biegaj z nami

17.07.04, 18:03
Drodzy forumowicze, że spędzacie masę czasu siedząc przy komputerze to widać,
a jak u Was z aktywnością fizyczną? Czy sport sprawia wam przyjemność? Co
lubicie najbardziej? Jak miałam więcej czasu to lubiłam sobie pobiegać,
później przesiadłam się na rower a jeszcze później było pływanie. Teraz?
Wstyd się przyznać.
    • bbkk Re: biegaj z nami 17.07.04, 21:12
      U mnie na pierwszym miejscu jest siłownia 3-4xtyg. Czasem basen, rower. Biegać
      nie lubię.
    • od_ucha_do_ucha Re: biegaj z nami 17.07.04, 22:08
      (...) bieganie-jak najbardziej.Choć w moim wydaniu to spacer w wymachiwaniem
      obręczą barkową wink.Najlepiej w poniedziałki i w czwartki.Z samego rana.I w
      porze jesienno-zimowej smile

      "Caress your sentence tenderly, it will end by smiling to you."
    • gagunia Re: biegaj z nami 18.07.04, 10:43
      bieganie za dzieckiem i dzwiganie go na rekach wystarcza mi za wszelka sportowa
      aktywnosc fizyczna. nigdy w zyciu nie mialam takiej pary w łapie jak teraz smile

      przed dzieckiem fitness albo silownia, ale mam cos z kolanem i kazdy wiekszy
      wysilek sprawia, ze trzeszczy i boli, wiec wole sie nie forsowac. w domu
      najwyzej brzuszki - jak mi sie chce smile a chce mi sie rzadko.
    • jacekkur Uczucia mam pomnięszane 18.07.04, 11:07
      "Pomnięszały" mi się po przeczytaniu tych kilku wypowiedzi, bo dziś patrzę z
      perspektywy swoich własnych starań o te problemy, których doświadczam obecnie.
      Trzydzieści lat ostro pracowałem na to, aby dziś osiągnąć taki stan swojego
      kręgosłupa, w którym bardziej o wózku inwalidzkim trzeba myśleć niż o
      czymkolwiek innym (bo z używaniem dziewczyn też kiepsko - zaraz strzyka albo
      pobolewa albo inna przypadłość).
      Jaki stąd wniosek płynie? Pamiętajcie o codziennej stałej dawce ruchu dla
      swojego kręgosłupa. I nie chodzi tu o siłownię, ale o proste jego rozciąganie,
      wyginanie w tył (to tzw. przeprosty) oraz o uelastycznianie. Cieższe ćwiczenia
      fizyczne, czyli te wymagające większego wysiłku, to już inna sprawa, ale bez
      nich wasz kręgosłup da sobie radę.
      Dziewczyny pewnie mniej bedą miały z tym problemu o ile codziennie trenują
      ćwiczenia seksualne - to w nich (ach te wygięcia, przeprosty, mostki i nagłe
      zmiany napięć poszczególnych grup mięśni...) zawarty jest ten "złoty środek"
      zabezpieczający przed przyszłymi problemami. A panowie... no cóż, ćwiczyć
      proszę, ćwiczyć!!!
      Pozdrawiam
      • jackussi co dzieje się najpierw 18.07.04, 21:04
        uważam, że ruch zabezpiecza nam zdrowie i to do późnej starości..
        Tak naprawdę co dzieje się najpierw ? - zaprzestajemy sie ruszać i nastepnie
        starzejemy sie,czy najpierw starzejemy sie i w wyniku tego zaprzestajemy
        energicznego ruchu.
        Panie i panowie - nie chodzi o jakeś skomplikowane ćwiczenia i przyrządy
        gimnastyczne.Codziennie tyle ruchu aby sie lekko spocić - to wystarczy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja