Forum Sport Tenis
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Australian Open 2011

    IP: 213.241.96.* 12.01.11, 15:35
    Odbyło się losowanie kwalifikacji. Urszula Radwańska powinna sobie poradzić z przeciwnikami:
    www.australianopen.com/en_AU/scores/draws/us/r1s4.html

    Od razu trafia na teoretycznie najtrudniejszą przeciwniczkę spośród ewentualnych 3 rywalek, Gruzinkę Annę Tatiszwili (nr 12 wśród uczestniczek eliminacji). Ewentualną trzecią oponentką może być Szwajcarka Stefanie Voegele. Krakowianka, która w ubiegłym sezonie właśnie po turnieju w Melbourne miała kilkumiesięczną przerwę ze względu na kontuzję kręgu nie powinna mieć większych problemów w dotarciu do turnieju głównego. Na wszelki wypadek trzymam kciuki!
    Obserwuj wątek
      • maksimum Re: Australian Open 2011 12.01.11, 19:50
        A co tam Cetkovska obok niej robi? Na wakacje przyjechala?

        www.australianopen.com/en_AU/players/overview/wta030562.html
        • maksimum Re: Australian Open 2011 12.01.11, 20:19
          Przejrzalem na oczy.Ona tylko bedzie grala 3 mecze i Cetkovska jej nie grozi.
          Bedzie grala z:
          1-z #132 Tatishvili
          2-z #147 Koryttseva
          3-z #136 Voegele

          Zalezy w jakiej jest formie.Moze wszystkie 3 mecze wygrac,a moze juz pierwszy przegrac,bo ta Gruzinka Tatishvili,to tak po prawdzie jest Amerykanka i mieszka i trenuje w USA w Boca Raton(tam mieszkaja tez siostry Williams) na Florydzie.
          Williamsowne przeprowadzily sie juz w lepsze miejsce,ale kiedys tam mieszkaly.

          en.wikipedia.org/wiki/Anna_Tatishvili
          "Yacht & Racquet club Boca Raton"

          maps.google.com/
      • Gość: Jędrzej Steffi IP: *.dynamic.chello.pl 13.01.11, 16:57
        Gość portalu: manDdia napisał(a):

        > Odbyło się losowanie kwalifikacji. Urszula Radwańska powinna sobie poradzić z przeciwnikami [...] Od razu trafia na teoretycznie najtrudniejszą przeciwniczkę spośród ewentualnych 3 rywalek, Gruzinkę Annę Tatiszwili (nr 12 wśród uczestniczek eliminacji). Ewentualną trzecią oponentką może być Szwajcarka Stefanie Voegele

        W każdej grupie kwalifikacyjnej jest osiem pań, rzekłbym więc, że Ula ma tych potencjalnych rywalek siedem. I myślę, że jednak to Steffi Vögele jest z tej siódemki najmocniejsza. Wcale nie jestem pewien, że Ula tę przeszkodę weźmie; oczywiście także trzymam kciuki.
        • Gość: fela Re: Ulka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.11, 21:45
          Trzymajmy kciuki i to porządnie.
          • maksimum Australian Open 2011. 13.01.11, 22:00
            Ja mysle,ze trzymanie kciukow na nic sie zda,bo okres bezkrolewia zbliza sie do konca.
            Duzo zawodniczek jest bardzo dobrze przygotowanych do sezonu i praktycznie kazdy mecz to bedzie walka o wszystko.

            www.wtatour.com/page/PrizeMoneyRankings/0,,12781~0~1~100,00.html
            Arn,Kvitova,Cibulkova,,Kleybanova,Jovanovski itd. chca juz wygrywac turnieje.
            • Gość: manDdia Re: Australian Open 2011. IP: 213.241.96.* 16.01.11, 07:06
              Tatiszwili (pogromczyni Urszuli) przegrała w następnej rundzie z Ukrainką Koritcjewą a ta z kolei nie dała rady w ostatniej rundzie kwalifikacji swojej rodaczce Curienko.
        • Gość: manDdia Ani 3, ani 7 IP: 213.241.96.* 14.01.11, 10:15
          Wystarczyła Gruzinka by z turniejem pożegnała się młodsza z sióstr Radwańskich. Czekam na jakieś informacje od papy Uli, co było przyczyną zastoju w grze. Na placu boju została Aga, która zmierzy się na początek (mam nadzieję, że koniec równocześnie) z weteranką kortów - oby tym razem poszło lepiej.
        • Gość: manDdia Re: Steffi IP: 213.241.96.* 15.01.11, 04:15
          Stefcia też odpadła w I rundzie kwalifikacji - w dwóch setach: 4-6. 6-7.
          • Gość: j. Re: Steffi IP: *.dynamic.chello.pl 16.01.11, 22:45
            Wyjąwszy Sanię Mirzę, wszystkie dziewczyny, którym kibicowałem w tych kwalifikacjach, odpadły.
      • Gość: manDdia Peng - Radwańska, czyli znowu horror IP: 213.241.96.* 24.01.11, 07:34
        Szczęśliwe zwycięstwo krakowianki po morderczej trzysetówce i obronionych dwóch meczbolach Chinki. Widać wciąż braki kondycyjne, które i bez kontuzji stopy były mankamentem Agi, brak agresji od początku spotkania, ale najważniejszy cel - zwycięstwo nad nierozstawioną Peng został osiągnięty. Czy to będzie najlepszy turniej wielkoszlemowy Agnieszki , śmiem wątpić - zwłaszcza, że w drabince oczekiwać będzie najprawdopodobniej na Clijsters, ale decyzja o wystąpieniu na tegorocznym Australian Open wydaje się słuszna i brawo za ryzyko. Po tym turnieju można będzie spokojnie doleczyć stopę do Indian Wells, a zamiast straty punktów do rankingu za ubiegłoroczny występ będzie ich większa liczba po progresie liczby rozegranych rund w tym roku w Melbourne.

        Kiedy było trzeba Isia wrzucała dziś dodatkową dawkę energii do swoich uderzeń, ale na Belgijkę (nie ma się co oszukiwać) będzie to zapewne za mało. No, chyba że stanie się cud i wygra Makarowa...
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka