Dodaj do ulubionych

Wrócą pieszo?

27.02.13, 09:43
Marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik zapowiedział w poniedziałek, że urząd nie będzie już sprowadzać turystów - klientów niewypłacalnych biur, dopóki nie zostaną opracowane precyzyjne przepisy. Resort sportu i turystyki już pracuje nad zmianą prawa.
tvnwarszawa.tvn24.pl/informacje,news,struzik-nie-bedziemy-sprowadzac-turystow-upadlych-biur-podrozy,77673.html
Obserwuj wątek
    • 1zorro-bis Re: Wrócą pieszo? 27.02.13, 09:55
      nie, na wlasny koszt.smirk
    • opuncja.figowa Re: Wrócą pieszo? 27.02.13, 10:13
      Bardzo słuszna decyzja. W przypadku innych nieuczciwych kontrahentów państwo tak szczodrze nie obdarza obywateli. Zawsze pozostaje możliwość skredytowania biletu, zatem bardzo proszę nie argumentować poniżej pasa, że nieszczęśnicy mają wracać pieszo.
      • sibeliuss Re: Wrócą pieszo? 27.02.13, 10:20
        A kto tak argumentuje?
        • opuncja.figowa Re: Wrócą pieszo? 27.02.13, 10:27
          Zapodany tytułsmile I rozumiem, że przewrotny.
          • sibeliuss Re: Wrócą pieszo? 27.02.13, 10:29
            Przewrotny, bo o ile rozumiem Struzika o tyle uważam za karygodny fakt, że nie ma przepisów precyzyjnie regulujących takie sytuacje. I nie jest to wina Tuska, bo sytuacja taka trwa od 1990.
            • loczek62 Re: Wrócą pieszo? 27.02.13, 10:42
              sibeliuss napisał:
              > ile rozumiem Struzika
              Ja nie rozumiem wedle jakich mechanizmów zasiada on na tym stanowisku nadal.
              > nie ma przepisów precyzyjnie regulujących takie sytuacje.
              Tylko chodzi o przepisy, bo fundusze są tylko nie ma jak z nich korzystać.
      • loczek62 Re: Wrócą pieszo? 27.02.13, 10:39
        opuncja.figowa napisała:

        > Bardzo słuszna decyzja. W przypadku innych nieuczciwych kontrahentów państwo
        > tak szczodrze nie obdarza obywateli.
        Z wyłączeniem ofiar, burzy, nawałnicy, gradobicia, powodzi, katastrofy komunikacyjnej, katastrofy budowlanej itp...
        • sibeliuss Re: Wrócą pieszo? 27.02.13, 10:44
          Szczodrze obdarzony obywatel, brzmi miło suspicious
          • loczek62 Re: Wrócą pieszo? 27.02.13, 10:47
            sibeliuss napisał:

            > Szczodrze obdarzony obywatel, brzmi miło suspicious

            I tylko mogę pozazdrościćwink
            • 1zorro-bis Re: Wrócą pieszo? 27.02.13, 10:55
              na przyklad w Niemczech.....panstwo - czyli rzad sciaga tylko obywateli w przypadku wojny lub bezposredniiego zagrozenia obywateli. Jesli biuro plajtuje (rzadko sie zdarza ale zawsze...) to ludzie wracaja na wlasny koszt a potem moga dochodzic swoich praw na drodze sadowej.
              • loczek62 Re: Wrócą pieszo? 27.02.13, 11:15
                Z tego co mówił dzisiaj rano w radio specjalista od turystyki to zarówno w Niemczech, Francji jak i innych krajach europejskich doskonale funkcjonują i się sprawdzają fundusze gwarancyjne. Jeśli Turoperator nie opłaca składek do takiego funduszu to jedziemy na własne ryzyko i dochodzimy ewentualne straty w sądzie.To tak samo jak z bankowym funduszem gwarancyjnym. jeśli ktoś woli "lokować" swoje pieniążki u "bankowca" bez takich gwarancji to później niech nie oczekuje zwrotu "przewalonej" gotówki.
                • sibeliuss Re: Wrócą pieszo? 27.02.13, 11:20
                  Tylko dlaczego opłacanie funduszu gwarancyjnego nie jest obowiązkowe?
                  • loczek62 Re: Wrócą pieszo? 27.02.13, 11:25
                    sibeliuss napisał:

                    > Tylko dlaczego opłacanie funduszu gwarancyjnego nie jest obowiązkowe?

                    Z tego co zrozumiałem z zalinkowanego tekstu to zasadniczo powinni ubezpieczać się na wypadek "plajty", a dlaczego nie wszystkie to robią?
                    • 1zorro-bis Re: Wrócą pieszo? 27.02.13, 11:36
                      z oszczednoscii....smirk
                      loczek62 napisał:

                      > sibeliuss napisał:
                      >
                      > > Tylko dlaczego opłacanie funduszu gwarancyjnego nie jest obowiązkowe?
                      >
                      > Z tego co zrozumiałem z zalinkowanego tekstu to zasadniczo powinni ubezpiecza
                      > ć się na wypadek "plajty", a dlaczego nie wszystkie to robią?
                      >
                      >
                      • sibeliuss Re: Wrócą pieszo? 27.02.13, 11:47
                        I z braku przymusu.
                        Dla większości ludzi ubezpieczenie to wyrzucanie kasy w błoto - zapytaj kierowców big_grin
                        • loczek62 Re: Wrócą pieszo? 27.02.13, 11:54
                          sibeliuss napisał:

                          > I z braku przymusu.
                          > Dla większości ludzi ubezpieczenie to wyrzucanie kasy w błoto - zapytaj kierowc
                          > ów big_grin

                          Ale masz na myśli ubezpieczenie AC?
                          • sibeliuss Re: Wrócą pieszo? 27.02.13, 12:38
                            Mam na myśli każde ubezpieczenie, pracowałem w firmie ubezpieczeniowej - wiem co piszę big_grin
                            • 1zorro-bis Re: Wrócą pieszo? 27.02.13, 12:48
                              kazde? Jak to mozliwe, zeby auto nie mialo waznego OC? Przeciez to kryminal.smirk
                              Nie wiem jak w Polsce ale w Niemczech firma ubezpieczeniowa powiadamia urzad gdzie auto jest rejestowane i konsekwencje sa dla wlasciciela kiepske.
                              A w razie wypadku.....TRAGEDIA!
                              sibeliuss napisał:

                              > Mam na myśli każde ubezpieczenie, pracowałem w firmie ubezpieczeniowej - wiem c
                              > o piszę big_grin
                              • sibeliuss Re: Wrócą pieszo? 27.02.13, 13:21
                                To nie jest tak, płacą to co muszę - a dobrowolne przez wielu jest traktowane jako zbędne.
                                • 1zorro-bis Re: Wrócą pieszo? 27.02.13, 13:22
                                  dobrowolne jest przeciez tylko Auto-Casco.
                            • loczek62 Re: Wrócą pieszo? 27.02.13, 12:53
                              sibeliuss napisał:

                              > Mam na myśli każde ubezpieczenie, pracowałem w firmie ubezpieczeniowej - wiem c
                              > o piszę big_grin

                              Ależ nie wątpię wcale w Twoją znajomość materii ubezpieczeń, ja tylko z punktu widzenia szarego użytkownika swojej kapsuły napisałem że nie posiadanie OC nie mieści mi się w głowie (może jest za mała?)...
                        • 1zorro-bis Re: Wrócą pieszo? 27.02.13, 11:55
                          kierowcow? No - auto-casco jest dobrowolne. OC - jest przeciez obowiazkowe.smirk
                          sibeliuss napisał:

                          > I z braku przymusu.
                          > Dla większości ludzi ubezpieczenie to wyrzucanie kasy w błoto - zapytaj kierowc
                          > ów big_grin
                • loczek62 Re: Wrócą pieszo? 27.02.13, 11:21
                  "Struzik wyjaśnił, że do 2012 r. gwarancje ubezpieczeniowe pokrywały koszty sprowadzania turystów, czyli wyczarterowania samolotów lub wykupienia miejsc w regularnych rejsach, podstawienia autokarów itp."
                  Czyli to działało i tylko trzeba system usprawnić...

                  "Zauważył, że wciąż nierozwiązaną kwestią pozostaje zwrot pieniędzy, które wpłacili klienci niewypłacalnych biur podróży. Przypomniał, że zgodnie z wymogami unijnymi zmieniło się w 2010 r. polskie prawo. Biuro podróży powinno zapewnić klientom na wypadek swojej niewypłacalności nie tylko pokrycie kosztów powrotu, ale i zwrot wpłat za imprezę turystyczną. Po to właśnie organizatorzy imprez turystycznych powinni posiadać odpowiednio wysokie gwarancje bankowe lub ubezpieczeniowe."

                  Czyli co Zorro Niemcy nie działają w myśl prawa unijnego?
                  • 1zorro-bis Re: Wrócą pieszo? 27.02.13, 11:35
                    a kto Ci to powiedzial? Dzialaja, dzialaja. Ale jezeli firma turystyczna nie ma ubezpieczenia a ktos z niej korzysta to chyba na wlasne ryzyko, co?smirk
                    loczek62 napisał:

                    > "Struzik wyjaśnił, że do 2012 r. gwarancje ubezpieczeniowe pokrywały koszty spr
                    > owadzania turystów, czyli wyczarterowania samolotów lub wykupienia miejsc w reg
                    > ularnych rejsach, podstawienia autokarów itp."
                    > Czyli to działało i tylko trzeba system usprawnić...
                    >
                    > "Zauważył, że wciąż nierozwiązaną kwestią pozostaje zwrot pieniędzy, które wpła
                    > cili klienci niewypłacalnych biur podróży. Przypomniał, że zgodnie z wymogami u
                    > nijnymi zmieniło się w 2010 r. polskie prawo. Biuro podróży powinno zapewnić kl
                    > ientom na wypadek swojej niewypłacalności nie tylko pokrycie kosztów powrotu, a
                    > le i zwrot wpłat za imprezę turystyczną. Po to właśnie organizatorzy imprez tur
                    > ystycznych powinni posiadać odpowiednio wysokie gwarancje bankowe lub ubezpiecz
                    > eniowe."
                    >
                    > Czyli co Zorro Niemcy nie działają w myśl prawa unijnego?
                    • loczek62 Re: Wrócą pieszo? 27.02.13, 11:40
                      1zorro-bis napisał:

                      > a kto Ci to powiedzial?

                      Jak to kto? Ty.
                      "na przyklad w Niemczech.....panstwo - czyli rzad sciaga tylko obywateli w przypadku wojny lub bezposredniiego zagrozenia obywateli. Jesli biuro plajtuje (rzadko sie zdarza ale zawsze...) to ludzie wracaja na wlasny koszt a potem moga dochodzic swoich praw na drodze sadowej. "

                      Jakoś nie wspomniałeś nic o funduszu gwarancyjnym...
                      • sibeliuss Re: Wrócą pieszo? 27.02.13, 11:53
                        W Szwecji opłacanie funduszu jest obowiązkowe.
                      • 1zorro-bis Re: Wrócą pieszo? 27.02.13, 11:54
                        panstwo/rzad - to nie fundusz gwarnacyjny. Mylisz ubezpieczenia z rzadem.smirk
                        loczek62 napisał:

                        > 1zorro-bis napisał:
                        >
                        > > a kto Ci to powiedzial?
                        >
                        > Jak to kto? Ty.
                        > "na przyklad w Niemczech.....panstwo - czyli rzad sciaga tylko obywateli w przy
                        > padku wojny lub bezposredniiego zagrozenia obywateli. Jesli biuro plajtuje (rza
                        > dko sie zdarza ale zawsze...) to ludzie wracaja na wlasny koszt a potem moga do
                        > chodzic swoich praw na drodze sadowej. "
                        >
                        > Jakoś nie wspomniałeś nic o funduszu gwarancyjnym...
                        >
                        >
                        • loczek62 Re: Wrócą pieszo? 27.02.13, 12:21
                          1zorro-bis napisał:

                          > panstwo/rzad - to nie fundusz gwarnacyjny. Mylisz ubezpieczenia z rzadem.smirk

                          Nie nie mylę. Odniosłem się tylko do tej części Twojej wypowiedzi

                          "Jesli biuro plajtuje (rzadko sie zdarza ale zawsze...) to ludzie wracaja na wlasny koszt a potem moga dochodzic swoich praw na drodze sadowej. "

                          Gdzie nijak nie odnosisz się do funduszów gwarancyjnych
                          • 1zorro-bis Re: Wrócą pieszo? 27.02.13, 12:28
                            no bo to jest chyba jasne? Jesli jest fundusz gwarancyjny to wyplaca, jesli go nie ma to pozostaje droga sadowa.
                            Ale....przez ostatniie lata nie slyszalem zeby jakies biuro splajtowalo i zeby ludzie zostali tak jak to sie dzieje/dzialo w Polsce....
                            loczek62 napisał:

                            > 1zorro-bis napisał:
                            >
                            > > panstwo/rzad - to nie fundusz gwarnacyjny. Mylisz ubezpieczenia z rzadem.
                            > smirk
                            >
                            > Nie nie mylę. Odniosłem się tylko do tej części Twojej wypowiedzi
                            >
                            > "Jesli biuro plajtuje (rzadko sie zdarza ale zawsze...) to ludzie wracaja na wl
                            > asny koszt a potem moga dochodzic swoich praw na drodze sadowej. "
                            >
                            > Gdzie nijak nie odnosisz się do funduszów gwarancyjnych
                            >
                            >
                            >
                            >
                            • loczek62 Re: Wrócą pieszo? 27.02.13, 12:43
                              1zorro-bis napisał:

                              > no bo to jest chyba jasne? Jesli jest fundusz gwarancyjny to wyplaca, jesli go
                              > nie ma to pozostaje droga sadowa.
                              > Ale....przez ostatniie lata nie slyszalem zeby jakies biuro splajtowalo i zeby
                              > ludzie zostali tak jak to sie dzieje/dzialo w Polsce....

                              Odnosiłem się tylko do tego co napisałeś powyżej , a może raczej do tego co nie raczyłeś wcześniej napisać, a teraz o tym wspominasz. Może pisząc wcześniej o sadowym dochodzeniu swych roszczeń pomyślałeś też o funduszu ale nie napisałeś, a ja niestety za Twoimi myślami nie nadążam....
                              • 1zorro-bis Re: Wrócą pieszo? 27.02.13, 12:46
                                sorry Loczek...bijesz mnie swoja precyzyjnoscia na glowe.big_grin
                                Chociaz ja tez staram sie byc....smirk
                                loczek62 napisał:

                                > 1zorro-bis napisał:
                                >
                                > > no bo to jest chyba jasne? Jesli jest fundusz gwarancyjny to wyplaca, jes
                                > li go
                                > > nie ma to pozostaje droga sadowa.
                                > > Ale....przez ostatniie lata nie slyszalem zeby jakies biuro splajtowalo i
                                > zeby
                                > > ludzie zostali tak jak to sie dzieje/dzialo w Polsce....
                                >
                                > Odnosiłem się tylko do tego co napisałeś powyżej , a może raczej do tego co nie
                                > raczyłeś wcześniej napisać, a teraz o tym wspominasz. Może pisząc wcześniej o
                                > sadowym dochodzeniu swych roszczeń pomyślałeś też o funduszu ale nie napisałeś,
                                > a ja niestety za Twoimi myślami nie nadążam....
        • opuncja.figowa Re: Wrócą pieszo? 27.02.13, 17:33
          Klęski żywiołowe to inna para kaloszy.
          • loczek62 Re: Wrócą pieszo? 27.02.13, 18:20
            opuncja.figowa napisała:

            > Klęski żywiołowe to inna para kaloszy.

            Ale od skutków też można się ubezpieczyć, a nie czekać na grosz od państwa.
            • dunajec1 Re: Wrócą pieszo? 28.02.13, 00:57
              Tez bym zalozyl jakies biuro podrozy , wzial pieniadze i...plajtuje , a turysci? a pierniczyc ich, od tego jest rzad niech placi za ich powrot, ja swoje mam, tak to dzialalo?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka