zz_beatka 05.02.04, 08:48 jestem hazardzistką czy kamikadze? bo bardzo lubię łamać przepisy jadąc samochodem Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sloggi Re: hazard 05.02.04, 09:11 Być może jesteś hazardzistką, ale lepiej abyś była kamikadze. Jak dla mnie kierowcy mogą jeździć w poprzek jezdni, aby tylko nie stanowili zagrożenia dla innych. Znajomy kiedyś bardzo się obruszył gdy powiedziałem mu - możesz być samobójcą, ale nie bądź mordercą. Odpowiedz Link
zz_beatka Re: hazard 05.02.04, 09:26 staram się jeździć bezpiecznie ale .. mam ciężką nogę do gazu i 'próbuję' policjantów czy wlepią mi mandat czy nie a jak trafię kierowcę, który lubi się ścigać to wtedy daję się podpuścić .. Odpowiedz Link
f.l.y Re: hazard 06.02.04, 14:02 tez czasami lubie lamac przepisy... przekraczam predkosc... jezdze bez pasow... gadam przez telefon... zawracam lub skrecam...wiadomo gdzie... /wiem, pasy glupota - ale ja sie dusze, to moja fobia.../ a staram sie jezdzic bezpiecznie i zupelnie rozumiem zz_beatke... na wyscigi nie daje sie podpuszczac...no chyba, ze mnie jakis na swiatlach che wziac i warczy i warczy i warczy...i...w tyle zostaje madralek... z policja nie zadzieram... bo od dwoch lat z kawalkiem jezdze bez prawa jazdy...niee, nie zabrali mi.... nie mam kiedy wyrobic nowego... to moja slabosc i lekkomyslnosc.....urzedy.... Odpowiedz Link
very_famous Re: hazard 06.02.04, 17:39 Jestem, jestem niestety hazardzistką. Ale jak adrenalina wtedy skacze ! TO lubię. Odpowiedz Link