Gość: MACIEJ
IP: *.ny325.east.verizon.net
12.11.09, 00:23
szybciej niz myslalem.
Akurat ten mecz ogladalem,chioc z przerwami.
Roger najnormalnmiej wyglada na przemeczonego i to nie dniem,ale
zyciem.
Brakuje mu juz tego refleksu z ktorego slynal.
Benneteau zagral niezly mecz i serwowal bardzo dobrze,a ja jakos nie
widze Federera wygrywajacego jeszcze jednego szlema.
Jest zbyt duzo zawodnikow,ktorzy przy sprzyjajacych okolicznosciach
moga go pokonac i to nie sa te czasy co za Samprasa,ze mogl poczekac
2 lata na wygranie kolejnego szlema.
Czolowka sie zagescila i Fed moze przegrywac z graczami spoza
pierwszej 10-tki.