sloggi 18.03.05, 16:08 Uwielbiam jeść ryby, co prawda nie wszystkie i nie w każdej postaci. Teraz pałaszuję filety z jakiej ryby (piły???) w occie - pyszności. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
carrramba Re: Rybki, rybeńki, rybeczki 18.03.05, 16:14 sloggi napisał: > Uwielbiam jeść ryby, co prawda nie wszystkie i nie w każdej postaci. > Teraz pałaszuję filety z jakiej ryby (piły???) w occie - pyszności. No wiesz Sloggi ) a ja myślałam, ze chciałes mi zaległe życzenia urodzinowe złozyć ......rybki etc. Ale nic to ) Był taki jeden, co minute po północy skaładał )) Odpowiedz Link
sloggi Re: Rybki, rybeńki, rybeczki 18.03.05, 16:33 Jak będziesz pełnoletnia to wypijemy pod rybkę. Odpowiedz Link
vitalia Re: Rybki, rybeńki, rybeczki 18.03.05, 17:16 najlepsze na świecie są pomuchle,,mogą być smażone ale i w occie wspaniałe..Kto jadł ?? Odpowiedz Link
groha Re: Rybki, rybeńki, rybeczki 18.03.05, 21:24 vitalia napisała: > najlepsze na świecie są pomuchle,,mogą być smażone ale i w occie wspaniałe..Kto jadł ?? Jadłam?... Nie, chyba nie jadłam. A co to są pomuchle? Odpowiedz Link
marcotills Re: Rybki, rybeńki, rybeczki 18.03.05, 22:34 groha napisała: > vitalia napisała: > > > najlepsze na świecie są pomuchle,,mogą być smażone ale i w occie > wspaniałe..Kto jadł ?? > > Jadłam?... Nie, chyba nie jadłam. A co to są pomuchle? -- pomuchla to jest dorsz bałtycki, z tych mniejszych, bardzo smaczny Odpowiedz Link
groha Re: Rybki, rybeńki, rybeczki 19.03.05, 01:29 marcotills napisał: > groha napisała: > > > vitalia napisała: > > > > > najlepsze na świecie są pomuchle,,mogą być smażone ale i w occie > > wspaniałe..Kto jadł ?? > > > > Jadłam?... Nie, chyba nie jadłam. A co to są pomuchle? > -- > pomuchla to jest dorsz bałtycki, z tych mniejszych, bardzo smaczny > Czyli jadłam, nie wiedząc, że spożywam pomuchlę! Dzięki Marco za wyjaśnienie Odpowiedz Link
f.l.y Re: Rybki, rybeńki, rybeczki 18.03.05, 16:34 robię w occie smażonego pstrąga... dla mnie - najlepszy! z wędzonych - makrela, a najsmaczniejszy dorsz... smażone - też dorsz i łosoś... śledzie na słodko - tzw. śledź katolik wg przepisu mojej Mamy z puszki makrela i wędzony szprot... no i łowione świeżutkie płotki z patelni latem Odpowiedz Link
frida2 Re: Rybki, rybeńki, rybeczki 18.03.05, 16:36 Mama zabiera się za łososia. Jutro będzię jego premiera na tatusia imieninach Ślinka mi już cieknie Odpowiedz Link
warszawianka_jedna Re: Rybki, rybeńki, rybeczki 18.03.05, 17:08 tusze śledziowe w zalewie estragonowej, poprostu pycha. Odpowiedz Link
czarna33 Re: Rybki, rybeńki, rybeczki 18.03.05, 17:17 Strasznie lubię rybkę w panierce do tego suruwka z kiszonej kapustki i mniam.Banalne ale jakie pyszne Odpowiedz Link
mary.austin Re: Rybki, rybeńki, rybeczki 18.03.05, 17:28 Uwielbiam smażona kargulene i sandacza, bardzo lubię smażone ryby w occie Odpowiedz Link
marcotills Re: Rybki, rybeńki, rybeczki 18.03.05, 23:03 mary.austin napisała: > Uwielbiam smażona kargulene i sandacza, bardzo lubię smażone ryby w occie -- niestety nawet w "nadmorskim" Szczecinie, a także na Wybrzeżu, handlowcy nagminnie przekręcają nazwy ryb kargulena - prawidłowo nazywa się kergulena, a nazwa jej pochodzi od miejsca, gdzie się ją poławia, czyli u brzegów Wysp Księcia Kerguelena... gregorianka - prawidłowo nazywa się: georgianka od Wyspy South Georgia... Łowiłem ryby na tych wodach, do Antarktydy mieliśmy "rzut beretem", ale góry lodowe pływające w wodzie były dla naszych trawlerów zbyt niebezpieczne i dlatego poprzestawaliśmy na łowieniu u brzegów Georgii Południowej... Oprócz kerguleny i georgianki, łowiliśmy jeszcze smaczniejsze ryby antarktyczne tj. szczękacza (nazwa handlowa - antar), kłykacza (nazwa handlowa - nototenia ), cechą charakterystyczną tych ryb jest prawie przezroczysta krew oraz żółta ikra, z której produkowaliśmy na statku tzw. złoty kawior, pyszny Odpowiedz Link
mary.austin Re: Rybki, rybeńki, rybeczki 19.03.05, 00:01 marcotills napisał: > mary.austin napisała: > > > Uwielbiam smażona kargulene i sandacza, bardzo lubię smażone ryby w occie > -- > niestety nawet w "nadmorskim" Szczecinie, a także na Wybrzeżu, handlowcy > nagminnie przekręcają nazwy ryb > kargulena - prawidłowo nazywa się kergulena, a nazwa jej pochodzi od miejsca, > gdzie się ją poławia, czyli u brzegów Wysp Księcia Kerguelena... > gregorianka - prawidłowo nazywa się: georgianka od Wyspy South Georgia... > Łowiłem ryby na tych wodach, do Antarktydy mieliśmy "rzut beretem", ale góry > lodowe pływające w wodzie były dla naszych trawlerów zbyt niebezpieczne > i dlatego poprzestawaliśmy na łowieniu u brzegów Georgii Południowej... > Oprócz kerguleny i georgianki, łowiliśmy jeszcze smaczniejsze ryby > antarktyczne tj. szczękacza (nazwa handlowa - antar), kłykacza (nazwa handlow > a > - nototenia ), cechą charakterystyczną tych ryb jest prawie przezroczysta kre > w > oraz żółta ikra, z której produkowaliśmy na statku tzw. złoty kawior, pyszny: > P > > Oj, dzięki za informację, spotkałam obie nazwy i juz kiedyś zastanawiałam się, która jest poprawna. Ale dopiero przed chwilą przyszło mi do głowy,żeby to sprawdzić, wrzuciłam rybkę w google i co? Występują obie nazwy. Ale ponieważ ufam Tobie, obiecuje nie wypowiedzieć juz nigdy słowa "kargulena" Odpowiedz Link
marcotills Re: Rybki, rybeńki, rybeczki 19.03.05, 10:11 mary.austin napisała: > Oj, dzięki za informację, spotkałam obie nazwy i juz kiedyś zastanawiałam się, > która jest poprawna. Ale dopiero przed chwilą przyszło mi do głowy,żeby to > sprawdzić, wrzuciłam rybkę w google i co? Występują obie nazwy. Ale ponieważ > ufam Tobie, obiecuje nie wypowiedzieć juz nigdy słowa "kargulena" -- i za to Cię uwielbiam Dorotko Odpowiedz Link
vitalia Re: Rybki, rybeńki, rybeczki 18.03.05, 19:19 A tak naprawdę to ryby pod każdą postacią uwielbiam.Także ze względu na ich walory zdrowotne.Zawierają przecież NNKT potrzebne do prawidłowego funkcjonowania organizmu..Szczególnie te tłuste..Pycha to jedyny zdrowy tłuszczyk.. Odpowiedz Link
czarna33 Re: Rybki, rybeńki, rybeczki 18.03.05, 19:37 A ja mam ulubiona pastę rybną i polecam z czystym sumieniem Wędzona makrela(taka sporawa jak u mnie) Kostka białego sera Cebulka w kosteczkę Olej Wszystko w miseczce wymieszac ..proste i pyszotka.Moja kolezanka dodaje jeszcze koncentratu pomidorowego,ale to jużjak kto woliSmacznego włala Odpowiedz Link
vitalia Re: Rybki, rybeńki, rybeczki 18.03.05, 19:43 Pychotka... ja dodaję jeszcze żółteczko jak makrelka zasucha..i pietruszkę zieloną.. No nie, znów chce mi się jeść !!! Odpowiedz Link
czarna33 Re: Rybki, rybeńki, rybeczki 18.03.05, 19:45 Nosz makrelkę trzeba mokreńką..wodną Odpowiedz Link
vitalia Re: Rybki, rybeńki, rybeczki 18.03.05, 19:51 No taaaak,,ale u mnie to nie zawszee chce się tak od razu robć..To potem jest suchawa. Odpowiedz Link
czarna33 Re: Rybki, rybeńki, rybeczki 18.03.05, 19:54 To Ty tę rybę łowisz sama??Bo ja we folijce zakupuję i mokreńka jak trza.No to jestem pełna podziwu dla Vitalii wędkarki Odpowiedz Link
vitalia Re: Rybki, rybeńki, rybeczki 18.03.05, 19:57 Niestety ale makrelki nie da się u nas złowić .A tak na prawdę to faktycznie maczam czasem kija..Ale same leszcze ościete mi się wieszają.. >> Odpowiedz Link
czarna33 Re: Rybki, rybeńki, rybeczki 18.03.05, 20:00 Ja w swoim zyciu złowiłam jedną rybę:0 płotkę hehhe.Ale byłam swiadkiem wyłowienia szczupaka i mam z nim zdjęcie..to się chyba liczy ?? Odpowiedz Link
eulalija Re: Rybki, rybeńki, rybeczki 18.03.05, 20:47 Panga biała: pieprz, sól, sok z cytryny na folię aluminiową, na fileta toż samo plus kilka listeczków natki, trzy krople solidne keczupu, dwa baaaardzo cieniuchne płateczki masła, przykryć od wierzchu folią aluminową, do piekarnika ok.200C na 20 minut, do tego świeżutkie pieczywko i surówka z kapusty kiszonej. A pasta rybna to: makrela duża obrana z ości, ser biały tłusty ok. 0,25 kg (makreli tak ze dwa razy tyle), ser żółty (też ze ćwierć kg) drobno starty (lepszy ser ostry ale łagodny też idzie), odrobina oliwy z oliwek (trzy łyżki zupowe) sól ostrożnie, pieprz od serca, wymieszą bardzo dokładnie, smacznego Odpowiedz Link
aankaa Re: Rybki, rybeńki, rybeczki 18.03.05, 21:14 podwędzane szprotki w oleju (mogę jeść prosto z puszki zagryzając szczypiorkiem), pieczony łosoś, wędzona makrela (żarta wprost z opakowania), karp i pstrąg w galarecie, śledzie pod (prawie) każdą postacią, smażony dorsz w wykonaniu najukochańszego ex'a a jeszcze nie tak dawno ryby do ust nie brałam Odpowiedz Link
marcotills Rybki, rybeńki, rybeczki - moje ukochane :) 18.03.05, 23:23 Najlepsza rybeńka, jaką jadłem w życiu to był piotrosz (łac.Zeus Faber) - mięso tej ryby smakowało jak mięso kraba lub homara, niebo w gębie Piotrosza zdarzało nam się złowić kilka sztuk na kilkadziesiąt ton ostroboka, którego masowo poławialiśmy u brzegów Namibii w latach 70/80... Druga na mojej liście delikatesowych ryb to strojnik (łac.Lampris Regius ),ryba która jeszcze rzadziej trafia w sieci rybaków, a jej mięsko ma smak młodej wołowinki lub łososia, najlepiej smakuje w formie "tatara", czyli na surowo, ale równie smaczny jest strojnik wędzony, obie wersje zaliczyłem)) Odpowiedz Link
zettrzy Re: Rybki, rybeńki, rybeczki 18.03.05, 23:37 ja lubie rybki z puszek, sardynki zwlaszcza byle nie w tomacie, bo pomidorow gotowanych nie trawie (a bardzo lubie surowe) Odpowiedz Link
marcotills Re: Rybki, rybeńki, rybeczki 19.03.05, 10:25 kamil905 napisał: > niestety nie znoszę ryb -- znam podobny przypadek i współczuję Otóż w czasie studiów wspólna pasja, czyli jazz, stworzyła naszą "paczkę", pięciu studentów z różnych uczelni, chodziliśmy razem na kocerty, na "balety" jednym słowem - "studiowaliśmy" Jeden z kolegów, student medycyny, miał wręcz uczulenie na ryby, a zwłaszcza na zapach ryb i chodząc po Szczecinie omijał z daleka sklepy rybne, które jak wiecie, "pachniały" zapraszająco(( Kolega ten czując to "aromatyczne zaproszenie" po prostu wymiotował... Wykorzystaliśmy perfidnie tą jego słabość dwa razy, wracając po "jazzowaniu" zagadywaliśmy go tak skutecznie, że zapomniał o sklepie rybnym, obok którego celowo przechodziliśmy i mieliśmy głupią radochę kiedy on "puszczał pawia" Odpowiedz Link
rybkawanda Re: Rybki, rybeńki, rybeczki 19.03.05, 10:13 Zaraz się normalnie zdenerwuję. Nooooo. Odpowiedz Link
marcotills Odwiedźcie moich przyjaciół, a wszystko pojmiecie. 21.03.05, 15:39 www.centralarybna.prv.pl-- ten wyższy kolega to Śledź... Odpowiedz Link
marcotills Odwiedźcie moich przyjaciół, poprawka linku,sorry 21.03.05, 15:41 www.centralarybna.prv.pl Odpowiedz Link
grazia.eni Re: Odwiedźcie moich przyjaciół, poprawka linku, 21.03.05, 17:36 marcotills napisał: > www.centralarybna.prv.pl Który to Ty? Ja stawiam na mniejszego Odpowiedz Link
marcotills Re: Odwiedźcie moich przyjaciół, poprawka linku, 21.03.05, 18:48 grazia.eni napisała: Który to Ty? Ja stawiam na mniejszego -- aż taki "odjechany" to ja nie jestem Odpowiedz Link