summerdays 30.01.05, 20:42 zimno, bo styczen... ciemno, bo wieczor sie zrobil... czy moge sie ogrzac przy kominku w Salonie z kubkiem cieplej herbaty? Wiem, szukam wymowki, zeby nie pracowac ) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sloggi Re: puk, puk... 30.01.05, 20:45 Drzwi otwarte, wejdź proszę. Woda w samowarze jak zawsze gorąca. Frida chyba wymieszała herbaty - psotnica, ale nie przejmuj się. Nikt nie jest tu poukładany Odpowiedz Link
herbacianka Re: puk, puk... 30.01.05, 20:48 Frida herbaty wymieszała? Niechby tylko spróbowała ) Witaj summerdays Odpowiedz Link
summerdays Re: puk, puk... 30.01.05, 20:50 Witajcie, nie mam nic przeciwko wymieszanym herbatom to moga byc ciekawe kompozycje hmmm... smakowe?? ) Odpowiedz Link
frida2 Re: puk, puk... 30.01.05, 21:28 sloggi napisał: > Frida chyba wymieszała herbaty - psotnica Jaaa? ależ skądże znowu, przecież ja jestem taka grzeczna Odpowiedz Link
frida2 Re: puk, puk... 30.01.05, 22:46 Zapraszam do wątku herbacianego, a dzidzia śliczna Odpowiedz Link