agus122 07.03.08, 21:51 własnie spojrzałam w kalendarz i jak zacznę od poniedziałku to skonczy się to w wielką sobotę suuuuperrrr.Piękny post hihi ...jutro robię zakupy.... Jesli ktoś zaczyna w poniedziałek dajcie znać razem wytrwamy!!!! 6654084 gg Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marittka76 Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 08.03.08, 06:22 to ja się piszę na poniedziałek :)) Odpowiedz Link
monteblack Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 08.03.08, 19:17 witam serdecznie!ciesze sie,ze ktos jeszcze zaczyna w poniedzialek:)do uslyszenia.mam pytanko-skad bralyscie jadlospis? Odpowiedz Link
sliwkie Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 08.03.08, 21:07 witajcie dziewuchi. ja ruszam jutro. nie mogę czekać do poniedziałku bo juz patrzec na siebie nie mogę. trzymajcie kciuki. a jadłospis wziełam ze strony poswięconej tej diecie. www.dietakopenhaska.westld.com/ Odpowiedz Link
agus122 Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 08.03.08, 23:19 www.dietakopenhaska.westld.com/kopenhaska-jadlopis.php ja sie juz nie moge doczekac poniedziałku bo tez na siebie nie moge patrzec, ale jutro czeka nas obiad u rodziców dlatego pzreczekam do poniedziałlku Odpowiedz Link
agamadrid Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 09.03.08, 18:58 heja to ja tez zaczne od poniedzialku:) moze z kims uda mi sie wytrwacbez czekolady te 2 tygodnie:/ startuje z 69 kilami a wy? w chwilach slabosci piszcie na gg 2028799:) Odpowiedz Link
agus122 Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 09.03.08, 20:55 ja sie zwaze jutro rano ale tez ok 67-68, przy wzroscie 165 trzymam za was kciuki jutro i czekam wieczorem na raportyyyyyyy.........hihi Odpowiedz Link
marcia113 Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 09.03.08, 19:52 dzis psychicznie przygotowuje sie do nadchodzacych 13 dni:) Odpowiedz Link
edytamariqa Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 09.03.08, 20:34 no to moze jeszcze ja sie zdecyduje Odpowiedz Link
agus122 Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 09.03.08, 20:57 ja sie zwaze jutro rano ale tez ok 67-68, przy wzroscie 165 trzymam za was kciuki jutro i czekam wieczorem na raportyyyyyyy.........hihi Odpowiedz Link
agus122 Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 10.03.08, 09:35 jestem po kawce..pełna siły i zapału........ Odpowiedz Link
marcia113 Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 10.03.08, 09:47 ten wątek na te 2 tyg dodam do ulubionych:P Ja kawke też juz zrobilam ale jeszcze czeka w kuchni o robie sniadanie dla dziecka. Hymmm dodalas mleka? chociaz kropelke?;)))) Odpowiedz Link
ajulka0505 Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 10.03.08, 09:56 Hej Dziewczyny i ja dziś zaczełam dietkę.....Jestem po kawie i już jestem mega głodna ;-))))) Ale co tam dam radę. Najgorsze, ze muszę rodzince gotowac obiadki;-( Mam nadzieję, że po tych 2 tygodniach będę miała jednak mniejszy cut apetyt. Po Kopenhaskiej przechodzę na Sb albo na 1200 kcal.., bo niestety do zrzucenia mam barrrdzo dużo. Odpowiedz Link
marcia113 Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 10.03.08, 10:08 no ja tez sie boje tych obiadow dla rodzinki a do tego caly dzien siedze w domu sama z dzieckiem, a za oknem pada i mocno wieje;/ ale przy robieniu obiadow probowac mozna np sosu? pytam nie dlatego ze chce podjadac, tylko faktycznie chce kropelke sprobowac czy nie za malo slone itd zeby dziecko z mezem zjedli:) Kawa bez mleka nie smakuje mi,ale jakos sie zmuszam. Ja chcialabym schudnac 10kg Odpowiedz Link
ajulka0505 Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 10.03.08, 10:14 marcia113..no to masz tak jak ja z obiadkami i siedzeniem w domu. Ja właśnie przez to siedzenie w domu, podjadanie mocno przytyłam. Ważę, 7 kg więcej niż 2 tyg po porodzie. Już kilka razy zrzucałam nadbagaż ale niestety wracałam do złego odzywiania i wszystko wracało...teraz poszłam w zaparte. Do tego żeby wyglądać jak człowiek niestety brakuje mi 15 kg... Odpowiedz Link
monteblack Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 10.03.08, 10:22 czesc wszystkim.ja juz tez po kawce.w reklamowce jajka,brokulki (zamiast szpinaku) i pomidor:-) Odpowiedz Link
marcia113 Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 10.03.08, 10:24 kurcze, to rzeczywiscie mamy duzo wspolnego bo ja tez po porodzie troche schudlam a ostatnio znow przytylam;/ ogolnie w ciazy przytylam 30kg, a bylam pewna ze schudne w ciagu miesiaca bo zawsze bylam chuda a wrecz za chuda;/ a dzieciatko w jakim wieku? 910594 jak chcesz to pisz na gg nie bedziemy zasmiecac watku :) razem zawsze razniej "dietetykowac" sie:p Odpowiedz Link
uszatek6 Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 12.03.08, 14:04 witam, też zaczełam w poniedziałek 10.03. na razie jest ok. Jednak wcale nie czuję głodu, fakt wspieram się suplementami diety, ale osłabienia jakoś też nie mam. Odpowiedz Link
marcia113 przepis na Lunch w 1 dniu 10.03.08, 10:34 nie lubie samych brokuł, wiec wymyslilam ze ugotuje je w osolonej wodzie (ok 3-5 min) zeby sie nie rozlatywaly, dodam pokrojone w kosteczke jajka i pomidora, sol pieprz i teraz pytanie? jesli ktos sie na tym zna to czy zaszkodzi mala lyzeczka majonezu? Odpowiedz Link
gazunia Re:Zaszkodzi 10.03.08, 10:54 i solona woda, bo sól zatrzymuje wodę w organizmie, dlatego jak chcesz gotować to najlepiej na parze i majonez, bo to bomba kaloryczna. Zasadą tej diety jest ścisłe trzymanie się przepisu (ew. szpinak na brokuły), musisz sobie zdawać sprawę, że wszelkie odstępstwa zmniejszą zapewne ubytek wagi. Pozdrawiam i zyczę powodzenia Odpowiedz Link
ajulka0505 Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 10.03.08, 18:57 ja właśnie na dzisiaj skończyłam jedzenie ;-) W sumei to pojedzona jestem, jeszcze sobie kawę jedną wypiję. Wiem, że nie wolno, ale mam nadzieję, że to całkiem nie zniweczy moich wysiłków. Mam strasznie niskie ciśnienie 90/60 ..i muszę sobie jakoś podnieść, jedna kawa to dla mnie zdecydowanie za mało. Głowa mnie mocno boli ale tak pewnie będzie przez pierwsze 3 dni, bo zazwyczaj tak mam ,ze jak jem mniej - czuję głowę do czasu kiedy organizm choć trochę się nie dostosuje. Odpowiedz Link
monteblack Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 10.03.08, 19:19 nio ja tez wlasnie zakonczylam jedzenie na dzis:-)wypilam dwie kawy bo na jednej tez nie wyrobie.glodna nie jestem,ale wieczor przede mna... Odpowiedz Link
ajulka0505 Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 10.03.08, 20:10 mój małż poszedł na siatkę, ja zaraz kładę młodego i mam w planie iść spać...hahhahaha. No cóż myślę, że najgorsze będą pierwsze 3 dni i właśnie mam taki plan chodzić wcześnie spać, bo normalnie to chodzę koło 12-tej, 1-ej Odpowiedz Link
aga1252 Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 10.03.08, 19:26 No wlasnie jest poniedzialek i zaczelam. Az sie boje. Podchodzilam do tej diety kilka razy w zyciu ale udalo mi sie wytrwac tylko raz do konca. Tymrazem mam postanowienie wytrzymac. Ciekawe, czy mi sie uda :-) a jak u Ciebie Odpowiedz Link
agus122 1 dzien minął 10.03.08, 21:12 dzien zakonczony sukcesem.......i nawet głodna nie jestem..czuje sie szczesliwa ze wytrwałam, tylko kurcze jak tu pic zeby sie siku nie chciało, wyszłam z małym na spacer i musiałam zajsc do kolezanki bo bym sie za przeproszeniem zdoiła hihi. dzielna jestem ,męzowi cisto ukroiłam i zrobiłam kolacje z pachnącego chleba... dziewczyny trzymajcie sie dzielnie... Odpowiedz Link
agamadrid Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 10.03.08, 21:49 ja tez wytrwałam:) pomidora juz nie wcisnelam na obiad a te mięcho na kolacje malo mnie nie zabilo, w zupelnosci mysle najadlabym sie salatą... tyle sie tej wody opilam dzisiaj i herbatkow zielonych czerwonych ze az mam tęcze przed oczyma... (tak mi sie spac chce:/) ale to dobrze bo zwykle cierpie na bezsennsoc hehe, czyli pozytywnie jednym slowem:) aguss122 to przez ta kostke cukru pewnie co jej nie zapodalam na sniadanie jak jadłam kawe:P Odpowiedz Link
marittka76 Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 10.03.08, 21:52 oo a mi niestety nie udało się dziś zacząć niestety :(( ale tłumaczyć się nie będę bo tylko winny siętłumaczy ;) no cóż będę jeden dzień do tyłu ale wątku będę się trzymać,pozwolicie? wskakuje z wami od jutra Odpowiedz Link
monteblack Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 11.03.08, 07:58 witam w drugim dniu naszych zmagan:-)wlasnie smaze sobie befsztyka bo zaraz musze wybyc na caly dzien z domku,wiec wole to miec ze soba.powodzenia wszystkim forumowiczkom.dzis duzo jedzenia wiec moze jakos wytrzymam... Odpowiedz Link
ajulka0505 Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 11.03.08, 08:39 oj coś za szybko chciałam napisać posta ;-)) Witam i ja się w ten cudny wiosenny dzień. Ja wczoraj przeżyłam, choc nie uważam, zeby tego jhedzenia było tak dużo. No a najgorszy ten brak podjadania ..ale przecież o to chodzi. Dziś jeszcze nie zdażylam wypić kawy ale zaraz sobie spokojnie siądę i wypiję. Potem jedziemy z młodym do zoo no i tym sposobem myślę,że jakoś dzień zleci... Ja myślę, że najgorsze sa pierwsze dni potem już z górki....no i martwi mnie już ten dzień bez kolacji ;-))) Pozdrawiam i zyczę wytrwałości ! Odpowiedz Link
marcia113 Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 11.03.08, 10:13 tez moge 1 dzien zaliczyc do sukcesu, z tym ze nie bylo łatwo, bylo mi slabo i niedobrze,chcialo mi sie wymiotowac ale nie mialam czym, a jak pilam wode to mnie cofalo, no ale dzis chyba bedzie lepiej?:) Odpowiedz Link
aga1252 Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 11.03.08, 17:26 Witam wszystkich odchudzajacych sie :-) U mnie dzien sie dopiero zaczyna. Wczoraj jakos udalo mi sie przezyc. Dzisiaj tez chyba wytrwam. Najgorzej to bedzie w srode i czwartek ... straszna glodowka. Czy koras z Was cwiczy w czasie diety? Ja bylam pocwiczyc wczoraj (ponad 1h) i nie bylo zle. Ale wybieram sie jeszcze jutro i w piatek na aerobik a na weekend jedziemy na narty. Nie wiem, czy moj organizm to przezyje. A jak Wy sie trzymacie? Sprawdzalyscie swoja wage po pierwszym dniu? Ja tak, i wiecie co?... nic. Zadnej zmany, ani pol kilo. Mam nadzieje, ze po dzisiejszym dniu bedzie lepiej :-) Powodzenia!!! Odpowiedz Link
ajulka0505 Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 11.03.08, 17:49 ja dzisiaj lepiej się czuję niż wczoraj ale głowa dalej mnie pobolewa.Obiadek już zjadłam , teraz czekam na kolację.....;-) Jeśli chodzi o sport to ja w czasie tej diety nie ćwiczę, ona jets bardzo restrykcyjna i czytałam , że w czasie diety gdzie dostarcza się organizmowi ponizej 100o kcal a tutaj na 100 % tak jest - nie mozna ćwiczyć, organizm wtedy nie spala tłuszczu tylko mięśnie. Ale oczywiście to tylko teoria . Ja normalnie ćwiczę 2-3 rzy w tygodniu, teraz kupiłam sobie jeszcze rower treningowy ale wskoczę na niego po diecie. Odpowiedz Link
agus122 Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 11.03.08, 20:22 ja też na tej diecie nie ćwiczę, jedynie biegam za 1,5 rocznym synkiem, wnoszę i znoszę go 2 razy dziennie na 4 pietro (a nie jest leciutki), sprzątam zmywam i gotuję, spaceruje z nim 2 razy dziennie więc myślę ze i tak ok.Nie ważę się na razie bo po 1.strasznie dużo piję wody i bałabym się ze waga wskaże więcej a ja się zraże zaraz , poza tym jestem przed okresem a wtedy też jest zatrzymywana woda w organiźmie.Zważyłam się wczoraj rano i teraz zamierzam dopiero w poniedziałek rano. Dziś minęło ok...rany jogurtu dokonczyć nie mogłam już, a szyneczkę hihi pokroiłam sobie w kosteczkę i jadłam razem z synkiem jak koreczki.Szczerze mówiąc z dnia na dzień stwierdzam że naparwdę dużo tego jedzenia, nie ilościowo czy jakościowo, ale żołądek chyba się zmniejsza bo nie zawsze wszystko daje radę zjeść.JUtro tost huraaaa, poza tym mięcho nie za bardzo mi smakuje więc jak spojrzałam w jadłospis to bardzo się cieszę ze go nie ma w jadłospisie.Nie jest złe, ale wolę rybkę, twarożek czy szyneczkę jak jest w menu.. Pozdrawiam Trzymajcie sie mocno i nie dajcie..damy radę. JUTRO JUŻ 3 DZIEŃ!! Odpowiedz Link
ajulka0505 Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 11.03.08, 21:35 JA TEŻ ZALICZYŁAM 3 DZIEŃ....!! Jeszcze tylko 11..hahahhaha,ale spoko na 100 % damy radę. Odpowiedz Link
monteblack Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 11.03.08, 22:13 nio ja zaliczylam drugi:-)nie jest zle sluchajcie.dzis mialam dzien wolny i wybralam sie na zakupki,momentami robilo mi sie slabo i mialam jakies uderzenia goraca (hihihi,lepiej niz moja mama) ale moze przerwa pomiedzy kawa a obiadem byla za dluga bo przez buszowanie po sklpeach zjadlam go dopiero o 15.jutro juz 3 dzien,nawet fajne jedzonko.pozdrawiam i dobrej nocki zycze! Odpowiedz Link
ajulka0505 Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 12.03.08, 15:53 a co tu tak cicho.....czyżby wszystkie koleżanki popadały z głodu ;- )))))) Ja po obiadku, czuję sie coraz lepiej :-) Odpowiedz Link
agamadrid Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 12.03.08, 16:31 e tam zaraz popadaly niektore pracuja po prostu:P jak ci mija kolejny dzionek:) u mnie zbilza sie kolacja (o 5 jem) a jakos nie mam checi nawet na jedzenie nie jestem jeszcze glodna, moze sobie dzis przesune troszke kolacje? pojde spac pozniej bo do 24 bede ogladac filmika:/ Odpowiedz Link
aga1252 Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 12.03.08, 17:07 Ja dopiero niedawno wsalam. Zawiozlam moje dziecko do szkoly, i zgodnie z wczorajszym postanowieniem poszlam cwiczyc. Ostatnio biore jakies tablietki na spalanie tluszczu i po nich nie czuje sie tak zmeczona, moge dluzej cwiczyc. Dzisaj wytrzymalam jakes 40 min. To i tak nie jest zle jak na ta diete. Dzisiaj jeszcze czeka mnie godzinny spacerek do szkoly mojego dziecka i spowrotem, mam nadzieje, ze przezyje. A tak w ogole to nie czuje sie tak zle jak za kazdym razem kiedy zaczynalam to diete. Ale wydaje mi sie, ze to dlatego, ze w tedy nie za bardzo mialam z czego zrzucac. Teraz waze jakies 10 kilo wiecej (okropnosc) wiec moj organizm ma z czego czerpac enrgie. Ale mysli mi sie jednak wolniej. Co nie jest za dobre bo studiuje i w nastepnym tygodniu mam duzo testow. A jak u Was? pozdrowiam serdecznie Odpowiedz Link
agus122 Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 12.03.08, 20:39 ja normalnie to się zastanawiam czy nic nie przemyciłam ...bo wcale glodna nie jestem wrecz odwrotnie czuje sie ciagle najedzona napita i pełna...a przecież ilości jedzenia nie są wielkie... ale wiem że NIC nie przemyciłam, trzymam się dalej i zyczę Tego wam..zobaczcie jutro już czwartek....... Odpowiedz Link
marcia113 Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 13.03.08, 11:03 mniamm ale pyszna kawka:) a humor mi poprawilo wejscie na wage:P dzis 2 kg mniej a przed wczoraj bylam bliska załamania bo bylo 1kg wiecej niz przed dieta, obiecalam sobie ze nie wejde juz na wage, dopiero w poniedzialek, ale musialam sie przekonac... a tu mile zaskoczenie:P Odpowiedz Link
ajulka0505 Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 13.03.08, 13:12 Właśnie przeczytalam o -3 kg......szok. Wielkie gratulacje. Ja dziś juz obiadek zjadłam..i czuję sie najedzona..tzn brzuch pełny ale coś bym sobie zjadła ekstra, no ale cóż z tym musz ewalczyć i to nei tylko na tej diecie ale najważniejsze potem... Odpowiedz Link
monteblack Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 13.03.08, 21:27 witam pod koniec czwartego dnia:-)obawialam sie dzisiejszego dnia,bo bylo malo jedzonka ale o dziwo jest ok.wlasnie szykuje sobie pojemniczki na jutro.jedyny problem to to ze 4 dni nie bylam w kibelku i brzuch mam taki jakbym byla w 6-tym m-cu.jak do weekendu nic sie nie ruszy to bede pic jakies ziolka.poprzednim razem gdy robilam 13-dniowke nie zalatwialam sie 10 dni!mam nadzieje,ze tym razem tak nie bedzie.czy ktos tez ma takie "skutki uboczne"? Odpowiedz Link
ajulka0505 Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 13.03.08, 22:52 Ja też melduję się 4 dzień zaliczony, u mnie "skutków ubocznych " brak. Może zacznij jeść błonnik, szklanka wody przegotowanej rano też podobno działa. MNie martwi niestety to ,ze waga specjalnie mi nie spada, bo dziś po przeczytaniu o efektach dziewczyn się zważyłam i co ...1,5 ...ale coż jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma. Plus...mniej czuję głód, wiec jest szansa ,ze żołądek mi się juz ciut zmniejszył, co dobrze rokuje na dalsze dietkowanie. Ja po kopenhaskiej przechodzę na South Beach....też niskowęglowodanowa, więć powinno być ok. Odpowiedz Link
uszatek6 odpowiedz 13.03.08, 11:39 witam, u mnie dokładnie to samo. To już czwarty dzień, a na wadze nic nie spadło, nawet nie czuję wielkiego głodu, a mój mąż z przerażeniem odkrył że takie jedzenie nawet mi smkakuje i jeszcze jemu będę to serwować. Poprzednio gdy stosowałam ta dietę byłam bardziej osłąbiona, wręcz słaba, ale teraz mam 15 kilo więcej. W czasie diety nie ćwiczę, bo kiedy już wrócę z pracy to myślę tylko o tym, żeby iść spac i to jedyny efekt uboczny, ciągle tylko bym spała.Pozdrawiam i trzymam kciuki za wszystkich. Odpowiedz Link
ajulka0505 Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 13.03.08, 22:53 Kolorowych snów życzę :-) Odpowiedz Link
monteblack Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 14.03.08, 08:02 witam dziewczynki!ale dzis rano zkwasilam...nie spojrzalam w jadlospis i zamist marchewki z cytryna wypilam kawe z kostka cukru:( tak sobie mysle ze jutro rano zamiast kawy zjem ta marchewke,jak myslicie? Odpowiedz Link
uszatek6 Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 14.03.08, 08:46 witam, odruchowo zrobiłam to samo, wypiłam kubek kawy,ale marchewki dziś nie odpuszczam. Odpowiedz Link
ajulka0505 Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 14.03.08, 16:36 No i dzisiejszy obiadek za mną....;-)) Żyję , niestety waga stoi :-( Odpowiedz Link
agamadrid Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 14.03.08, 16:47 no co wy laseczki opowiadacie?~! nie rozumiem jak moze waga stac w miejscu po tylu dniacg glodowki (niemlze) ja juz widze 65 a startowalam w poniedzialek z 69,5 aga-zalozycielka forum tez ma takie same wyniki jak ja, moze macie wagi popsute:P:P:P? przeciez chociaz wode powinien organizm wydalac:/ na pewno nic-nic nie rusza? Odpowiedz Link
ajulka0505 Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 14.03.08, 16:56 agamadrid - oczywiście, że cos tam zeszło....1,5 - 2 kg. No ale tak pięknych efektów jak Wy to nie mam niestety ;-( Ale co tam walczę dalej...... Odpowiedz Link
agus122 4 kg mniej ..........!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!! 14.03.08, 20:40 dziewczyny nie zrażajcie się, w diecie jest taki chwilowy martwy czas kiedy waga stoi w miejscu, aż pewnego dnia staniecie i będzie dużo mniej...tylko musicie przetrzymać ten zastój... Może też jesteście przed okresem , wtedy woda jest zatrzymywana w organiźmie i też waży sie więcej..trwajcie i nie ważcie sie za często wtedy nie zauwazycie tego zastoju nawet...poza tym w ciuchach nie widzicie różnicy? powodzenia..... Mnie dziś rozpiera energia, siła i w ogóle, czuje sie wyśmienicie, czego i wam życzę. Odpowiedz Link
monteblack Re: 4 kg mniej ..........!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 14.03.08, 22:02 zgrzeszylam...monteblack do kitu!!!trafila sie imprezka i bum...zycze wytrwalosci!ja uwazam ze tego jednego dnia nie bylo,zgrzeszylam i nie zachowalam diety-jutro 6 dzien,zobaczymy!!pozdrawiam!trzymajcie sie dziewczynki-na swieta bardziej oplywowa bo nie powiem,ze szczuplejsza:-) Odpowiedz Link
agus122 Re:monteblack 14.03.08, 23:34 trwaj kobieto trwajjjjjjjjjjjjjj dalej Tylko hihi choć sie przyznaj co dobrego zjadłaś.. Najważniejsze żebys szła dalej........ Odpowiedz Link
agamadrid Re:monteblack 15.03.08, 00:36 agus to nie tak bylo:P to bylo sraj zygaj ale trwaj:P Odpowiedz Link
agus122 Re:64,5 15.03.08, 10:23 hihi Aguś pamietam ta zasadę..hihi ale jak juz ktoś się złamał to nie może rezygnować..ja dziś zobaczyłam 64,5 na wadze a figure to już mam taką ze szok..całe boczki zginęły..czuję się ok choć czuje dziś ogólne osłabienie ale zaraz łyknę witaminy...dam radę... trzymajcie sie dalej Odpowiedz Link
agamadrid Re:64,5 15.03.08, 13:36 o ty bestio wyprzedzilas mnie, ja po tych naszych 5 dniach spadnełam 4kilo 20 deko chociaz w sumie ty na poczatku bylas lzejsza o pol kilo wiec cie dogonie hihi...jak pojde do kibla wreszcie bo od wczoraj nie bylam:D Odpowiedz Link
agus122 Jesteście??????? 16.03.08, 20:54 jak wam idzie>?ja wytrwałam 7 dzień...czuję się bardzo dobrze...waga spadła prawie o 5 kg w ten tydzien... Odpowiedz Link
ajulka0505 Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 16.03.08, 20:54 Witam w niedzielę...ja po tygodniu dietkowania - 3kg :-) Jeszcze tylko 6 dni i potem dwa dni przerwy bo święta a od przyszłego wtorku SB Życzę miłego wieczora wszystkim dietowiczką ;-) Odpowiedz Link
agamadrid Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 17.03.08, 07:38 no i tydzien zlecial, -4,5 w kilach a w obwodch cale mnostwo mniej, nie mierzylam sie przed wiec nie bede i po tym tygodniu sie mierzyla , ale wchodze w ubrania w ktore nie wchodzilam duuuuuzio czasu i jeszcze mieisca zostaje;) wiec stad wiem... podobno ci co leca duzo w pierwszym tygodniu juz w drugim nie maja takie farta i odwrotnie;/ mam kolezanke ktora w pierwszym tyg tylko 2 a w drugim 6 spadla... a w tyg przy wychodzeniu z diety nastepne 3 razem 11 fakt z powrotem odzyskala wszystko ale sie nie pilnowala i my tez odzyskamy jak sie nie bedziemy pilnowac i wrocimy do KFC i MC Donalda na kolacje o 23:00 buahaha:P a wlasnie dziewczynki jakie macie plany na wychodzenie z diety? bo ja to chyba podciagne kopenhadzka przez tydzien (chociaz czytalam ze powinno 2 tyg trwac wychodzenie z diety i ze stopniowo trzeba przyzwyczajac zoladek do wszystkiego zeby naumial od nowa sie trawic, ze sie niy szybciej tyje po skonczeniu jak sie nie ^^wychodzi^^ wystarczajaco ilosc zcasu) tylko dodam do kazdego sniadania cos niech bedzie ta grzanka i jaja wyp...dole:D rybke zamiast jaj bede jadla, bo niedlugo zaczne je sama znosic... kolacje zostawie chyba zobacze po 1 dniu... apropo ktos tam pisal ze ta dieta jest be bo cholesterol podnosi ludziom zdrowym -dupa! zrobilam badania i mam taki jak mialam, podwyzszony fakt, ale przed dieta tez mialam podwyzszony-dlatego kontroluje po tygodniu;) i jest bez zmian:P Odpowiedz Link
uszatek6 Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 17.03.08, 09:30 witam, gratuluję wszystkim spadku wagi.I bardzo zazdroszczę, bo ja po tygodniu mam tylko 2 kg mniej, chyba już sobie daruje to odchudzanie.Może ktoś ma jakiś pomysł, jak zrzucić wiecej? Odpowiedz Link
agamadrid Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 17.03.08, 18:49 uszatek6 ani mi sie waz bo na goła dupe! czytalas moj post wyzej? analogiczna sytuacje miala moja kolezanka, w pierwszym tyg 2 kilo ale w drugim za to 6:) tak to juz jest i kogo nie zapytasz jedni w 1 traca wiecej drudzy w drugim tygodniu.... sraj żygaj ale trwaj:P to juz tylko tydzieN:* Odpowiedz Link
uszatek6 Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 18.03.08, 10:16 witam, agamadrid dzięki za wsparcie, wciąż trwam i się nie poddaje.Dziś spojrzałam na wagę i w sumie to tylko 2,5 kg, ale nie jestem zachłanna i z tego też się cieszę.A najbardziej z tego, że mam teraz cheć do walki i tak łatwo się nie poddam, od pierwszego mam basen trzy razy w tygodniu i zaczne dietę 1000 kalori. Nie bezznaczenia jest dla mnie to forum.pozdrawiam wszystkich Odpowiedz Link
agus122 dzisiaj 8 dzien...-5,5kg;-) 17.03.08, 09:32 Czuje się swietnie i nie mogę uwierzyć jak patrze na wagę i na siebie w lustrze.... Odpowiedz Link
ajulka0505 Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 18.03.08, 08:41 Witam, u mnie dziś rano zrobiło się czarno za oknem i zaczął padać snieg ;-)) A ja już z wiosny się cieszyłam. Na wadze -3,0, nawet mi się tego komentować nie chcę. Kurcze więcej chudłam kiedyś na SB...a jadłam pyszne rzeczy , w sposób urozmaicony.No ale cóż...byle dosoboty, niedziele i poniedziałek robię sobie wolne od dietkowania. Jedyne co to mam w planach się nie objadać. Miłego dnia wszystkim zyczę. Odpowiedz Link
ajulka0505 Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 18.03.08, 17:15 JA NIESTETY POLEGŁAM !! Nerwy mnei tak tyrpały od wczoraj, do tego młody daje w d... tak, że aż mna telepie. Przyszła przyjaciólka i skusiła mnie ciastkiem,cóż......tak czy inaczej dalej będe się mocno ograniczać z jedzeniem i zobaczymy co będzie dalej Odpowiedz Link
agus122 Re: zacznę od poniedziałku...piękna na święta..;- 18.03.08, 20:07 ja się bardzo ograniczam ale musiałam włączyć 2 jogurty do diety (zamiast acidofilu)..bo dostałam świnkiiiiii..i dostałam antybiotyki....o jesuuuuuuuu jak boli i nie mogę papy otowrzyć żeby coś zjesć Odpowiedz Link
agus122 -7 kg jadę dalej 19.03.08, 15:07 dziś waga pokazała 62...a jak zaczynałam miałam 69, jadę dalej, troszkę zmodyfikowana muszę jesć jogurty ze względu na antybiotyki ale zasad się trzymam... Odpowiedz Link
sylwia88 Re: -7 kg jadę dalej 19.03.08, 18:33 Agus122 a mogłabys mi napisac jak zmodyfikowałas sobie tą diet ? Co jesz a czego nie ? Oraz ile kaw dziennie pijesz? Z góry dzieki za odpowiedz. Odpowiedz Link
agus122 Re: -7 kg jadę dalej 19.03.08, 22:54 zmodyfikowałam ją tylko o 2 jogurty dziennie bo muszę jeśc zamiast lacidofilu bo biorę antybiotyki.. no i wczoraj rano musiałam zjeść poł kromki ciemnego chleba bo nie moge na pusty żołądek połykać antybiotyku.A tak poza tym to ok.Ale dzis np. nie miałam pomidora a ze chora nie miałam jak wyjść zjadłam za to jajko.. Bardzo dużo piję zielonej, wody, i wieczorem parze dzban czerwonej z 3 saszetek... Połykam witaminy i codzinnie się balsamuję..waże się tylko rano po wstaniu z wyra bo w południe czy wieczorem waga zawsze jest wyższa ze względu na to co się zjadło, na wodę itd. Wagę stawiam zawsze w tym samym miejscu bo inaczej będzie wskazywała co innego i zawsze waże się na jednej wadze... Odpowiedz Link
agus122 Re: -7 kg jadę dalej 19.03.08, 22:55 acha kawę piję tylko tą wskazaną, zawsze piłam 2 ale jakoś się teraz odzwyczaiłam.. Odpowiedz Link
uszatek6 nareszcie są efekty 20.03.08, 09:08 nareszcie widac efekty diety, zostałam tylko w jednych spodniach bo reszta jest za duża, waga tez wskazuje co raz mniej. Agamadrid co z tobą, czemu nie piszesz? Chyba się nie złamałaś? Odezwij się.Podrawiam Odpowiedz Link
agamadrid Re: nareszcie są efekty 20.03.08, 12:34 nie zlamalam sie tylko spalam do 12 swieto w koncu :P wstalam i zalapalam sie od razu na sniadanie z obiadem bo gdybym teraz zaczela od herbatki samej to by i kolacja wypadla gdzies o 10 w nocy heheh ja tez podobnie jak ty najwieksza roznice widze w obwodach po ciuchach, dzis np mam na sobie spodnie ktore kupilam 5 lat temu gdzies ale szkoda mi sie bylo z nimi rozstawac przez caly ten czas Odpowiedz Link
agamadrid Re: nareszcie są efekty 22.03.08, 15:03 jak tam wasz ostatni dzien dziewczynki? ile poszlo? ja mam 7 kiloskow na minusie hehe liczylam na wiecej co prawda ze bedzie ujemnie ale dobre i tyle... podciagne ja sobie jeszcze przez tydzien i w prima aprilis zaczne soutch beach:) na razie zbieram informacje, jadlospisy i inne pierdoly na jej temat:) ...a kopenhadzka jeszcze powtorze podejrzewam nie raz, mimo ze zadnych rewelacji nie widze dla mnie to tylko 7 kilo, pewnie chcecie wiedziiec dlaczego liczylam na wiecej? po prostu na owocowo warzynej ktora zrobilam przed kopenhadzka tez schudlam 3 kg w tydzien a nie ograniczalam sobie zarełka -znaczy owocków:) warzywnych soczkow....i srało sie lepiej:X Odpowiedz Link
monteblack Re: nareszcie są efekty 27.03.08, 17:03 witam drogie forumowiczki!to ja-zdrajczyni-ktora odpadla przy piatym dniu;-)gratuluje wytrwania na dietce!7 kg to zajefajny wynik!a przede wszystkim wytrwalyscie...ja zrobie jeszcze podejscie po weselu brata,tzn po 5 kwietnia.pozdrawiam i zycze utrzymania wagi.buziaczki! Odpowiedz Link