Dodaj do ulubionych

Chodzę i nucę...

14.03.05, 23:25
Kto powie mi jak cofnąć film,
Ożywić suche róże.
Zamknięte drzwi.
Kolejny łyk.
O jeden błąd za dużo.
Kawałek mnie oddałbym by cofnąć czas.
Dlaczego nie ma Ciebie,nie ma nas.

Ref:
Czarny śnieg
Sypie się z czarnych chmur.
Nic nie poradzę.
Od kiedy nie ma Cię tu.
Czarny śnieg klei mi się do ust
I nie przestanie,
Dopóki nie ma Cię tu.

Mam taki sen.
Ten sam od lat.
Ten obraz wciąż nie ginie.
Jest biały śnieg,
A na nim ja.
Znów pisze Twoje imię.
Ślepy tor nie prowadzi nigdzie nas.
Poprostu bądź.
Codzień czekam Cie w drzwiach.

Ref:Czarny śnieg

Sypie się z czarnych chmur.
Nic nie poradzę.
Od kiedy nie ma Cię tu.
Czarny śnieg klei mi się do ust
I nie przestanie,
Dopóki nie ma Cię tu.

Jak mi się coś włączy takie nucenie, to zanim się wyłączy to dużo wody
upłynie smile
Obserwuj wątek
    • sloggi Re: Chodzę i nucę... 14.03.05, 23:26
      Czyli nowy kawałek Papa Dance smile
    • frida2 Re: Chodzę i nucę... 14.03.05, 23:28
      frida2 napisała:

      > Jak mi się coś włączy takie nucenie...

      Tego 'coś' oczywiście tam być nie powinno, to efekt mego roztrzepania smile

      p.s.
      jak coś to służę mp3 wink
      • silie Re: Chodzę i nucę... 16.03.05, 09:01
        To ja mp3 poproszę smile))
        Nie słyszałam tego, hmmmmm...

        Z szarej dziś Łodzi pozdrawia s.
        • dc22 Re: Chodzę i nucę... 16.03.05, 10:01
          niech sie ode mnie odczepi, pliiiiiiiisss... wolalabym zeby przyczepila sie
          jakas "powazniejsza" melodyjka niz to... a ja ciagle podspiewuje, nuce,
          mamrocze a w duszy mi gra. Jeszcze troche i obrazi sie na mnie moj pies smile


          Seeeeeemaaaaaaafooooooroooooo, co za kot!

          (z Kotow - wersja polska)

          Semaforro, co za kot!
          On zna kolejowy szlak
          Na peronie słychać szum
          Jedenastą mamy punkt
          Pociąg czeka, zaraz jechać czas
          Gdzie Semafor, nasz Semafor?
          Trzeba wołać przez megafon
          Bo bez niego powie Bon Voyage!
          Bagażowi i związkowcy
          Nawet córki zawiadowcy
          Wypatrują tu i tam
          Gdzie Semafor, nasz Semafor?
          Imię skłania do metafor
          Ale co on robi tam?
          "Jedenasta zero dwie
          Ja spokojnie zjawiam się
          Przecież rozkład jazdy dobrze znam
          Uspokajam cały zgiełk,
          Ja w pocztowym byłem, gdzie
          rutynowy obchód mam"
          Potem jeden skok
          Potem koci wzrok
          Co zielony sygnał da!
          Na północy cel
          Na północy biel
          Pociąg szybko pomknął tam
          Semaforro, co za kot!
          On zna kolejowy szlak
          "Teraz już uwijam się
          Sam konduktor prosił mnie
          Bym na oku sleeping miał
          Gdy konduktor znowu śpi
          Gdy pasażer słodko śni
          To nad nimi czuwam tylko ja!"
          Idzie długim korytarzem
          I podgląda spiące twarze
          Nie pomija przy tym żadnej z nas
          Patroluje wielki skład
          Kontroluje wielce rad
          I o wszystkim zawsze pierwszy wie na czas
          I nie mrugnie nawet okiem
          Gdzy przeszywa ludzi wzrokiem
          Bo najbardziej ze wszystkiego ceni ład
          Kiedy wagon ma na oku
          To panuje święty spokój
          To Semafor nas przywitał, a nie wars
          Dom za dalą dal
          A tu wszystko gra
          Bo tak jest, kiedy pieczę ma kot
          Jedzie pociąg na czas
          Do północnych miast
          Ten kot na właściwy wszedł tor!
          "To doprawdy miły gest
          Gdy imienny bilet jest
          Powieszony na przedziału drzwiach
          I sam przedział, kiedy lśni
          Kiedy pościel jest na trzy
          Poskładana równo w szwach
          Światło można zmienić też
          Jaśniej, ciemniej, jak sam chcesz
          Można włączyć wiatrak, albo nie
          Umywalka raczej mała
          Ale lśniąca, czysta, biała
          No i okno znów domyka się
          Gdy konduktor chodził smutny
          Pytał wkoło z marnym skutkiem
          "Czy herbatkę z mlekiem dać?" O NIE!!!
          Szedłem za nim równym krokiem
          Podpatrując czujnym okiem
          Czy też wszystko w porządeczku jest"
          Gdy w łóżeczka ktoś
          Już się wspiął na szczyt
          To zasypiał spokojnie, bo
          Jest tylko stuk kół i nie ma szur-szur
          W pociągu nie jedzie ni myszka, ni szczur
          To nocny Semaforr zamyka, to kot
          Jedyny pospieszny kot
          Semaforro, co za kot!
          On zna kolejowy szlak
          "Tak czuwałem całą noc
          Otulony w ciepły koc
          I herbatki pociągając czasem łyk
          A gdy w oczach czułem sól
          Lałem szkockiej pół na pół
          I spokojnie mogłem dalej łapać pchły
          Pasażerów zmorzył sen
          Więc ja tylko jeden wiem
          Kto przebywał o tej porze na peronie
          W koziej wólce wszyscy spali
          I nie widział nikt z oddali
          Zawiadowcy, co pozdrowił mnie w ukłonie
          Gdy już pociąg w Romie stał
          Oddział straży miejskiej miał
          Przypilnować, czy na rampie wszystko gra"
          Lecz to zawsze miło jest
          W Romie jest podróży kres
          Kot pilnuje, by bagaże każdy miał
          Potem para BUCH!
          Potem ogon w ruch
          Każdy gest ten łapie w lot
          Tak mówi bez słów
          Zobaczymy się znów
          Jedyny pospieszny kot!



          smile)
          • marcotills Re: Chodzę i nucę... 16.03.05, 10:22
            dc22 napisała:

