ania_irlandia
12.12.06, 19:51
Nie wiem czy sie orientujecie, bo ja stosujac diete po raz pierwszy nie
mialam pojecia o tym, ale teraz podczytuje forum Fitness i jest tam watek
poswiecony Kopenhaskiej, na ktorym specjalista znakomitym jest Jogger.
Stamtad wlasnie dowiedzialam sie, ze dieta wprowadza nas w stan ketozy, co
znaczy mniej wiecej tyle, ze organizm do swoich zyciowych procesow
wykorzystuje zgromagdzony tluszcz, a nie insuline (?) z krwi. Generalnie
zwiazki powstale ze spalania tego tluszczu to ciala ketonowe, ktore wydalane
sa min. z moczem. JEstem na diecie po raz drugi i zakupilam sobie paski do
testowania poziomu cial ketonowych w moczu. Roznie to bywa, ale nie udalo mi
sie osiagnac max. ilosci. Przewaznie jestem na sredniej ilosci, choc bywaja
momenty, ze ilosci sa tylko sladowe, a dzis to juz 7 dzien. Czy ktoras z Was
robi sobie moze te pomiarki tymi paskami? Jesli tak to jaki macie poziom. Bo
ja w przeciwienstwie do pierwszsego stosowania gdzie efekty byly rewelacyjne,
tym razem czuje, ze wolniej chudne i idzie mi to opornie, mimo
rygorystycznego przestrzegania. Jesli tylko robicie sobie testy to dajcie
znac co do wynikow. Pozdrawiam.