Gość: kacha33
IP: *.chello.pl
27.05.10, 18:17
Podpisałam 7.04.2010 r. umowę z UPC dotyczącą internetu i telewizji kablowej.
Internet miał mieć prędkość 25 MB/s. Niestety mimo licznych reklamacji
prędkość jaką osiągam przy pobieraniu informacji wynosi średnio 7 - 8 MB/s.
Największą jaką osiągnęłam to 10,05 MB/s. W gdańsku w Jasieniu gdzie mieszkam
internet w ogóle nie osiąga prędkości 25 MB/s. Mimo to UPC sprzedaje taką
usługę. Cały czas monitorują, ale efekt przez 2 miesiące jest taki sam. Czy to
nie jest wyłudzanie pieniędzy i czy stanowi powód do rozwiązania umowy bez
ponoszenia jakichkolwiek dodatkowych kosztów. I czy można tak "nabijać klienta
w butelkę"