7 dzien....

15.12.06, 17:37
Hej! Dzis koncze 7 dzien... 3kilo zgubilam...
hehe....next 7 i next 3..??
Zobaczymy, byloby super!!
papa
    • wikssa Re: 7 dzien.... 15.12.06, 17:48
      :) ja jak pol roku temu robilam, schudlam 5, a moze i 6 :P wiec mysle, ze Ci sie
      napewno uda.. teraz zaczelam od nowa, jestem w 4 dniu, jak narazie schudlam moze
      1,5 kg. Mam do Ciebie pytanie jak przyzadzalas rybe i jaka?
      • karuzella1 Re: 7 dzien.... 15.12.06, 21:07
        Dziekuje:)
        Mam taka wielka nadzieje... czuje ze ucze sie jesc przez ta diete, ucze sie nie
        podjadac..a przez to mi tylek urusl... :)
        A wszystkie miesa zawijam w folie aluminiowa, polewam woda i pieke w piekarniku...
        najgorsza jest ta wolowina...taka twardawa i bez smaku..fuu..ale dla tych 3 kilo
        i ja zjem:)
        jajka to gotuje, tak na wpol twardo, bo slyszalam, ze takie wlasnie najzdrowsze:)
        Damy rade! grunt to wierzyc w siebie!! i nie patrzec na porazki! Zawsze mozna
        zaczac od nowa!
        a ta dieta mobilizuje, zeby cos ze soba zrobic wkoncu..
        a jak sie skonczy to bedzie juz szkoda sie znowu zaniedbac:)
        • wikssa Re: 7 dzien.... 16.12.06, 13:34
          Ja zastapiłam wolowine, kurczakiem.. bo wolowiny nie przelkne;p slyszalam, ze
          mozna i wiele osob tak robi, przy tamtej diecie tez tak zrobilam..
Pełna wersja