dede43
19.03.10, 08:22
wyborcza.pl/1,76842,7672727,Anny_dwie__prezydentowa_jedna.html
Wywiad ciekawy, ale....niestety nie wybieramy prezydentowej, lecz prezydenta.
I choć może Anna A. byłaby bardziej reprezentacyjna prezydentową - jej mąż
okazuje się raczej za mały. A jak sam mówił niedawno -prezydent może być
(ewentualnie) niski, a nie może być mały.
Pamiętam, że pani Maria K. też większości nie pasowała w porównaniu do Jolki
K. (z drugiej kadencji), a okazała się całkiem, całkiem (w przeciwieństwie do
męża).