maria421
30.03.16, 13:42
linkuje po raz pierwszy :
wpolityce.pl/polityka/286823-jaroslaw-kaczynski-dla-superstacji-w-polsce-przyjeto-ze-prawa-ma-jedna-czesc-spoleczenstwa-a-ta-druga-praw-nie-ma
zeby nikt sie nie czepial ze slowa Kaczynskiego zostaly znieksztalcone, ze nie powiedzial tego co powiedzial.
Otoz NadPrezydent powiedzial :
W Polsce po 1989 roku przyjęto, że tak naprawdę prawa ma jedna część społeczeństwa, a ta druga o innych poglądach, innych opcjach praw nie ma. W każdym razie, w żadnym wypadku nie ma prawa rządzić, a przez dłuższy czas przecież właściwie głoszono, że nie ma prawa być opozycją
Zapomnial ze sam byl juz premierem a jego brat prezydentem????
Dalej NadPrezydent powiedzial :
W każdym społeczeństwie jest taki element najbardziej zdemoralizowany, podły, animalny i powtarzam - tutaj się niczym nie różnimy od innych. No i ten element, ta część społeczeństwa nie może być nigdy traktowana jako całość. No bo to nasi wrogowie bardzo często próbują sprowadzić Polaków do tego
Ot, to jest wlasnie "maz stanu"...