Ponad prawem?

26.05.05, 11:41
Nóż w kieszeni mi się otwiera po artykule na temat straży miejskiej w Warszawie.
Panowie strażnicy chcąc wystawić maksimum mandatów sami łamią prawo. Otóż mogą
wystawić manadat m.in. za niesienie piwa w siatce (!!!) "Wyjmują ludziom z
torebek puszki z piwem, otwierają je i mówią tej osobie, że pije".
Dla zainteresowanych ciągiem dalszym wstawiam link

wiadomosci.wp.pl/kat,18371,wid,7264408,prasaWiadomosc.html
Jestem mocno zbulwersowana.
    • vitalia Re: Ponad prawem? 26.05.05, 12:03
      czyli,,wkrótce trzeba będzie przemycać za pazuchą piwo kupione w sklepie żeby
      wypić w domu??
    • eulalija Re: Ponad prawem? 26.05.05, 12:07
      Często czytam w wielu miejscach o głupocie SM. Jak dotąd mi jeszcze nie
      podpadli, wręcz przeciwnie, dwa razy pomogli w kwestii zwierząt. Może trafiłam
      akurat na te dwa normalne patrole? Może powinnam więcej grać w totka?

      Chyba SM nie ma uprawnień do zaglądania do toreb i plecaków. Do tego jest
      potrzebna policja. Niech młodzi ludzie dzwonią z komórek na policję i mówią, że
      mają wątpliwości czy legitymuje ich straż czy przebierańcy.
      • very_famous Re: Ponad prawem? 26.05.05, 12:13
        A czy SM ma w ogóle na chwilę obecną prawo do rewizji? Bo zaglądanie do siatki
        to rewizja czyż nie?
        • vitalia Re: Ponad prawem? 26.05.05, 12:15
          też jestem tego ciekawa,,ale zastraszone dzieciaki o tym nie wiedzą..W ogóle
          nie znamy tak do końca swoich praw..
        • skiela1 Re: Ponad prawem? 26.05.05, 13:59
          very_famous napisała:

          > A czy SM ma w ogóle na chwilę obecną prawo do rewizji? Bo zaglądanie do siatki
          > to rewizja czyż nie?

          Jak? tak na ulicy do siatki zagladaja?
          • very_famous Re: Ponad prawem? 26.05.05, 14:44
            Czytałaś artykuł?
            "Wyjmują ludziom z torebek puszki z piwem, otwierają je i mówią tej osobie, że
            pije" to rewizja? naruszenie własności czy jak to inaczej nazwać?
            • skiela1 Re: Ponad prawem? 26.05.05, 14:53
              very_famous napisała:

              > Czytałaś artykuł?
              > "Wyjmują ludziom z torebek puszki z piwem, otwierają je i mówią tej osobie, że
              > pije" to rewizja? naruszenie własności czy jak to inaczej nazwać?

              Naruszenie prywatnosci(uzywa sie takiego slowa?)a to jest nielegalne.
              • tomek854 Re: Ponad prawem? 26.05.05, 16:10
                To idź do sądu i wygraj - twoje słowo przeciwko dwóm strażnikom. powodzenia.
                • rene8 Re: Ponad prawem? 26.05.05, 17:36
                  Straszne!
                  Dziś spróbuję się dowiedziec czegoś na temat uprawnień SM.
                  Ale ja to bym się nie dała!
                  Czemu młodzież w.w nie zadzwoniła na policję?
                • very_famous Re: Ponad prawem? 26.05.05, 18:29
                  Cierpisz na problemy żołądkowo-jelitowe i dlatego jesteś zgryżliwy?
                  • rene8 Re: Ponad prawem? 26.05.05, 18:52
                    Może określisz do kogo piszesz Very?
                    • very_famous Re: Ponad prawem? 26.05.05, 19:03
                      Wpisałam się przecież pod postem Tomka.
                      • tomek854 Re: Ponad prawem? 26.05.05, 19:29
                        Nie, po prostu mówię z doświadczenia.

                        Kolega miał stłuczkę z radiowozem. Jego zdanie i jego dziewczyny przeciwko dwóm policjantom. Zgadnijcie, komu sąd uwierzył?

                        Takie życie - i nic na to nie poradzę...
                        • rene8 Re: Ponad prawem? 26.05.05, 19:44
                          No nie dokładnie pod...
                          ale widocznie mamy wolne kompy.
                          • very_famous Re: Ponad prawem? 26.05.05, 21:23
                            > No nie dokładnie pod...
                            > ale widocznie mamy wolne kompy.

                            Dokładnie pod. Tyle że Ty wpisałaś się pierwsza a ja druga. Poza tym w poście
                            użyłam męskiej formy osobowej smile
                            • rene8 Re: Ponad prawem? 26.05.05, 21:33
                              W każdym razie nie do mnie.
                              • very_famous Re: Ponad prawem? 26.05.05, 21:39
                                Nie smile))
                                • rene8 Re: Ponad prawem? 26.05.05, 21:40
                                  sorki.
                                  Pomyślałam ccoś..
                                  a nieważne.
                                  • tomek854 Re: Ponad prawem? 26.05.05, 22:51
                                    Ja mam u siebie "drzewko" - to dobry system forumowania smile
    • frida2 Re: Ponad prawem? 26.05.05, 13:06
      Paranoja!
      Tylko w Polsce takie cuda są możliwe chyba.
      • thomasch Re: Ponad prawem? 26.05.05, 13:20
        W ogóle ta ustawa z okresu stanu wojennego (1982 r.) mówiąca m.in. o zakazie
        spozywania napojów alkoholowych w miejscach publicznych jest anachroniczna. W
        Berlinie czy w Pradze ludzie siedzą sobie na ławce w parku i piją piwo i nikogo
        to nie obchodzi. Państwo polskie oczywiście rości sobie prawo decydowania za
        ludzi, co i gdzie mają pić. Do tego dochodzi problem wybiórczości, czyli
        nierówności wobec prawa - straż miejska najczęściej gania studentów, ludzi
        wyglądających na takich, co zapłacą, z kolei do dresów i meneli, którzy i tak
        nie zapłacą, strażnicy w ogóle nie podchodzą.
        • frida2 Re: Ponad prawem? 26.05.05, 13:24
          thomasch napisał:

          > do dresów i meneli, którzy i tak nie zapłacą, strażnicy w ogóle nie podchodzą.

          Otóż to. Jakby byli niewidoczni. Siedzą w parku gdzie bawią się maluchy, klną na czym świat stoi i żłopią piwsko litrami, a policja czy inne służby mają to szeroko i głęboko w d.pie i traktuje jak powietrze.
          • very_famous Re: Ponad prawem? 26.05.05, 14:44
            Bo dresów i meneli to oni się zwyczajnie boją!
            • zeppelia Re: Ponad prawem? 26.05.05, 17:52
              very_famous napisała:

              > Bo dresów i meneli to oni się zwyczajnie boją!

              Niestety bywa jeszcze gorzej, np na moim osiedlu dresowe towarzystwo może
              bezpiecznie pić browarki (i nie tylko) na ławce przy piaskownicy bo panowie z
              patroli to zwyczajnie ich kumple.. nie wiem jakim sposobem, może piją razem
              wieczorami??
              • rene8 Re: Ponad prawem? 26.05.05, 18:18
                No to już wiem!
                Sm nie praw to przeszukania ,zatrzymywania.
                Jeżeli poprosi o pokazanie zawartości torby, a ktoś się nie zgodzi musi wezwać
                policję.Samo otworzenie piwa nadaje się wyłacznie do napisania skargi na
                w.w.Nie ma co staszyć policją ponieważ bycie pod wpływem narkotyk,ów nie jest
                nielegalne.Jedynie ich posiadanie.

                Podejrzewam,więc (pomijając skandaliczną postawę SM),że młodzież była po piwku
                i się bała,albo mieli jakieś zielsko.
                Od razu mówię,ze napisanie skargi na służby miejskie czy policje jest wnikliwe
                rozpatrywane i dostaja po...
    • irazone Re: Ponad prawem? 26.05.05, 21:19
      przesada... i to duża
    • chaladia Re: Ponad prawem? 26.05.05, 22:59
      Czasu swego byliśmy (czterech inżynierów z naszej firmy) służbowo w Łodzi. Na
      Piotrkowskiej zatrzymuje nasz samochód patrol straży miejskiej. Kolega
      posłusznie zjeżdża do krawężnika, wypina się z pasów (może uczynił to sekundę
      przed tym, zanim samochód stanął) i wysiada. Pyta, co się stało. Strażnik -
      jechał pan bez pasów - 200 zł i punkty karne!

      Od tego dnia psotanowiłem, że w Łodzi moja noga nie postoi, a każdego
      Łodzianina, jakiemu będę mógł zaszkodzić - będę niszczył ogniem, mieczem, nożem
      i widelcem. A jak się uda, to i lewatywę z mrożonego kwasu siarkowego zrobię.
      Póki co, udało mi się kilka razy nie wpuścić samochodów na łódzkiej rejestracji
      przed siebie, gdy wyprzedzali kolumnę w której jechałem. Z reguły niewiele to
      daje, bo zawsze ktoś się nad takim sk... synem zlituje, ale jednen raz chyba
      gość musiał "pójść do rowu" żeby uniknąć kolizji z autobusem z przeciwka. Marna
      pociecha, ale zawsze coś.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja