dede43
02.10.09, 11:43
miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35770,7096605,IBM_jest_nasz___jak_przekonalismy_Amerykanow.html]
Jednym słowem - przekonaliśmy amerykanów płacąc im 115 milionów zł od ręki i
dalsze kilkadziesiąt etapami.
Biorąc pod uwagę, że programista z małym stażem zarobi we Wrocławiu około 40
tys rocznie za dokładnie nasze pieniądze zatrudnią 3000 osób przez rok.
Jeśli zaś zapłacą im jak stażystom, to nawet przez półtora roku. Potem się
zwiną, jak te wszystkie Toyoty i inne firmy w specjalnych strefach
ekonomicznych, gdy kończą się im ulgi. (Przykładem jest właśnie ponowny wzrost
bezrobocia właśnie w Wałbrzychu)
Czy to jest normalne?