Dodaj do ulubionych

M. Pawłowski

06.09.04, 19:12
Oglądałam chwilę Fakty na TVN. Czy mi się wydaje czy Marcin Pawłowski wygląda
gorzej niż po swoim powrocie do pracy??
Obserwuj wątek
    • booster Re: M. Pawłowski 06.09.04, 19:27
      Faktycznie, nie jest chyba jeszcze chudszy. Mam nadzieję, że się nie podda!!!
      Trzymam kciuki.
      Swoją drogą kierownictwo TVN zyskało u mnie parę plusów (chcę wierzyć, że
      dając Mu zgodę na powrót przyświecała im jedynie idea pomocy koledze)
      • ada296 Re: M. Pawłowski 06.09.04, 21:25
        też zauważyłam, że źle wygląda
        widać po nim chorobę
    • geograf Re: M. Pawłowski 07.09.04, 19:03
      Właśnie oglądam Fakty.
      M. Pawłowski wygląda jak trup na chorągwi, jeszcze gorzej,niż zaraz po powrocie na wizję.
      Z resztą-słychać również po głosie i tempie mowy,że...bardzo ciężko jest mu walczyc z chorobą...
      • geograf mam dość. 07.09.04, 19:18
        nazwijcie mnie nietolerancyjnym i nieczułym i prostym.
        Ale ja nie potrafię patrzyć na Pawłowskiego.
        Nie ze względu na wygląd.
        Za względu na to,że im dłużej patrzę,tym bardziej wydaje mi się,że on siedzi przed tą kamerą na przekór sobie...

        A może taka rola jest dobra ze względu na rekonwalescencję?
        Jeśli tak-oby tylko go nie przeforsowali...
        • very_famous Re: mam dość. 07.09.04, 19:36
          Ja niestety mam takie samo wrażenie... żal serce łapie jak widzę że facet
          wygląda coraz gorzej, ledwo porusza ustami i ma pusty wzrok...
          Obyśmy nie oglądali śmierci na żywo ... sad
        • sloggi Re: mam dość. 07.09.04, 23:05
          Wyłączyłem odbiornik - nie mogę patrzeć.
    • agablues Re: M. Pawłowski 07.09.04, 20:37
      Ja też z ciężkim sercem patrzę na niego. Jak sobie przypomnę, jaki był...
      Ale... Czy powinno się go odizolować, nie pokazywać, bo źle wygląda? bo
      przypomina o chorobie, śmierci?
      • geograf Re: M. Pawłowski 07.09.04, 20:40
        Oczywiście wiesz jaka jest odpowiedź.
        Nie,nie powinno.
        Ale dopóki mówił normalnie, dopóki miał duszę w oczach-oglądało sie go z podziwem.
        Teraz on...przypomina śmierć. Moja rodzicielka wyłączyła Fakty,bo nie mogła na niego patrzeć (ma zbyt miękkie serce).
      • very_famous Re: M. Pawłowski 07.09.04, 21:21
        Ago - źle interpretujesz nasze słowa... Nie chodzi o izolację z racji jego
        wyglądu. Zwróciłam uwagę, ze wygląda o wiele gorzej niż kilka tygodni temu
        kiedy wrócił do Faktów. To skłania mnie do refleksji czy aby na pewno On
        zdrowieje - bo wygląda na osobę cierpiącą, a tak nie było jeszcze niedawno...
        • slodkoslony Re: M. Pawłowski 07.09.04, 21:58
          Moje wsparcie dla Geo.

          Wierzyć w "czyste intencje " koncernu medialnego - wybaczcie ...
          Dla TVN p. Pawłowski to [niestety] taka sama kukła jak Rutkowski , generująca
          po po prostu określoną "oglądalność".

          Naszym i nieszczęsnego p.Pawłowskiego kosztem.
        • agablues Re: M. Pawłowski 07.09.04, 22:11
          Odpowiem Wam jednocześnie, jeśli mogę.
          no właśnie, jeżeli nie wyzdrowieje?
          jeżeli chce tak, a nie inaczej?
          Przyznaję, mi też jest trudno patrzeć. robię tak, jak "oglądałam" tvn 24 w
          piątek - tylko słucham Faktów, siedzę w innym pokoju...
          Mimo, że ciężko patrzeć, bardzo szanuję decyzję szefostwa Faktów, że pozwalają
          mu robić to, co najwidoczniej kocha robić. Nie śledzę wiadomości czy plotek na
          temat jego choroby ( nawet nie wiem, co to za nowotwór), nie wiem jakie są
          rokowania, może to już jedyne, co można mu dać?
          Podjęłam dyskusję, bo temat choroby, śmierci jest omijany szerokim łukiem, a
          przecież to wszystko jest obecne w życiu. Czasami gdzieś daleko, czasami tuż
          obok. I cieszę się, że i Marcin Pawłowski, i kierownictwo tvn mają odwagę.
          Myślę, że nieważne czy wyzdrowieje czy nie. Jak wyzdrowieje - daj Boże! będzie
          cudownie, a jeśli nie - nie dziwię się ani trochę, że chce do końca robić to, co
          kocha. Tak jak Milewicz.
          • sloggi Re: M. Pawłowski 07.09.04, 23:08
            A ja podpisuje się pod Słodkosłonym.
            Niestety media są bezwzględne.
    • reniatoja Re: M. Pawłowski 07.09.04, 23:53
      very_famous napisała:

      > Oglądałam chwilę Fakty na TVN. Czy mi się wydaje czy Marcin Pawłowski wygląda
      > gorzej niż po swoim powrocie do pracy??

      Oto wlasnie jest sensacja, która robi sie chcac, czy nie chcac, z Jego
      cierpienia. Jak wyglada? Lepiej, gorzej,poanalizujmy. A wiadomo, ze przy okazji
      wywiaze sie pyskowka, bo temat jest tak kontrowersyjny, ze nie da sie pyskowki
      uniknac. P. Pawlowski wyglada fatalnie, bo jest ciezko chory, na oko
      uumierajacy. Czy to wazne, czy wyglada lepiej czy gorzej, niz tydzien, dwa
      tygodnie temu? Choroba, zeby przezywac ja godnie i nie robic z chorego
      czlowieka malpy w cyrku, wymaga intymnosci, ciszy. Wlasnie dlatego uwazam, ze
      p. M. Pawlowski nie powinien pracowac przed kamera. Bo sila rzeczy szokuje i
      staje sie przedmiotem takich wlasnie dyskusji, rozwazan, klotni, (watek na
      FTelewizja - oto do czego prowadzi Jego praca w Faktach. Ludzie sie kloca,
      obrzucaja obelgami, a prawda jest gdzies posrodku - moze p. Marcin faktycznie
      gorzej znosilby swoje cierpienie bez pracy, wiec praca mu pomaga, moze. Ale
      rownoczesnie, i na to NIE MOZNA przymykac oczu i udawac, ze tematu nie ma, tvn
      po prostu osiaga wymarzony poziom - rozglos, zwiekszona ogladalnosc, szokowanie
      i sensacja, sensacja i jeszcze raz sensacja. To nic, ze kosztem po prostu
      GODNOSCI tego Czlowieka (bo te wszystkie watki i dyskusje internautow nie tylko
      na portalu Gazety przeciez, wlasnie te godnosc depcza, tak ja to czuje), wszak
      na to znajdzie sie jakas inteligentna przykrywka, jak chocby ta, ze my w tvn-ie
      to jestesmy taaacy szlachetni i nie wyzucamy z pracy za chorobe. Na przyklad.
      >
      • agablues Re: M. Pawłowski 08.09.04, 09:38
        Nie ma dla mnie znaczenia czy tvn pozwolił na to z pobudek komercyjnych czy z
        litości czy z życzliwości. Ich intencje mnie nie interesują. Dla mnie ważny jest
        fakt, że pozwolili na to, by Marcin Pawłowski pracował w tym stanie. Jakoś
        trudno mi uwierzyć, ze on sam tego nie chce, a jeżeli chce - dlaczego mu odmówić?


        reniatoja napisała:

        Choroba, zeby przezywac ja godnie i nie robic z chorego
        > czlowieka malpy w cyrku, wymaga intymnosci, ciszy. Wlasnie dlatego uwazam, ze
        > p. M. Pawlowski nie powinien pracowac przed kamera.

        To jest, Reniu, Twój punkt widzenia. Dla innych może godna jest walka do końca.
        Może taka jest jego wola? Może dla takiego człowieka jakim jest Marcin
        Pawłowski zamknięcie się i izolacja jest równoznaczne z poddaniem się.

        > Bo sila rzeczy szokuje i
        > staje sie przedmiotem takich wlasnie dyskusji, rozwazan, klotni, (watek na
        > FTelewizja - oto do czego prowadzi Jego praca w Faktach. Ludzie sie kloca,
        > obrzucaja obelgami,

        To mówi tylko o ludziach, którzy sie obrzucają obelgami.
        Ja też wyciągnęłam chorobę Igi na światło dzienne. I to, że umrze. Nasza
        historia też budziła dużo emocji. Różnych. Skrajnych. Od podziwu, do zarzucania
        mi, że zamiast siedzieć przy komuterze powinnam zająć się śmiertelnie chorym
        dzieckiem. Moje forum jest nazywane najsmutniejszym w internecie. Dla wielu jest
        przygnębiające, niektórzy wchodzą i się dołują. Może byłoby przyjemniej, gdyby
        nie było w ogóle tematu? Zapomnieć, że są choroby i jest śmierć. Udać, że jest
        ok, niech sobie chorzy chorują w domach i nam nie psują cudownego obrazu świata.
        Bo teraz trzeba być trendy: dzieci - tłuściutkie, uśmiechnięte bobasy, kobiety -
        wyretuszowane o idealnych rozmiarach 60-90-60, a mężczyźni - tylko piekni,
        młodzi, uwodzicielscy. Propaganda sukcesu. Dla innych nie ma miejsca. Zwłaszcza
        dla chorych czy umierających. Niech sobie chorują i umierają, gdzieś tam...

        > To nic, ze kosztem po prostu GODNOSCI tego Czlowieka

        Nie wierzę, że Marcin Pawłowski jest marionetką, która w jakiś sposób została
        wplątana w sensację kosztem swojego zdrowia. Liczę na to, że on tego CHCE i
        uważam, ze ma do tego prawo. Może dla niego, właśnie praca w ciężkiej chorobie,
        może do końca jest wyrazem jego GODNOŚCI.

        Na początku ta dyskusja wydawała się być po prostu troską o stan M.Pawłowskiego.
        Teraz wydaje mi się, że nie tylko o to chodzi.
        • reniatoja Re: M. Pawłowski 08.09.04, 09:49
          Czesc Ago. Być może ja się mylę, może właśnie tak ma byc, że On powinien
          pracowac w Faktach do końca, nie znikać z ekranu. Nie wiem. Zmęczyła mnie ta
          dyskusja. Co u Ciebie?
          • agablues Re: M. Pawłowski 08.09.04, 09:59
            Reniu, wielu rzeczy nauczyła mnie Iga - m.in tego, żeby patrzeć na "problemy" z
            róznych punktów widzenia. Rzadko jest tak, ze coś jest białe lub czarne.
            Jak napisałam - mnie nie interesuje z jakich pobudek tvn pozwolił M.Pawłowskiemu
            pracować na wizji w takim stanie.
            Pytam - dlaczego ludziom to przeszkadza? I czy ma do tego prawo?

            Co u mnie - napiszę na priva.
            Pozdrawiam Aga
            • reniatoja Re: M. Pawłowski 08.09.04, 10:45
              agablues napisała:


              > Jak napisałam - mnie nie interesuje z jakich pobudek tvn pozwolił
              M.Pawłowskiem
              > u
              > pracować na wizji w takim stanie.
              > Pytam - dlaczego ludziom to przeszkadza?

              Prawdopodobnie dlatego, ze innym osobom nie jest obojetne z jakich pobudek tvn
              to zrobil. I podejrzewają, ze zrobił to kierujac sie najnizszymi pobudkami. I
              dlatego ludziom to przeszkadza.


              >
              > Co u mnie - napiszę na priva.

              dzieki, to ja pozniej tez napisze na priva co u mnie smile

              >
              • gacus2 Re: M. Pawłowski 08.09.04, 10:50
                reniatoja napisała:

                >
                > Prawdopodobnie dlatego, ze innym osobom nie jest obojetne z jakich pobudek
                tvn
                >
                > to zrobil. I podejrzewają, ze zrobił to kierujac sie najnizszymi pobudkami. I
                > dlatego ludziom to przeszkadza.
                >

                Nie bronie TVN, ale chyba trzeba by sie zastanowić kto do kogo pryszedł: czy
                TVN do Pawłowskiego- z celem: oglądajcie nas, bo tylko my mamy szkielet
                człowieka w dzienniku) czy też sam Pawłowski, nie chcąc czuć odrzucenia, mieć
                przynajmniej poczucie akceptacji- poprosił o powrót.

                Ja nie wiem jak było i kto do kogo przyszedł. Koncern kieruje się zyskiem-
                człowiek - własnym dobrem. I chyba od tego zależy komentarz tego zachowania.
              • agablues Re: M. Pawłowski 08.09.04, 11:03
                reniatoja napisała:

                dlaczego ludziom to przeszkadza?
                >
                > Prawdopodobnie dlatego, ze innym osobom nie jest obojetne z jakich pobudek tvn
                > to zrobil. I podejrzewają, ze zrobił to kierujac sie najnizszymi pobudkami.

                Nawet jeżeli tak jest - w kogo to uderza? komu robi krzywdę?





                Chore dziecko, strata dziecka
                Warszawskie Hospicjum dla Dzieci
                Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą....
    • narysuj.mi.baranka Wczoraj 08.09.04, 08:37
      Wczoraj go widzialam i tez mysle, ze wyglada gorzej. Wrecz dramatycznie. Na
      dodatek mowienie sprawialo mu wyrazna trudnosc. Z jednej strony troche krece
      nosem, ze prezenter nie powinien jednak az tak zle wygladac, z drugiej - widze
      w tym bardzo chwalebne i godne podziwu posuniecie wladz TVN.
      • gacus2 Re: Wczoraj 08.09.04, 09:53
        Ecce homo- oto człowiek. człowiek walczacy ze słabością. Wygląda strasznie, ale
        jezeli to ma mu pomóc- uważam ze powinien robić to co kocha. Nigdzie nei jest
        napisane, że musimy ogladać tylko piękne rzeczy i wypucowanych wyzelowanych
        chłopców....
        • agablues Re: Wczoraj 08.09.04, 10:00
          Obiema rękami podpisuję
          • sloggi Re: Wczoraj 08.09.04, 21:42
            agablues napisała:

            > Obiema rękami podpisuję
            >
            Ja też, dziś obejrzałem całe Fakty, ale w dołku mnie ściskało maksymalnie.
            • gacus2 Re: Wczoraj 08.09.04, 22:52
              Pawłowski zmaga się z chorobą- dziś dokłądnie mu sie przyjrzałem- wyglądał
              naprawde kiepsko. Jednak moim zdaniem i powtóze to 1000 razy nie ma nic
              gorszego niz odsunięcie sie w takim momencie w cień. Szczególnie gdy ktoś
              kocha swoja pracę. Podejrzewam, że gdybym był w takiej sytuacji też , o ile by
              mi pozwolono, nie zostawił bym pracy- i o ile siły by pozwoliły pracowałbym do
              końca. Bo praca to moja pasja- i jedna z ważniejszych rzeczy w moim życiu.
              Jestem dla niego pełen podziwu- bo najłatwiej jest stac sie emocjonalnym
              trupem na ziemi i położyc sie do trumny czekająć na śmierć. I wierzę że dzięki
              determinacji wygra- wygra bo jest silny psychocznie.
              • sloggi Re: Wczoraj 08.09.04, 22:53
                Dobrze, ze chociaż Tobie starczyło optymizmu.
                Ja zaniemówiłem na pół godziny - po przyjrzeniu się. Boję się o tego chłopaka,
                bardzo się boję.
                • gacus2 Re: Wczoraj 08.09.04, 22:59
                  tez sie boję. Ale przecież nadzieja umiera ostatnia, prawda?
                  • agablues Re: Wczoraj 08.09.04, 23:06
                    Prawda.
                    A potem zostaje poczucie, że zrobiło się wszystko, co było możliwe.
                    • very_famous Re: Wczoraj 08.09.04, 23:14
                      Strasznie prawidziwe słowa Ago i strasznie smutne...
                      • agablues Re: Wczoraj 08.09.04, 23:17
                        very_famous napisała:

                        > Strasznie prawidziwe słowa Ago i strasznie smutne...

                        z jednej strony tak, cóż takie życie
                        ale z drugiej ... co tam było u tego Hemingwaya i o niezwyciężonych?

                        chyba straszna jestem idealistka.
                        • gacus2 Re: Wczoraj 09.09.04, 09:26
                          agablues napisała:

                          > very_famous napisała:
                          >
                          > > Strasznie prawidziwe słowa Ago i strasznie smutne...
                          >
                          > z jednej strony tak, cóż takie życie
                          > ale z drugiej ... co tam było u tego Hemingwaya i o niezwyciężonych?

                          Człoweika można zniszczyc ale nie pokonać?

                          >
                          > chyba straszna jestem idealistka.
                          >
                          Ej ja też- mimo wszystko.
                  • sloggi Re: Wczoraj 08.09.04, 23:08
                    gacus2 napisał:

                    > tez sie boję. Ale przecież nadzieja umiera ostatnia, prawda?
                    >
                    Nie uważam tak. Niestety.
              • zz_beatka Re: Wczoraj 14.09.04, 17:30
                Taka walka wcale nie jest łatwa. Bo każda czynność przynosi cierpienie i ból. A
                ile siły potrzeba by wykonać jakikolwiek ruch. Wie tylko ten co sam przez to
                przechodził.
    • sloggi Re: M. Pawłowski 19.10.04, 22:48
      Juz się martwiłem, że znikł, tymczasem w "Twoim imperium" napisano iż z
      informacji uzyskanych od Marcina żony wiadomo, ze dochodzi do siebie i
      odpoczywa. Praca powodowała, że był przemęczony i spadał na wadze. Gdy sytuacja
      się ustabilizuje - wróci na wizję.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka