ex.mila 11.09.11, 00:00 jak obstawiacie? Ja obstawiam, ze Murray wygra z Nadalem w czterech setach. Idę kibicować Nadalowi. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
manddia Re: Murray - Nadal 11.09.11, 00:01 ex.mila napisała: > jak obstawiacie? > > Ja obstawiam, ze Murray wygra z Nadalem w czterech setach. Idę kibicować Nadalo > wi. Nadal wygra szybko w III setach! Odpowiedz Link Zgłoś
jan_stereo Re: Murray - Nadal 11.09.11, 00:08 Tak jak napisal Manddia, inny wynik mnie nie interesuje bo nie bylo by sensu ogladac finalu gdyby sie Nadal mial tu nawalac 5 setow. Odpowiedz Link Zgłoś
ex.mila Chciałabym, żebyście się nie mylili 11.09.11, 00:17 ale ja jestem prawie pewna, ze to Szkota zobaczymy w finale. Odpowiedz Link Zgłoś
ex.mila Re: Murray - Nadal 11.09.11, 00:30 jan_stereo napisał: > Tak jak napisal Manddia, inny wynik mnie nie interesuje bo nie bylo by sensu og > ladac finalu gdyby sie Nadal mial tu nawalac 5 setow. Wypluj przez lewe ramię. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_stereo Re: Murray - Nadal 11.09.11, 00:32 Skad wiedzialas ze jem jablko ;')) Odpowiedz Link Zgłoś
ex.mila Re: Murray - Nadal 11.09.11, 01:03 jan_stereo napisał: > Skad wiedzialas ze jem jablko ;')) coś mądrego chciałam napisać ale mnie zabiłeś. naprawdę nie pamiętam, a to było wyjątkowo mądre:-) Odpowiedz Link Zgłoś
jan_stereo Re: Murray - Nadal 11.09.11, 01:13 tak mi narobic smaka na madrosc i zapomniec, u mnie zazwyczaj glupoty wypieraja takie mysli ;')) chyba znowu wroce do jablka ;')) Odpowiedz Link Zgłoś
ex.mila już sobie przypomniałam 11.09.11, 01:52 jakże to niezwykle inteligentni ludzie odbijają te żółte piłki teraz. Nieważne że jeden z nich nie ma za grosz empatii, po każdej przegranej piłce chce zabić swoja matkę, która to chce zabić sędziów liniowych, organizatorów i sprzedawców biletów do metra. Szkoda, że wszystko się zamknie w trzech setach Oby grali do osmej rano dopóki na kort nie wejdą snookerzyści:-) Lubię sen, ale utyskiwać nie zamierzam. Dawaj Rafa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ps Re: już sobie przypomniałam IP: *.dynamic.chello.pl 11.09.11, 02:22 A jednak mamy czwartego seta. Całkiem dobry mecz panowie grają. Jednak Murrayowi będzie trudno wygrać-Rafa ma zapas dóch setów, a nie wiem, czy Szkotowi wystarczy sił na pięciosetówkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ps Re: już sobie przypomniałam IP: *.dynamic.chello.pl 11.09.11, 02:24 Miało być dwóch. Odpowiedz Link Zgłoś
manddia Re: już sobie przypomniałam 11.09.11, 02:27 Ciekawe co zrobią z finałem debla, gdy tu będą jeszcze 2 sety i potem całkiem możliwe, że 3 w drugim półfinale pań? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ps Re: już sobie przypomniałam IP: *.dynamic.chello.pl 11.09.11, 03:32 Mamy Nadala w finale-Hiszpan był zbyt równy i solidny, a Szkot nierówny-raz genialnie, raz beznadziejnie. Murray chyba nie wytrzymał nerwowo, prezentiował zbyt pasywną grę, jakby nie wiedział, że balonikami z Rafą się nie wygra. Tylko w trzecim secie Andy atakował częściej, co dało mu wygraną. Nadal pewnie straci te pozostałe do obrony punkty za tytuł w Nowym Jorku, ale najpewniej będzie drugi na koniec sezonu, bo potem broni właściwie tylko 500 punktów za Tokio i 1000 za Londyn w listopadzie. Roger ma natomiast aż ponad 3200 punktów do obrony, na nie składają się wygrana w Sztokholmie, zwycięstwo w Bazylei, półfinał w Paryżu (hala), finał w Szanghaju, no i wygrana w Londynie. O ile te mniejsze turnieje nie będą kłopotem, to z Azją, Francją i turniejem Mistrzów tak łatwo nie będzie. Do tego po USO przewaga Hiszpana nad Szwajcarem wciąż będzie spora. Dlatego to Nadal ma zdecydowanie większe szanse na drugą lokatę na koniec roku tenisowego. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_stereo Sen 11.09.11, 03:13 Kazdy sobie na niego zasluzyl, tak wiec 'dobrej nocy' ;')) ps. Rafal natomiast musi w finale nieco lepiej serwowac i nie bazowac jeno na atletycznej bieganinie bo to juz nie dziala na przeciwnikow takich jak Novak, a i nawet Marian sie uodpornil.... To teraz Manddia zostawiam Cie sam na sam z 'Woznijaki' ;')) Odpowiedz Link Zgłoś
manddia Re: Sen 11.09.11, 03:25 jan_stereo napisał: > To teraz Manddia zostawiam Cie sam na sam z 'Woznijaki' ;')) Chyba podchodzisz zbyt pesymistycznie do tego, że optymist nie ogląda swojej wysoko obkontraktowanej idolki. Udanych snów. Odpowiedz Link Zgłoś