofiare z wlasnego syna Izaaka, wzgorze nazwane pozniej Syjonem na ktorym krol Salomon pobudowal Pierwsza Swiatynie powinno wrocic calkowicie do Zydow!

wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15521720,Jerozolima__starcia_na_Wzgorzu_Swiatynnym__Sa_ranni.html?lokale=lodz#BoxWiadTxt
Mahomet NIGDY tam nogi nie postawil! Mahometowi tylko sie snilo ze na skrzydlatym koniu Buraku odbyl nocna podroz do nieba z Jerozolimy.
    • zbyfauch Re: Wzgorze Swiatynne 25.02.14, 15:07
      No rzeczywiście, z oburzenia chyba dzisiaj nie zasnę. To prawie tak, jakby powiedzeć, że trenerem Schalke München jest Stefan Rummenigge.
      • a000000 Re: Wzgorze Swiatynne 26.02.14, 08:22
        Wzgórze Świątynne jest ŻYDOWSKIE, a muzułmanie są tam zaborcami.
        Wkurza mnie powielanie przez media kłamstwa, że Mahomet stamtąd odbył podróż do nieba....
        Jemu się to tylko ŚNIŁO. Nigdy nie był w Jerozolimie.
        Jak można być aż tak bezczelnym, aby rościć sobie prawo do terenu, który się śnił.... HUCPA.

        • maria421 Re: Wzgorze Swiatynne 26.02.14, 08:34
          Azerko, na Wzgorzu Swiatynnym jest nawet miejsce w gdzie Mahomet mial przywiazac tego skrzydlatego konia Buraka zanim na nim do nieba polecial:-)

          Piszesz ze roszczenie sobie prawa przez muzulmanow do tego miejsca to bezczelnosc?
          To sa prawa najezdzcow, zaborcow. W tym wypadku podbudowanie religia.
          • ja.nusz Re: Wzgorze Swiatynne 26.02.14, 08:44
            maria421 napisała:

            > Azerko, na Wzgorzu Swiatynnym jest nawet miejsce w gdzie Mahomet mial przywiaza
            > c tego skrzydlatego konia Buraka zanim na nim do nieba polecial:-)

            Jeden miał skrzydlatego kunia a drugi posuwał w sandałkach po wodzie - ta sama kategoria.
            • a000000 Re: Wzgorze Swiatynne 26.02.14, 10:02
              > Jeden miał skrzydlatego kunia a drugi posuwał w sandałkach po wodzie - ta sama
              > kategoria.

              jakie to niesamowite. Istnieje osoba, której nienawiść rozum odebrał i miesza real potwierdzony zeznaniami świadków z legendami o snach, całkowicie wirtualnych wydarzeniach.
              Kategoria postempaka. Który czepi się każdej bzdury, byle tylko dokopać ludziom znienawidzonym.

              Można wierzyć w cuda Jezusa lub nie wierzyć.... nie o to chodzi..... chodzi o to , że SEN to kategoria wirtualna, w przeciwieństwie do wydarzenia, o którym wielu mówi: widziałem.

              • ja.nusz Re: Wzgorze Swiatynne 26.02.14, 15:50
                a000000 napisała:

                > jakie to niesamowite. Istnieje osoba, której nienawiść rozum odebrał i miesza
                > real potwierdzony zeznaniami świadków z legendami o snach, całkowicie wirtualn
                > ych wydarzeniach.

                Kogo to "osoba" niby tak znienawidziła?
                A jeżeli komuś odebrało rozum, to ślepym dewotkom.
                • maria421 Re: Wzgorze Swiatynne 26.02.14, 16:04
                  ja.nusz napisał:

                  > Kogo to "osoba" niby tak znienawidziła?
                  > A jeżeli komuś odebrało rozum, to ślepym dewotkom.

                  W tym temacie to akurat Tobie rozum odebralo jezeli uwazasz ze opowiesci Mahometa o tym, co mu sie snilo to jest to samo co opowiesci swiadkow o Jezusie.
                  • ja.nusz Re: Wzgorze Swiatynne 26.02.14, 16:38
                    maria421 napisała:

                    > ja.nusz napisał:
                    >
                    > > Kogo to "osoba" niby tak znienawidziła?
                    > > A jeżeli komuś odebrało rozum, to ślepym dewotkom.
                    >
                    > W tym temacie to akurat Tobie rozum odebralo jezeli uwazasz ze opowiesci Mahome
                    > ta o tym, co mu sie snilo to jest to samo co opowiesci swiadkow o Jezusie.

                    Mario, jeżeli wierzysz ślepo wszystko świadkom, którzy żyli (jeżeli rzeczywiście żyli) poad 2000 lat temu, to nie zabieraj lepiej głosu w sprawie odebrania rozumu.....
                    • maria421 Re: Wzgorze Swiatynne 26.02.14, 17:18
                      ja.nusz napisał:

                      > Mario, jeżeli wierzysz ślepo wszystko świadkom, którzy żyli (jeżeli rzeczywiści
                      > e żyli) poad 2000 lat temu, to nie zabieraj lepiej głosu w sprawie odebrania ro
                      > zumu.....

                      Janusz, nie wyjezdzaj mi ze "slepa wiara", tylko odpowiedz na proste pytanie czy bardziej liczy sie czyjs sen, czy zeznania swiadkow.



                      • ja.nusz Re: Wzgorze Swiatynne 26.02.14, 20:31
                        maria421 napisała:

                        > Janusz, nie wyjezdzaj mi ze "slepa wiara", tylko odpowiedz na proste pytanie cz
                        > y bardziej liczy sie czyjs sen, czy zeznania swiadkow.

                        Niesprawdzalne przekazy "świadków" są tak samo warte funta kłaków co legendy o snach.
                        • a000000 Re: Wzgorze Swiatynne 27.02.14, 08:32
                          > Niesprawdzalne przekazy "świadków" są tak samo warte funta kłaków co legendy o
                          > snach.

                          się nie zgodzę. Niesprawdzalne przekazy mogą być wirtualne, ale też mogą być całkiem rzeczywiste. To, że coś jest niesprawdzalne nie oznacza, że jest niebyłe. To, że słów nie można zweryfikować nie oznacza , że świadek zmyśla.
                          A więc istniej pewne prawdopodobieństwo, że przekaz jest prawdziwy.

                          Natomiast wyprowadzanie ze snu prawa własności do miejsc, które się śniły, to zwykła hucpa.
                          To tak, jakby chrześcijanie rościli sobie prawo do jeziora po którym Jezus chodził. Tylko na podstawie tego, że ktoś opowiadał o tym zdarzeniu.

                          Zdarzenia ze snu NIGDY SIĘ NIE WYDARZYŁY.
                          Natomiast świadkowie MOGĄ mówić prawdę.

                          Różnica zasadnicza. Różne kategorie.

                          Gdyby muzułmanie opowiadali: widzieliśmy jak Mahomet na skrzydlatym koniu unosił się z Jerusalem do nieba - no, można by potwierdzić: jest to ich miejsce święte. Nawet jeśli opowieści nie byłyby weryfikowalne.
                          Ale tymczasem Mahomet zmarł otruty figą w Medynie i tam jest pochowany.

                          Muzułmanie już po śmierci Mahometa podbili zbrojnie Palestynę. Ponieważ zawsze rywalizowali z Żydami o to, kto posiada PRAWDĘ, zajęli ich miejsce najświętsze i ogłosili legendę celem potwierdzenia swoich wyimaginowanych praw zaborców.
                          To tak, jakby Niemcy zbrojnie zagarnęli Kraków, po czym uzasadnili swoje doń prawa snem pani Merkel, której się śniło, że zwiedza Wawel....

                        • maria421 Re: Wzgorze Swiatynne 27.02.14, 08:35
                          ja.nusz napisał:

                          > Niesprawdzalne przekazy "świadków" są tak samo warte funta kłaków co legendy o
                          > snach.

                          Historia tez opiera sie w duzej mierze na "niesprawdzalnych przekazach swiadkow" . Nie ma przeciez , na przyklad, dokumentacji sekcji zwlok Juliusza Cezara, nie ma zdjec ani nagran z tamtej epoki.
                          • ja.nusz Re: Wzgorze Swiatynne 27.02.14, 09:09
                            maria421 napisała:

                            > Historia tez opiera sie w duzej mierze na "niesprawdzalnych przekazach swiadkow
                            > " . Nie ma przeciez , na przyklad, dokumentacji sekcji zwlok Juliusza Cezara, n
                            > ie ma zdjec ani nagran z tamtej epoki.

                            I o to właśnie chodzi, im dawniej coś miało miejsce (czy miało?) tym trudniej uznać to za fakt - jedni wierzą bezkompromisowo i bezkrytycznie, inni korzystają przynajmniej z prawa do wątpliwości.
                            • maria421 Re: Wzgorze Swiatynne 27.02.14, 10:24
                              ja.nusz napisał:

                              > I o to właśnie chodzi, im dawniej coś miało miejsce (czy miało?) tym trudniej u
                              > znać to za fakt - jedni wierzą bezkompromisowo i bezkrytycznie, inni korzystają
                              > przynajmniej z prawa do wątpliwości.

                              Skoro historycy uznaja FAKTY na podstawie zeznan swiadkow (jak chocby zabojstwo Cezara), to dlaczego chcesz uchodzic za madrzejszego od nich i korzystac z "prawa do watpliwosci"?
                              Masz jakieskonkretne podstawy zeby watpic w zeznania antycznych kronikarzy piszacych na podstawie zeznan swiadkow?
                              • ja.nusz Re: Wzgorze Swiatynne 27.02.14, 11:08
                                maria421 napisała:

                                > Skoro historycy uznaja FAKTY na podstawie zeznan swiadkow (jak chocby zabojstwo
                                > Cezara), to dlaczego chcesz uchodzic za madrzejszego od nich i korzystac z "pr
                                > awa do watpliwosci"?
                                > Masz jakieskonkretne podstawy zeby watpic w zeznania antycznych kronikarzy pisz
                                > acych na podstawie zeznan swiadkow?

                                Nie brakuje postaci, które żyły zaledwie kilkadziesiąt lat temu i są owiane najróżniejszymi legendami, dlatego te wszystkie nadprzyrodzone wydarzenia można stawiać pod znakiem zapytania - to co miało miejsce kilka tysięcy lat temu tam bardziej.
                                Kronikarze zawsze mają skłonności do fantazjowania.
                                • maria421 Re: Wzgorze Swiatynne 27.02.14, 11:29
                                  ja.nusz napisał:

                                  > Nie brakuje postaci, które żyły zaledwie kilkadziesiąt lat temu i są owiane naj
                                  > różniejszymi legendami, dlatego te wszystkie nadprzyrodzone wydarzenia można st
                                  > awiać pod znakiem zapytania - to co miało miejsce kilka tysięcy lat temu tam ba
                                  > rdziej.

                                  Nikt Ci nie kaze wierzyc w to, ze Jezus po wodzie chodzil.
                                  Nie mniej jednak, co juz starala sie tlumaczyc Azerka, Jezus byl nad Jeziorem Tyberiadzkim, jezdzil po nim lodzia.
                                  Natomiast Mahomet nigdy nie postawil nogi w Jerozolimie.

                                  Dziecko by te roznice potrafilo zrozumiec.

                                  > Kronikarze zawsze mają skłonności do fantazjowania.

                                  Miejsca w ktorych byl Jezus nie sa fantazja.
                                  Miejsca w ktorych byl Mahomet tez nie. W Jerozolimie nigdy nogi nie postawil.
            • maria421 Re: Wzgorze Swiatynne 26.02.14, 10:13
              ja.nusz napisał:

              > Jeden miał skrzydlatego kunia a drugi posuwał w sandałkach po wodzie - ta sama
              > kategoria.

              Januszku drogi, naprawde nie potrzeba wielkiej inteligencji zeby zauwazyc podstawowa roznice, a mianowicie ze Mahomet sam opowiadal o podrozy ktora mu sie snila, natomiast Jezus NIE opowiadal sam o tym ze po wodzie chodzil.


              • ja.nusz Re: Wzgorze Swiatynne 26.02.14, 15:41
                maria421 napisała:

                > Januszku drogi, naprawde nie potrzeba wielkiej inteligencji zeby zauwazyc podst
                > awowa roznice, a mianowicie ze Mahomet sam opowiadal o podrozy ktora mu sie sni
                > la, natomiast Jezus NIE opowiadal sam o tym ze po wodzie chodzil.

                Ja szczerze respektuję Twoją głęboką wiarę, ale muszę jednocześnie ze smutkiem stwierdzić, że mieszasz rzeczywistość ze światem baśni i innych legend.
                • maria421 Re: Wzgorze Swiatynne 26.02.14, 16:02
                  ja.nusz napisał:

                  > Ja szczerze respektuję Twoją głęboką wiarę, ale muszę jednocześnie ze smutkiem
                  > stwierdzić, że mieszasz rzeczywistość ze światem baśni i innych legend.

                  Janusz, uwazasz Ewangelie za legendy? Istnienie Jezusa i jego ukrzyzowanie tez jest dla Ciebie legenda?
                  • ja.nusz Re: Wzgorze Swiatynne 26.02.14, 16:34
                    maria421 napisała:

                    > Janusz, uwazasz Ewangelie za legendy? Istnienie Jezusa i jego ukrzyzowanie tez
                    > jest dla Ciebie legenda?

                    Uogólniasz Mario.

                    Są w Ewangelii przekazy, których w żaden sposób nie można uznać za niepoważalne fakty i które pozostaną na zawsze kwestią "wierzyć lub nie wierzyć".
                    Istnienia Jezusa Chrystusa nie kwestionuję, ale wiele z tego, co wokół niego się działo uważam za legendy.
                    • maria421 Re: Wzgorze Swiatynne 26.02.14, 17:21
                      ja.nusz napisał:

                      > Uogólniasz Mario.

                      Sam uogolniles.

                      > Są w Ewangelii przekazy, których w żaden sposób nie można uznać za niepoważalne

                      "nie mozna uznac za niepodwazalne" znaczy mozna uznac za podwazalne.
                      To chcieles napisac?

                      > fakty i które pozostaną na zawsze kwestią "wierzyć lub nie wierzyć".
                      > Istnienia Jezusa Chrystusa nie kwestionuję, ale wiele z tego, co wokół niego si
                      > ę działo uważam za legendy.

                      Nawet jezeli sa to legendy, to roznica miedzy Jezusem a Mahometem jest taka, ze Jezus legend o sobie nie opowiadal, a Mahomet tak.
                      Kapujesz?
                      • ja.nusz Re: Wzgorze Swiatynne 26.02.14, 20:28
                        maria421 napisała:

                        Co niby uogólniłem.

                        > "nie mozna uznac za niepodwazalne" znaczy mozna uznac za podwazalne.
                        > To chcieles napisac?

                        Dokładnie to - myślałem, że wiesz, że to logiczne.

                        > Nawet jezeli sa to legendy, to roznica miedzy Jezusem a Mahometem jest taka, ze
                        > Jezus legend o sobie nie opowiadal, a Mahomet tak.
                        > Kapujesz?

                        Jeden bajdurzył o sobie o drugim bajdurzyli inni - wychodzi na to samo.
                        • maria421 Re: Wzgorze Swiatynne 27.02.14, 08:37
                          ja.nusz napisał:

                          > Jeden bajdurzył o sobie o drugim bajdurzyli inni - wychodzi na to samo.

                          Zresetuj sie, Janusz, bo sie zaciales.
                          • ja.nusz Re: Wzgorze Swiatynne 27.02.14, 09:12
                            maria421 napisała:

                            > Zresetuj sie, Janusz, bo sie zaciales.

                            Chyba to pisałaś patrząc w lustro - reaugujesz trochę jak obrażony poboszcz.
                            • maria421 Re: Wzgorze Swiatynne 27.02.14, 10:26
                              ja.nusz napisał:

                              > Chyba to pisałaś patrząc w lustro - reaugujesz trochę jak obrażony poboszcz.

                              I tak mam duzo cierpliwosci w tlumaczeniu Ci ze zeznania swiadkow a o opowiesc o wlasnym snie to nie to samo.

                              • ja.nusz Re: Wzgorze Swiatynne 27.02.14, 11:12
                                maria421 napisała:

                                > I tak mam duzo cierpliwosci w tlumaczeniu Ci ze zeznania swiadkow a o opowiesc
                                > o wlasnym snie to nie to samo.

                                Nigdy nie twierdziłem, że to samo -należą jednak cząsto do tej samej kategori - mity i legendy.
                                • maria421 Re: Wzgorze Swiatynne 27.02.14, 11:31
                                  ja.nusz napisał:

                                  > Nigdy nie twierdziłem, że to samo -należą jednak cząsto do tej samej kategori -
                                  > mity i legendy.

                                  Jeszcze raz - Jezus byl nad Morzem Tyberiadzkim, nawet jezeli po nim nie chodzil.

                                  Mahometa nigdy w Jerozolimie nie bylo.

                                  Jasne?
          • a000000 Re: Wzgorze Swiatynne 26.02.14, 09:54
            maria421 napisała:

            > To sa prawa najezdzcow, zaborcow.

            jeśli pojawia się prawowity właściciel, któremu odebrano siłą - prawo międzynarodowe powinno najeźdźcom odebrać "prawa".

            dla mnie kuriozalnym jest potwierdzanie przez postempaków bzdur o zasadności roszczeń na podstawie tego, co komu w legendach się śniło. Bo nawet nie wiemy, czy ten sen to rzeczywiście miejsce miał, czy to tylko jedna z licznych legend o życiu i działalności Proroka.
            • maria421 Re: Wzgorze Swiatynne 26.02.14, 10:23
              a000000 napisała:

              > jeśli pojawia się prawowity właściciel, któremu odebrano siłą - prawo międzyna
              > rodowe powinno najeźdźcom odebrać "prawa".

              Czyli np. Hagia Sofia powinna byc zwrocona chrzescijanom.

              > dla mnie kuriozalnym jest potwierdzanie przez postempaków bzdur o zasadności ro
              > szczeń na podstawie tego, co komu w legendach się śniło. Bo nawet nie wiemy, cz
              > y ten sen to rzeczywiście miejsce miał, czy to tylko jedna z licznych legend o
              > życiu i działalności Proroka.

              To sa ignoranci ktorych wiedza zaczyna sie i konczy na tym ze "wszystkie religie sa takie same".
        • zbyfauch Re: Wzgorze Swiatynne 26.02.14, 11:21
          "Wzgórze Świątynne jest ŻYDOWSKIE, a muzułmanie są tam zaborcami."

          A jakie to ma znaczenie?
          Niech się pozabijają o ten szczebel z drabiny, jak tacy durni.
          • maria421 Re: Wzgorze Swiatynne 26.02.14, 11:26
            zbyfauch napisał:

            > A jakie to ma znaczenie?
            > Niech się pozabijają o ten szczebel z drabiny, jak tacy durni.

            Dla Ciebie pewno tez nie mialoby znaczenia czy Wawel jest polski, czy niemiecki...
            • zbyfauch Re: Wzgorze Swiatynne 26.02.14, 11:48
              Ale dlaczego mam się martwić o jakiś bliskowschodni kawałek ziemi, skoro ani Żydem ani Palestyńczykiem nie jestem, czy innym Arabem.
              Nie modlę się też w stronę Memphis, Tennessee i jak je wykupią Japończycy, będzie mi to obojętne.
              I, jak nietrudno się domyślić, wracając do tematu, nie mam zrozumienia do wyrzynania się w imię jakichś bajdurzeń, niechby i tysiącletnich.
              • maria421 Re: Wzgorze Swiatynne 26.02.14, 11:55
                zbyfauch napisał:

                > Ale dlaczego mam się martwić o jakiś bliskowschodni kawałek ziemi, skoro ani Ży
                > dem ani Palestyńczykiem nie jestem, czy innym Arabem.

                Nie musisz sie o to martwic, ale wiedza jeszcze nikomu nie zaszkodzila.

                > Nie modlę się też w stronę Memphis, Tennessee i jak je wykupią Japończycy, będz
                > ie mi to obojętne.

                Wiem, wiem, Tobie jest wszystko obojetne.

                > I, jak nietrudno się domyślić, wracając do tematu, nie mam zrozumienia do wyrzy
                > nania się w imię jakichś bajdurzeń, niechby i tysiącletnich.

                No ale przynajmniej wiesz kto tam kogo wyrzynal? Czy tez nie?
                • zbyfauch Re: Wzgorze Swiatynne 26.02.14, 14:32
                  To nie jest akurat wiedza, na której mi zależy.
                  A kto kogo? Tam się ciągle tłuką.
                  Jak wspomniałaś, mało mnie to obchodzi.
                  Śmiem twierdzić, że gdyby większość ludzi interesowała się bardziej własną, tudzeż najbliższymi dupami, ludzkość byłaby może mniej rozwinięta cywilizacyjnie, na pewno jednak szczęśliwsza.
                  • maria421 Re: Wzgorze Swiatynne 26.02.14, 16:07
                    zbyfauch napisał:

                    > To nie jest akurat wiedza, na której mi zależy.
                    > A kto kogo? Tam się ciągle tłuką.
                    > Jak wspomniałaś, mało mnie to obchodzi.

                    Juz powiedziales ze malo Cie to obchodzi, a jezeli nie masz ochoty na wiedze, to Twoja strata.

                    > Śmiem twierdzić, że gdyby większość ludzi interesowała się bardziej własną, tud
                    > zeż najbliższymi dupami, ludzkość byłaby może mniej rozwinięta cywilizacyjnie,
                    > na pewno jednak szczęśliwsza.

                    Nie samym chlebem czlowiek zyje.

      • fan.club Rumennige nie jest trenerem... 26.02.14, 12:19
        lecz prezydentem Schalke, 04 oczywiście...
    • ja.nusz Re: Wzgorze Swiatynne 26.02.14, 08:38
      maria421 napisała:

      > czyli Wzgorze Moriah na ktorym Abraham mial zlozyc Bogu ofiare z wlasnego syna
      > Izaaka, wzgorze nazwane pozniej Syjonem na ktorym krol Salomon pobudowal Pierws
      > za Swiatynie powinno wrocic calkowicie do Zydow!

      W skutek wydarzeń historycznych sytuacja jest jak jest i więkaszość Izraelczyków to akceptuje.
      Można to porównać np. z Pomorzem - kiedyś byłoło niemiecki dzisiaj jest polskie.
      • maria421 Re: Wzgorze Swiatynne 26.02.14, 10:21
        ja.nusz napisał:

        > W skutek wydarzeń historycznych sytuacja jest jak jest i więkaszość Izraelczykó
        > w to akceptuje.
        > Można to porównać np. z Pomorzem - kiedyś byłoło niemiecki dzisiaj jest polskie

        Izraelczycy mieli okazje w Wojnie Szesciodniowej zajac cale Wzgorze, ale zadowolili sie tylko odzyskaniem Sciany Placzu do ktorej przez lata Arabowie nie dawali im dostepu.


Pełna wersja