gajasirocco
04.07.06, 15:21
Zwracam się w tym wątku do naszych forumowiczów, którzy są obsługiwani
poprzez BP Sirocco.TUR z prośbą o uczciwe podchodzenie do zamawianych
wycieczek, biletów, kuponów oraz innych wyjazdów.
Ponieważ obsługuję pokaźne grono naszych forumowiczów, staram wynajdywać dla
Was jak najkorzystniejsze oferty, jestem do dyspozycji dniami, nocami, w
weekendy, święta i pracuję na zasadzie wzajemnego zaufania. Rezerwując dla
Was po uzgodnieniach wyjazdy- mam nadzieję, ze wpłacicie na konto ustaloną
kwotę zgodnie z Voucherami. Niestety w zeszłym tygodniu spotkała mnie bardzo
niemiła sytuacja ze strony naszej forumowej koleżanki (nauczycielki- a zawsze
myślałam, ze nauczyciel, polityk i ksiądz to przedstawiciele uczciwości, lecz
pomyliłam się). Po kilkumiesięcznych przygotowaniach- wybrała stosowną
ofertę, kazała przygotować rezerwację, podpisała się pod poniższym tekstem:
(cytat) Gaja (30-06-2006 14:00)
Zgłaszam udział w imprezie niżej wymienionych osób i zobowiązuję się do
uregulowania należności za ich udział w terminie przewidzianym 'Warunkami
uczestnictwa'Lp. Imię i Nazwisko Data Urodzenia Adres ...następują dane
rodziny ...poinformowała mnie o dokonaniu przelewu: (znów zacytuję)
Egiptom (30-06-2006 15:47)
poszlo
Egiptom (30-06-2006 15:47)
to przez pkointeligo wiec bedzie szybko
Gaja (30-06-2006 15:48)
dzięki
Każdy normalnie myślący człowiek- uważa, że jeżeli forumowa nauczycielka robi
rezerwację i informuje, ze zapłaciła, to jest to prawdą. Ale tutaj się
okazuje, że 3 dni przed wylotem nasza koleżanka zmienia zdanie i ma gdzieś,
że ja dla jej rodziny wykupiłam wczasy za ponad 7000zł i zgodnie z warunkami
tracimy 100% - i się wycofuje, bo taki ma kaprys (bez najmniejszego powodu)
przysyłając poniższą informację: W porozumieniu z naszym Rzecznikiem Praw
Konsumenta "...mają Państwo czas na rezygnację, w tym wypadku , na umowę na
odległość lub przez internet w ciągu 10 dni bez poniesienia jakichkolwiek
kosztów."
Czyli mamy nowe prawo forumowiczów????? Jeżeli będziemy tak postępowali, to
nie będę mogła dla Was na odległość przygotowywać żadnych biletów, bo słowo
Wasze po 10 dniach zmienia znaczenie. Jak teraz sprowadzić te wszytkie
zabłąkane owieczki, które do mnie mailują z różnych zakątków świata,
przysyłają sms-y (sprowadź mnie z HRG, Sharmu, Turcji, Tunezji, Libii...)
Do tej pory wierzyłam w uczciwość Waszych słów, wykupywałam bilety,
przekazywałam na lotniska w dalekich krajach i często dopiero po powrocie do
kraju zwracałyście mi poniesione koszta.
Ale w ciągu tych paru dni straciłam zaufanie do ludzi, lecz nadal mam
nadzieję, że zwykli podróżnicy pozostaną uczciwi, że Ci, dla których podróże
nie są powierzchownym zwiedzaniem świata, lecz istotą życia, będą mieli w
sobie tę cząstkę uczciwości, zyczliwośći, pogody ducha, której brakuje tym
wszystkim pseudoturystom z zamawianych 4-5*ALL (a taki zamówiła sobie nasza
niby "Egiptomaniaczka"). Zostałam ociążona za jej wybryk kosztami w wys. ok
7000!!!!!
Ten post jest apelem o uczciwość, wyrozumiałość, poszanowanie czyjejś pracy,
włożonego wysiłku. Stosujcie się do niego, nie tylko wobec Sirocco.TUR, ale
ogólnie w życiu!!!!!