Dodaj do ulubionych

Byłem towarzyszem Millera

05.03.04, 14:55
Sądziłem, że podejmując ten temat odezwą się ci, którzy rzeczywiście mają coś
do powiedzenia. Źle jest zaczynać od błędów faktograficznych. Komitet
Centralny PZPR zawsze był tylko jeden, miał natomist różne składy,
zmieniające się w poszczególnych kadencjach. Ważne jest kt5o odgrywał w nich
istotne role, ponieważ część "użytkowa" KC pochodziła z tzw. wyboru czyli
ustalonej struktury składu:procent kobiet, procent robotników, itd. Służyć to
miało afirmacji rzeczywistych celów politycznzch Biura Politzcynego. Cenyursa
ju mnie wzcya
Obserwuj wątek
    • georgexx Re: Byłem towarzyszem Millera 05.03.04, 14:58
      georgexx napisał:

      > Sądziłem, że podejmując ten temat odezwą się ci, którzy rzeczywiście mają coś
      > do powiedzenia. Źle jest zaczynać od błędów faktograficznych. Komitet
      > Centralny PZPR zawsze był tylko jeden, miał natomist różne składy,
      > zmieniające się w poszczególnych kadencjach. Ważne jest kt5o odgrywał w nich
      > istotne role, ponieważ część "użytkowa" KC pochodziła z tzw. wyboru czyli
      > ustalonej struktury składu:procent kobiet, procent robotników, itd. Służyć to
      > miało afirmacji rzeczywistych celów politycznzch Biura Politzcynego. Cenyursa
      > ju mnie wzcya Jak wida KGB dyiaa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka