Forum Sport Tenis
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Duńskie zero poza turniejem

    06.05.09, 21:43
    "Zerem" nazwał Agnieszkę Radwańską niejaki Arthur z Danii, za to, że wczorajszy mecz z Francuzka Rezai wygrała niedość, jego zdaniem, wysoko. Arthur jest fanem, klakierem i sąsiadem Caroline Wozniacki, która dzis nie wygrała w ogóle, przegrała z kretesem, ugrała wszystkiego CZTERY gemy w całym meczu. Jak ją nazwać? ZERO w tej sytuacji to chyba komplement?
    Obserwuj wątek
      • Gość: tenisista nie widzisz różnicy między Azarenka która jest IP: *.chello.pl 06.05.09, 21:51
        wschodzącą gwiazdą tenisa jak Suarez-Navarro, Stosur, czy Vesnina, a takimi
        tenisistkami jak Rezai? Woźniacka przegrała z jedną z na prawdę dzisiaj
        tenisistek 10, i to do tego w formie i mocno grającą, którą uważam za dużo
        lepszą. Radwańska wczoraj męczyła się z jakąś Rezai która chyba wielką
        tenisistką nie jest? a co jeśli Rezai też miała okres? z tego wynikałoby że
        gdyby nie okres to by z Radwańską wygrała, bo tak twierdzą fani Radwańskiej.

        • oblomoff A ty nie widzisz róznicy między zwycięstwem... 06.05.09, 21:57
          A ty nie widzisz róznicy między zwycięstwem a katastrofalną porażką? Azarenka i Wozniacki są sąsiadkami w rankingu - numery 9 i 11. Skąd taka demolka Caroline?
          • Gość: tenisista może miała też okres... IP: *.chello.pl 06.05.09, 22:04
            myślę że zbyt wielką wagę przywiązujesz do wyniku. Azarenka jest lepsza od
            Woźniacki na moje oko tak jak od Radwańskiej, a Woźniacki jest tylko trochę
            lepsza od Radwańskiej, chociaż Arthur próbuje wskazywać na cechy dzięki którym
            jest lepsza, i ja widzę jakieś różnice na plus dla Woźniacki. tenis kobiet jest
            chimeryczny, i tam często wynik jest wynikiem splotu niezrozumiałych wydarzeń.
            myślę że Woźniacka poszła na otwartą grę a Azarenka w tej jest lepsza i ją
            zniszczyła. ale gdyby Radwańska poszła na otwartą walkę to Azarenka też by ją
            zniszczyła. wiedząc to Radwańska próbowałaby się bawić w chowanego i może by
            schowała się kilka razy przed Azarenką i w ten sposób wyciągnęła z 3 gemy więcej.

          • Gość: MACIEJ Re: A ty nie widzisz róznicy między zwycięstwem.. IP: *.nycmny.east.verizon.net 06.05.09, 22:06
            Niby sa sasiadkami w rankingu ale miedzy #9 a #11 jest ponad 750 pkt
            roznicy,czyli tyle ile ma #83 Ula Radwanska.
            Czy Azarenka wygralaby sama przeciwko deblowi Wozniacki-Radwanska?
            • Gość: tenisista Maciej, jesteś kiepski z matematyki IP: *.chello.pl 06.05.09, 22:15
              jeśli Radwańska wyciągnęłaby z 3 gemy więcej od Woźniackiej to jak by razem
              grały = ugrałyby łącznie 9 gemów. wynik mógłby być 7:5, 6:4 dla Azarenki, albo
              6:3, 7:6. Radwańska nie lubi grać mocno i ryzykować, Woźniacka też gra na
              środek, Azarenka mając szerszy kort do dyspozycji by je rozstrzelała obie po
              liniach a jak by stanęły po rogach to by wbiła gwóźdź w środkową.

              • Gość: małe przypomnienie Rezai - Kirilenko 6-3, 6-1, Us Open 2006 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 17:48
                Nawet Eurosport to pokazywał, jak Aravane łupała tę całą Marię
                Kirilenko bez miłosierdzia. Kirilenko bliska płaczu, ćwiczona była
                jak początkujaca juniorka. Rezai bombardowała z pełna mocą z linii
                końcowej i trafiała. Nie lekceważmy zatem zawodniczek numer sto coś
                teraz, czy dziewięćdziesiąt coś wtedy, a była najwyżej ta Rezai
                czterdziesta czy coś koło. Surowa dość, ale z karcącym uderzeniem.
                Widać niewystarczająco regularnie trafia, ale od czasu do czasu może
                za skórę zaleźć.
                • Gość: MACIEJ Re: Rezai - Kirilenko 6-3, 6-1, Us Open 2006 IP: *.nycmny.east.verizon.net 07.05.09, 19:17
                  Widocznie Rezai znowu sie marzy pierwsza 40-stka albo wyzej.
      • Gość: wiaderko lodu To arthur był, jest i zawsze będzie ZEREM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 17:37
        Radwańska i Wozniacki to dobre tenisistki. A ten cały arthur zawsze
        był, jest i zawsze już będzie tylko zwykłym i bezdyskusyjnym zerem.
        Takie typki sie nigdy nie zmieniają na korzyść, tylko brną w swoje
        bagno bez końca. Nikt i nic nie jest im w stanie przetłumaczyć, że
        to co robią to jest właśnie odrażające. Zwykły śmieć.
        • Gość: arthur Re: To arthur był, jest i zawsze będzie ZEREM IP: *.rev.stofanet.dk 07.05.09, 19:41
          cala rzecz w tym, ze wy nie potraficie przyjac krytyki waszej
          ulubienicy a nie majac zadnych merytorycznych argumentow atakujecie
          autora krytyki, oczekujecie wzajemnosci ?
          problem w tym, ze mnie interesuje tenis a nie wy
          • Gość: Jędrzej "Merytoryczne argumenty" IP: *.chello.pl 07.05.09, 20:37
            Oto lista "merytorycznych argumentów" Arthurów, Tenisistów etc, świadczących (ich zdaniem) na rzecz tezy, że Aga niezasłużenie dostała się w okolice Top 10 i powinna być najwyżej na 30. miejscu:

            - przeciwniczki, z którymi wygrywa zawsze akurat są w wyjątkowo złej dyspozycji
            - przeciwniczki, z którymi wygrywa akurat w czasie meczu z Agą mają miesiączkę (aktualny wariant poprzedniego)
            - stale ma szczęście w losowaniu
            - w Dausze w lutym 2008 dostała walkowera od Any Ivanovic i tylko dlatego zaszła tak wysoko (ulubiony argument Artura w r. 2008, przywoływany przez cały sezon)
            - Kichaniem zaraża przeciwniczki na korcie i dzieki temu wygrywa (tenisista, jesień 2008)
            - Wysoki dorobek punktowy zawdzięcza wyjątkowo licznym startom w drugorzednych turniejach (faktycznie tylko 3 starty w ciągu ostatnich 52 tygodni, wobec np. 10 startów Woźniackiej)
            - jest szpetna (główny ostatnio argument Arthura)

            Z takim to arsenałem "niezbitych merytorycznych racji" nie możemy sobie poradzić i krzywdzimy biednego Arthurka i innych, pomawiając ich o stonniczość.
          • Gość: te, nygus Ten arthur to jakiś wyjątkowo ciężki przygłup IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.09, 20:50
            Nie można inaczej tego chomonciaka arthura nazwać jak ciężką ofiarą
            losu. Raz jeszcze swoim zupełnie idiotycznym kawałkiem potwierdził
            jak bezdennie głupi jest.
            Bo należy zacząć od tego, że najpierw trzeba umieć krytykować
            merytorycznie, a dopiero potem się skarżyć na traktowanie siebie i
            swojej twórczosći.
            Więc cała rzecz jest w tym, że skoro nie dajesz krytyki
            merytorycznej, tylko produkujesz wulgarne i obleśne śmieci, to nie
            oczekuj głaskania po główce. Jesteś tak traktowany jak na to
            zasługujesz, czyli jak śmieć tenisowy, którym byłeś, jesteś i
            prawdopodobbnie nadal będziesz, tak samo jak śmieć tenisista.

            A twoja rzekoma krytyka zasmarkańcu, ani tego drugiego przygłupa
            podpisującego się tenisista nie jest w ogóle merytoryczną krytyką w
            normalnym znaczeniu znaczeniu tego słowa, tylko są to zwykłe
            łajdackie gówna zamieszczane regularnie.
            Bo wy nie krytykujecie tenisistki Radwańskiej ani za umiejętności,
            ani za konkretny występ, ani za prezentowaną formę na tle i w
            porównaniu do innych zawodniczek, jak byłoby uczciwie, nie staracie
            się nawet zachować jakichś tam wyważonych proporcji w ocenie, bo nie
            macie żadnych jasnych, czytelnych i takich samych dla wszystkich
            zawodniczek kryteriów oceny. Wy jedynie bezmyślnie, obleśnie
            opluwacie i bawicie się cudzym nazwiskiem. Poza tym u was wszystko
            jest negatywne, a ktoś kto dotarł tam gdzie ona na pewno nie jest
            tenisowym nikim, ani zerem w przeciwieństwie do zer jak wy, o zcym
            świadczą wasze kawałki. I nie krytykujecie też jej za jakieś
            zagrania, za technikę, za rozwiązania taktyczne w meczu, słowem za
            wykonawstwo.
            Wy krytykujecie ją tak naprawdę tylko za to, że w ogóle gra i
            istnieje, i że robi to wystarczająco dobrze i że około dziesiątego
            miejsca jest i krew was zalewa, bo się mówi o niej, pisze i ją
            czasem pokażą w telewizji i krytykujecie za to, że jej twarz się wam
            nie podoba, a to juz na pewno nie jest kryterium tenisowe. I choć
            próbujesz robić za estetę, jesteś zwykłym śmierdzielem. Chcesz
            zobaczyć prawdziwą paskudną mordę, to sobie spojrzyj w lustro
            duński, sfrustrowany wypierdku.
            Tyle jest tej waszej zupełnie gó...anej i pożałowania godnej
            krytyki.

            I dlatego tak naprawdę to co robicie, to jest "krytyka", a nie
            krytyka. I tym bardziej dlatego jesteście obleśni. I właśnie dlatego
            jesteście tak traktowami jak jesteście, czyli jak śmieci. Swoje
            umysłowe wynaturzenia bucu jeden z drugim pod krytykę macie czelność
            podciągać? Śmieci i żule tenisowe jesteście, nic ponadto. Degeneraci.

            I nie gadaj ofiaro losu, że cię tenis obchodzi, bo gdyby cię
            naprawdę obchodził, to nie zamieszczałbyś seryjnie takich gówien,
            tylko starałbyś się coś z sensem zapodać, a odkąd zacząłeś
            zamieszczać swoje kawałki dominują śmieci ze szczególnym
            uwzględnieniem Radwańskiej i nie są to żadne uszczypiliowści, tylko
            festiwal chamstwa z cudzego nazwiska. A ostatnio jakbyś szczególnie
            pilnie ścigał się z trutniem tenisistą, który co głupszego napisze o
            niej. Wy nie piszecie o tenisie, a jeśli już to minimalnie, a
            głównie produkujecie śmieci.

            Krótko mówiąc, idź się pieścić sam ze sobą, gnomku.
            Krytykować trzeba umieć, wiedzieć za co, a nie głupio bełkotać i
            wnosić pretensje jak ty i ta płaksa tenisista. Żule tenisowe
            jesteście i tyle.
            • Gość: MACIEJ Venus -Aga 6:1,5:1 IP: *.nycmny.east.verizon.net 07.05.09, 21:38
              A kto przypuszczal ,ze Agniecha wygra?
            • Gość: arthur Re: zostala zdeklasowana IP: *.rev.stofanet.dk 08.05.09, 06:34
              Gość portalu: te, nygus napisał(a): ....................

              deklasacja, slowa polskiej prasy, to wystarczy na twoje wypociny
              • Gość: te, nygus Duński "esteta" raz jeszcze pokazał swoją "klasę" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.09, 13:55
                Pieść się z tenisistą na wysypisku śmieci, bo tam wasze miejsce.
                Tyle wystarczy na wypociny "rodaka" z Danii.
                • Gość: arthur Re: zupelnie i bez sensu sie pieniaczysz IP: *.rev.stofanet.dk 08.05.09, 20:56
                  to przecie pisze twoja polska, codzienna prasa, nie czytasz ?
                  • Gość: te, nygus Azarenka dwa razy z rzędu zdeklasowała Wozniacki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.09, 21:43
                    Widać jesteś bardzo sfrustrowany i musisz sobie ulżyć. A do tego
                    pewnie cię tenisista zdeklasował w śmietniku.
                    • Gość: arthur Re: Azarenka dwa razy z rzędu zdeklasowała Woznia IP: *.rev.stofanet.dk 08.05.09, 22:17
                      czy ja temu zaprzeczam ?
                      • Gość: te, nygus Re: Azarenka dwa razy z rzędu zdeklasowała Woznia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.09, 15:23
                        Przemilczałeś bardzo dyskretnie, ale w przypadku Radwańskiej nie
                        było cię stać nawet na odrobinę dystansu i żeby wyrazić swoje
                        ukontentowanie, nawet specjalnie wątek z odpowiednim tytułem
                        założyłeś, gdzie dałeś prawdziwy upust jadu, tak jakby to naprawdę
                        jakieś nie wiadomo jaka niespodzianka była, że Venus ją odprawiła
                        zdecydowanie.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka