maksimum 03.07.11, 18:26 Czy kiedyolwiek #1 mial ponad 13 tys pkt? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: zbig Re: Novak-13.105, Nadal-11,670. Federer-8.830. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.11, 18:58 spróbuj sobie poszukać w google Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J. Re: Novak, Nadal, Federer IP: *.home.aster.pl 03.07.11, 19:38 Nie wiem, skąd wziąleś te liczby. Moim zdaniem Novak będzie teraz miał 13 285, Rafa 11 270, a Rodge 9 230 pkt. > Czy kiedyolwiek #1 mial ponad 13 tys pkt? Owszem. Wiosną 2009 roku Rafa Nadal miał nawet ponad 15 tysięcy. Gdybyśmy chcieli tym porównaniem objąć i mistrzów sprzed 2009 roku, trzebaby uwzględnic fakt, że w 2009 punkty otrzymywane za zwycięstwa turniejowe zostały przemnożone przez 2. Do roku 2008 za zwycięstwo w turnieju GS było 1 000 pt, teraz jest 2 000, za zwycięstwo w turnieju cyklu Masters Series przed 2008 było 500 pkt, teraz jest 1 000 itd. Uwzględniając to stwierdzamy, że np ranking Federera z końca 2006 r., wynoszący wówczas ponad 8 000 pkt, odpowiada dzisiejszemu rankingowi > 16 000 pkt. Rekord jest zapewne jeszcze wyższy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J. P.S. IP: *.home.aster.pl 03.07.11, 20:11 > ranking Federera z końca 2006 r., wynoszący wówczas ponad 8 000 pkt [...] Dokładne notowania pierwszej trójki na koniec sezonu 2006: 1. Roger Federer 8 370 2. Rafael Nadal 4 470 3. Nikołaj Dawydienko 2 825 Roger miał blisko dwa razy tyle punktów, co nr 2 i trzy razy tyle co nr 3 rankingu. Na dzisiejsze przodownictwo Novaka patrzmy z uznaniem, ale też i z odpowiednim dystansem.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Re: P.S. IP: *.nycmny.east.verizon.net 03.07.11, 21:17 Najwazniejsza jest konkurencja. Jesli w 2006 # 2 i # 3 mieli razem mniej niz #1 to konkurencje praktycznie nie bylo i pierwszy mogl nabijac licznik. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j. Logika rodem z Brooklynu IP: *.dynamic.chello.pl 03.07.11, 23:27 Gość portalu: MACIEJ napisał(a): > Jesli w 2006 # 2 i # 3 mieli razem mniej niz #1 to konkurencje praktycznie nie bylo i pierwszy mogl nabijac licznik Kolejny wielki sukces Macieja. Udało mu się "udowodnić", że jeśli ktoś pokonuje rywali z ogromna przewagą, to znaczy, że wcale nie jest dobry. No, bo jeśli z ogromną, to konkurencja jest słaba... etc etc... . Przy takim rozumowaniu im kto wyżej wygrywa, tym mniej zasługuje na uznanie. Logika faktycznie godna ziomala z Greenpoint. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Kolejny wielki sukces Macieja. 04.07.11, 01:25 Gość portalu: j. napisał(a): > Kolejny wielki sukces Macieja. Udało mu się "udowodnić", że jeśli ktoś pokonuje > rywali z ogromna przewagą, to znaczy, że wcale nie jest dobry. No, bo jeśli z > ogromną, to konkurencja jest słaba... etc etc... . No to chyba jest oczywiste i nie ma sie nad czym rozwadniac. To jest tak proste jak i po "out" oraz "correction" i "review" obowiazuje to OSTATNIE czyli TYLKO review.Nie mozna juz drugi raz serwowac! Oczywiscie Isia i Jedrek tego nie pojmuja i nie ma sposobu by im to wytlumaczyc. > Przy takim rozumowaniu im kto wyżej wygrywa, tym mniej zasługuje na uznanie. Logika > faktycznie godna ziomala z Greenpoint. Wizy ci odmowilismy,ze taki zgorzknialy jestes? Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Kolejny wielki sukces Macieja. 04.07.11, 01:36 Dokładne notowania pierwszej trójki na koniec sezonu 2006: 1. Roger Federer 8 370 2. Rafael Nadal 4 470 3. Nikołaj Dawydienko 2 825 ------------ Jesli w 2006 #1 mial niemal 3x tyle co #3 tzn ze Davydenko dla Federera zadna konkurencja nie byl.I gdy rzucimy okiem na rekord miedzy nimi 15:2 a do konca 2006r to bylo 8:0 www.atpworldtour.com/Players/Head-To-Head.aspx?pId=F324&oId=D402 Davydenko z Federerem w 2006 gral 2x i oba razy przegral a wczesniej gral jeszcze 6x i wszystkie spotkania przegral. To wytlumacz mnie Jedrek jaka konkurencja dla Federera byl Davydenko -poza dostarczaniem punktow do rankingu. Obecnie natomiast: 1 Djokovic, Novak (SRB)13,285 2 Nadal, Rafael (ESP) 11,270 3 Federer, Roger (SUI) 9,230 4 Murray, Andy (GBR) 6,855 Djokovic nie ma nawet 2x tyle punktow co 4-ty na liscie Murray,bo konkurencja jest bardzo zacieta a Djokovic jest najlepszy ze wszystkich dotychczasowych mistrzow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: j. Kolejny "sukces" Macieja. IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.11, 05:03 maksimum napisał: > Davydenko z Federerem w 2006 gral 2x i oba razy przegral a wczesniej gral jeszcze 6x i wszystkie spotkania przegral. To wytlumacz mnie Jedrek jaka konkurencja dla Federera byl Davydenko -poza dostarczaniem punktow do rankingu. Trzeba było od razu tak pisać. Dla Federera Dawydienko faktycznie nie stanowił wtedy konkurencji. Ale dla reszty stanowił, skoro był trzeci w rankingu. Ale ty napisałeś po prostu "nie było konkurencji". Takie stwierdzenie, bez relatywizacji, oznacza sugestię, że rywale Rogera byli słabi. To jest częsty modus krytyki pod adresem Szwajcara - jego liczne tytuły nie są wiele warte, bo nie miał on wybitnych rywali. A dlaczego rywale Rogera nie byli wybitni? Noo, bo skoro tak łatwo z Rogerem przegrywali, jak mogli być wybitni? To jest w istocie rzeczy błędne koło w dowodzeniu, czego niewprawni w logice sportowi kibice niestety najczęściej nie dostrzegają. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Kolejny "sukces" Macieja. 04.07.11, 16:26 Gość portalu: j. napisał(a): > Ale ty napisałeś po prostu "nie było konkurencji". Takie stwierdzenie, bez rel > atywizacji, oznacza sugestię, że rywale Rogera byli słabi. To jest częsty modus > krytyki pod adresem Szwajcara - jego liczne tytuły nie są wiele warte, bo nie > miał on wybitnych rywali. No wiec spojrzmy na lata 2003-2010 podczas ktorych Federer zdobyl 16 szlemow. Bylo to 8 lat ,wiec 4x8=32 a polowe tej sumy zainkasowal Federer(16).Rafa zdobyl 9 tytulow,czyli dwaj wspaniali razem 25 z 32 czyli prawie 80% wszystkiego. Czyli konkurencja w tamtych latach wygladala tak,ze byl Federer(16) dlugo nic,potem Rafa(9) potem bardzo dlugo nic i Djokovic,Safin,Agassi. TERAZ jest tak,ze: 1- Rafa w dalszym ciagu gra swoj najlepszy tenis,wygrywajac RG. 2-Djokovic gra swoj najlepszy tenis wygrywajac AO i Wimbledon. 3-Federer w dalszym ciagu potrafi pokonac Djokovica,podczas gdy #3 Davydenko Federera nie mogl pokonac gdy tamten zdobywal swoje szlemy. 4-Murray moze pokonac kazdego z pierwszej trojki www.atpworldtour.com/Players/Head-To-Head.aspx?pId=MC10&oId=F324 I gdy masz 4 rownorzednych zawodnikow,to wygrac szlema jest niezwykle trudno,bo wszyscy spodziewali sie wygranej Novaka w Paryzu a ten odpadl w polfinale. > A dlaczego rywale Rogera nie byli wybitni? Noo, bo sk > oro tak łatwo z Rogerem przegrywali, jak mogli być wybitni? To jest w istocie > rzeczy błędne koło w dowodzeniu, czego niewprawni w logice sportowi kibice nies > tety najczęściej nie dostrzegają. Sa takie czasy,ze masz mocna czolowke,jak np 3 lata temu w tenisie kobiet,kiedy w formie byly:siostry Williams,Clijsters,Henin,Sharapova,Safina i wtedy jakas tam Wozniacki nie miala zadnych szans. A teraz jakas tam Wozniacki jest #1 i przegrywa z jakas tam #20 Cibulkova i kazda z pierwszej 10-tki moze wygrac z #1 kiedy chce i jak chce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r Re: Kolejny "sukces" Macieja. IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.11, 21:52 > 1- Rafa w dalszym ciagu gra swoj najlepszy tenis,wygrywajac RG. Ty chyba nie wiesz jak wygląda jego najlepszy tenis. Teraz gra 50%, w szczytowych momentach 70% tego co rok temu. Nadal w tym sezonie jest bez formy. W finale z Djokoviciem zagrał najgorszy mecz chyba od dwóch miesięcy. > 4-Murray moze pokonac kazdego z pierwszej trojki Szkoda, że ostatni raz udało mu się to chyba z 8 miesięcy temu. Finał Szanghaju bodajże. NIE MA konkurencji. W tym sezonie istnieją tylko Djoković i będący w średniej formie Nadal. Federer na razie kopnął raz (na RG). Miał Serb pecha... Djoković jest aktualnie beneficjentem bardzo niskiego poziomu czołówki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r Re: Kolejny wielki sukces Macieja. IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.11, 15:29 > Djokovic nie ma nawet 2x tyle punktow co 4-ty na liscie Murray,bo konkurencja j > est bardzo zacieta a Djokovic jest najlepszy ze wszystkich dotychczasowych mist > rzow Oczywiście. Ma aż trzy turnieje wielkoszlemowe na kocie, podczas gdy Nadal 10, a Federer 15. Wygrał aż 25 turniejów, podczas gry Nadal 45 a Federer 67. Spędził na liderze 1 dzień, miażdżącą ilość. Poza tym ma mniej punktów niż Nadal, który grał z czasach znacznie większej konkurencji. Djoković rywalizuje TYLKO z Nadalem, reszta nie istnieje. Wszystko to dobitnie pokazuje, że Szwajcar i Nadal nie mają się co równać z Serbem, największym Mistrzem z Największych, bogiem tenisa, który wygrał już absolutnie wszystko. Serb jest słaby i jak się zmęczy to spadnie z pierwszego miejsca tak spektakularnie, jak na nie wszedł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r Re: Kolejny wielki sukces Macieja. IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.11, 15:30 Oczywiście Federer ma 16. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Kolejny wielki sukces Macieja. 04.07.11, 16:05 Gość portalu: r napisał(a): > Poza tym ma mniej punktów niż Nadal, który grał z czasach znacznie większej >konkurencji. Tylko nie pisz,ze ta konkurencja byla w latach 2003-2010 bo sie osmieszysz. > Djoković rywalizuje TYLKO z Nadalem, reszta nie istnieje. To dlaczego przegral w Paryzu z Federerem? > Wszystko to dobitnie pokazuje, że Szwajcar i Nadal nie mają się co równać z Ser > bem, największym Mistrzem z Największych, bogiem tenisa, który wygrał już absol > utnie wszystko. No wlasnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r Re: Kolejny wielki sukces Macieja. IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.11, 21:48 > Tylko nie pisz,ze ta konkurencja byla w latach 2003-2010 bo sie osmieszysz. Nadal, Safin, Agassi, Roddick - to tylko przykłady. Konkurencja była znacznie, znacznie większa. Teraz to popłuczyny są. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: J. Kolejny "sukces Macieja. IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.11, 05:39 maksimum napisał: > To jest tak proste jak i po "out" oraz "correction" i "review" obowiazuje to OSTATNIE czyli TYLKO review.Nie mozna juz drugi raz serwowac! Oczywiscie Isia i Jedrek tego nie pojmuja i nie ma sposobu by im to wytlumaczyc Nie tylko Isia i Jędrek, także WTA tego "nie pojmuje", bo przyznali Isi rację. Ty próbujesz Macieju o sprawach regulaminowych kogoś pouczać? Ty popatrz lepiej na tytuł, który nadałeś temu wątkowi. Są tam obliczone przez ciebie wczoraj punkty rankingowe pierwszej trójki ATP - jak one mają się do rzeczywistości? Nic się nie zgadza! I nie jest to ani pierwszy ani drugi tego rodzaju błąd w twoim wykonaniu, widziałem ich juz na tym forum bez liku. Trochę pokory, Macieju. Zawsze miałeś ogromne problemy ze zrozumieniem i rankingu i innych kwestii regulaminowych. Nie inaczej jest z owym review, do którego wciąż z takim uporem wracasz. Tłumaczyłem ci już ze dwa razy, że instytucja Electronic Review w tenisie ma jedno tylko przeznaczenie - ustalić, gdzie upadła piłka. W korcie czy poza kortem? Jeśli Review ustali co innego niz ogłosił sędzia, wtedy sędzia musi podjąć nową decyzję, uwzględniającą nowy stan faktyczny. Jeśli jednak Review pokaże, że sędzia prawidłowo ogłosił miejsce upadku piłki, to challenge jest nieskuteczny i gra toczy się dalej tak, jakby żadnego challenge'u w ogóle nie było. Na tym właśnie polegał błąd sędziego Nouni w meczu Isi z Szafarzową, że zmienił swą decyzję po nieskutecznym challenge'u. Za to własnie WTA przepraszała Radwańską. Niestety, do ciebie nic z tego nie dociera. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Electronic Review + Radwanska 04.07.11, 16:54 Gość portalu: J. napisał(a): > Tłumaczyłem ci już ze dwa razy, że instytucja [i]Electronic Review[/ > i] w tenisie ma jedno tylko przeznaczenie - ustalić, gdzie upadła piłka. > W korcie czy poza kortem? Jeśli Review ustali co innego niz ogłosił sę > dzia, wtedy sędzia musi podjąć nową decyzję, uwzględniającą nowy stan faktyczny. Ja tez ci juz tlumaczylem,ze sedzia nie podejmuje decyzji po "review" bo wynik "review" jest decydujacy. > Jeśli jednak Review pokaże, że sędzia prawidłowo ogłosił miejsce upad > ku piłki, to challenge jest nieskuteczny i gra toczy się dalej tak, jakby żadne > go challenge'u w ogóle nie było. A jak review pokaze,ze sedzia nie mial racji i tak bylo w meczu Nadal-Murray,bo pilka byla out mimo ze sedzia mowil ze byla dobra,to pilka nie byla powtorzona,tylko Nadal stracil serw i musial skorzystac z drugiego. > Na tym właśnie polegał błąd sędziego Nouni w m > eczu Isi z Szafarzową, że zmienił swą decyzję po nieskutecznym challenge'u. Sedzia Nouni nie zmienial swojej decyzji,bo pilka miala byc powtorzona,gdyby Radwanska nie zazadala review. JESLI ZADASZ REVIEW-TO MUSISZ SIE PODPORZADKOWAC WYNIKOM REVIEW. I tego wlasnie Radwanska nie zrozumiala. A co by bylo,gdyby pilka byla out? Czy sedzia nakazalby powtorzenie gry? Oczywiscie ze nie,bo trzeba by bylo podporzadkowac sie wynikom review. No wiec co review dawalo Radwanskiej w rozumku Radwanskiej? Jesli review bedzie po mysli Padwanskiej,to ona automatycznie zyska punkt,a jesli nie bedzie po jej mysli,to ...gra bedzie powtorzona.... czyli Radwanska NIC NIE TRACI zadajac review. To tak jakbys gral z Radwanska w pokera,z tym ze twoje karty sa otwarte a ona swoje trzyma przy orderach.Nie masz szansy z nia wygrac,bo ona zawsze moze nakazac powtorzenie gry jak ma zla karte. A tu krakowska przekupa w akcji: www.youtube.com/watch?v=vjZxsjT1b1w > Za to własnie WTA przepraszała Radwańską. Niestety, do ciebie nic z tego nie dociera. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Electronic Review + Radwanska 04.07.11, 16:59 > Za to własnie WTA przepraszała Radwańską. Niestety, do ciebie nic z tego nie dociera. No to chyba widziales,jaka gruba wsiowa baba wyszla rozstrzygac miedzy sedzia a Radwanska. No i pozniej ta gruba wsiowa baba przepraszala chuda wsiowa babe za cale nieporozumienie. Chyba nie spodziewasz sie,ze ktos tak inteligentny jak ja bedzie jezdzil po jakichs tam turniejach,zeby klocic sie z brodzikiem intelektualnym w wykonaniu Radwanskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Electronic Review + Radwanska 04.07.11, 18:07 www.youtube.com/watch?v=vjZxsjT1b1w Radwanska:How can I lose the point,when I was there? Nouni:Because you lost the challenge. Radwa:It wasnt a winner! How can I lose the point,when I was there? Radwa:It doesnt matter if I challenge or not,I was there. Ona od poczatku do konca nie rozumie o co chodzi. Ona nie wie po co jest challenge. A dlaczego ja organizatorzy przeprosili nastepnego dnia? Jak tu nie przeprosic loserki z ktorej caly swiat sie smieje,ze nie rozumie najprostszych zasad gry? Dlaczego nie bylo powtorki gry w meczu Nadal-Murray? Bo Murray i Nadal to nie sa zadne krakowskie przekupy i rozumieja co to jest challenge. I ich nie trzeba przepraszac po meczu,bo oni sie nie osmieszaja w czasie meczu swoja glupota. Bo przeciez wiadomo,ze jak sie Radwa obrazi,to juz tam wiecej nie POjAdzie,albo bedzie zadala startowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Electronic Review + Radwanska IP: *.dynamic.chello.pl 04.07.11, 21:35 maksimum napisał: "w rozumku Radwanskiej", "krakowska przekupa", "chuda wsiowa baba", "brodzik intelektualny w wykonaniu Radwanskiej", "loserki z ktorej caly swiat sie smieje". IZa głupi, żeby znać przepisy, za głupi żeby zrozumieć jak mu inteligentny człowiek tłumaczy... Tylko chamstwa ma w nadmiarze - biedak myśli, że to mu zastąpi inteligencję... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Re: Electronic Review + Radwanska IP: *.nycmny.east.verizon.net 05.07.11, 00:13 Pozostaly pytania bez odpowiedzi: Radwanska:How can I lose the point,when I was there? Nouni:Because you lost the challenge. Radwa:It wasnt a winner! How can I lose the point,when I was there? Radwa:It doesnt matter if I challenge or not,I was there. Inne cudenka w wykonaniu Radwanskiej. www.youtube.com/watch?v=DptKbqqO1EY Dlaczego nikomu innemu glowka nie odlata od rakiety tylko mnie?? Babolat nie moze sie doczekac kiedy podpisze dlugoletni kontrakt sponsorski z Agnieszka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Electronic Review + Radwanska IP: *.dynamic.chello.pl 05.07.11, 14:49 Ona kupi sobie nową rakietę, a ty jak byłeś tępym chamem, tak pozostaniesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MACIEJ Re: Electronic Review + Radwanska IP: *.nycmny.east.verizon.net 05.07.11, 15:21 Rakiety ona dostaje za darmo,a odpowiedzi na pytania nigdy nie bedzie znala. Pozostaly pytania bez odpowiedzi: Radwanska:How can I lose the point,when I was there? Nouni:Because you lost the challenge. Radwa:It wasnt a winner! How can I lose the point,when I was there? Radwa:It doesnt matter if I challenge or not,I was there. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Electronic Review + Radwanska IP: *.dynamic.chello.pl 05.07.11, 15:52 Odpowiedzi są doskonale znane, tylko, że niektórzy są na tyle głupi, że nie są ich w stanie zrozumieć. Kilka razy już Jędrzej wyjaśniał ci na czym polegał błąd sędziego, a ty nadal nic nie kapujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Re: Electronic Review + Radwanska 06.07.11, 05:21 Gość portalu: ? napisał(a): > Kilka razy już Jędrzej wyjaśniał ci na czym polegał błąd sędziego, a ty nadal nic nie >kapujesz. Jedrzej juz mnie wyjasnil,ze hawk eye nie decyduje o przyznaniu punktu bo robi to sedzia i sedzia moze podjac inna decyzje niz to co pokazal hawk eye. Odpowiedz Link Zgłoś
maksimum Challenge a'la Radwanska. 06.07.11, 05:28 Jakby ktos nie wiedzial,to sa 2(dwa) rodzaje challenge'ow: 1-Normalny i obowiazujacy wszystkich poza Radwanska polega na tym,ze zadajac review zawodnik moze stracic lub zyskac punkt zaleznie od tego gdzie sie pilka odbila na korcie. 2-Challenge a'la Radwanska polega na tym,ze Radwanska zadajac review moze TYLKO zyskac punkt LUB gra zostaje powtorzona(wiec stracic punktu nie moze) a nastepnego dnia MUSI byc jeszcze przeproszona. PS."How can I lose a point,I was there?" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Challenge a'la Radwanska. IP: *.dynamic.chello.pl 06.07.11, 16:29 Istnieją inteligentni ludzie, którzy znają przepisy, potrafią logicznie wnioskować, a w kwestii przepisów gry słuchają mądrzejszych od siebie sędziów sportowych Istnieją tez idioci, którzy przepisów nie znają, nie rozumieją tego co się do nich mówi, i mają na tyle wysokie mniemanie o sobie, że uważają się za mądrzejszych od wszystkich. Możesz się dalej łudzić, że znasz przepisy lepiej od ITF i WTA, że wszyscy faworyzują Radwańską, że nastąpiła wielka niesprawiedliwość. Będziesz musiał żyć z tym przeświadczeniem, tak jak wszyscy paranoicy przekonani, że cały świat się myli, a tylko oni, jako jedyni niosą światełko prawdy. Możesz krzyczeć i skamleć do woli - nie wątpię zresztą, że będziesz to robił, na tym polega obsesja tego typu ludzi. Tyle, że choćbyś nawet opublikował jeszcze 500 wpisów na ten temat nie zmieni to faktu, że kompletnie nie masz racji. Odpowiedz Link Zgłoś