dociekliwy2005
12.06.08, 11:25
Omyłkowo wpisałem pod Euro 2012 mój komentarz.
Teraz wpisuję prawidłowo pod właściwy wątek:
No cóż. Ja prorokowałem ale mnie zakrzyczeli szczerzy entuzjaści cudów, także
w piłce nożnej. Cały czas pytam, jak to ma się stać, że do cna przegniła
(korupcja, pralnie, układy, przestępstwa) struktura krajowej polskiej piłki
nożnej ma wydac owoc w postaci sukcesu an euro 2008... Przecież Benhaker ma
racje mawiając - sam udział reprezentacji Polski w Euro 2008 to juz wielki
sukces i rzecz granicząca z cudem. Reszta jest milczeniem. I pakowaniem manatków
do domu. Trzeba zakończyć sprzątanie tej stajni Augiasza (krajowe zaplecze
polskiej piłki nożnej) i do pracy od podstaw, to na Euro 2012 zdążymy. Mamy
talenty, indywidualności, perełki przecież, tylko zgniłe sznureczki trzeba
zlikwidować aby ułożyć sukces... Uczciwa praca w uczciwym, niezdemoralizowanym