Dodaj do ulubionych

Troszkę lektury :-)

19.08.04, 20:45
Tym razem dzisiejsza Rzeczpospolita. Podaję link, ale na wszelki wypadek skopiuję całość, bo za kilka dni wyleci do płatnego archiwum i nie da sie przeczytać.
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040819/publicystyka/publicystyka_a_1.html
Ponadto jeszcze informacja, na którą przypadkiem wpadłam w najnowszych Podróżach. W ksiegarniach ukazała się książka "Świat muzułmański". Jedna religia - wiele społeczeństw" z serii Małej Encyklopedii Larousse'a. 128 stron, cena 29.90.
Obserwuj wątek
    • corrina_f1 "Islam w natarciu"- Rzepa z 19 sierpnia 19.08.04, 20:47
      Związek Organizacji Islamskich we Francji doradza muzułmańskim dziewczętom, by na rozpoczęcie roku szkolnego przyszły w chustach. Sprawa chust to zaledwie wierzchołek góry lodowej. W szkolnych stołówkach, gdzie zawsze istniał wybór między wieprzowiną a czymś innym, uczniowie domagają się teraz zaświadczeń, że cielęcina czy wołowina została przygotowana w sposób rytualny. Kwestionują wiedzę nauczycieli, nie chcą się uczyć o holokauście. Nauczyciele przyznają, że wobec natarcia islamu są bezradni.

      W połowie marca francuskie Zgromadzenie Narodowe przyjęło ustawę o laickości, zakazującą noszenia ostentacyjnych symboli religijnych w szkołach publicznych, zamykając tym samym formalnie publiczną debatę na ten temat. Następnie Ministerstwo Edukacji wydało trzykrotnie poprawiany okólnik dla dyrektorów szkół, instruujący ich, jak mają rugować z podległych sobie placówek noszone przez uczniów chusty islamskie, żydowskie jarmułki oraz nienaturalnych rozmiarów krzyże. Mają to robić "taktownie", a przed ewentualną decyzją o relegowaniu powinni "nawiązać dialog z uczniem i jego rodzicami". Wytyczne zaakceptowały ostatecznie związki zawodowe nauczycieli, wcześniej bardzo wobec tego dokumentu krytyczne.

      Czy oznacza to, że problem chusty islamskiej - bo chodzi przede wszystkim o ten symbol - został w liczącej 5 milionów muzułmanów Francji uregulowany raz na zawsze? Nic podobnego.

      Ma tego pełną świadomość minister edukacji Francois Fillon. Powtarza, że Republika Francuska "będzie nieprzejednana" wobec prób łamania czy choćby obchodzenia zakazu noszenia chusty. Przestrzegł tym samym wszystkich, którzy - jak to określił - będą chcieli "zadrzeć z Republiką". A jest ich niemało.

      Wbrew zakazowi

      Wypowiedź ministra była komentarzem do niejednoznacznych oświadczeń stowarzyszeń muzułmańskich, zjednoczonych - tylko pozornie - we Francuskiej Radzie Kultu Muzułmańskiego (CFCM ). Przewodniczący Rady, rektor głównego meczetu Paryża Dalil Boubakeur, uznawany za przedstawiciela umiarkowanego islamu, wezwał do respektowania ustawy o laickości, chociaż się z nią nie zgadza. Nie chce, by nowy rok szkolny rozpoczął się pod znakiem konfliktu wokół chust. Zalecił jednocześnie regionalnym filiom CFCM, by sugerowały muzułmańskim dziewczętom noszenie mniej rzucającego się w oczy nakrycia głowy - chustki zawiązanej na włosach "po piracku". Ustawa o laickości dopuszcza bowiem "dyskretne symbole religijne".

      Boubakeur, ulubiony interlokutor francuskiego MSW, pod którego egidą powstała CFCM, nie reprezentuje jednak większości francuskich wyznawców islamu. Znacznie większe wpływy ma wśród nich Związek Organizacji Islamskich we Francji (UOIF), bliski fundamentalistycznym Braciom Muzułmańskim. UOIF zaś doradza muzułmańskim dziewczętom, by na otwarcie roku szkolnego przyszły ubrane tak, jak im się podoba. A jeśli zostaną z tego powodu usunięte ze szkoły, to UOIF zagwarantuje im pomoc prawną oraz inną możliwość kształcenia.

      Muzułmanki do szkół katolickich

      "Inna możliwość" istnieje, choć wydaje się to nieprawdopodobne. I nie chodzi tu o tworzenie nowych szkół koranicznych. CFCM nawiązała np. kontakty z dyrekcją szkół katolickich w Lyonie. Stojący na czele tej struktury szkół prywatnych Emmanuel Segretain mówi, że przyjęcie uczniów, którzy "mają kłopoty z powodu swojej odmienności", traktuje jako obowiązek chrześcijański. Gdyby jednak - podkreśla - noszenie chusty wynikało wyłącznie z podporządkowania woli ojca, braci, rodziny albo było manifestem wyobcowania z francuskiego społeczeństwa, nie moglibyśmy przyjąć takiej uczennicy.

      Każdy przypadek muzułmańskiej kandydatki będzie więc rozpatrywany osobno. Według Segretaina, po uchwaleniu przez parlament ustawy o laickości, do szkół katolickich w regionie Rhone-Alpes napłynęło wiele zgłoszeń od rodzin muzułmańskich na nowy rok szkolny. - Wszystkich chętnych na pewno nie będziemy w stanie przyjąć, bo nasze możliwości są ograniczone. W samej aglomeracji lyońskiej w wielu szkołach katolickich ponad 50 procent uczniów stanowi młodzież z rodzin muzułmańskich - mówi Segretain.

      Nauczyciele boją się strajków

      Po komunikatach różnych stowarzyszeń muzułmańskich, związek zawodowy nauczycieli SNPDEN, najbardziej liczący się we Francji (dyrektorzy szkół publicznych) zaapelował o ostrożność i rozwagę. Według jego prognoz na początku roku szkolnego dojdzie do prowokacji. W najgorszym wypadku można się spodziewać strajków uczniów i rodziców, zamieszek, zamykania szkół.

      Arcybiskup Paryża, Jean-Marie Lustiger, od dawna przestrzega, że ustawa o laickości jest Francji zupełnie niepotrzebna, a jej wcielanie w życie może sprowokować desperackie reakcje, do tatuowania na czole zakazanych symboli religijnych włącznie. Dotychczas wystarczał rozdział Kościołów od państwa. Niczego więcej nie było trzeba - przypomniał kardynał.

      Wygląda jednak na to, że zwolennicy szkolnej (i nie tylko) swobody są na straconych pozycjach. Alzacki lekarz, Thomas Milcent, który niedawno przeszedł na wiarę Mahometa, podpowiada dziewczętom w chustach i ich rodzinom, by w razie relegowania odwoływali się do sądów. Niewiele to da, Europejski Trybunał Praw Człowieka odrzucił pozew tureckiej studentki, usuniętej z wydziału za odmowę zdjęcia chusty na czas zajęć. Sędziowie uznali, że zasada laickości jest ważniejsza od wolności wyznania.

      Religia w stołówce

      "Rz" miała okazję się zapoznać z ciekawym raportem sporządzonym przez służby zbliżone do Ministerstwa Edukacji. Główną jego tezą jest, że sprawa chusty to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Religijne żądania uczniów francuskich szkół publicznych nie ograniczają się do strojów czy nakryć głowy. Dotyczą na przykład również dań w stołówkach, gdzie zawsze istniał wybór pomiędzy wieprzowiną a czymś innym. Teraz uczniowie domagają się zaświadczeń, że cielęcina czy wołowina została przygotowana w sposób rytualny.

      Najgorsze jednak, według autorów raportu, jest to, że nauczyciele bywają bezradni wobec pytań uczniów na lekcjach religioznawstwa czy wychowania obywatelskiego. Uczniowie kwestionują ich wiedzę, nie chcą uczyć się o holokauście. Jeden z nauczycieli - wychowany w tradycji katolickiej, obecnie ateista - przyznał, że podczas lekcji religioznawstwa nie może dać sobie rady z natarciem islamu. -
    • hayet Re: Troszkę lektury :-) 20.08.04, 09:46
      Czesc Corrina,
      moze moj komentarz jest troche spozniony i nie dotyczy tematu, ale co tam.
      Wlasnie sobie obejrzalam Twoje zdjecia z Egiptu z tego i poprzedniego roku i
      musze powiedziec ze jestem zachwycona. ZAchwycona wszystkim, kolorami,
      krajobrazem, ludzmi. Poprostu super!!!! Gratuluje tak udanych zdjec no i
      oczywiscie wspanialych podrozy.

      Pozdraiwam serdecznie

      P.S.
      oczywiscie zalink do artykuly rowniez dziekuje. :))
      • corrina_f1 Re: Troszkę lektury :-) 20.08.04, 11:26
        Hayet, moja odpowiedź może będzie lakoniczna, ale wymowna : BARDZO CI DZIĘKUJĘ
        za miłe słowa :)

        pozdrawiam
        Kasia

        PS, może głupio vel mało skromnie zabrzmi, ale ja dosłownie KOCHAm moje
        zdjęcia, nie pod względem jakości, czy ujęcia, ale tego, co ogólnie
        przedstawiają. Oglądam je prawie codziennie, wspominam, wspominam, wspominam...
        Przenosze się do Egiptu choć na chwilę i dalej wspominam....
        • hayet Re: Troszkę lektury :-) 20.08.04, 11:33
          Wiesz, wcale Ci sie nie dziwie. Ja tez bym chetnie wspominala takie piekne
          krajobrazy i chetnie bym sie tam prznosila nawet na dluzsza chilke. Wydaje mi
          sie, ze podroz do takiego/takich miejsc nie moze pozostac szybko zapomniana i
          przejsc nad nia do porzadku dziennego jak po wakacjach na mazurach.

          Jeszcze raz pozdrawiam :))
    • kaka_da_parada Ta ciemnota też nam grozi! 20.08.04, 09:55
      Biorąc pod uwagę rozwój demograficzny (coraz mniej dzieci), spodziewaną
      imigrację muzułmanów (niestety po wstąpieniu do UE będzie im łatwiej) oraz
      niepojętą fascynację naszych Andżelik, Beatek, Agnieszek, Dorotek itd. do
      prymitywnych mężczyzn urody orientalnej będziemy mieli takie same problemy za
      jakieś 20 lat. Myślę, że nadejdą ponownie wieki ciemnoty i barbarzyństwa w
      Europie, tak jak po zapanowaniu Chrześcijaństwa w Średniowieczu.
      • gajasirocco Re: Ta ciemnota też nam grozi! 20.08.04, 11:32
        Dlaczego uważasz, że orientalni mężczyżni są prymitywni? Czyż to nie rasizm?
        • kaka_da_parada Re: Ta ciemnota też nam grozi! 20.08.04, 13:23
          Nie napisałam, że orientalni mężczyźni są prymitywni (jako ogół) - więc to nie
          jest rasizm. Tego typu osobników znajdziesz w Polsce, Niemczech i gdziekolwiek.
          Napisałam to tylko, biorąc pod uwagę liczne spostrzeżenia z podróży (przyznam
          się, że niektóre były organizowane nie indywidualnie, a przez biura podróży -
          ale te były szczególnie wymowne). Niepojęte jest dla mnie to, jak wiele
          dziewczyn daje się tam "złowić" wszelkiego rodzaju naciągaczom, facetom
          prymitywnym z świetnym bajerem na ustach. Nigdy nie ośmieliłabym się uogólniać
          i daleka jestem od rasizmu, tym bardziej, że osobiście znam kilku bardzo
          kulturalnych i wykształconych Irańczyków (nie Arabowie, ale powiedzmy m. więcej
          ten sam krąg kulturowy).
      • hayet Re: Ta ciemnota też nam grozi! 20.08.04, 11:38
        kaka_da_parada napisała:

        > Biorąc pod uwagę rozwój demograficzny (coraz mniej dzieci), spodziewaną
        > imigrację muzułmanów (niestety po wstąpieniu do UE będzie im łatwiej) oraz
        > niepojętą fascynację naszych Andżelik, Beatek, Agnieszek, Dorotek itd. do
        > prymitywnych mężczyzn urody orientalnej będziemy mieli takie same problemy za
        > jakieś 20 lat. Myślę, że nadejdą ponownie wieki ciemnoty i barbarzyństwa w
        > Europie, tak jak po zapanowaniu Chrześcijaństwa w Średniowieczu.

        Do tych Andzelik i Beatek mozesz jeszcze dolaczyc mnie i moja niepojeta
        fascynacje do "prymitywnych mężczyzn urody orientalnej "!!!
        Po przeczytaniu Twojego postu mozna by odniesc wrazenie, ze nie tylko mezszyzni
        o orientalnej urodzie zaliczaja sie do prymitywnych.
        A ta ciemnota to u nas nadal mieszka i jakos tak nie chce sie od nas
        wyprowadzic. Hmmm....ciekawe czemu???
        Az trudno uwierzyc, ze z Pani/Pana taki podroznik?!?!?!

        Bez podrowien
        Zona prymitywnego mezczyzny o orientalnej urodzie.
        • kaka_da_parada Re: Ta ciemnota też nam grozi! 20.08.04, 13:46
          Powtórzę to co odpowiedziałam gayisirocco, albo sama tam zajrzyj. Chcę tylko
          podkreślić, że nie uważam wszystkich tamtejszych mężczyzn za prymitywów!!!
          Chodziło mi tylko o te nasz Kasiunie i inne paniusie, które dają się złowić
          naciągaczom w centrach turystycznych. Uważam, że są to obleśne i prymitywne
          typy. Paniusie jeżdżą póżniej do tych swoich wybrańców, kiedy dostają urlop
          (wybrańcy mają przeważnie po kilka narzeczonych w międzyczasie) i sama znam
          panienkę, która w końcu sobie takiego kolesia sprowadziła do kraju (konkretnie
          Polka mieszkająca w Niemczech z niemieckim paszportem). W kontekście tematu -
          dzieci z takich związków są Muzułmanami (bo inaczej przecież być nie może) i
          dlatego uważam, że ta wsteczna religia (od razu mówię, że każda religia, która
          nie szanuje innych, jest dla mnie odrażająca) się u nas rozpleni. A tak
          nawiasem mówiąc, myślę, że tylko prymitywi i męskie k... interesują sie naszymi
          panienkami z tych ośrodków turystycznych. Żaden facet na poziomie (tak myślę)
          nie odważyłby się przedstawić takowej roznegliżowanej (w ich mniemaniu) paniusi
          swojemu środowisku.
          A teraz konkretnie: wyluzuj kochana, bo czujesz się osobiście zaatakowana
          (niepotrzebnie), widocznie masz z powodu tego małżeństwa jakieś kompleksy
          (jeszcze raz powtórzę niepotrzebnie - chyba, że zaliczasz się do przypadków
          opisanych wyżej), inaczej nie odbiarałabyś tego tak osobiście.
          • hayet Re: Ta ciemnota też nam grozi! 20.08.04, 16:37
            Popierwsze "kochana" to ja dla PAna/PAni nie jestem wiec prosze o zmiane tonu.
            Po drugie Islam (jest rowniez moja religa) nie jest religa, ktora nie szanuje
            ludzi, wiec pomysl o czym piszesz. Jak religia moze nie szanowac ludzi?? Islam
            nie jest religia wsteczna, ale co ja tam bede tlumaczyc.
            Po drugie te "paniusie" sie na to zgadzaja wiec te "typy" dostaja co chca, wiec
            wcale im sie nie dziwie, ze dalej probuja. A to, ze "paniusie" sobie tam jezdza
            czy ich tutaj zapraszaja to nie moja sprawa. Niech sobie robia co chca.
            Po trzecie nie mam zadnych kompleksow na punkcie mojego meza i malzenstwa.
            Baaaardzo bledny wniosek, a z Pana/Pani wczesniejszego postu nie bylo
            okreslenia, ze tylko nielkktorzy sa tacy.
            Widze, ze maly psycholog sie ujawnia...chyba jednak rozczaruje - nie jestem
            jedna z tych "panius" - zawiedziony/na???

            Hayet
            • kaka_da_parada Re: Ta ciemnota też nam grozi! 20.08.04, 23:52
              Chyba nie dokładnie czytasz, to co piszę, bo inaczej wiedziałabyś, jak się do
              mnie zwracać (jestem kobietą, jakbyś z poniższych słów i poprzednich postów nie
              była w stanie wywnioskować).

              Pomału zrozumiałam interpretowanie przez ciebie moich słów tak jak tobie się to
              podoba i to typowe dla "nawróconych" zacietrzewienie.

              Spróbuję wyjaśnić jedno przekłamanie w twojej wypowiedzi, nigdy nie napisałem,
              że religia nie szanuje ludzi. Napisałam, że ta religia nie szanuje innych
              (konkretnie wyznawców innych religii). Nie znam muzułmanina, który przyznałby,
              że takie samo poszanowanie i prawa co muzułmanin ma wyznawca buddyzmu,
              hinduizmu, chrześcijaństwa. Dzieci z mieszanych małżeństw muszą być wyznawcami
              Allaha. Małżeństwo Niemuzułmanina i Muzułmanki jest nie do pomyślenia.

              Chcę się odnieść do źródła naszej "dyskusji", czyli artykułu z Rzeczpospolitej.
              Ponieważ interesuję się tą problematyką, więc zabrałam głos. Boję się islamu,
              bo obecny islam jest nietolerancyjny i dla mnie przerażający (powtarzam: obecny)
              Zwiedziłam kilka krajów arabskich, kilka lat mieszkałam też w Europie Zach.,
              więc miałam okazję wyrobić sobie zdanie.

              Wprawdzie nie rozumiem twojego wyboru odnośnie tej religii, ale akceptuję to.
              Myślę, że jest na tym świecie miejsce dla każdego, ale nie chcę aby w Polsce
              czy innych krajach Europy za jakiś czas zamiast wież kościelnych były minarety,
              a kobiety zamiast minispódniczek chodziły w burkach i nie chcę jako kobieta być
              tylko połowę warta tego co jakiś bigot z brodą. Boję się islamu, bo nie chcę
              chodzić ubrana jak bezkształtny toboł i być obrażana lub karana za to, że
              umówiłam się z koleżanką w kawiarni.

              Aha, nie jestem zawiedziona tym że nie jesteś jedną z opisanych przeze
              mnie "paniuś". Jestem poprostu przerażona. Z twoich wypowiedzi na tym forum
              wiem, że masz męża Algierczyka (wątek: "dziewczyny i żony arabów..."), ale w
              Algierii jeszcze nie byłaś. Z wątku "Arabski - dialekt egipski i tunezyjski"
              wiem, że nie byłaś w nigdy w Egipcie i w Tunezji pewnie też nie. To gdzie byłaś
              i co ty wiesz?
              • kiranna do Kaki... 21.08.04, 12:38
                Bzdury piszesz moja droga, wybacz za bezposredniosc. Myslisz, ze znasz temat a
                faktycznie go nie znasz, stad Twoje paniczne przerazenie.
                Jest wiele oblicz islamu, muzulmanie arabscy to tylko czesc swiata
                muzulmanskiego, nie zapominaj. Nie wszedzie nosi sie burki i brody ;)

                Mieszkam 10 lat w Turcji, gdzie religia dominujaca jest wlasnie islam, jak
                zapewne wiesz. Znam niejedno malzenstwo mieszane chrzescijanina z muzulmanka i
                na odwrot, gdzie dzieci sa chrzescijaninami, jezeli rodzice wyraza taka wole.
                Czy to w zgodzie z Koranem? pewnie nie do konca, ale to dowod, ze islam zmienia
                sie i nie kazdy muzulmanin jest muzulmaninem ortodoksyjnym czy islamista.

                W Istambule do dzis dnia rezyduje Patriarcha Kosciola Prawoslawnego jak za
                czasow Konstantynopola, czyli jest to odpowiednik naszego Watykanu dla
                prawoslawnych. W Turcji swietnie sie rowniez maja synagogi czy koscioly
                ormianskie. Sa rowniez koscioly katolickie i nie tylko, w tym dwa z msza po
                polsku, jeden w samym centrum. I faktycznie sa to budowle sakralne, z
                charakterystyczna architektura, wiec dlaczego w Polsce muzulmanie nie moga
                miec meczetu z prawdziwego zdarzenia, tylko spotykaja sie w willi o
                architekturze "nie raniacej uczuc prawdziwego chrzescijanina"? Skoro
                Tych "ciemnych" muzulmanow nie razi inna religia, czemu nam "oswieconym"
                i "milujacym blizniego" chrzescijanom tak strasznie to przeszkadza?

                Turcy potrafia zyc w symbiozie z innowiercami, a religia nie jest sprawa
                dominujaca w kontaktach miedzyludzkich. Jasne, ze i tutaj trafiaja sie betony
                jak wszedzie.
                Nie wiem czy wiesz, ze w Istanbule jest polska wioska POlonezkoy, zalozona
                przez ksiecia Czartoryskiego na ziemi podarowanej mu przez sultana na
                potrzeby polskich uchodzcow politycznych, przesladowanych przez cara? dzis jest
                to jeden z najdrozszych i najmodniejszych wsrod tureckiej inteligencji kurortow
                na obrzezach Istanbulu. Mieszkaja tu potomkowie tychze uchodzcow, dzis wielu z
                nich jest muzulmanami, a niektorzy wciaz mowia piekna stara polszczyzna, choc
                przyznaja, ze czuja sie Turkami. Jest rowniez piekny zabytkowy kosciolek z tego
                okresu.
                Teraz rowniez nie musimy kryc sie po katach czy zyc w gettach, dlatego, ze
                nie jestesmy muzulmanami. Nasze swieta sa respektowane i obchodzone we wspolnym
                gronie najblizszych i przyjaciol. Szczegolnie jest to wazne dla tych, ktorzy z
                roznych powodow nie moga byc w tym czasie ze swoja rodzina w kraju. Takie
                gesty naprawde sie licza.

                Moglabym Ci tutaj przytoczyc mnostwo przykladow na to, ze islam nie
                jest "ciemny", lecz w wielu znanych mi przypadkach nawet bardziej postepowy niz
                nasza religia chrzescijanska, a juz na pewno bardziej "zyciowy".
                Wyrobilas sobie zdanie o drugiej co do wielkosci wyznawanej na swiecie religii
                na podstawie kilku podrozy i pewnie paru ksiazek czy filmow obyczajowych, ale
                to za malo. Zeby wypowiadac sie wiarygodnie na ten temat trzeba poznac islam od
                srodka, zyc w tej spolecznosci, sama obserwacja z zewnatrz nie wystarczy.
                Mieszkam w Turcji tyle lat i nie zaryzykowalabym stwierdzenia ze islam jest
                taki czy inny, bo to jaki faktycznie jest, w duzej mierze zalezy od ludzi,
                ktorzy go wyznaja. My, chrzescijanie rowniez nie jstesmy monolitem ;) pokaz mi
                takiego ktory zyje w 100% w zgodzie z Pismem Swietym? coz, nawet ksieza zyja
                swoim wlasnym zyciem, vide Rydzyk czy Jankowski ;)

                Szczerze powiem, ze ja sie coraz bardziej boje "ciemnoty" Kosciola
                Katolickiego, kosciola bardzo ekspansywnego, zaklamanego i potwornie pazernego,
                dlatego przestalam chodzic na msze. Wierze w Boga, staram sie zyc w zgodzie z
                10 przykazaniami i to mi wystarczy.

                Rozumiem, ze przerazaja Cie akcje terrorystow i islamskich fundamentalistow.
                Mnie rowniez i wierz mi, Turkow - muzulmanow badz co badz - nie mniej.
                Nie stosuj wiec zbiorowej odpowiedzialnosci w stosunku do calego swiata
                islamu, bo gdyby np. Zydzi chcieli sie rozliczyc ze wszystkimi chrzescijanami
                za zbrodnie holocaustu, to nie byloby nam do smiechu. Nie zapominaj, ze nazisci
                i wiekszosc krwawych dyktatorow wyznawali nasza wiare, nierzadko bardzo
                gorliwie, a chyba z nimi sie nie identyfikujesz?

                Zycze mniej strachu, a wiecej zdrowego rozumu, tolerancji i przynajmniej checi
                zrozumienia, tego co tak inne od Twojego grajdolka ;)
                • gajasirocco Re: do Kiranny. 21.08.04, 13:21
                  Całkowicie się zgadzam z Twoimi poglądami i goraco popieram Twoje wypowiedzi.
                  Na tym własnie polega tolerancja, która jest najpiękniejszą cechą ludzi i
                  najbardziej potrzebną w dzisiejszych czasach! Próbujmy się poznać, zrozumieć, a
                  dopiero pózniej oceniać.
                • kaka_da_parada Re: do Kaki... 21.08.04, 21:43
                  kiranna napisała:

                  ) Bzdury piszesz moja droga, wybacz za bezposredniosc. Myslisz, ze znasz temat
                  a
                  ) faktycznie go nie znasz, stad Twoje paniczne przerazenie.

                  Tak, moja droga, obrażanie i wartościowanie wypowiedzi innych nie są podstawą
                  rzeczowych dyskusji tylko objawem zaślepienia i fanatyzmu!

                  ) Jest wiele oblicz islamu, muzulmanie arabscy to tylko czesc swiata
                  ) muzulmanskiego, nie zapominaj. Nie wszedzie nosi sie burki i brody ;)
                  )
                  ) Mieszkam 10 lat w Turcji, gdzie religia dominujaca jest wlasnie islam, jak
                  ) zapewne wiesz.

                  Świetny przykład, Turcja, gdzie Ata Türk przeprowadził totalną laicyzację, a
                  armia przejmuje władzę lub delegalizuje się partie polityczne, kiedy islamiści
                  tylko mają szansę na przejęcie władzy. W Turcji Islam jest trzymany
                  totalnie "za mordę"!!!

                  Znam niejedno malzenstwo mieszane chrzescijanina z muzulmanka i
                  ) na odwrot, gdzie dzieci sa chrzescijaninami, jezeli rodzice wyraza taka wole.

                  Nie wierzę! A jeżeli już to są poddani totalnemu ostracyzmowi.


                  ) Czy to w zgodzie z Koranem? pewnie nie do konca, ale to dowod, ze islam
                  zmienia

                  No właśnie z islamem (Koranem) nie ma to nic wspólnego!
                  )
                  ) sie i nie kazdy muzulmanin jest muzulmaninem ortodoksyjnym czy islamista.
                  )
                  ) W Istambule do dzis dnia rezyduje Patriarcha Kosciola Prawoslawnego jak za
                  ) czasow Konstantynopola, czyli jest to odpowiednik naszego Watykanu dla
                  ) prawoslawnych. W Turcji swietnie sie rowniez maja synagogi czy koscioly
                  ) ormianskie. Sa rowniez koscioly katolickie i nie tylko, w tym dwa z msza po
                  ) polsku, jeden w samym centrum. I faktycznie sa to budowle sakralne, z
                  ) charakterystyczna architektura, wiec dlaczego w Polsce muzulmanie nie moga
                  ) miec meczetu z prawdziwego zdarzenia, tylko spotykaja sie w willi o
                  ) architekturze "nie raniacej uczuc prawdziwego chrzescijanina"?

                  To jedź do Gdańska tam zobaczysz meczet z prawdziego zdarzenia, również w kilku
                  wsiach na Białostocczyźnie, jak również w każdym większym mieście Niemiec,
                  Francji i również we Włoszech. Spróbuj za to wybudować kościół w Arabii
                  Saudyjskiej lub chociażby założyć tam łańcuszek z Krzyżem.
                  Skoro
                  ) Tych "ciemnych" muzulmanow nie razi inna religia, czemu nam "oswieconym"
                  ) i "milujacym blizniego" chrzescijanom tak strasznie to przeszkadza?
                  )
                  ) Turcy potrafia zyc w symbiozie z innowiercami, a religia nie jest sprawa
                  ) dominujaca w kontaktach miedzyludzkich.

                  Jeszcze raz powtórzę: szczególny przypadek - totalna sekularyzacja po I wojnie
                  światowej, wiem o tym, jedna z moich najlepszych przyjaciółek Hülya jest
                  Turczynką.

                  Jasne, ze i tutaj trafiaja sie betony
                  ) jak wszedzie.
                  ) Nie wiem czy wiesz, ze w Istanbule jest polska wioska POlonezkoy, zalozona
                  ) przez ksiecia Czartoryskiego na ziemi podarowanej mu przez sultana na
                  ) potrzeby polskich uchodzcow politycznych, przesladowanych przez cara? dzis
                  jest
                  )
                  ) to jeden z najdrozszych i najmodniejszych wsrod tureckiej inteligencji
                  kurortow
                  )
                  ) na obrzezach Istanbulu. Mieszkaja tu potomkowie tychze uchodzcow, dzis wielu
                  z
                  ) nich jest muzulmanami, a niektorzy wciaz mowia piekna stara polszczyzna, choc
                  ) przyznaja, ze czuja sie Turkami. Jest rowniez piekny zabytkowy kosciolek z
                  tego
                  )
                  ) okresu.

                  Wiem, to już nie wioska, a prawdziwa miejscowość i nazywa się Polonezköy
                  (Adampol). W Polsce mieszka kilka tysięcy Tatarów od wieków i pozostali
                  Muzułmanami, nikt ich nie nawracał. Ponadto w Europie mieszka kilka milionów
                  Muzułmanów i też im się krzywda nie dzieje.


                  ) Teraz rowniez nie musimy kryc sie po katach czy zyc w gettach, dlatego, ze
                  ) nie jestesmy muzulmanami. Nasze swieta sa respektowane i obchodzone we
                  wspolnym
                  )
                  ) gronie najblizszych i przyjaciol. Szczegolnie jest to wazne dla tych, ktorzy
                  z
                  )
                  ) roznych powodow nie moga byc w tym czasie ze swoja rodzina w kraju. Takie
                  ) gesty naprawde sie licza.
                  )
                  ) Moglabym Ci tutaj przytoczyc mnostwo przykladow na to, ze islam nie
                  ) jest "ciemny", lecz w wielu znanych mi przypadkach nawet bardziej postepowy
                  niz
                  )
                  ) nasza religia chrzescijanska, a juz na pewno bardziej "zyciowy".

                  Odnośnie religii chrześcijańskiej nie mam o wiele lepszego zdania, a
                  szczególnie katolicyzmu, tylko w żadnym katolickim kraju nie muszę sie odziewać
                  w średniowieczne szmaty i zakrywać twarz (Iran, Arabia Saud. itd.)


                  ) Wyrobilas sobie zdanie o drugiej co do wielkosci wyznawanej na swiecie
                  religii
                  ) na podstawie kilku podrozy i pewnie paru ksiazek czy filmow obyczajowych,
                  ale
                  ) to za malo. Zeby wypowiadac sie wiarygodnie na ten temat trzeba poznac islam
                  od
                  )
                  ) srodka, zyc w tej spolecznosci, sama obserwacja z zewnatrz nie wystarczy.

                  Nie obserwowałam z zewnątrz, mieszkałam ponad 10 lat w Europie Zach. i
                  udzielałam się społecznie, m. in. pomagając imigrantom i azylantom, więc
                  poznałam wystarczająco problemy rodzin muzułmańskich.


                  ) Mieszkam w Turcji tyle lat i nie zaryzykowalabym stwierdzenia ze islam jest
                  ) taki czy inny, bo to jaki faktycznie jest, w duzej mierze zalezy od ludzi,
                  ) ktorzy go wyznaja. My, chrzescijanie rowniez nie jstesmy monolitem ;) pokaz
                  mi
                  ) takiego ktory zyje w 100% w zgodzie z Pismem Swietym? coz, nawet ksieza zyja
                  ) swoim wlasnym zyciem, vide Rydzyk czy Jankowski ;)

                  Tak, ale żaden cie też nie ukamieniuje za to, że przespałaś się z facetem bez
                  ślubu (Afganistan chociażby).
                  )
                  ) Szczerze powiem, ze ja sie coraz bardziej boje "ciemnoty" Kosciola
                  ) Katolickiego, kosciola bardzo ekspansywnego, zaklamanego i potwornie
                  pazernego,
                  )
                  ) dlatego przestalam chodzic na msze. Wierze w Boga, staram sie zyc w zgodzie
                  z
                  )
                  ) 10 przykazaniami i to mi wystarczy.

                  Ja też nie chodzę do kościoła, bo mam takie samo zdanie o nim o ty.
                  Przestrzegam zasady nie czyń innym tego, co tobie nie miłe i uważam, że to
                  jest ok.

                  Kościół miał inkwizycję wiem, ale potem zaczął się zmieniać, chociaż jestem
                  totalnym antyklerykłem, to muszę akurat przyznać. Od kilku set lat nikt nie
                  próbuje mieczem i ogniem nawracać nikogo na Chrześcijaństwo. Swoją opinię o
                  kościele katolickim przedstawiam otwarcie w swoim środowisku i nikt mi za to
                  nie ździelił w pysk. Spróbuj przedstawić moją opinię o islamie muzułmanom a
                  zobaczysz, jaki będzie cyrk.


                  )
                  ) Rozumiem, ze przerazaja Cie akcje terrorystow i islamskich fundamentalistow.
                  ) Mnie rowniez i wierz mi, Turkow - muzulmanow badz co badz - nie mniej.
                  ) Nie stosuj wiec zbiorowej odpowiedzialnosci w stosunku do calego swiata
                  ) islamu, bo gdyby np. Zydzi chcieli sie rozliczyc ze wszystkimi chrzescijanami
                  ) za zbrodnie holocaustu, to nie byloby nam do smiechu. Nie zapominaj, ze
                  nazisci
                  )
                  ) i wiekszosc krwawych dyktatorow wyznawali nasza wiare, nierzadko bardzo
                  ) gorliwie, a chyba z nimi sie nie identyfikujesz?

                  Świetnie, że porównujesz islam z nazizmem. Bin Laden i jemu podobni uważają za
                  uprawnione zabijanie tylko dlatego, że nie jest się muzułmaninem (tak jak
                  Hitler chciał wykończyć niearyjczyków); mnie też by pewnie utłukł, bo nie
                  zamierzam nosić czadoru, przestać pić wina, chodzić do teatru, kina i opalać
                  się topless.
                  Hitler też niszczył tzw."zdegenerowaną" kulturą, tak jak islamiści wysadzili w
                  Afganistanie w powietrze tysiacletnie wyjątkowe posągi Buddy z Bamjan. Tak masz
                  rację jedno i drugie dobrze pasuje do siebie i jedno i drugie jest złe!
                  )
                  ) Zycze mniej strachu, a wiecej zdrowego rozumu, tolerancji i przynajmniej
                  checi

                  Mam tolerancję w stosunku do tego, co i mnie toleruje. Ale nie będę tolerowała,
                  czegoś, co mnie nienawidzi i gardzi, tylko dlatego bo chodzę w minispódniczce.
                  Możesz mi powiedzieć jaka jest logika w tolerowaniu tych, którzy nie tolerują
                  nas? I żeby było jasno, nie mam tu na myśli tych muzułmanów, którzy mnie
                  akceptują, jaka jestem. Ale są nistety całe hordy, które by mnie ukamienowały
                  albo wychłostały, gdyby tylko mogły.
                  )
                  ) zrozumienia, tego co tak inne od Twojego gra
              • hayet Re: Ta ciemnota też nam grozi! 23.08.04, 12:09
                Tak, masz racje, ja nic nie wiem, dobrze, ze TY wszystko wiesz.
                Zacietrzewienie?? Dobre, bardzo mi sie podoba. Wiesz skad ono jest?? Wlasnie z
                dyskuusji z takimi osobami jak TY, ktore wiedza wszystko lepiej o Islamie, bo
                byly w kajach arabskich i mieszkaly 10 LAT na ZACHODZIE!!
                Obecny, przeszly i moze przyszly Islam??? Co to w ogole jest??? Islam jest
                jeden, Koran nie zmienia sie w zaleznosci od wieku, w ktorym zyjemy. Mozemy
                podyskutowac o wyznawcach Islamu, ktorzy nie zawsze postepuja tak jak by to
                przystalo na dobrego muzulmanina.
                To czy sie dziwisz czy nie z mojego wyboru to nie bardzo mnie to interesuje,
                nie zrobilam to dla czyjes akceptacji a tylko dla siebie.
                Wydaje mi sie, ze troche przesadzasz z tym swoim strachem i zeby to nie bylo
                doprowadzilo Ci do jakiejs choroby np. ksenofobii.
                Ja nie wygladam jak bezksztaltny tobol i nie jestem obrazana za to ze wychodze
                na spotkanie z kolezankami, uwierz mi. Zaraz powiesz, bo mieszkam w Polsce, a
                nie w kraju arabskim, ale trudno, zadna z siostr mojego meza nie ma zakazne
                wychodzic na spotkania ze swoimi kolezankami, nawet wiecej jedna z nich chodzi
                tylko w hijabie, druga natomiast nie. Mam tez kolezanki - muzulmanki nie
                mieszkajace w Polsce i zadna z nich nie ma takich problemow o jakich piszesz.
                Oczywiscie nie twierdze, ze tak nie jest bo wszystko sie zdarza tak jak maz
                polak - pijak, a czy wszyscy sa tacy sami???

                A gdzie ja bylam i co ja wiem...piszesz o mnie ksiazke, mam Ci powymieniac
                gdzie bylam i co widzialam??? Nie tylko Ty bylas 10 lAT w Europie
                ZAchodniej...wyobraz sobie, za ja tez bylam przez jakis czas na ZACHODZIE u
                swojej (jeszcze wtedy przyszlej) Tesciowej i nie tylko u niej. Tez sie troche
                naogladalam i to co zobaczylam bardzo mi sie spodobalo. Mowie tu o spolecznosci
                muzulmanskiej.
                No, ale jak napisalas co ja tam moge wiedziec....nie ma jak KAKA DA PARADA -
                ekspertka

                • kaka_da_parada Re: Ta ciemnota też nam grozi! 02.09.04, 22:41
                  Wiesz, nie uważam się za ekspertkę, jak szydząco twierdzisz.

                  Po prostu staram się zastanawiać nad niektórymi rzeczami, bo mam mózg i nie
                  potrzebuję, żeby mi jakiś bigot w turbanie czy też w sutannie wciskał ciemnotę.
                  W przeciwieństwie jednak do tego w turbanie ci w sutannach przestali karać
                  śmiercią, spaleniem czy też ukamieniowaniem już kilkaset lat temu.

                  Jeżeli twierdzisz, że islam jest taki sam, to włącz telewizję albo poczytaj co
                  nieco. Wszystko jest kwestią interpretacji tego bełkotu, który został zapisany
                  w "świętych księgach". Bo niby skąd się wzięły takie pojęcia jak sunnici,
                  szyici, a wśród nich liczne odłamy na różny sposób interpretujące to, co nie
                  jest jasno powiedziane w koranie.

                  Odnośnie twojego wyboru, to tak jak ty masz prawo nie zwracać uwagi czy ja ten
                  wybór akceptuję, tak samo ja mam prawo się dziwić. Dziwić, bo mi nasuwają się
                  liczne wątpliwości odnośnie tego, co zapisano w koranie. Bo nie rozumiem,
                  dlaczego miałabym być podporządkowana mojemu mężowi i dlaczego miałby on mieć
                  prawo mi przyłożyć, jeżeli nie byłabym mu posłuszna. Dziwię się wyborowi
                  kobiet, które przeszły na islam, bo zastanawiam się dlaczego miałabym wychodzić
                  za mąż za zboka, który może mieć 4 żony tylko dlatego, bo pozwolił na to
                  prześwietny prorok, który zaślubił nawet 6-letnie dziecko. Dziwię się, bo jako
                  kobieta nie widzę żadnego sensu w wizji raju, który roztacza koran, gdzie można
                  chlać wino bez umiaru a każdy facet ma do dyspozycji kilkadziesiąt dziewic.
                  (Nawiasem mówiąc, to chyba dlatego jest tylu chętnych, aby jak najszybciej
                  znaleźć się w tym raju, wysadzając lub wyrzynając niewiernych, bo przecież na
                  tym świecie im tego robić nie wolno.)

                  Na koniec dobra rada, pojedź jednak do tej Algerii i zobacz, jak tam jest
                  Chociaż nie wiem, bo islam w Algerii jest nieco "spaczony" - ilekroć islamiści
                  wygrywali wybory, to je unieważniano. Uważaj tylko, żeby ci tam nie poderżnięto
                  gardła w imię Allaha, bo w ten sposób przetransportowano w Algerii do raju
                  kilkadziesiąt tysiecy ludzi w ostatnich latach. A przede wszystkim włącz rozum.
                  Nie wiem co widziałaś na tym Zachodzie, bo chyba byłaś trochę ślepa. A
                  twoje "liczne" kontakty z aż dwoma koleżankami-muzułmankami (z których aż jedna
                  chodzi tylko zamumiona a aż druga nie)wydają mi się "statystycznie za skąpe",
                  aby były reprezentatywne (tym bardziej, że przecież nie byłaś jeszcze w żadnym
                  kraju, w którym powszechnie panuje wiara głoszona przez proroka, który poślubił
                  aż 6-letnią dziewicę).
                  • hayet Re: Ta ciemnota też nam grozi! 03.09.04, 12:02
                    Wydaje mi sie KAKA, ze to juz wystarczy. Powiedzialas co chcialas, lepiej ci
                    sie zrobilo i koniec. Dyskutowac z toba nie bede, bo nie ma o czym i z kim jak
                    juz z reszta napiasala Kirana.

                    Zlosliwa to i ja potrafie byc, ale nie wydaje mi sie, ze jest to miejsce na
                    takie wypowiedzi. Zyjesz jak chcesz ja sie do tego nie wtracam wierzysz w co
                    chcesz (ale prawde mowiac po twoich wypowiedziech watpie, ze w cokolwiek
                    wierzysz) Tak wiec przestan obrazac ludzi, ktorych nie znasz. ZERO kultury u
                    wszedobylskiej i wszechwiedzacej KAKI.

                    Nie zycze sobie takich postow pod moim adres z twojej strony KAKA.
                    To byloby na tyle.
                    • kaka_da_parada Re: Ta ciemnota też nam grozi! 03.09.04, 18:23
                      Świat nie jest czarno-biały, tzn. dobry islam, a ci co go krytykują są źli i na
                      odwrót też nie.

                      Po prostu nie znoszę fanatyzmu i ślepoty "na jedno oko".

                      Istotnie, dyskutować nie ma z wami o czym (mam tu na myśli kiranne, która
                      potrafi przekłamać każdą wypowiedź i przedstawiać fałszywe fakty z iście
                      goebbelsowską finezją).

                      Ja sobie też nie życzę epitetów pod moim adresem z twojej strony - wszak ty
                      jesteś przecież w odróżnieniu ode mnie (niby skąd ta informacja)osobą wierzącą.
                      Oops, ale to przecież nie ta religia, która głosi miłosierdzie, ta twoja każe
                      wrogom porządnie przyłożyć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka