Dodaj do ulubionych

Charytatywny bal "elyty".......

26.10.13, 07:13
z okazji Swieta 11 Listopada. Ale "towarzychooooooo".....smirkbig_grin
wyborcza.pl/1,75478,14845459,Tak_swietuje_prawica___Gazeta_Polska__i_Radwanska.html
Obserwuj wątek
    • sarahh7 Re: Charytatywny bal "elyty"....... 27.10.13, 16:10
      Obecność pani Dymnej w takim towarzystwie - szok.
      • 1zorro-bis Re: Charytatywny bal "elyty"....... 27.10.13, 16:17
        Dymna jest dla mnie skonczona....smirk
        • sorel.lina Re: Charytatywny bal "elyty"....... 27.10.13, 16:49
          Dymna bawiąca się w tym towarzystwie to dla mnie bardzo przykra niespodzianka...
          Ale może ona po prostu bierze udział we wszystkim, co charytatywne? Nie ważne, kto to organizuje, ważny jest dla niej cel?
          • skiela1 Re: Charytatywny bal "elyty"....... 28.10.13, 13:51
            a mnie smiesza te ogolne uwagi odnosnie pani Dymnej.
            • sorel.lina Re: Charytatywny bal "elyty"....... 28.10.13, 14:04
              A miałaś z nią kiedyś bezpośredni kontakt? Wtedy inaczej się na ludzi patrzy...
              • skiela1 Re: Charytatywny bal "elyty"....... 28.10.13, 14:08
                sorel.lina napisała:

                > A miałaś z nią kiedyś bezpośredni kontakt? Wtedy inaczej się na ludzi patrzy...

                Nie i przypuszczam,ze nie ja jedna.
                No wiec wytlumacz dlaczego takie oburzenie ?
                • sorel.lina Re: Charytatywny bal "elyty"....... 28.10.13, 14:16
                  > No wiec wytlumacz dlaczego takie oburzenie ?

                  Mogę mówić tylko za siebie. A z mojej strony to nie jest oburzenie, tylko zaskoczenie. Fakt - niezbyt miłe, a to dlatego, że takie towarzystwo zupełnie nie pasuje do A. Dymnej, jaką znam.
                  • izydor88 Re: Charytatywny bal "elyty"....... 28.10.13, 14:19
                    Skielo - wybacz:
                    smile smile smile
                    • sorel.lina Re: Charytatywny bal "elyty"....... 28.10.13, 14:27
                      Tak, Skielo, wybacz.
                      • izydor88 Re: Charytatywny bal "elyty"....... 28.10.13, 14:37
                        Jaka różnica,skąd na te dzieciątka - nawet afrykańskie wink - forsa płynie?
                        • tan.nawe Re: Charytatywny bal "elyty"....... 28.10.13, 14:59
                          "Specyficzne poczucie humoru" Izydora nie zadziałało na dworcu. Ciekawe, czy zadziała na salonie na salonie...? wink
                          • skiela1 Re: Charytatywny bal "elyty"....... 28.10.13, 15:27
                            Dlaczego uwazasz,ze specyficzne poczucie humoru powinno wszystkich smieszyc .. ?
                            • tan.nawe Re: Charytatywny bal "elyty"....... 28.10.13, 15:32
                              Ja??? To problem Izydora. smile
                              • skiela1 Re: Charytatywny bal "elyty"....... 28.10.13, 15:34
                                tan.nawe napisała:

                                > Ja??? To problem Izydora. smile

                                Aaa to przepraszamsuspicious
                  • skiela1 Re: Charytatywny bal "elyty"....... 28.10.13, 14:45
                    Zaskoczonych jest wiekszosc piszacych na gazeta.pl...

                    Tak sie zastanawiam czy wszyscy ja znaja bezposrednio....

                    A dla mnie ma wielki PLus bo to znaczy ,ze ma w "tyle" co ludzie o niej mysla i pisza nawet ci,ktorzy ja znaja osobiscie.Robi to co uwaza za wazne i nikomu sie nie musi z tego tlumaczycsmile
                    • sorel.lina Re: Charytatywny bal "elyty"....... 28.10.13, 14:54
                      skiela1 napisała:

                      > Zaskoczonych jest wiekszosc piszacych na gazeta.pl...
                      > Tak sie zastanawiam czy wszyscy ja znaja bezposrednio
                      ....

                      Pewnie nie wszyscy, ale wielu miało z nią kontakt na żywo. Ale chyba wszyscy znają ją taką, jaka jest. Dlatego się jej teraz dziwią.

                      > A dla mnie ma wielki PLus bo to znaczy ,ze ma w "tyle" co ludzie o niej mysla i
                      > pisza nawet ci,ktorzy ja znaja osobiscie.Robi to co uwaza za wazne i nikomu si
                      > e nie musi z tego tlumaczycsmile


                      U mnie plusa nie ma, ale próbuję ją zrozumieć. Jak pisałam wyżej, dla niej najważniejsze jest:
                      pomagać. I za to ją bardzo szanuję.
                      • skiela1 Re: Charytatywny bal "elyty"....... 28.10.13, 15:05
                        Pewnie nie wszyscy, ale wielu miało z nią kontakt na żywo. Ale chyba wszyscy zn
                        > ają ją taką, jaka jest. Dlatego się jej teraz dziwią.

                        Ludzie sobie za duzo wyobrazaja ..

                        A nie bierzesz pod uwage ,ze 'moze' zmienila poglady ?suspicious

                        -
                        [O!]
                        • sorel.lina Re: Charytatywny bal "elyty"....... 28.10.13, 15:11
                          > A nie bierzesz pod uwage ,ze 'moze' zmienila poglady ?

                          Szczerze? Nie biorę. A przynajmniej nie zmieniła aż tak, żeby np. tańczyć z Sakiewiczem. smile
                          Ale oczywiście mogę się mylić. smile
                          • skiela1 Re: Charytatywny bal "elyty"....... 28.10.13, 17:14
                            sorel.lina napisała:

                            > > A nie bierzesz pod uwage ,ze 'moze' zmienila poglady ?
                            >
                            > Szczerze? Nie biorę. A przynajmniej nie zmieniła aż tak, żeby np. tańczyć z Sak
                            > iewiczem. smile
                            > Ale oczywiście mogę się mylić. smile


                            Bardzo sie roznimy bo ja zatancze z kazdym i przypuszczam ,ze pani Dymna tez smile

                            Uczestnictwo w tym balu swiadczy o jej ogromnym dystansie i braku uprzedzen czego nie mozna powiedziec o 'zawiedzionych' wypowiadajacych sie w jej temacie suspicious
                            • 1zorro-bis Re: Charytatywny bal "elyty"....... 28.10.13, 17:16
                              z Kobylanskim na balu tez bys zatanczyla?smirk
                            • sorel.lina Re: Charytatywny bal "elyty"....... 28.10.13, 17:30
                              skiela1 napisała:

                              > Bardzo sie roznimy bo ja zatancze z kazdym i przypuszczam ,ze pani Dymna tez :- )

                              A ja nie z każdym, bo chyba też nie każdy ze mną. big_grin
                              Różnimy się? No to co? Byle pięknie. smile

                              > Uczestnictwo w tym balu swiadczy o jej ogromnym dystansie i braku uprzedzen cze
                              > go nie mozna powiedziec o 'zawiedzionych' wypowiadajacych sie w jej temacie


                              No fakt! Mam uprzedzenia. Na przykład do Ziemkiewicza, Sakiewicza, Macierewicza, Rońdy, Biniendy, Cieszewskiego... eksplodujących parówek, zgniecionych puszek od piwa, muzykalnych brzóz i takich różnych... tongue_out
                              Mea culpa. Mea culpa...?

                              Ale Dymną dalej lubię. smile
                              • 1zorro-bis Re: Charytatywny bal "elyty"....... 28.10.13, 17:57
                                niektorzy za pare groszy z kazdym zatancza. Jak widac.big_grin
                                • sorel.lina Re: Charytatywny bal "elyty"....... 28.10.13, 18:07
                                  Zorro, Dymna nie jest z tych, co to dla paru groszy.
                                  Ona się nie sprzedaje. Może popełniać błędy, jak każdy, ale na pewno nie dla mamony.
                                  Jeśli zatańczy na tym balu, to znaczy, że ma jakiś powód i cel.
                                  Ja się jej dziwię, ale nie tracę do niej zaufania.
                                  • 1zorro-bis Re: Charytatywny bal "elyty"....... 28.10.13, 18:24
                                    myslalem o kims innym.....big_grin
                                    A Dymna mialam okazje poznac i z nia pracowac.smirk
                                    Wiec sie naprawde dziwie......smirk
                                    sorel.lina napisała:

                                    > Zorro, Dymna nie jest z tych, co to dla paru groszy.
                                    > Ona się nie sprzedaje. Może popełniać błędy, jak każdy, ale na pewno nie dla ma
                                    > mony.
                                    > Jeśli zatańczy na tym balu, to znaczy, że ma jakiś powód i cel.
                                    > Ja się jej dziwię, ale nie tracę do niej zaufania.
                                    • skiela1 Re: Charytatywny bal "elyty"....... 28.10.13, 20:38
                                      1zorro-bis napisał:


                                      > A Dymna mialam okazje poznac i z nia pracowac.smirk

                                      W takim razie wejdz na strone jej Fundacji albo blog i napisz jej to co u napisales,ze jest skonczona.Podpisz sie imieniem i nazwiskiem ...bohaterze.
                                      • von-kloszard Re: Charytatywny bal "elyty"....... 28.10.13, 22:50
                                        Gdy diabeł na cel szczytny dołoży
                                        Bozia uda że nie widzi i zbyt się nie sroży
                                        • skiela1 Re: Charytatywny bal "elyty"....... 28.10.13, 23:13
                                          smile
                                        • sorel.lina Re: Charytatywny bal "elyty"....... 29.10.13, 11:50
                                          Iii... "nareszcie bedzie znowu można żyć po bożemu!" (Dulska). big_grinbig_grinbig_grin
                                      • 1zorro-bis Re: Charytatywny bal "elyty"....... 29.10.13, 07:53
                                        napisze. Jesli Ty "bochaterko" sie tutaj tez ujawnisz. Ze swoja mentalnoscia nauczycielki szkoly podstawowej.smirk
                                        skiela1 napisała:

                                        > 1zorro-bis napisał:
                                        >
                                        >
                                        > > A Dymna mialam okazje poznac i z nia pracowac.smirk
                                        >
                                        > W takim razie wejdz na strone jej Fundacji albo blog i napisz jej to co u napi
                                        > sales,ze jest skonczona.Podpisz sie imieniem i nazwiskiem ...bohaterze.
                                        • sibeliuss Re: Charytatywny bal "elyty"....... 29.10.13, 08:10
                                          Idź stąd człowieku, wiem, że czekasz aż Cie zbanujemy, jak to robiono na innych forach. Czekasz na swój mały triumf?
                                          • 1zorro-bis Re: Charytatywny bal "elyty"....... 29.10.13, 11:00
                                            dokladnie TAK. Gdy argumwentow brak to co Ci dobry czlowieku tylko pozostaje? BAN. I tyle Twojej wladzy. Zalosne......smirk
                                            sibeliuss napisał:

                                            > Idź stąd człowieku, wiem, że czekasz aż Cie zbanujemy, jak to robiono na innych
                                            > forach. Czekasz na swój mały triumf?
                                            • sibeliuss Re: Charytatywny bal "elyty"....... 29.10.13, 13:07
                                              Krytykę zacznij od siebie.
                                            • skiela1 Re: Charytatywny bal "elyty"....... 29.10.13, 14:29
                                              Jestes tu niemile widziany, czy to nie jest wystarczajacy argument?
                                              Dla normalnego czlowieka jest.
                                              • 1zorro-bis Re: Charytatywny bal "elyty"....... 29.10.13, 14:38
                                                a czy ja jezdem normalny?big_grinbig_grinbig_grin
                                                Wedlug Ciebie nie, wiec o co biega?big_grinbig_grinbig_grin
                                                skiela1 napisała:

                                                > Jestes tu niemile widziany, czy to nie jest wystarczajacy argument?
                                                > Dla normalnego czlowieka jest.
                                                >
                                              • von-kloszard Re: Charytatywny bal "elyty"....... 29.10.13, 14:42
                                                skoro salon, do dyshonory należy czynić imiennie, powiedział zajączek dydaktycznie,
                                                lekkim smrodkiem jednocześnie zalatując
                              • skiela1 Re: Charytatywny bal "elyty"....... 28.10.13, 18:04
                                sorel.lina napisała:

                                > skiela1 napisała:
                                >
                                > > Bardzo sie roznimy bo ja zatancze z kazdym i przypuszczam ,ze pani Dym
                                > na tez
                                :- )
                                >

                                > Różnimy się? No to co? Byle pięknie. smile

                                No ale nie roznimy sie pieknie smile

                                Dymna przyjela zaproszenie, a ze cel szczytny to i uprzedzenia zostawia (o ile takie posiada) za drzwiami i to jest piekne.Widac,ze nie miesza w to polityki i chwala jej za to.


                                > No fakt! Mam uprzedzenia. Na przykład do Ziemkiewicza, Sakiewicza, Macierewicza
                                > , Rońdy, Biniendy, Cieszewskiego... eksplodujących parówek, zgniecionych puszek
                                > od piwa, muzykalnych brzóz i takich różnych... tongue_out
                                > Mea culpa. Mea culpa...?
                                • sorel.lina Re: Charytatywny bal "elyty"....... 28.10.13, 18:11
                                  skiela1 napisała:

                                  > No ale nie roznimy sie pieknie

                                  Jak to nie pięknie, kiedy pięknie! smile

                                  > Dymna przyjela zaproszenie, a ze cel szczytny to i uprzedzenia zostawia (o ile
                                  > takie posiada) za drzwiami


                                  Toż właśnie to napisałam w pierwszych moich postach na ten temat. smile
                                  • skiela1 Re: Charytatywny bal "elyty"....... 28.10.13, 18:26
                                    Napisalas tez,ze Dymna w takim towarzystwie to przykra niespodzianka.
                                    > skiela1 napisała
                                    Widac,ze nie miesza w to polityki i chwala jej za to.
                                    • sorel.lina Re: Charytatywny bal "elyty"....... 28.10.13, 18:49
                                      > Napisalas tez,ze Dymna w takim towarzystwie to przykra niespodzianka

                                      Tak, to jest dla mnie przykra niespodzianka, bo przykro mi widzieć osobę, którą bardzo lubię i bardzo szanuję, w towarzystwie osób, których nie lubię, a szanuję...średnio. Takie są moje odczucia, ale nie wszyscy muszą czuć tak, jak ja.

                                      >Widac,ze nie miesza w to polityki i chwala jej za to.

                                      Ona w to polityki nie miesza, ale polityka i tak się w to miesza. Tego uniknąć się nie da, niestety...

                        • sibeliuss Re: Charytatywny bal "elyty"....... 28.10.13, 15:12
                          A mnie zastanawia, Ci rozczarowani Dymną jak rozumiem mają porównywalny z nią dorobek charytatywny i jak rozumiem zdobyli te środki na wskroś uczciwie. Bo opinia oglądających tą panią z pozycji pierdzącego w fotel przez telewizorem nie jest dla mnie żadnym wyznacznikiem.
                          • sorel.lina Re: Charytatywny bal "elyty"....... 28.10.13, 15:29
                            sibeliuss napisał:

                            > A mnie zastanawia, Ci rozczarowani Dymną jak rozumiem mają porównywalny z nią d
                            > orobek charytatywny i jak rozumiem zdobyli te środki na wskroś uczciwie.


                            Zaryzykuję i użyję niemodnego sformułowania: religią Dymnej jest bezinteresowna (nie na pokaz, nie dla reklamy, nie dla korzyści własnej) dobroczynność. Takich ludzi jest bardzo niewiele. Niemniej, każdy - nawet ten mało zasłużony - ma chyba prawo odczuwać rozczarowanie... albo zwykłe zdziwienie, niedowierzanie...?

                            A co do wydawania opinii, to "pierdzący w fotel" przed telewizorem też mogą je wydawać.
                            Inna rzecz, że nie są to opinie wiążące, ba! rzadko nawet - uzasadnione. wink




                            • sibeliuss Re: Charytatywny bal "elyty"....... 28.10.13, 15:37
                              Ocenimy po balu panno Lalu.
                              Póki co to jedyne co nam w takich sytuacjach wychodzi to krytyka.
                              • skiela1 Re: Charytatywny bal "elyty"....... 28.10.13, 17:14
                                Otoz to.
                                • izydor88 Re: Charytatywny bal "elyty"....... 29.10.13, 09:51
                                  Moralność pani Dulskiej w kolejnej odsłoniewink
                                  I stąd ta krytyka.
                                  • tan.nawe Re: Charytatywny bal "elyty"....... 29.10.13, 11:41
                                    izydor88 napisała:

                                    > Moralność pani Dulskiej w kolejnej odsłoniewink
                                    > I stąd ta krytyka


                                    Zadziwiające! Doprawdy podziwu godna interpretacja dulszczyzny.
                                    • izydor88 Re: Charytatywny bal "elyty"....... 29.10.13, 11:56
                                      Bardzo mi pochlebia Tan.nawe,Twoje zainteresowanie moimi postamismile
                                      • tan.nawe Re: Charytatywny bal "elyty"....... 29.10.13, 12:18
                                        izydor88 napisała:

                                        > Bardzo mi pochlebia Tan.nawe,Twoje zainteresowanie moimi postami


                                        Bo ja też mam... poczucie humoru. smile
                                        • izydor88 Re: Charytatywny bal "elyty"....... 29.10.13, 12:23
                                          No to jeszcze o interpretacji dulszczyzny.
                                          Widzisz współczesną Dulską w kruchcie u Rydzyka?
                                          Nie,ona się świetnie odnajduje nawet wśród wyborców PO.
                                          I z buzią w ciup mówi : To nie uchodzi...
                                          • tan.nawe Re: Charytatywny bal "elyty"....... 29.10.13, 12:28
                                            izydor88 napisała:

                                            > Widzisz współczesną Dulską w kruchcie u Rydzyka?
                                            > Nie,ona się świetnie odnajduje nawet wśród wyborców PO.


                                            Nawet??? Ty masz naprawdę poczucie humoru! big_grinbig_grinbig_grin

                                          • skiela1 Re: Charytatywny bal "elyty"....... 29.10.13, 14:22
                                            "I z buzią w ciup mówi : To nie uchodzi... "

                                            No wlasnie tak odbieram ludzi krytykujacych /w tym przypadku/ Dymna suspicious
                                            • sorel.lina Re: Charytatywny bal "elyty"....... 29.10.13, 14:35
                                              skiela1 napisała:

                                              > "I z buzią w ciup mówi : To nie uchodzi... "
                                              >
                                              > No wlasnie tak odbieram ludzi krytykujacych /w tym przypadku/ Dymna suspicious


                                              A ja tak odbieram ludzi, którzy w ten sposób odbierają krytykujących decyzję p.Dymnej. smile
                                              Niemniej - lubię p.Dymną, co nie nakazuje mi jednak adoracji wszystkiego, co ona zrobi.
                                              Dosyć ołtarzyków, nieprawdaż, Izydorze?
                                              Pani Aniu, przepraszam. Wierzę w Panią, w pani rozum i serce.
                                              • skiela1 Re: Charytatywny bal "elyty"....... 29.10.13, 14:41
                                                To Ty masz dulskie uprzedzenia smile
                                                Wybacz sorelino smile
                                                • sorel.lina Re: Charytatywny bal "elyty"....... 29.10.13, 14:45
                                                  skiela1 napisała:

                                                  > To Ty masz dulskie uprzedzenia smile
                                                  > Wybacz sorelino smile


                                                  O kurczę! Nie wiedziałam. Ale wybaczam oczywiście.
                                                  • sorel.lina Re: Charytatywny bal "elyty"....... 29.10.13, 14:55
                                                    A po za wszystkim to... moja wielka wina, że nie całkiem, nie do końca i niejednoznacznie odcięłam się i nie w czmbuł potępiłam Zorro... wiem... smile
                                                  • skiela1 Re: Charytatywny bal "elyty"....... 29.10.13, 15:00
                                                    ??
                                                  • 1zorro-bis Re: Charytatywny bal "elyty"....... 29.10.13, 15:02
                                                    Sorelino, mozesz mnie potepiac! Nie obraze sie!big_grinbig_grinbig_grin
                                                    sorel.lina napisała:

                                                    > A po za wszystkim to... moja wielka wina, że nie całkiem, nie do końca i niejed
                                                    > noznacznie odcięłam się i nie w czmbuł potępiłam Zorro... wiem... smile
                                                  • tan.nawe Re: Charytatywny bal "elyty"....... 29.10.13, 15:03
                                                    Sorellino, k... źwa! Nie wkurzaj mnie!
                                                    Jaka Twoja wina?! Jakie dulskie uprzedzenia?!
                                                    Nie podoba Ci się Dymna na imprezie Gazety macierewiczowskiej? No i dobrze! A musi?
                                                    Niby dlaczego? Bo to Dymna? Bo to "anioł dobroczynny"?
                                                    K...źwa, to jest dopiero dulszczyzna!
                                              • sibeliuss Re: Charytatywny bal "elyty"....... 29.10.13, 14:42
                                                sorel.lina napisała:

                                                > rozum i serce.

                                                Masz telefon w Orange?
                                                big_grin
                                                • sorel.lina Re: Charytatywny bal "elyty"....... 29.10.13, 14:46
                                                  Nie, w T-mobile.
                                            • 1zorro-bis Re: Charytatywny bal "elyty"....... 29.10.13, 14:37
                                              to czemu Ty ciagle wszystkich (prawie) krytykujesz?smirk
                                              Taki .....zawodowy nawyk?big_grin

                                              skiela1 napisała:

                                              > "I z buzią w ciup mówi : To nie uchodzi... "
                                              >
                                              > No wlasnie tak odbieram ludzi krytykujacych /w tym przypadku/ Dymna suspicious
                                              • tan.nawe Re: Charytatywny bal "elyty"....... 29.10.13, 14:41
                                                Co wolno wojewodzie, to nie tobie....hmmm
                                                • 1zorro-bis Re: Charytatywny bal "elyty"....... 29.10.13, 15:00
                                                  DOKLADNIE.....big_grin
                                                  tan.nawe napisała:

                                                  > Co wolno wojewodzie, to nie tobie....hmmm
                                                  • sibeliuss Re: Charytatywny bal "elyty"....... 29.10.13, 15:01
                                                    Jak w swoim grzecznym języku określisz idiotę?
                                                  • 1zorro-bis Re: Charytatywny bal "elyty"....... 29.10.13, 15:02
                                                    chcesz po niemiecku?big_grin
                                                    sibeliuss napisał:

                                                    > Jak w swoim grzecznym języku określisz idiotę?
                                                  • sibeliuss Re: Charytatywny bal "elyty"....... 29.10.13, 15:10
                                                    Piszemy w języku polskim.
                                                  • 1zorro-bis Re: Charytatywny bal "elyty"....... 29.10.13, 15:19
                                                    a pisze ktos nie po polsku?smirk
                                                    sibeliuss napisał:

                                                    > Piszemy w języku polskim.
                                      • 1zorro-bis Re: Charytatywny bal "elyty"....... 29.10.13, 12:18
                                        a ja sie zastanawiam, skad sie ta agresja u Polakow bierze?smirk
                                        • tan.nawe Re: Charytatywny bal "elyty"....... 29.10.13, 12:30
                                          1zorro-bis napisał:

                                          > a ja sie zastanawiam, skad sie ta agresja u Polakow bierze?smirk


                                          Jaka agresja?! To tylko poczucie humoru. wink
                                          • 1zorro-bis Re: Charytatywny bal "elyty"....... 29.10.13, 12:47
                                            to ja dziekuje za takie "poczucie humoru".
                                            Zaraz mnie stad wywala. Ci z "poczuciem humoru".big_grin
                                            tan.nawe napisała:

                                            > 1zorro-bis napisał:
                                            >
                                            > > a ja sie zastanawiam, skad sie ta agresja u Polakow bierze?smirk

                                            >
                                            > Jaka agresja?! To tylko poczucie humoru. wink
                                            • tan.nawe Re: Charytatywny bal "elyty"....... 29.10.13, 12:55
                                              Wywalają zwykle ci bez poczucia humoru.
                                              • 1zorro-bis Re: Charytatywny bal "elyty"....... 29.10.13, 13:08
                                                tez tak mysle.....smirk
                                                tan.nawe napisała:

                                                > Wywalają zwykle ci bez poczucia humoru.
                                              • tan.nawe Re: Charytatywny bal "elyty"....... 29.10.13, 13:10
                                                Na marginesie.
                                                Chodząc sobie po różnych forach, zauważam takie samo zjawisko: cuius regio, eius religio.
                                                Taka jest forumowa rzeczywistość, a wszelkie deklaracje, że "u nas jest inaczej", psu na budę się zdają.
                                                • 1zorro-bis Re: Charytatywny bal "elyty"....... 29.10.13, 13:20
                                                  DOKLADNIE tak jest!big_grin
                                                  tan.nawe napisała:

                                                  > Na marginesie.
                                                  > Chodząc sobie po różnych forach, zauważam takie samo zjawisko: cuius regio, eiu
                                                  > s religio.
                                                  > Taka jest forumowa rzeczywistość, a wszelkie deklaracje, że "u nas jest inaczej
                                                  > ", psu na budę się zdają.
                                                  • von-kloszard Re: Charytatywny bal "elyty"....... 29.10.13, 13:48
                                                    Na jednych forach ma fory
                                                    Na innych do wywalenia skory

                                                    Z tym dekoltem wygląda jak pęknięta parówka powiedział zajączek
                                                    oglądając monę lisę

                                                    v-k
                                                  • 1zorro-bis Re: Charytatywny bal "elyty"....... 29.10.13, 13:58
                                                    big_grinbig_grinbig_grin
                                                    DOBRE.smirk
                                                    von-kloszard napisał(a):

                                                    > Na jednych forach ma fory
                                                    > Na innych do wywalenia skory
                                                    >
                                                    > Z tym dekoltem wygląda jak pęknięta parówka powiedział zajączek
                                                    > oglądając monę lisę
                                                    >
                                                    > v-k
                                                  • tan.nawe Re: Charytatywny bal "elyty"....... 29.10.13, 14:20
                                                    von-kloszard napisał(a):

                                                    > Z tym dekoltem wygląda jak pęknięta parówka powiedział zajączek
                                                    > oglądając monę lisę


                                                    Ten zajączek to męski szowinista.
                                                  • wscieklyuklad Czy dobroczynność jest apolityczna? 29.10.13, 18:19
                                                    Widzę, że wątek przyciągnął zarówno myślących poważnie, jak i odwiecznych klaunów ze "specyficznym poczuciem humoru", którzy nawet przywołali lekturę sprzed lat blisko 40-tu -
                                                    czas ma pewną wadę - zaciera przeczytaną po łebkach treść,z której łowi się jedynie to, co "uczycielka polskiego" podyktowała do kajecików śmieszek ze swego podręcznika.
                                                    Dyskusja koncentruje się jednak nie tylko wokół dulszczyzny, ale nade wszystko zasadności (etyczności?, politycznej poprawności?) Anny Dymnej.
                                                    Wypada, czy nie wypada? Ania jest "be", czy "cacy"? Zaskoczyła swą decyzją pozytywnie, czy wzbudziła emocje na "nie"?
                                                    Ponieważ błazny kojarzą charytatywność znawet z "afrykańskimi dzieciątkami", więc przytoczę reakcję saej "winowajczyni" na ataki pod jej adresem.

                                                    Mianowicie na stronie Fundacji, jakiej jest prezesem Anna Dymna dałą odpór atakom na jej decyzję.

                                                    Pozwalam sobie odpowiedź aktorki przedrukować:


                                                    Oświadczenie Anny Dymnej


                                                    Zapraszamy Państwa do zapoznania się z krótkim, stanowczym i jednoznacznie brzmiącym oświadczeniem Anny Dymnej.


                                                    Współpracuję z ks. Tadeuszem Isakowiczem-Zaleskim na rzecz osób niepełnosprawnych intelektualnie od ponad 14 lat. Zgodziłam się wejść do Komitetu Honorowego Balu Charytatywnego, aby wesprzeć podopiecznych Warsztatów Terapii Zajęciowej w Radwanowicach. Wszystkie działania moje oraz mojej Fundacji były, są i będą apolityczne.

                                                    Jestem osobą całkowicie apolityczną.

                                                    Anna Dymna

                                                    cdn.
                                                  • wscieklyuklad Re: Czy dobroczynność jest apolityczna? 29.10.13, 18:29
                                                    Najwyraźniej krytykujących decyzję nie tylko uczestnictwa w balu, ale i komitecie honorowym było tak wielu, a słowa użyte przy tej okazji tak uszczypliwe, że nawet odwieczny "specyficzny klaun" musiałby stanowczo powiedzieć "wetro" a cóż dopiero obcująca na codzień z ludzkim nieszczęściem wrażliwa Pani Prezes.

                                                    Czy zatem dcyzja Anny Dymnej jest warta nagany, neutralności, czy aprobaty (wsparcia)?
                                                    Skoro śmieszka przywołała na forum publicznym arcydzieło Gabi, to spróbujmy ustosunkować się do tej ciekawej paraleli.
                                                    Jest oto taka scenka w przyblakłej już w pamięci chichotki "Moralności".
                                                    Oto krakowska kamieniczniczka atakowana przez synalka Zibiego, iż czerpie zyski z najstarszej profesji świata uprawianej przez jedną z lokatorek, odpowiada, iż tych pieniędzy nie bierze dla siebie, ale płaci nimi podatki.
                                                    Naturalnie możemy sobie wyobrazić na piecu salonika nie pudełko podkradanych cygar, ale świnkę-skarbonkę, do której wrzucane są "czynszowe srebrniki" następnie przelewane na konto ówczesnej "skarbówki" - a ponieważ też cechuje mnie spora doza wesołkowatości (zwłaszcza, jak czytam uganiającego się za nami klauna-maniaka), więc pójdę dalej i wyobrażę sobie, iż Dulska nawet nie dotykała tej forsy, ale zabierała świnkę do urzędu, by tamtejszy urzędas wyręczył ja w wydobywaniu monet - tym sposobem można uniknąć przypadkowego "skażenia" obrzydliwym kontaktem z forsą zdobytą w sposób tak ohydny (?).

                                                    cdn.
                                                  • wscieklyuklad Re: Czy dobroczynność jest apolityczna? 29.10.13, 18:41
                                                    Jak więc nazwać postawę Anny Dymnej w tak ujętym aspekcie problemu?
                                                    Czy działania społeczne są absolutnie i a priori wyzbyte polityki?
                                                    Jaki jest zakres zgody na udział w przedsięwzięciu, które - nawet, gdy kieruje się szczytnymi celami (tu kwesta dla poszkodowanych przez los), skupia wokół osoby, które kojarzą się jednoznacznie z określonym światopoglądem, którego nierozerwalnym elementem jest polityka?
                                                    Kogo w takim momencie nobiltuje zgoda na wyróżnienie szczególne jakim jest zaproszenie do komitetu honorowego uroczystości, która w dodatku (na modłę dulszczyzny?) DZIELI samych "balowiczów" na tych, którzy mogą zabawić się i nażreć na tyle, na ile wyskoczą z kasy?
                                                    Krótko mówiąc (za naszym klaunem, który przypadkowo, ale już nie przypadkiem, zwrócił Czytelnikom Salonu uwagę na arcydzieło literackie) - czy nie mamy do czynienia z sytuacją, gdy "kamienicznicy-organizatorzy" dzielą ludzi chcących wspierać skądinąd szczytny cel, na zdolnych do wysupłania skromniejszej mamony (niech wypiją trzy kieliszki wina, poskaczą po parkiecie i wyskoczą z kasiory) oraz bogaczy, których stać na salonik VIP-ów - stosownie pdizolowany od gawiedzi, która zostaje w tym momencie sprowadzona do roli "darczyńców", ale już nie balowiczów pełną gębą?
                                                    Czy nie należało się wyzbyć dulszczyzny i ustalić program wspólnej zabawy, gdzie każdy słucha tej samej muzy, skacze po parkiecie z dowolnym innym uczestnikiem, a gębę moczy w takiej samej ilości identycznego trunku?

                                                    cdn.
                                                  • wscieklyuklad Re: Czy dobroczynność jest apolityczna? 29.10.13, 18:54
                                                    Zatem miał rację nasz klaun-śmieszek (choć faktycznie specyficzny i zdecydowanie bardziej śmieszący, niż rozweselający odbiorcę) widząc w wątku element dulszczyzny - specyficzność jednak ukierowałą tok "myślenia" nie na refleksję, lecz ślepy i kolejny już - i jak zwykle żenujacy w odbiorze - atak.

                                                    Jeśli więc mam żal do Anny Dymnej, to nie o zgodę na udział w balu, ale o tęże na warunkach, jakie ustalono w programie tej imprezy.
                                                    Winna bowiem postawić warunek "antydulski" - wymóc na organizatorach, by - skoro wszyscy uczestniczą w szlachetnym przedsięwzięciu - byli traktowani równo, bez podziału zależnego właśnie od szmalcu, zatem tego, czego brak nasunął pomysł organizacji balu.
                                                    Względy przyjaźni z ks. Isakowiczem są mało przekonywujące. Wsparcia można udzielać w rozmaity sposób - np. przekazując na konto organizacji(także na ten przykład w Afryce) określoną kwotę.
                                                    Świat współczesny niestety (?) kieruje się ocennością czynu. Nie da się oddzielić prezentowanych publicznie postaw i zdań wypowiedzianych w dowolnym medium (prasa, film, wywiad radiowy/telewizyjny) od wydarzeń z uczestnictwem mas.

                                                    Dowód?

                                                    Podobną wsciekłość wywołała informacja o udziale Radwańskiej w tym balu.
                                                    Komentujący nauci przywołali "nagie foty" obrończyni Chrystusa, konflikt ze środowiskami katolickimi na tym tle, nie pomijając oczywiście cierpkich słów zwiazanych z ostatnimi porażkami tenisowymi.
                                                    Nie zauważyli jednak (kierowani zapewne specyficznym poczuciem humoru), iż to nie Agnieszka, ale jej siostra Urszula zadeklarowała udział w imprezie.
                                                    Widać Agnieszka obok tenisowej techniki, dysponuje jakąś dozą inteligencji.
                                                    Nawet jeśli założymy, że i ona posiada specyficzne poczucie humoru, to jednak rozsadek podpowiedział jej gdzie leży granica prowokacji i śmieszności.
                                                    Co czytającym podsuwam do rzemyśleń.
                                                    Miło było pobyć (i pośmiać się ) na Waszym forum.


                                                    Powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka