Dodaj do ulubionych

Jemy zdrowo?

09.11.10, 09:26
Polak razem z chlebem, wędlinami i nabiałem zjada w ciągu roku dwa kilogramy środków chemicznych, czyli trzy pudełka proszków do prania.
biznes.onet.pl/czy-jemy-zdrowo-czyli-10-mitow-o-polskiej-zywnosci,18566,3776790,1,prasa-detal
Obserwuj wątek
    • gazeta_mi_placi Re: Jemy zdrowo? 09.11.10, 10:51
      Żartujesz?
      Nie wierzę, na szczęście wędlin praktycznie nie jemy.
      A chleb tylko tzw.wiejski z piekarni bądź pieczywo Wasa.
    • skiela1 Re: Jemy zdrowo? 09.11.10, 13:56
      sibeliuss napisał:

      > Polak razem z chlebem, wędlinami i nabiałem zjada w ciągu roku dwa kilogramy śr
      > odków chemicznych, czyli trzy pudełka proszków do prania.

      Oo to dlatego sie pienimy?smile

      Dzisiaj nie ma zdrowej zywnosci.
      Nawet cena nie odgrywa juz roli.
      • matt.j Re: Jemy zdrowo? 09.11.10, 20:58
        skiela1 napisała:
        > Dzisiaj nie ma zdrowej zywnosci.

        Mylisz się.
        Najwidoczniej nie siedzisz w temacie.
        Zgodziłbym się, gdybyś napisała, że ciężko jest spożywać samą zdrową żywność. Żyjąc w mieście jest to chyba faktycznie nierealne.
        • skiela1 Re: Jemy zdrowo? 09.11.10, 21:16
          Zdrowa zywnosc to mit/jezeli myslisz inaczej to Twoja sprawa/
          poza tym Ty nie jestes dla mnie zadnym autorytetem zeby mi mowic czy sie myle czy nie.
          • matt.j Re: Jemy zdrowo? 09.11.10, 21:38
            skiela1 napisała:
            > poza tym Ty nie jestes dla mnie zadnym autorytetem zeby mi mowic czy sie myle
            > czy nie.

            Wyobraź sobie Skiela, że nie mam ambicji być twoim autorytetem. Ale też nie zamierzam nie odzywać się gdy piszesz pierdoły. Pomimo tego, że chyba ciężko ci to zaakceptować to jednak jeszcze bardzo daleko ci do pozjadania wszystkich rozumów wink
            • gazeta_mi_placi Re: Jemy zdrowo? 09.11.10, 21:42
              big_grin
            • iuo Re: Jemy zdrowo? 09.11.10, 21:54
              a ty zjadles wszystkie rozumy i stales sie impotentem umyslowym w zwiazku z tym.
              • skiela1 Re: Jemy zdrowo? 09.11.10, 23:12
                Nie boksuj sie z nim.Niektore matty tak maja,ze znajda sobie jakiegos kozla ofiarnego aby przelewac swoje frustracje.A nie chcesz miec podbitego oka..?
                • iuo Re: Jemy zdrowo? 10.11.10, 11:54
                  skiela1 napisała:

                  > Nie boksuj sie z nim.Niektore matty tak maja,ze znajda sobie jakiegos kozla ofi
                  > arnego aby przelewac swoje frustracje.

                  tylko ze rpbi to w taki sposub ze nic mu nie mozna zarzucic.napisze cos chamskiego w niby przywzoitej formie albo ubierze w buzke usmiechnieta zeby nie bylo.doskonale wie jakich slow uzyc i co napisac zeby kogos wkurwic
                  moze ma jalowe zycie i dlatego
                  • skiela1 Re: Jemy zdrowo? 10.11.10, 15:38
                    iuo napisał:


                    > tylko ze rpbi to w taki sposub ze nic mu nie mozna zarzucic.napisze cos chamski
                    > ego w niby przywzoitej formie albo ubierze w buzke usmiechnieta zeby nie bylo.d
                    > oskonale wie jakich slow uzyc i co napisac zeby kogos wkurwic
                    > moze ma jalowe zycie i dlatego

                    Dam Ci taka rade,jak widzisz na forum,ze ktos naduzywa emoty albo uzywa ich w niestosownych momentach np. opiernicza Ciebie slodko, przy tym sie usmiechajac, albo 'puszcza oko'dajac powazne rady, to* wyobraz* sobie takiego czlowieka.Czyz nie wyglada komicznie?
            • skiela1 Re: Jemy zdrowo? 09.11.10, 23:09
              matt.j napisał:

              > Wyobraź sobie Skiela, że nie mam ambicji być twoim autorytetem.

              Niestety w ta strone to nie dziala.

              Ale też nie zam
              > ierzam nie odzywać się gdy piszesz pierdoły.

              To mam tak samo kiedy czytam Twoje.

              Pomimo tego, że chyba ciężko ci to
              > zaakceptować to jednak jeszcze bardzo daleko ci do pozjadania wszystkich rozum
              > ów wink
              >

              Nie martw sie ,Ciebie nie przegonie bo juz wszystkie zjadles.
              • matt.j Re: Jemy zdrowo? 10.11.10, 07:57
                skiela1 napisała:
                > matt.j napisał:
                >
                > > Wyobraź sobie Skiela, że nie mam ambicji być twoim autorytetem.
                >
                > Niestety w ta strone to nie dziala.

                Skiela, chyba ci coś z emocji logika myślenia i wypowiedzi siada wink
                A może po prostu niezdrowo jadasz i to z tego powodu wink
                • skiela1 Re: Jemy zdrowo? 10.11.10, 14:28
                  F.O.
                  sorry ale ty chyba normalnie nie rozumiesz.
                  • dede43 Re: Jemy zdrowo? 10.11.10, 14:56
                    Nie wyspaliście się czy co?
                    • anoagata Re: Jemy zdrowo? 10.11.10, 16:28
                      dede43 napisała:

                      > Nie wyspaliście się czy co?
                      Nasłuchali się Prawa i Sprawiedliwości a to się udziela.
                      • skiela1 Re: Jemy zdrowo? 10.11.10, 16:41
                        anoagata napisała:

                        > Nasłuchali się Prawa i Sprawiedliwości a to się udziela.

                        smile
                        Masz racje.
                        Ja jestem naiwnie za sprawiedliwoscia bez wzgledu na konsekwencje.
        • wawa.1 Re: Jemy zdrowo? 09.11.10, 22:30
          matt.j napisał:

          > Najwidoczniej nie siedzisz w temacie.

          zauwazylem ze Ty we wszystkichbig_grin
          • matt.j Re: Jemy zdrowo? 09.11.10, 22:36
            wawa.1 napisał:
            > zauwazylem ze Ty we wszystkichbig_grin

            To proponuję ci wybrać się do okulisty lub do znajomego informatyka big_grin
            Interesuje się tymi tematami, w których się wypowiadam. Jakbyś nie zauważył to nie wypowiadam się w wielu wątkach.
            • wawa.1 Re: Jemy zdrowo? 10.11.10, 13:45
              matt.j napisał:


              > To proponuję ci wybrać się do okulisty lub do znajomego informatyka big_grin
              > Interesuje się tymi tematami, w których się wypowiadam. Jakbyś nie zauważył to
              > nie wypowiadam się w wielu wątkach.

              Jeszcze jakbys przeczytal zalinkowany artykul bylbys w temacie doglebniebig_grin
              No coz pisac,podobnie jak spiewac kazdy moze.A co ma informatyk do tego?
    • ala1-23 Re: Jemy zdrowo? 09.11.10, 15:14
      Drogo tez nie znaczy zdrowo.
      • anoagata Re: Jemy zdrowo? 09.11.10, 22:28
        Zdrowa żywność a jeść zdrowo to są dwie odrębne sprawy.Zjeść np wszystkie rozumy wydaje się to nie zdrowe ale jeżeli komuś to służy dla zdrowia to proszę bardzo.Mój mąż rano łyka dwie łyżeczki cukru i ma się dobrze a ja w życiu tego nie zrobię.
        • jedzoslaw Re: Jemy zdrowo? 10.11.10, 17:37
          To o tych proszkach to demagogia jak się patrzy. Przecież te nawozy ulegają prawie całkowitemu rozkładowi i wchłonięciu przez roślinę.. Jedząc rośliny nie jemy nawozów. Na tej samej zasadzie jedząc warzywa nawożone obornikiem nie jemy obornika smile Opryski też nie są groźne dla konsumenta, jeśli zbiory następują po okresie karencji. Tak naprawdę to jedynie można się obawiać mięsa i napojów kolorowych.
          • matt.j Re: Jemy zdrowo? 10.11.10, 18:27
            jedzoslaw napisał:
            > Przecież te nawozy ulegają prawie całkowitemu rozkładowi i wchłonięciu przez roślinę.. Jedząc rośliny nie jemy nawozów. Na tej samej zasadzie jedząc warzywa nawożone obornikiem nie jemy obornika smile

            Nie do końca tak to wygląda. Obornik to w większości substancja organiczna, która dopiero rozłożona do związków nieorganicznych może być pobierana przez rośliny. Przy czym z rozkładu obornika do gleby dostaje się dość zrównoważony skład związków nieorganicznych.
            W przypadku sztucznego nawożenia rośliny mogą pobierać nadwyżki np. azotu w postaci azotanów. Jeśli chodzi o owoce warzyw to są one głównie gromadzone w części w okolicy szypułki (np. pomidor, papryka), w przypadku korzennych np. marchewki najwięcej jest ich w części górnej, z której wyrastają liści oraz na końcu korzenia. Stąd z warzywach przeznaczonych do jedzenia powinno się odkrawać i wyrzucać te części. Fakt, że same azotany nie są dla nas szkodliwe ale zjedzone w naszym układzie trawiennym ulegają przekształceniu do azotynów. Te nie tylko oddziałują szkodliwie na hemoglobinę (szczególnie u niemowląt) przez co również na układ krwionośny, ograniczają przyswajanie niektórych witamin ale mogą dodatkowo ulegać modyfikacji do nitrozoamin, które mają działanie silnie kancerogenne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka