Dodaj do ulubionych

Wypad rowerowy

05.10.03, 12:30
a może urządzilibyśmy sobie jakiś niedzielny wypadzik rowerowy, niezbyt
wykańczający, ale zmierzający do jakiegoś miejsca, gdzie spożylibyśmy po
pieczonej kiełbasce i małym piwku, odpoczęli chwilę, porozmawiali, taki
forumowy rajdzik;-))

mogłoby być fajnie;-))
Obserwuj wątek
    • intruder Re: Wypad rowerowy 05.10.03, 15:17
      Hmm.. nie za pozno santio na takie pomysly? Mam na mysli pore roku a nie
      niedzielne wczesne poludnie (kiedy pisalas ten watek). Ten pomysl warto byloby
      wprowadzic w zycie w lato. Ale co ja sie tutaj rozwodze, przeciez i tak sie
      jeszcze z Wami wszystkimi nie widzialem:)
      • dzwonnik Re: Wypad rowerowy 05.10.03, 19:57
        A ja jestem za! Chyba ze w najblizszych dniach cos mi sie pozmienia :-) i nie
        bede tak lawirowal wolnym czasem... Chetnie zakonczylbym sezon jakims pieczonym
        ziemniakiem i chlodzonym piwkiem... ale jak tu pozniej wrocic do domku??? ...
        hmmmm ... Czy jedzie z nami pilot... tzn... rzecznik? :-))
        • ernest_pinch Re: Wypad rowerowy 05.10.03, 21:30
          dzwonnik napisał:

          > ale jak tu pozniej wrocic do domku??? ...

          jakby co, to w wozie "serwisowym" na dachu mam "miejscowki" .... ;-)
          • ernest_pinch Re: Wypad rowerowy 05.10.03, 21:33
            ernest_pinch napisał:

            > jakby co, to w wozie "serwisowym" na dachu mam "miejscowki" .... ;-)

            odnosnie rowerow oczywiscie:)
      • moooni Re: Wypad rowerowy 28.07.04, 20:33
        intruder napisał:

        > Hmm.. nie za pozno santio na takie pomysly? Mam na mysli pore roku a nie
        > niedzielne wczesne poludnie (kiedy pisalas ten watek). Ten pomysl warto
        byloby
        > wprowadzic w zycie w lato. Ale co ja sie tutaj rozwodze, przeciez i tak sie
        > jeszcze z Wami wszystkimi nie widzialem:)

        No własnie, lato jest, wiec może warto byłoby ten pomysł wprowadzić w życie?
        Ale co ja się tutaj rozwodzę, przecież i tak nie mam roweru... :)
        M.
        • roman_j Re: Wypad rowerowy 28.07.04, 20:40
          moooni napisała:

          > No własnie, lato jest, wiec może warto byłoby ten pomysł wprowadzić w życie?
          > Ale co ja się tutaj rozwodzę, przecież i tak nie mam roweru... :)

          Rozwodzisz się? Z powodu braku roweru? Co za czasy. Kiedyś podstawa do rozwodu
          był brak seksu... ;-))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka