Dodaj do ulubionych

Interesowne znajomości

27.09.04, 23:42
Juz nie mogę słuchać koleżanki, u niej tylko:
"Tych warto znać, mają takie układy...."
"Na obiad przychodzą X., nudni jak flaki z olejem, ale wiesz, on jest
wiceprezesem w firmie Y."
itp. itd.
Czy to nie jest chore?
Obserwuj wątek
    • lady.oracle Re: Interesowne znajomości 27.09.04, 23:45
      nie - to jest "normalne"
      • ada296 Re: Interesowne znajomości 27.09.04, 23:53
        to jest normalne
        tak trzeba
        trzeba "bywać", podejmować kolacyjkami itp.
        potem można tyłek obrobić
        ale to insza inność
        i wiem co mówię
        ja nie bywam
        nie zapraszam na party
        bo
        a/ nie lubię i chyba nie umiem
        b/ jestem kobietą samotną i mi nie wypada bo od razu będzie, że faceta szukam
        ale przez to wypadam z rynku
        konkurecja górą
        i już
    • muraszka1 Re: Interesowne znajomości 28.09.04, 00:10
      sloggi napisał:

      > Juz nie mogę słuchać koleżanki, u niej tylko:
      > "Tych warto znać, mają takie układy...."
      > "Na obiad przychodzą X., nudni jak flaki z olejem, ale wiesz, on jest
      > wiceprezesem w firmie Y."
      > itp. itd.
      > Czy to nie jest chore?

      To jest na pewno chore.
      Tak sadzę.
      • lady.oracle Re: Interesowne znajomości 28.09.04, 00:16
        ja nei mam znajomości - ani interesownych ani bezinteresownych...
        • mika_1 Re: Interesowne znajomości 28.09.04, 03:49
          Najgorzej jest wtedy, kiedy samemu prezentuje sie postawe "ainteresowna", a
          ktos nas podle wykorzysta - bo nt. my przez przypadek, czy po prostu jakos tak -
          cos mozemy... To jest wtedy podle... Bo jesli trafi swoj na swego, to jest
          OK...
          • martuha Re: Interesowne znajomości 28.09.04, 07:26
            nizenosze, brzydze sie. nie posiadam. nawet sie do tego nie nadaje.
            poza tym to chyba bywa na zasadzie: ja podrapie twoje plecy, a ty moje. wiec ja
            nie moglabym niczego wzamian zaoferowac, bo znajomosci ludzmi ze swiecznika nie mam.
            • axsa Re: Interesowne znajomości 28.09.04, 07:51
              Do pewnego czasu nie miałam swiadomości,
              że "się liczę", bo bardzo niewiele,
              ale mogłam zrobić dla innych.
              Kiedy przestałam móc,
              to jakbym istnieć przestała.
              Na szczęście nie dla wszystkich.
              Cieszę się, że takie "sito" zaistniało.
              • sloggi Re: Interesowne znajomości 28.09.04, 20:17
                Jestem pasjonatem takich sit względem mojej osoby.
                • axsa Re: Interesowne znajomości 29.09.04, 08:32
                  A więc jesteś,
                  na siatce,
                  nie przeleciałas przez jej oczka,
                  tak jak jak ci niby wielcy,
                  a jednak malutcy.
                  • f.l.y Re: Interesowne znajomości 29.09.04, 11:36
                    widzę w swoim otoczeniu (slużbowym)ze cztery takie osoby, dla których mogę coś
                    zrobić..
                    są bardzo przymilne /wiem, że na pokaz/...
                    co do jednej - przyznam - ja jej, ona mnie....ale bez przesadnych
                    przymilności...
                    najbardziej lubię robić coś dla tych szczerych, będących sobą i nie
                    cwaniakowatych...i oczywiście bezinteresownie...
                    • sloggi Re: Interesowne znajomości 29.09.04, 22:17
                      Póki ich zauważasz, jesteś świadoma ich istnienia - nie jest najgorzej.
                      • ulalka Re: Interesowne znajomości 30.09.04, 19:38
                        brr... a najgorzej jest, jak ktos, oceniajac Cie wg wlasnej miarki, uznaje, ze
                        przez poznanie kogos, JA SZUKAM jakis plecow uncertain wrr...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka