sorel.lina 26.04.13, 22:55 Jestem dumna, szczęśliwa i w ogóle... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jedzoslaw Re: Kochani.. 26.04.13, 23:20 Ja jestem bardzo umiarkowanie dumny i szczęśliwy, ale nie czuję potrzeby psucia innym zabawy Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Kochani.. 27.04.13, 07:18 zostalas......babcia?! sorel.lina napisała: > Jestem dumna, szczęśliwa i w ogóle... > Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Kochani.. 27.04.13, 09:31 Ja jestem babcią "pojedyńczą", a napisałam to, co napisałam, bo chciałam zmienić stereotyp Polaka/Polki smutasa/smutaski i ponuraka/ponuraczki Odpowiedz Link
matt.j Re: Kochani.. 27.04.13, 10:00 sorel.lina napisała: > Jestem dumna, szczęśliwa i w ogóle... Super! Pozytywnymi emocjami trzeba się dzielić i obdarzać swoim szczęściem innych. Uśmiech i radość na szczęście też potrafią być zaraźliwe! Odpowiedz Link
k.karen Re: Kochani.. 27.04.13, 10:13 To przesyłam Wam trochę muzyczno-pozytywnych zarazków szczęścia Pogoda ducha - Hanna Banaszak Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Kochani.. 27.04.13, 10:16 tez sie ciesze! Bo zaraz na rajd wyjezdzam..... www.youtube.com/watch?v=yl2nWqryRuY Odpowiedz Link
izydor88 Re: Kochani.. 27.04.13, 10:22 My też Zorro,my też Do Wolsztyna na Paradę Parowozów - parowych oczywiście. Szkoda tylko,że tak zimno. Odpowiedz Link
matt.j Re: Kochani.. 27.04.13, 10:36 izydor88 napisała: > Szkoda tylko,że tak zimno. 21 stopni przed południem to całkiem fajna temperatura jak na wiosnę Odpowiedz Link
loczek62 Re: Kochani.. 27.04.13, 11:06 izydor88 napisała: > Do Wolsztyna na Paradę Parowozów - parowych oczywiście. Z ciekawości zapytam. Czy są jakieś inne niż parowe? Odpowiedz Link
izydor88 Re: Kochani.. 27.04.13, 11:17 > Z ciekawości zapytam. Czy są jakieś inne niż parowe? > > > )) Od razu widać,że ze mnie osoba towarzysząca,a nie znawca parowozów... Odpowiedz Link
loczek62 Re: Kochani.. 27.04.13, 11:45 izydor88 napisała: > )) Od razu widać,że ze mnie osoba towarzysząca,a nie znawca parowozów... Jako rzecze porzekadło: "Dla towarzystwa cygan dał się powiesić" Odpowiedz Link
matt.j Re: Kochani.. 27.04.13, 10:29 1zorro-bis napisał: > tez sie ciesze! > Bo zaraz na rajd wyjezdzam..... Też ruszyłbym się gdzieś dziś na wycieczkę ale od wczesnego rana siedzę przed kompem i pracuję Widoki pracy raczej na całą sobotę, tym bardziej, że to jak zawsze na "wczoraj". Za to rozłożyłem się z laptopem na balkonie, tu tak zielono, drzewa kwitną, ptaki śpiewają. Moje Słoneczko śpi, kotek co jakiś czas przychodzi tylko odciągnąć mnie na chwile żebym się z nim pobawił (przerwy na gimnastykę dobrze robią przy dłuższym siedzeniu Może po południu skoczymy na chwilę na działkę posadzić sadzonki, które wczoraj kurier dostarczył. Taki piękny dzień to aż się chce na chwilę wyjść. Wiosna w końcu, od razu człowiek ma pozytywne nastawienie do życia Odpowiedz Link
izydor88 Re: Kochani.. 27.04.13, 10:46 U nas niestety 10 stopni... Ale moje Słoneczko szczęśliwe,bo podobno przyjechały już piękne lokomotywy ze Słowacji i Czech Najpiękniejsza jest Piękna Helena z Wolsztyna,a największa - z Berlina. A ja najbardziej lubię patrzeć na tych napalonych na lokomotywki chłopców z całej Europy Odpowiedz Link
loczek62 Re: Kochani.. 27.04.13, 12:20 Jako widz czy uczestnik? A jeśli to drugie to na czym startujesz? Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Kochani.. 27.04.13, 15:44 No i... zaczęło lać... ale ja i tak nie mam takiej miny Mam taką Odpowiedz Link
anoagata Re: Kochani.. 27.04.13, 16:05 Jeżeli chodzi o mnie to też jestem dumna..szczęśliwa w miarę,bo tak do końca.. to chyba nie można i tak ogólnie jest okej. Nie jestem smutaską,nie jestem pesymistką,narzekaczką,szczekaczką itp. Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Kochani.. 27.04.13, 16:18 Jak miło to wiedzieć, Anoagato! No i to jest jeszcze jeden powód, by mieć dobry humor. Odpowiedz Link
matt.j Re: Kochani.. 27.04.13, 16:31 sorel.lina napisała: > No i... zaczęło lać... ale ja i tak nie mam takiej miny Mam taką W Kr słońca nie ma ale mamy 24 stopnie Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Kochani.. 05.05.13, 16:34 jako uczestnik..... Satrtowalem na MK 2..... Rocznik.....1963. A tutaj filmik z zeszlego roku. Jak bedzie z tego to wkleje.... www.youtube.com/watch?v=yl2nWqryRuY loczek62 napisał: > Jako widz czy uczestnik? A jeśli to drugie to na czym startujesz? Odpowiedz Link
izydor88 Re: Kochani.. 05.05.13, 20:39 1zorro-bis napisał: > jako uczestnik..... > Satrtowalem na MK 2..... > Rocznik.....1963. > A tutaj filmik z zeszlego roku. > Jak bedzie z tego to wkleje....: Ogłoszenie: Zamienię tę prawie nową kupę żelastwa,zwaną chopperem,która stoi w moim garażu na takie cacuszko. Może być to najmniejsze - na trzech kołach P.S.Oczywiście zupełnie się nie znam i dopuszczam możliwość,że te najmniejsze są najcenniejsze Odpowiedz Link
1zorro-bis Re: Kochani.. 06.05.13, 07:01 eeeeeeee.....Chopper jest O.K! Dla starszych panow. Wczoraj widzialem taka grupe na autostradzie na stacji benzynowej.... srednia wieku.......65 lat. Odpowiedz Link
skiela1 Re: Kochani.. 03.05.13, 02:07 1zorro-bis napisał: > Bo zaraz na rajd wyjezdzam..... A ja wrocilam wlasnie z takiego "rajdu". Ten moj jakby tak tylko troche inny bo z codziennego zycia wziety www.youtube.com/watch?v=IDhiL4tjJaA Odpowiedz Link
numu Re: Kochani.. 03.05.13, 13:16 nelubie jak ktos sie zwraca: kochani nie jestem kochanym Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Kochani.. 03.05.13, 13:36 numu napisał: > nelubie jak ktos sie zwraca: kochani > nie jestem kochanym O'key, Niekochany! P.S. A chciałbyś być kochany? Odpowiedz Link
numu Re: Kochani.. 04.05.13, 16:06 sorel.lina napisała: > > P.S. A chciałbyś być kochany? niewiem Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Kochani.. 04.05.13, 19:28 numu napisał: > sorel.lina napisała: > > P.S. A chciałbyś być kochany? > niewiem Odpowiedz Link
gryzarka Re: Kochani.. 04.05.13, 15:41 numu napisał: > nelubie jak ktos sie zwraca: kochani I masz rację. Zwracanie się do obcych osób "kochani" ma wydźwięk mocno protekcjonalny. Osobie tak zwracającej się do obcych osób wydaje się, że czyni dobro dla ubogich. Odpowiedz Link
sibeliuss Re: Kochani.. 04.05.13, 19:58 Czy glebogryzarka jest stopniem niższym, czy wyższym od gryzarki? Odpowiedz Link
gryzarka Re: Kochani.. 05.05.13, 11:12 numu napisał: > gryzarka ladny nick mysle ze to gazecia Nie, nie. Nie Gazecia. Odpowiedz Link
gryzarka Re: Kochani.. 05.05.13, 11:11 sibeliuss napisał: > Czy glebogryzarka jest stopniem niższym, czy wyższym od gryzarki? Biorąc pod uwagę fakt, że glebogryzarka gryzie wyłącznie glebę zaś gryzarka gryzie wszystko co się nawinie należałoby sądzić, że gryzarka jest o stopień wyżej. Jednakowoż pewności w tej kwestii nie mam. Trzeba zapytać jakiegoś naukowca, badacza gryzarek Odpowiedz Link
matt.j Re: Kochani.. 06.05.13, 15:58 gryzarka napisała: > I masz rację. Zwracanie się do obcych osób "kochani" ma wydźwięk mocno protekcj > onalny. > Osobie tak zwracającej się do obcych osób wydaje się, że czyni dobro dla ubogich. Poniekąd masz racje. Jednak zwróć uwagę, że taki wydźwięk jedynie ma zwracanie się do osób obcych. Jeśli zwracamy się w ten sposób do osób nam znanych, bliskich, z którymi jakakolwiek więź emocjonalna nas łączy to taki zwrot jest bardzo serdeczny i miły a nie protekcjonalny. SO nie jest grupą zupełnie sobie obcych osób. Przecież w jakimś stopniu się znamy nawet jeśli kogoś nie poznało się osobiście. Zwykłe uczestnictwo w forum i pisanie łączy ludzi na forum. Szczególnie, że przecież niektórzy od lat tu piszą. Gryzarko, myśl pozytywnie a nie doszukuj się tylko, gdzie ktoś chciał ci szpilę wbić bo to odstrasza od człowieka nawet tych najbardziej życzliwych mu ludzi. Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Kochani.. 07.05.13, 02:55 > Gryzarko, myśl pozytywnie a nie doszukuj się tylko, gdzie ktoś chciał ci szpilę wbić Ot, co! Matt! Dzięki! Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Kochani.. 07.05.13, 02:56 P.S. Uśmiech nie miał być krzywy, źle mi się kliknęło, poprawiam: Odpowiedz Link
gryzarka Re: Kochani.. 07.05.13, 07:11 matt.j napisał: . > > Gryzarko, myśl pozytywnie a nie doszukuj się tylko, gdzie ktoś chciał ci szpilę > wbić bo to odstrasza od człowieka nawet tych najbardziej życzliwych mu ludzi. > Ja napisałam "do obcych osób" i Ty napisałeś "do obcych osób", a więc zgoda. Zgodzisz się zapewne, że zwrot "kochani rodzice" nikogo nie razi natomiast w słowach "kochani współpracownicy" brzmi już protekcjonalizm, interesowność i spora nutka fałszu, bo czy wszystkich współpracowników da się kochać? Chyba nie wszystkich. A bywalców forum ? Można wszystkich kochać? Ponieważ dajesz mi radę i ja Ci rady udzielę... nie wierz wszystkim zwracającym się do Ciebie "kochany", unikniesz rozczarowań. (moja rada to oczywista oczywistość, żadne odkrycie... tak jako i rada Twoja) Powyższe moje wywody nie mają związku z postem Soreliny gdyż (jak sądzę) ona ten wątek zakładała szczerze. Była w takim nastroju, że kochała cały świat. Odpowiedz Link
matt.j Re: Kochani.. 07.05.13, 13:35 gryzarka napisała: > Powyższe moje wywody nie mają związku z postem Soreliny gdyż (jak sądzę) ona te > n wątek zakładała szczerze. Była w takim nastroju, że kochała cały świat. Ot i sens całej aferki... czepić można się zawsze. Choć jak piszesz czepianie nie miało związku z tematem wątku, w którym zostało wyartykułowane. To może należało zaznaczyć dobitniej, że post, który napisałaś w tym wątku nie dotyczy wątku? Odpowiedz Link
sorel.lina Re: Kochani.. 07.05.13, 18:44 lila_inc napisała: > Kochaniutka z czego jestes dumna ? No, jak to? Z siebie! Odpowiedz Link