            > niech sie ode mnie odczepi, pliiiiiiiisss... wolalabym zeby przyczepila sie
            > jakas "powazniejsza" melodyjka niz to... a ja ciagle podspiewuje, nuce,
            > mamrocze a w duszy mi gra. Jeszcze troche i obrazi sie na mnie moj pies smile
            >
            >
            > Seeeeeemaaaaaaafooooooroooooo, co za kot!
            >
            > (z Kotow - wersja polska)
            >
            > Semaforro, co za kot!
            > On zna kolejowy szlak
            > Na peronie słychać szum
            > Jedenastą mamy punkt
            > Pociąg czeka, zaraz jechać czas
            > Gdzie Semafor, nasz Semafor?
            > Trzeba wołać przez megafon
            > Bo bez niego powie Bon Voyage!
            > Bagażowi i związkowcy
            > Nawet córki zawiadowcy
            > Wypatrują tu i tam
            > Gdzie Semafor, nasz Semafor?
            > Imię skłania do metafor
            > Ale co on robi tam?
            > "Jedenasta zero dwie
            > Ja spokojnie zjawiam się
            > Przecież rozkład jazdy dobrze znam
            > Uspokajam cały zgiełk,
            > Ja w pocztowym byłem, gdzie
            > rutynowy obchód mam"
            > Potem jeden skok
            > Potem koci wzrok
            > Co zielony sygnał da!
            > Na północy cel
            > Na północy biel
            > Pociąg szybko pomknął tam
            > Semaforro, co za kot!
            > On zna kolejowy szlak
            > "Teraz już uwijam się
            > Sam konduktor prosił mnie
            > Bym na oku sleeping miał
            > Gdy konduktor znowu śpi
            > Gdy pasażer słodko śni
            > To nad nimi czuwam tylko ja!"
            > Idzie długim korytarzem
            > I podgląda spiące twarze
            > Nie pomija przy tym żadnej z nas
            > Patroluje wielki skład
            > Kontroluje wielce rad
            > I o wszystkim zawsze pierwszy wie na czas
            > I nie mrugnie nawet okiem
            > Gdzy przeszywa ludzi wzrokiem
            > Bo najbardziej ze wszystkiego ceni ład
            > Kiedy wagon ma na oku
            > To panuje święty spokój
            > To Semafor nas przywitał, a nie wars
            > Dom za dalą dal
            > A tu wszystko gra
            > Bo tak jest, kiedy pieczę ma kot
            > Jedzie pociąg na czas
            > Do północnych miast
            > Ten kot na właściwy wszedł tor!
            > "To doprawdy miły gest
            > Gdy imienny bilet jest
            > Powieszony na przedziału drzwiach
            > I sam przedział, kiedy lśni
            > Kiedy pościel jest na trzy
            > Poskładana równo w szwach
            > Światło można zmienić też
            > Jaśniej, ciemniej, jak sam chcesz
            > Można włączyć wiatrak, albo nie
            > Umywalka raczej mała
            > Ale lśniąca, czysta, biała
            > No i okno znów domyka się
            > Gdy konduktor chodził smutny
            > Pytał wkoło z marnym skutkiem
            > "Czy herbatkę z mlekiem dać?" O NIE!!!
            > Szedłem za nim równym krokiem
            > Podpatrując czujnym okiem
            > Czy też wszystko w porządeczku jest"
            > Gdy w łóżeczka ktoś
            > Już się wspiął na szczyt
            > To zasypiał spokojnie, bo
            > Jest tylko stuk kół i nie ma szur-szur
            > W pociągu nie jedzie ni myszka, ni szczur
            > To nocny Semaforr zamyka, to kot
            > Jedyny pospieszny kot
            > Semaforro, co za kot!
            > On zna kolejowy szlak
            > "Tak czuwałem całą noc
            > Otulony w ciepły koc
            > I herbatki pociągając czasem łyk
            > A gdy w oczach czułem sól
            > Lałem szkockiej pół na pół
            > I spokojnie mogłem dalej łapać pchły
            > Pasażerów zmorzył sen
            > Więc ja tylko jeden wiem
            > Kto przebywał o tej porze na peronie
            > W koziej wólce wszyscy spali
            > I nie widział nikt z oddali
            > Zawiadowcy, co pozdrowił mnie w ukłonie
            > Gdy już pociąg w Romie stał
            > Oddział straży miejskiej miał
            > Przypilnować, czy na rampie wszystko gra"
            > Lecz to zawsze miło jest
            > W Romie jest podróży kres
            > Kot pilnuje, by bagaże każdy miał
            > Potem para BUCH!
            > Potem ogon w ruch
            > Każdy gest ten łapie w lot
            > Tak mówi bez słów
            > Zobaczymy się znów
            > Jedyny pospieszny kot!
            >
            >
            >
            > smile)
            --
            słowa tej piosenki napisał chyba poeta pod "wpływem" zielska, którego użył
            Julian Tuwim, pisząc o "pstryczku - elektryczku" wink

            • dc22 Re: Chodzę i nucę... 16.03.05, 11:01
              no wlasnie.. a do mnie sie przykleilo na mur...
              ratunku smile szybko cos innego..

              w takich momentach jedyna piosenka ktora zastapi dudniacy w glowie motyw jest
              (sa) jablonie..

              "swiat nie jest taki zly..."

              tralalalalalalala


              dla Was tez dzwieki, nuty, slowa, tyle w zyciu znacza?
              • mary.austin Re: Chodzę i nucę... 16.03.05, 11:08
                Oj, znaczą...
        • frida2 Silie odbierz @ :o) 16.03.05, 17:31

    • mary.austin Re: Chodzę i nucę... 16.03.05, 10:35
      "To nie karnawal ale tanczyc chce
      I bede tanczyl z Nia po dzien.
      To nie zabawa ale bawie sie
      Bezsenne noce w senne dnie.....

      To nie kochanka ale sypiam z Nia
      Choc smieja ze mnie sie i drwia
      Taka zmeczona i pijana wciaz

      Dlatego wiec ....

      Nie pytaj mnie (bo nie wiem sam)
      Dlaczego jestem z nia?
      Nie pytaj mnie
      Dlaczego z inna nie?
      Nie pytaj mnie
      Dlaczego mysle ze, ze nie ma dla mnie innych miejsc?
      Nie pytaj mnie
      Co ciagle widze w niej?
      Nie pytaj mnie
      Dlaczego w innej nie?
      Nie pytaj mnie
      Dlaczego ciagle chce
      Zasypiac w niej i budzic sie?


      Te brudne dworce gdzie spotykam Ja
      Ten tlumy ktore cicho klna
      Ten pijak ktory mruczy cos przez sen
      Ze '...poki my zyjemy Ona zyje tez...'

      (Dlatego) Nie pytaj mnie....
      Nie pytaj mnie....
      Co widze w niej?

      Nie pytaj mnie
      Co ciagle widze w Niej?
      Nie pytaj mnie
      Dlaczego w innej nie?
      Nie pytaj mnie
      Dlaczego ciagle chce
      Zasypiac w Niej i budzic sie?
      Nie pytaj mnie
      Dlaczego jestem z Nia?
      Nie pytaj mnie
      Dlacego z inna nie?
      Nie pytaj mnie
      Dlaczego mysle ze, ze nie ma dla mnie innych miejsc?"

      "Chodzi" za mna z uporem maniaka od kilku dni...
      • towita Re: Chodzę i nucę... 16.03.05, 13:56
        Za mną taka pieśn postna, zaczyna się Golgoto, Golgoto, Golgoto... i wkółko
        śpiewam takim bardzo niskim głosem (normalnie mam delikatny głosik)
        • dc22 Re: Chodzę i nucę... 16.03.05, 14:14
          hihihihihi smile niestosownie do tematu piesni i jej charakteru - rozbawilo mnie
          to. a moze zadzialala wyobraznia. siedze przy biurku, wspolpracownicy
          pracowicie klepia w klawisze a ja w tej ciszy stukajacej zaciagam.. golgoto,
          golgoto...

          smile
          gulgocze mi w dudkach smile)
        • marcotills Re: Chodzę i nucę... 16.03.05, 16:33
          towita napisała:

          > Za mną taka pieśn postna, zaczyna się Golgoto, Golgoto, Golgoto... i wkółko
          > śpiewam takim bardzo niskim głosem (normalnie mam delikatny głosik)
          --
          gulgoto, gulgoto, a potem sie przewrocoto... wink
    • zet_a Re: Chodzę i nucę... 16.03.05, 16:01
      Od jakichś dwóch tygodni przyczepiło się do mnie KSU z nowej płyty i jakoś się
      odczepić nie chce.

      KTO CIĘ OBRONI POLSKO

      WYSSALI Z WIELU ŻYCIE ZABRALI GODNOśĆ NAM
      STWORZYLI KRAJ ŻEBRAKÓW TWIERDZĄC ŻE WSZYSTKO GRA
      Z UŚMIECHEM NA EKRANIE SZYDERCÓW LECI SHOW
      LWIE PASZCZE OTWIERAJĄ POŻERAĆ CIĄGLE CHCĄ

      ref:
      NIKT CIĘ NIE BRONI POLSKO
      GDY WOKÓŁ GŁODNE PSY
      UPOKORZONY NARÓD
      CIERPIENIE NĘDZA ŁZY


      GDY MORDY SWE UTUCZĄ KOLEJNI PCHAJĄ SIĘ
      W KORYTA RYJE WŁOŻĄ I ZACZNĽ DOIĆ CIĘ
      LECZ KARMY WNET ZABRAKNIE I W STOŁKI WBIJĄ KŁY
      A ROLE SIĘ ODWRÓCĄ I KOPA DAMY IM


      ref:
      NIKT CIĘ NIE BRONI POLSKO
      GDY WOKÓŁ GŁODNE PSY
      UPOKORZONY NARÓD
      CIERPIENIE NĘDZA ŁZY

      Zet_a w nastroju rewolucyjnym.
    • marcotills Brainstorm... 17.03.05, 19:21
      ...Waterfall
      =================
      Time stops for a while..
      water runs still..
      the river goes up the hill, up the hill..

      Sometimes I fell like a waterfall,
      like a waterfall Sometimes I fell like a waterfall,
      like a waterfall

      Time stops for a while and water runs still
      No more rush, the river goes up the hill

      Sometimes I fell like a waterfall, like a waterfall Sometimes I fell like a
      waterfall, like a waterfall

      Eternal flow, this miracle gives me wings
      And no one can stop me, time's just playing my strings

      Sometimes I fell like a waterfall, like a waterfall
      Sometimes I fell like a waterfall, like a waterfall

      Little Space Gods kindly watching through cloudy,
      stormy sky
      We are children of the time machine
      Who always will ask why,
      ..always will ask why..
      We look up to the sky
      To fly
      To fly..
    • frida2 Re: Chodzę i nucę... 03.07.05, 04:01
      Fajnie,że jesteś ciagle dzieckiem,tak jak ja...
      Szukasz wiary,wierzysz w czary,tak samo jak ja,
      Przy ognisku,wiesz juz wszystko,a za dnia,
      Mój jasny wieszczu,giniesz w mieście,
      Płoniesz jak ćma...

      Tak fajnie,że jestes,aniołem w tym mieście,
      Bez wiary i szans...
      Ochronie twe sercie i zmienie to miejsce,
      Jeśli szanse mi dasz...
      Źli odejdą,dobrzy przyjdą,
      Jak przychodze ja...

      Mój jasny wieszczu,otwórz swe serce,
      Niech kołysze nas wiatr...

      Mój krzyk w twym sercu obudzi noc,
      Wiare w nas i przeznaczenia los,
      Tajemnice zapomnianych słów,
      Wspólny gest,najpiękniejsze jest tu...



      Chodzi za mną od dni kilku.
    • impostor Re: Chodzę i nucę... 04.07.05, 10:40
      Lashing out the action, returning the reaction
      Weak are ripped and torn away
      Hypnotizing power, crushing all that cower
      Battery is here to stay


      Smashing through the boundaries
      lunacy has found me
      cannot stop the Battery
      Pounding out aggression
      turns into obsession
      cannot kill the Battery
      Cannot kill the family
      Battery is found in me
      Battery


      Crushing all deceivers, mashing non-believers
      never ending potency
      Hungry violence seeker, feeding off the weaker
      Breeding on insanity


      Smashing through the boundaries
      lunacy has found me
      cannot stop the Battery
      Pounding out aggression
      turns into obsession
      cannot kill the Battery
      Cannot kill the family
      Battery is found in me
      Battery


      Circle of Destruction, Hammer comes crushing
      Powerhouse of energy
      Whipping up a fury, Dominating flurry
      We create the Battery


      Smashing through the boundaries
      lunacy has found me
      cannot stop the Battery
      Pounding out aggression
      turns into obsession
      cannot kill the Battery
      Cannot kill the family
      Battery is found in me
      Battery
      • f.l.y Re: Chodzę i nucę... 04.07.05, 22:06
        synio katuje mnie crazy frog...alex f...

        muzyczka z mojego ulubionego filmu Gliniarz z Beverly Hills...a te ding! ding!
        braamm!braamm! no nie mogę....smile
        głupota, ale co na to poradzić...
        przyczepiło się i już....
    • dario05 Re: Chodzę i nucę... 05.07.05, 01:56
      A mie od tygodnia żona katuje tym:

      Ce matin j'imagine un dessin sans nuage
      Avec quelques couleurs comme vient mon pinceau
      Du bleu, du rouge je me sens sage comme une image
      Avec quelques maisons et quelques animaux

      Ce matin j'imagine un pays sans nuage,
      Où tous les perroquets ne vivent plus en cage
      Des jaunes, des verts, des blancs, je fais ce qui me plait
      Car c'est comme ça que j'imagine un monde parfait...

      {Refrain:}
      Un oiseau, un enfant, une chèvre
      Le bleu du ciel, un beau sourire du bout des lèvres
      Un crocodile, une vache, du soleil
      Et ce soir je m'endors au pays des merveilles
      Un oiseau, un crayon, une chèvre
      Le bleu du ciel, un peu de sucre, un peu de sel
      Un crocodile, quelques fleurs, une abeille
      Et ce soir je m'endors au pays des merveilles

      Ce matin j'imagine un dessin sans étoile
      De toute les couleurs un dessin sans contour
      Quand ça m' plait plus j'efface tout et je recommence
      Avec d'autres maisons et d'autres animaux

      Ce matin j'imagine un pays sans nuage,
      Où tous les perroquets ne vivent plus en cage
      Des jaunes, des verts, des blancs, je fais ce qui me plait
      Car c'est comme ça que j'imagine un monde parfait...

      {au Refrain}

      (au Refrain et fin pour la version courte)

      Ohhh c'est beau ça, ah ouai,
      C'est comme ça que t'imagine un monde parfait
      Ah avec un oiseau, un enfant, une chèvre,
      Un crocodile, une vache, du soleil
      Moi aussi ce soir je m'endors au pays des merveilles...

      Ce matin j'imagine un dessin sans étoile
      De toute les couleurs un dessin sans contour
      Quand ça m' plait plus j'efface tout et je recommence
      Avec d'autres maisons et d'autres animaux

      {au Refrain}
    • skiela1 Re: Chodzę i nucę... 08.10.05, 06:13
      Ponucisz nam?smile)
      • sloggi Re: Chodzę i nucę... 08.10.05, 15:54
        Za jakie grzechy?
      • frida2 Re: Chodzę i nucę... 08.10.05, 15:58
        Loud And Clear

        I hope that you miss me
        Put me down on history
        I feel such a reject now
        Get yourself a life
        I hope that you're sorry
        For not accepting me
        For not adoring me
        That's why I'm not your wife

        People are stranger
        People in danger
        People are stranger
        People deranged or

        I remember there was
        Nothing I could ever do
        Never could impress you
        Even if I tried
        Tell somebody who care
        Fill the room with empty stares
        Go to bed and say my prayers
        Keep them satisfied

        People are stranger
        People in danger
        People are stranger
        People deranged

        Loud and clear I make my point my dear

        I hope that you never
        Get the things you wanted to
        Now I cast a spell on you
        Complicate your life
        Hope you get a puncture
        Everywhere you ever drive
        Hope the sun beats down on you and
        Skin youself alive

        I tak już od tygodnia.
        • skiela1 Re: Chodzę i nucę... 08.10.05, 16:08
          Tak jest!
          Glosno i stanowczosmile))
          • sloggi Re: Chodzę i nucę... 08.10.05, 16:09
            To może ja rozwieszę pranie?
            • frida2 Re: Chodzę i nucę... 08.10.05, 16:10
              sloggi napisał:

              > To może ja rozwieszę pranie?

              Jeszcze tego nie zrobiłeś?
              • sloggi Re: Chodzę i nucę... 08.10.05, 16:16
                Rozwiesiłem czarne, teraz prało się białe.
                • frida2 Re: Chodzę i nucę... 08.10.05, 16:18
                  Czarny jest bezrękawnik dziś zakupiony, a spodnie są w krate smile
                  • sloggi Re: Chodzę i nucę... 08.10.05, 16:39
                    Jak dostnę podwyżkę to też kupię bezrękawnik.
                    • frida2 Re: Chodzę i nucę... 08.10.05, 16:45
                      Kupiłam też słuchawki to playera, tamte szlag trafił, a w pociągu musze czegoś słuchać, jak dobrze mieć taką babcię jak mam smile))) aha i urodziny oczywiście smile))
                      • skiela1 Re: Chodzę i nucę... 08.10.05, 19:37
                        frida2 napisała:

                        > Kupiłam też słuchawki to playera, tamte szlag trafił, a w pociągu musze czegoś
                        > słuchać, jak dobrze mieć taką babcię jak mam smile))) aha i urodziny oczywiście smile
                        > ))
                        >
                        A widziszsmile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka