wgfc 24.04.05, 20:25 Dziś widziałem jednego takiego, giganta. Od razu mówię, że nie był blondynką, przyjrzałem się dokładnie ) Pan jechał samochodem przez rondo. Wszystko byłoby pięknie, tylko on jechał pod prąd. Kretyn? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
barwa1 Re: Kierowcy samochodów 25.04.05, 15:15 Codziennie przejeżdżam przez rondo u zbiegu Św. Wincentego, Odrowąża i codziennie ta sama historia: na torowisku zatrzymują się tzw. kierowcy, którzy się spieszą! Tramwaje nie mogą przejechać, więc stoimy wszyscy znacznie dłużej, gdyby przestrzegać tylko przepiów. Kilka razy zdarzyło mi się być "obtrąbioną", bo ja, idiotka, na te tory nie chcę wjechać, więc wszyscy "dobrzy" kierowcy za moim "ogonem" tarasują przejazd innym samochodom... No więc dzień zaczyna się ciekawie... Czasem spryciarz za kierownicą jedzie prawym pasem i w ostatniej chwili zajeżdża mi drogę w taki sposób, że to JA ląduję na torowisku! Fajnie jest na drogach! Dobrze, że nikt nie słyszy moich "czułych słówek"!! Odpowiedz Link
misspiggy Re: Kierowcy samochodów 24.04.05, 20:29 On pewnie myślał to samo o tych,którzy jechali z naprzeciwka.. Odpowiedz Link
misspiggy Re: Kierowcy samochodów 24.04.05, 20:30 A może problemy z lateralizacją facet miał??? Trzeba być wyrozumiałym Odpowiedz Link
wgfc Re: Kierowcy samochodów 24.04.05, 20:34 Misspiggy napisała: > Trzeba być wyrozumiałym Wyrozumiałym? Dziękuję Bogu, że żyję. To rondo jest w środku obsadzone krzewami - o mały włos nie stuknąłby się czołem z samochodem, którym jechałem... Odpowiedz Link
misspiggy Re: Kierowcy samochodów 24.04.05, 20:37 To było powiedziane z ironią! oczywiście, że takich kretynów to trzeba by porządnie przeszkolić albo od razu zabrać im prawko! PS.Cieszę się,że żyjesz! Pozdrawiam )) Odpowiedz Link
zettrzy Re: Kierowcy samochodów 25.04.05, 02:16 my mamy na takich termin techniczny - Jersey driver Odpowiedz Link
adhamah Re: Kierowcy samochodów 25.04.05, 07:49 Wg mnie kretyn, bo niezależnie od stopnia roztargnienia, zmęczenia itd. mądry człowiek, który prawo jazdy zrobił, a nie kupiłó, pod prąd nigdzie nie wjedzie Odpowiedz Link
grazia.eni Re: Kierowcy samochodów 25.04.05, 19:31 Ja zrobiłam, a nie kupiłam i na początku zdarzyło mi się w obcym mieście tak wjechać. No cóż, zawsze wiedziałam, że jestem wyjątkowa, nawet jak na blondynkę Odpowiedz Link
vitalia Re: Kierowcy samochodów 25.04.05, 19:39 Tam zaraz kretyn ,mnie też się przytrafiło i co// Wjechałam pod prąd i nie miałam innego wyjścia jak dać na szago przez to rondo .W szczecinie to było. Odpowiedz Link
grazia.eni Re: Kierowcy samochodów 25.04.05, 19:48 Ja, co narozrabiałam, to się chwaliłam. A co, niech rodzina ma ubaw. A widziałyście kiedyś faceta, co by się do czegoś takiego przyznał? Za nic. ) Odpowiedz Link