Dodaj do ulubionych

Maroko pierwszy raz

09.09.05, 16:10
Witam, wybieram sie za dwa tygodnie do Maroka. Jest to moja pierwsza wyprawa
w te strony. Im blizej do wyjazdu, tym rosna obawy. Jesli mozecie udzielic mi
kliku rad, odpowiedziec na kilka pytan, bylbym szalenie wdzieczny.

1. Czy spodziewac sie klopotow przy przekroczeniu granicy (prom z Hiszpanii
do Tangieru)? Jak ustosunkowane sa dp Polakow Marokanskie sluzby graniczne?
2. Slyszalem, ze w medynach sa niedrogie hotele. Chcialbym z nich skorzystac.
Piec gwiazdek niestety mnie nie interesuje. Jak to wyglada w praktyce, jak
znalezc taki hotel jak negocjowac ceny?
3. Czytalem (rowniez na tym forum) ze daja sie we znaki naganiacze, oferujacy
sklepy, taksowki czy noclegi. Jak sobie z nimi radzicie?
4. Czy da sie dogadac po angielsku? Ucze sie wprawdzie podstaw francuskiego
ale nie czuje sie w tym mocny. O arabskim oczywiscie nie ma co wspominac...
5. Czy bankomaty honoruja zagraniczne karty, mam Maestro i Mastercard.

To tak na poczatek tyle, z gory dzieki za pomoc.
Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • gajasirocco Re: Maroko pierwszy raz 09.09.05, 16:27
      Odpowiedzi na niektóre pytania znajdziesz w wątkach Beduinki (w pozdrowieniach
      z Maroka), która już 3 miesiące podróżuje po tym kraju. Jakoś sobie radzi z
      naganiaczami, opisuje tanie hotele i wrażenia z podroży...
    • izzaa Re: Maroko pierwszy raz 09.09.05, 18:22
      pyt.3 z naganiaczami nie jest tak źle, są mniej nachalni niż w Egipcie,
      wystaczy usmiechnac sie i podziekowac, przynajmniej zawsze to u mnie skutkowalo

      pyt.4 rzeczywiscie wiekszosc mowi po francusku i ciezko znalezc kogos kto mowi
      po angielsku, choc oczywiscie zdarzaja sie "mile"wyjatki :)

      pyt. 5 bankomaty jak najbardziej honoruja zagraniczne katy :)

      pozdrawiam
      zycze samych niesamowitych przezyc w Maroku, ja za nim tak bardzo tęsknie
    • beduinka Re: Maroko pierwszy raz 10.09.05, 14:00
      tomziczek napisał:

      > Witam, wybieram sie za dwa tygodnie do Maroka. Jest to moja pierwsza wyprawa
      > w te strony. Im blizej do wyjazdu, tym rosna obawy. Jesli mozecie udzielic mi

      ne ma sie czego obawiac

      > kliku rad, odpowiedziec na kilka pytan, bylbym szalenie wdzieczny.
      >
      > 1. Czy spodziewac sie klopotow przy przekroczeniu granicy (prom z Hiszpanii
      > do Tangieru)? Jak ustosunkowane sa dp Polakow Marokanskie sluzby graniczne?

      nie ma zadnych problemow
      odprawa jescze na promie, zadnych pytan, jedynie wypelnienie karty wjazdowej i
      podbicie paszportu

      > 2. Slyszalem, ze w medynach sa niedrogie hotele. Chcialbym z nich skorzystac.
      > Piec gwiazdek niestety mnie nie interesuje. Jak to wyglada w praktyce, jak
      > znalezc taki hotel jak negocjowac ceny?

      przejrzyj pzewodnik, np. onely planet po maroku
      bez problemow chodzac po ulicach medyny czy ville noville mozna sie natknac na
      hotele
      mozesz sie spytac wspoltowarzyszy podrozy w autobusie lub hotelu o polecenie
      jakiegos hoteliku w ich miescie

      > 3. Czytalem (rowniez na tym forum) ze daja sie we znaki naganiacze, oferujacy
      > sklepy, taksowki czy noclegi. Jak sobie z nimi radzicie?

      nie zwracac na nich uwagi i juz

      > 4. Czy da sie dogadac po angielsku? Ucze sie wprawdzie podstaw francuskiego
      > ale nie czuje sie w tym mocny. O arabskim oczywiscie nie ma co wspominac...

      z angielskim jest tu kiepsko
      najbardziej przydalby sie francuski, na polnocy kraju takze hispanski...
      arabski lub tamazight oczywiscie tez
      lecz na upartego dogadac sie mozna z druga osoba i bez znajomosci wsonego jezyka

      > 5. Czy bankomaty honoruja zagraniczne karty, mam Maestro i Mastercard.

      tak
      choc czasem bankomat ci pisze, ze your request cannot be satisfied i trzeba
      sprobowac w kolejnym bankomacie
      >
      > To tak na poczatek tyle, z gory dzieki za pomoc.
      > Pozdrawiam!

      pozdrw z Tetuanu
      • tomziczek Re: Maroko pierwszy raz 10.09.05, 16:15
        Dziekuje bardzo, troche mnie wszyscy uspokoiliscie. Mam nadzieje ze bede sie
        mogl podzielic z Wami dobrymi wrazeniami z podrozy.
        serdecznie pozdrawiam!
        • hela1 Re: Maroko pierwszy raz 11.09.05, 22:13
          Wiem, ze latwiej przekracza sie samochodem granice w Ceucie niz w Tangerze.
          Jesli jedziesz samochodem pamietaj o zielonej karcie.
          Naganiacze nie sa szczegolnie meczacy.
          Pamietaj o tym, zeby sie targowac!

          Zycze udanej podrozy!
          • tomziczek Re: Maroko pierwszy raz 12.09.05, 00:02
            Nie jade samochodem. Swoja podroz zaczynam w Gibraltarze. Tam bede okolo 10.30
            w poniedzialek. Stamtad mam zamiar udac sie do Algeciras albo Tarify i wziac
            prom do Tangieru. Jesli udaloby sie zlapac cos z samego Gibraltaru to tez bym
            sie zdecydowal ale jak na razie nie moge znalezc w sieci nic konkretnego na ten
            temat.
            A przy okazji zapytam, dlaczego lepiej przez Ceute? Czy mialas jakies problemy
            z odprawa na promie?
            • hela1 Re: Maroko pierwszy raz 12.09.05, 12:33
              Nie mialam problemow z odprawa na promie. Ale prom do Ceuty jest tanszy, plynie
              krocej i ma lepszy standard. Znajomi opowiadali mi o powolnych odprawach z
              Tangeru. Ale z drugiej strony latwiej jest sie wydostac dalej "w Maroko" z
              Tangeru niz z Ceuty.
              • beduinka Re: Maroko pierwszy raz 13.09.05, 19:56
                a ja polecam przeprawe na trasie Taryfa - Tanger
                krotko, tanio, sprawnie
                plynie sie 40 min, a kosztuje to 280 dh
                wiadomosci aktualne, bo z wczoraj

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka