O kabackich knajpkach

04.06.05, 10:24
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,60265,2747655.html
trochę żal, że nie wspomniał pan redaktor o mniej znanych, na przykład
Pizzerii na Dembego. Nie byłam jeść, ale właśnie chyba lokalne dodatki gazet
są od tego, aby o tym informować, że coś takiego w ogóle jest. Bo rozumiem,
że do pizzerii w Tesco pan redaktor nie chadza.
    • chiara76 acha i mimo wszystko 04.06.05, 10:31
      szkoda jeszcze, że nie wspomniał o sushi na Kabackim Dukcie, czyżby tam też
      panu redaktorowi było za daleko? (Ile można jeść włoską kuchnię nawiasem
      mówiącwink)
      • magurka Re: acha i mimo wszystko 04.06.05, 17:09
        wloska kuchnie pan redaktor moze jest bez przerwysmile A to dlatego, ze ukochal
        sobie Wlochy. Kiedy mial ze mna zajecia z wloskiego w liceum... O wiele lepiej
        idzie mu pisanie artykulow niz uczenie jezyka, ale osoba jest przesympatycznawink
        Tylko jakby czasu malo...
        A no i wiersze jeszcze piszewink
        • chiara76 Re: acha i mimo wszystko 04.06.05, 17:14
          może i tak, ale przydałoby się więcej zwyczajnie solidnych i informujących
          artykułów, a nie subiektywnych ochachówsmile
Pełna wersja