sloggi 26.04.05, 00:16 Pospacerowałem dzis po Śródmieściu, posączyłem kawę w kawiarence, pogapiłem się na ludzi i jakos mi od razu lepiej. Chyba muszę się trochę otworzyć Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
skiela1 Re: Niby nic 26.04.05, 00:22 No to super ze takie pomysly przychodza ci do glowy) Czyli wiosna w pelni,bedzie jeszcze lepiej Odpowiedz Link
groha Re: Niby nic 26.04.05, 01:05 Jeśli taki wniosek wysnułeś ze zwykłego spaceru, to faktycznie, chyba czas się otworzyć Odpowiedz Link
vitalia Re: Niby nic 26.04.05, 22:21 Lubię czasem przysiąść sobie gdzieś i poobserwować ludzi. Tak z ukrytego oka.. Odpowiedz Link
czarna33 Re: Niby nic 26.04.05, 22:26 Kiedyś tak miałam Do tego doszedł sernik wiedeński w ilościac 30 deko na osobę czyli mnie.Usiadłam sobie na Nszym Placu,pod Nasza fontanną i patrzyłam ..myślałam..i jedybne cco do mnie dotarło to,że głupek siedzi wpierdziela sernik po pracy zamiast do domu ,do dzieci Odpowiedz Link
sloggi Re: Niby nic 26.04.05, 22:33 Wczoraj piłem kawę i zazęrałem jakieś dziwne ciastko (bez dziurki). Odpowiedz Link
vitalia Re: Niby nic 26.04.05, 22:44 NOOOO tak ,donaty jak mogłam zapomnieć Przecież ...sana je kiedyś robiłam. Odpowiedz Link
zettrzy Re: Niby nic 26.04.05, 23:31 ja tez jak pospacerujem, kawki lub czegos posonczem i sie pogapiem to mi lepiej tyle ze nie bardzo mam kiedy Odpowiedz Link